Zeznania i przeprosiny Marka Zuckerberga przed senackimi komisjami USA

Zeznania i przeprosiny Marka Zuckerberga przed senackimi komisjami USA

Od samego początku afera, która dotknęła blisko 87 milionów osób spotkała się z zainteresowaniem wielu komisji. Przed tym właśnie organem stanął dziś założyciel najpopularniejszej platformy społecznościowej na świecie. 

CEO Facebooka zaczął od wyjaśnienia, w jaki sposób powstał skandal związany z Cambridge Analytica oraz ujawnił działania, które podejmie firma w celu lepszej ochrony swych użytkowników. Przede wszystkim dostęp do danych zostanie automatycznie usunięty, jeśli przez okres trzech miesięcy nie zostaną one wykorzystane. Dodatkowo portal społecznościowy planuje zmniejszyć ilość informacji uzyskanych przez aplikacje, a więc jawne pozostanie tylko imię i nazwisko, zdjęcie profilowe czy adres mejlowy. Co ciekawe jest to zdecydowanie mniejsza ilość wrażliwych danych, jakie programiści mogą o nas uzyskać względem konkurencyjnych platform. Wszystko wydaje się na pierwszy rzut oka rozsądne, ale czy mimo wszystko zbieranie jakichkolwiek informacji o ludziach jest doprawdy konieczne?

Poza przeprosinami Mark Zuckerberg zapewnił, iż zrobi wszystko by nie dopuścić do kolejnego tak potężnego wycieku informacji

Zuckerberg odniósł się także do kwestii rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory prezydenckie pod koniec 2016 roku i potwierdził, iż korporacja zbuduje technologię zapobiegającą takowym nadużyciom. Gigant mediów społecznościowych do tej pory poprawił wiele wspomnianych aspektów bezpieczeństwa oraz zwiększył ich automatyzację, dzięki czemu wykasowanie spamerskich wiadomości lub zablokowanie fałszywych kont będzie znacznie skuteczniejsze. Samo przesłuchanie było według wielu komentatorów czystym politycznym spektaklem, a początkowy strach malujący się na białej jak ściana twarzy prezesa Facebooka stopniowo malał wraz ze składaniem kolejnych oświadczeń i odpowiadaniem na pytania. Doliczmy do tego masę przeprosin, czy zapewnień, że historia z wyciekiem blisko 87 milionów wrażliwych informacji już nigdy nie będzie mieć miejsca, a otrzymamy obrazki rodem z krajowych komisji śledczych.

Komentarze do: Zeznania i przeprosiny Marka Zuckerberga przed senackimi komisjami USA