Zamówił OLED 540 Hz, dostał uszkodzony model 240 Hz. Amazon chce kupę kasy za zwrot


Zamówił OLED 540 Hz, dostał uszkodzony model 240 Hz. Amazon chce kupę kasy za zwrot

Przyzwyczailiśmy się już trochę do przekrętów na Amazonie obejmujących mniejsze podzespoły PC, ale wygląda na to, że oszuści zwiększyli skalę swoich działań. Przekonał się o tym jeden z klientów, który zamiast wymarzonego monitora OLED 540 Hz otrzymał zupełnie inny model i to w dodatku uszkodzony.

Sprawa została nagłośniona na Reddicie, gdzie użytkownik opisał swoją nieudaną transakcję. Zamówienie dotyczyło monitora ASUS ROG Swift PG27AQWP-W oferującego rozdzielczość 1440p i odświeżanie 540 Hz. Po otwarciu paczki okazało się jednak, że w środku znajduje się starszy model ASUS ROG Swift XG27AQDMG z matrycą OLED 240 Hz.

Problemy nie skończyły się na złym produkcie

Sytuacja byłaby nieprzyjemna sama w sobie, ale pojawił się dodatkowy problem. Monitor został dostarczony do klienta mieszkającego poza Stanami Zjednoczonymi, a koszt samej wysyłki wyniósł około 368 dolarów.

Sprawa została nagłośniona na Reddicie, gdzie użytkownik opisał swoją nieudaną transakcję.

Did i get scammed by amazon???
by u/ph9ntasy in pcmasterrace

Po kontakcie z Amazonem użytkownik usłyszał, że może otrzymać zwrot pieniędzy, jednak pod warunkiem odesłania produktu do magazynu znajdującego się w USA. Według jego wyliczeń koszt takiej operacji miał sięgnąć nawet 600 dolarów, co wydaje się absurdalne, bo przecież nie jest to zwykły zwrot, tylko reklamacja związana z otrzymaniem niewłaściwego produktu. 

Winny może być system zwrotów

To nie pierwszy przypadek tego typu. Od kilku lat klienci Amazona zgłaszają sytuacje, w których otrzymują produkty inne niż zamówione lub egzemplarze noszące ślady wcześniejszego użytkowania. Według wielu obserwatorów źródłem problemu jest polityka zwrotów stosowana przez giganta e-commerce. Oszuści wykorzystują procedury, odsyłając do magazynów pudełka zawierające tańsze lub całkowicie inne przedmioty. Jeśli zawartość nie zostanie dokładnie zweryfikowana, taki produkt może ponownie trafić do sprzedaży jako nowy.

Nawet zakupy bezpośrednio od Amazona nie gwarantują bezpieczeństwa

Najbardziej niepokojące jest to, że opisywane zamówienie miało zostać zrealizowane bezpośrednio przez Amazon, a nie zewnętrznego sprzedawcę korzystającego z platformy. Sprawa pokazuje, że nawet wybór oficjalnego kanału sprzedaży nie eliminuje ryzyka pomyłek lub nadużyć. W przypadku drogiej elektroniki warto więc dokładnie dokumentować proces rozpakowywania przesyłki, bo może okazać się to kluczowe podczas ewentualnej reklamacji.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Zamówił OLED 540 Hz, dostał uszkodzony model 240 Hz. Amazon chce kupę kasy za zwrot
 0