Widzieliśmy już wiele niecodziennych wycieków, ale historia najnowszego smartwatcha Google może przejść do historii. W sieci pojawiły się bowiem zdjęcia urządzenia, które ma być niezapowiedzianym jeszcze Pixel Watch 5. Co najciekawsze, sprzęt nie został sfotografowany w fabryce ani podczas testów, lecz podobno odnaleziony na dnie Morza Karaibskiego.
Co więcej, za publikację zdjęć odpowiada Randy Pitchford, szef studia Gearbox Software znanego przede wszystkim z serii Borderlands. Na swoim profilu w serwisie X opublikował fotografie tajemniczego zegarka wraz z historią jego odnalezienia.
W sieci pojawiły się zdjęcia urządzenia, które ma być niezapowiedzianym jeszcze Pixel Watch 5. Co ciekawe za wyciek odpowiada Randy Pitchford, szef studia Gearbox Software.
Smartwatch znaleziony podczas nurkowania
Według Pitchforda urządzenie zostało odnalezione przez jego znajomego podczas nurkowania w pobliżu wyspy Saint Martin na Karaibach. Zdjęcia pokazują tylną część koperty wraz z czujnikami oraz charakterystyczną koronką sterującą.
Największą uwagę zwrócił jednak napis „Pixel Watch 5” widoczny na obudowie. Jeśli oznaczenie jest autentyczne, oznaczałoby to, że do sieci trafiły pierwsze fotografie kolejnej generacji smartwatcha Google jeszcze przed jego oficjalną zapowiedzią.
A friend of mine found this watch a few days ago ~underwater~ when he was scuba diving near the island of St. Martin. He noted that the reverse of the watch indicates that it is a Google Pixel 5, which has not yet been announced, let alone released. It seems to be fine. The face… pic.twitter.com/Mnenov1sFE
— Randy Pitchford (@DuvalMagic) May 31, 2026
Zegarek nadal działał
Co ciekawe, według relacji znalazcy urządzenie pomimo pobytu w wodzie nie było całkowicie martwe. Akumulator miał być praktycznie rozładowany, jednak zegarek wciąż wyświetlał poprawny czas. To może sugerować, że sprzęt został zgubiony stosunkowo niedawno. Nie brakuje spekulacji, że urządzenie mogło należeć do jednego z pracowników Google prowadzących testy przedpremierowe.
Powrót wspomnień o iPhonie 4
Cała sytuacja błyskawicznie przywołała wspomnienia jednej z najsłynniejszych wpadek w historii branży technologicznej. W 2010 roku prototyp iPhone'a 4 został pozostawiony przez pracownika Apple w barze w Kalifornii. Urządzenie trafiło później do redakcji Gizmodo, która szczegółowo opisała jego konstrukcję jeszcze przed premierą.
Choć historia Pixel Watch 5 jest jeszcze bardziej nietypowa, efekt może być podobny. Zdjęcia już obiegły internet, a Google prawdopodobnie nie planowało ujawnienia wyglądu nowego smartwatcha na tym etapie. Na razie firma jednak nie skomentowała sprawy.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Zdjęcia nowego gadżetu Google wyciekły z nietypowego źródła. Mają problem