Znana strona dla dorosłych ogranicza dostęp po zmianach w prawie


Znana strona dla dorosłych ogranicza dostęp po zmianach w prawie

W Wielkiej Brytanii zaczęły obowiązywać ostrzejsze przepisy dotyczące weryfikacji wieku na stronach z treściami dla dorosłych. Zostały one wprowadzone w ramach ustawy Online Safety Act, której celem jest ochrona nieletnich w internecie. Jednym z pierwszych dużych serwisów, które odczuły skutki tych zmian, jest Pornhub.

Właściciel serwisu, firma Aylo, poinformowała, że od 2 lutego dostęp do Pornhuba w Wielkiej Brytanii będzie możliwy wyłącznie dla osób, które wcześniej założyły konto i przeszły proces weryfikacji wieku. Nowi użytkownicy nie będą mogli się rejestrować ani korzystać z serwisu. Te same zasady obejmą również inne platformy należące do Aylo, takie jak YouPorn oraz Redtube.

Spadek ruchu i ucieczka użytkowników

Zmiany w prawie zaczęły obowiązywać już wcześniej i szybko wpłynęły na statystyki. Według danych przywoływanych przez Aylo, ruch na Pornhubie w Wielkiej Brytanii spadł aż o 77 procent. Podobny trend dotknął także inne serwisy z treściami dla dorosłych.

Pornhub blokuje rejestrację nowych użytkowników w Wielkiej Brytanii. To reakcja na ostrzejsze przepisy dotyczące weryfikacji wieku.

Pornhub

Jednocześnie zauważono wzrost zainteresowania narzędziami pozwalającymi ominąć blokady, takimi jak serwery proxy czy usługi VPN. To, zdaniem firmy, pokazuje, że część użytkowników szuka alternatywnych dróg dostępu do treści, zamiast korzystać z oficjalnych i regulowanych rozwiązań.

Krytyka systemu weryfikacji wieku

Aylo otwarcie krytykuje nowe przepisy, określając je jako nieskuteczne. Przedstawiciele firmy twierdzą, iż choć intencją ustawy była ochrona nieletnich, w praktyce doprowadziła ona do przekierowania ruchu do mniej znanych, często niekontrolowanych stron, które nie stosują żadnych zabezpieczeń.

Według Aylo problemem jest także prywatność użytkowników. Weryfikacja wieku często wiąże się z przekazywaniem wrażliwych danych, co budzi obawy o ich bezpieczeństwo. Podobne zastrzeżenia zgłaszają organizacje zajmujące się ochroną prywatności, które ostrzegają, że przy słabych standardach zabezpieczeń dane mogą trafić w niepowołane ręce.

Wyzwanie dla regulatora

Nadzór nad przestrzeganiem przepisów powierzono brytyjskiemu regulatorowi Ofcom, który ma prawo nakładać kary finansowe na serwisy nieprzestrzegające zasad. Aylo zwraca jednak uwagę na skalę problemu. Szacuje się, że na świecie działa około 240 tysięcy stron z treściami dla dorosłych, co sprawia, że pełna kontrola wszystkich z nich jest bardzo trudna.

Firma podkreśla, że w takich warunkach platformy tracą użytkowników, a luki szybko wypełniają serwisy działające poza regulacjami. W jej ocenie obecny model nie rozwiązuje problemu dostępu nieletnich do treści dla dorosłych, a jedynie przesuwa go w inne miejsce.

Alternatywne pomysły na ochronę nieletnich

Aylo proponuje rozwiązania systemowe, a nie obowiązki nakładane na strony. Jednym z pomysłów jest weryfikacja wieku na poziomie urządzenia lub systemu operacyjnego. Firma wskazuje, że pierwsze kroki w tym kierunku podejmuje już Apple, które wprowadziło dodatkowe filtry treści dla dzieci oraz bardziej szczegółowe oznaczenia wiekowe w App Store.

Serwisy dla dorosłych na celowniku UE

Warto wspomnieć, iż Pornhub i inne portale dla dorosłych mają problemy w Unii Europejskiej. Jakiś czas temu UE zakwalifikowała Pornhub, Stripchat i XVideos – jako bardzo duże platformy internetowe (VLOP) zgodnie z przepisami ustawy o usługach cyfrowych. Ta decyzja oznacza, iż wymienione platformy będą podlegać większym regulacjom niż platformy, które nie są obecnej w tej grupie.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Znana strona dla dorosłych ogranicza dostęp po zmianach w prawie
 0