Zmienił zdjęcie profilowe na swoje genitalia. Elektryk skazany na 2 lata


Zmienił zdjęcie profilowe na swoje genitalia. Elektryk skazany na 2 lata

Brytyjski sąd skazał elektryka na karę dwóch lat więzienia za publikowanie i wysyłanie zdjęć swoich genitaliów za pośrednictwem komunikatora WhatsApp. Sprawa dotyczy 34-letniego Liama Brodiego z miejscowości Littleport w hrabstwie Cambridgeshire.

Wyrok zapadł w sądzie w Huntingdon po przyznaniu się oskarżonego do trzech zarzutów związanych z rozpowszechnianiem materiałów o charakterze seksualnym. Zgodnie z brytyjskim prawem takie działania mogą zostać uznane za przestępstwo, jeśli ich celem jest wywołanie u odbiorcy niepokoju, stresu lub upokorzenia. Postępowanie prowadziła policja z regionu Cambridgeshire, która zebrała zeznania kilku kobiet mających kontakt z oskarżonym w kontekście jego działalności zawodowej.

Profil firmowy zmieniony na zdjęcie genitaliów

Jedno ze zdarzeń miało miejsce we wrześniu 2024 roku. Jedna z kobiet skontaktowała się z elektrykiem w sprawie wykonania prac instalacyjnych. Po rozmowie ustalono wizytę, podczas której miał przedstawić wycenę. Według ustaleń policji mężczyzna zmienił nastawienie po uzyskaniu informacji, że w spotkaniu będzie uczestniczył również mąż klientki. Krótko później kobieta zauważyła zmianę zdjęcia profilowego w komunikatorze WhatsApp. Logo firmy zostało zastąpione fotografią przedstawiającą genitalia.

Kiedy kobieta zwróciła uwagę na sytuację, Brodie tłumaczył, że jego konto zostało przejęte przez hakerów. Według relacji policji zdjęcie profilowe było później zmieniane na kolejne fotografie, na których mężczyzna był nagi.

Kolejne zgłoszenia od kobiet

W listopadzie tego samego roku do elektryka zgłosiła się kolejna kobieta zainteresowana wykonaniem prac elektrycznych. Podczas rozmowy dotyczącej wyceny mężczyzna wysłał jej zdjęcia swoich genitaliów. Kobieta natychmiast zablokowała kontakt i zgłosiła sprawę policji.

W trakcie śledztwa ujawniono również inne przypadki podobnego zachowania. Według ustaleń funkcjonariuszy Brodie wysyłał niechciane zdjęcia oraz nagrania swojej byłej partnerce. Do materiałów dołączone były liczne wiadomości tekstowe. Te zdarzenia stały się częścią materiału dowodowego w sprawie.

Cyberflashing jako przestępstwo

Sprawa została rozpatrzona na podstawie brytyjskich przepisów zawartych w Online Safety Act oraz w regulacjach dotyczących przestępstw seksualnych. Prawo penalizuje wysyłanie lub udostępnianie zdjęć genitaliów w sytuacji, gdy działanie ma wywołać u odbiorcy dyskomfort lub poczucie zagrożenia.

Zjawisko określane jest terminem cyberflashing. Dotyczy ono przesyłania niezamówionych treści o charakterze seksualnym w komunikatorach internetowych, sieciach społecznościowych lub za pośrednictwem technologii bezprzewodowej.

Policja zwraca uwagę, że takie zachowania bywają bagatelizowane przez sprawców. W praktyce stanowią jednak formę przemocy seksualnej w środowisku cyfrowym.

Policja o odpowiedzialności w sieci

Funkcjonariuszka policji z Cambridgeshire podkreśliła w komentarzu do sprawy, że publikowanie zdjęcia genitaliów w profilu komunikatora nie różni się od wysłania go bezpośrednio w wiadomości.

W opinii śledczych mężczyzna zakładał, że taka forma publikacji pozwoli uniknąć odpowiedzialności. Zgromadzone dowody wskazywały jednak, że jego celem było doprowadzenie do sytuacji, w której kobiety zobaczą fotografię. Sąd uznał te działania za przestępstwo i wymierzył karę dwóch lat pozbawienia wolności.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Zmienił zdjęcie profilowe na swoje genitalia. Elektryk skazany na 2 lata
 0