Firma Syncere stworzyła jedno z prawdopodobnie najdziwniejszych urządzeń w historii smart home. To lampa podłogowa, która może być jednocześnie asystentem, ale bynajmniej nie głosowym.
Rynek smart home widział wiele osobliwości. Weźmy za przykład HAPIfork, inteligentny widelec, który po podłączeniu przez Bluetooth pilnuje odpowiedniego tempa jedzenia posiłków. Albo Smalt, solniczkę z głośnikiem Bluetooth. Mimo to Syncere Lume ma szansę na naprawdę wysokie miejsce w rankingu dziwactw, bo choć z pozoru jest zwyczajną lampą podłogową o wymiarach 28 x 38 x 114 cm, potrafi przeobrazić się w robotyczne ramię.
Jak podaje producent, urządzenie może m.in. składać ubrania, załadować i rozładować zmywarkę, sprzątać poprzez zgromadzenie rozrzuconych rzeczy w jednym miejscu czy pościelić łóżko. A na tym nie koniec, gdyż kolejne opcje mają być dodawane wraz z aktualizacjami. Co więcej, użytkownik otrzymuje możliwość rozszerzenia funkcjonalności robota na własną rękę. Dosłownie. Trzeba w tym celu ubrać na rękę załączoną do zestawu opaskę i zarejestrować konkretną aktywność, a ramię ją odtworzy.

W specyfikacji znajdziemy ponadto zapewnienie, że Syncere Lume jest sprzętem bezpiecznym dla ludzi i zwierząt. Dzięki wbudowanym czujnikom, rozpoznaje zarówno domowników, jak i ich pupili i zatrzymuje pracę, jeśli zajdzie taka konieczność. Nie powinien więc załadować psa do zmywarki.
Niestety nie jest to sprzęt dla każdego, a zasadniczą przeszkodę stanowić może cena. Model z dwoma ramionami kosztuje 5199 dolarów, czyli około 19 750 zł, a z jednym – 2699 dolarów, a więc 10 250 zł. I to nie wystarczy, ponieważ trzeba jeszcze opłacić obowiązkowy abonament w kwocie 79 dolarów miesięcznie (ok. 300 zł) albo 679 dolarów dożywotnio (ok. 2580 zł).
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Oto lampa za 20 000 zł, której atutem jest, że nie wsadzi ci psa do zmywarki