To, że chińskie marki nieźle sobie poczynają w sektorze aut elektrycznych, nikogo już nie dziwi. Jednak skala tego rozwoju, zwłaszcza rozwiązań technologicznych jest naprawdę zaskakująca. Miałem okazję odwiedzić fabrykę oraz siedzibę BYD w Shenzen i to co tam zobaczyłem.
Przed siedzibą główną BYD
Swoją drogą niby wiemy, że Shenzen jest dużym miastem, ale dopiero gdy zobaczymy je na własne oczy i spojrzymy na cyferki, to jawi się jako prawdziwy ogrom. To trzecie co do wielkości miasto w Chinach (większy jest tylko Szanghaj i Pekin), które ma 11 milionów mieszkańców, a w aglomeracji mieszka 17 milionów ludzi. Dla porównania aglomeracja poznańska liczy sobie skromny (1) milion.
Blade Battery drugiej generacji - szybkie ładowanie i odporność na przebicia
Generalnie z akumulatorami w EV są dwa główne problemy, a konkretnie z szybkością ładowania (zwłaszcza podczas minusowych temperatur) oraz ich łatwopalnością. Wszyscy widzieliśmy filmy pokazujące jak trudno jest ugasić płonący samochód elektryczny. BYD ogarnęła te dwa problemy za jednym zamachem.
Po prawej efekt przebicia klasycznej baterii litowo-jonowej, a po lewej przebicie Blade Battery drugiej generacji
Moją uwagę zwłaszcza przykuła druga właściwość nowych baterii BYD, a mianowicie odporność na przebicie. Precyzując - da się je przebić, ale w porównaniu do "zwykłych" akumulatorów litowo-jonowych, Blade Battery v2 po prostu się nie zapalają. Nieźle, co? Dla wielu użytkowników to będzie ważniejsze nawet niż błyskawiczne ładowanie.
Dzięki nowym stacjom ładowania oraz akumulatorom Blade Battery drugiej generacji możemy zapomnieć o przerwie na obiad podczas ładowania elektryka. Nowe stacje w charakterystycznym kształcie litery T są nie tylko mocarne, ale i funkcjonalne. Dzięki ich konstrukcji podłączanie samochodu stało się bajecznie proste. W Shenzen działa już stacja z takimi ładowarkami z której każdy może skorzystać i oczywiście planuje się dalszą rozbudowę infrastruktury.
Nowa stacja ładująca BYD - w Shenzen już działa
Dzięki połączeniu tych dwóch czynników ładowanie skróciło się do około 9 minut. Podczas pokazów mogłem zobaczyć jak samochód ładowany jest do pełna (w przypadku samochodów BYD full to 97%) w 8 minut i 28 sekund.
Wystarczy 9 minut, by naładować w pełni samochód BYD
No ok, ale co z ładowanie w minusowych temperaturach? BYD zbudowało specjalną komorę, w której można obniżyć temperaturę do minus 30 stopni. Samochód stał tam przez okrągłe 24 godziny, a następnie go naładowano do pełna - co trwało tylko 13 minut, a więc tylko 3 minuty dłużej od ładowania w normalnych temperaturach.
Ładowanie w temperaturze -30 jest tylko 3 minuty dłuższe
God's Eye 5.0 - inteligentny asystent jazdy
Pierwsza wersja systemu ADAS BYD o wdzięcznej nazwie God's Eye (po chińsku - Tianshen) powstała zaledwie w 2023 roku, a w tym roku zaprezentowano już wersję 5, więc i tutaj rozwój jest imponujący. Już na początku wizyty w HQ BYD przywitał nas samochód kręcący bączki na parkingu. Okazało się, że robi to bez udziału kierowcy, chociaż niestety nie załapałem się na tę atrakcję, bo liczba miejsc była ograniczona.
Pokazy jazdy autonomicznej odbywały się w mieście, przy normalnym ruchu ulicznym
Potem przyszła pora na testy autonomicznego asystenta jazdy. Nie było lipy i kontrolowanego środowiska testowego, tylko zatłoczone ulice Shenzen podczas godzin szczytu - a uwierzcie mi, że to naprawdę wymagające otoczenie. Warto podkreślić, że system wymaga, aby ze względów bezpieczeństwa kierowca trzymał ręce przy kierownicy - jeśli zabierze je na dłuższy moment, to system po prostu się wyłączy.
Takich obostrzeń nie ma w przypadku parkowania, można sobie wysiąść z samochodu i kliknąć odpowiednią opcję w aplikacji, a auto załatwi resztę. Niektóre rodzaje parkowania są naprawdę imponujące - na przykład podczas parkowania równoległego samochód BYD może zablokować przednie koła i dokończyć dzieła tylko za pomocą tylnych, wsuwając się bokiem na miejsce parkingowe.
Swoją drogą podczas konferencji, która odbyła się podczas naszego pobytu, firma BYD ogłosiła roczną gwarancję i zwrot kosztów wypadków które przytrafią się podczas korzystania z God's Eye 5 - zarówno podczas parkowania i autonomicznej jazdy. Producent wydaje się być mocno pewny niezawodności swojego systemu - opartego na modelu AI, który sam stworzył. Podczas rozmowy przedstawiciele BYD stanowczo zaprzeczyli, jakoby był on oparty na DeepSeek, czy innych popularnych chińskich LLM.
Nowy procesor BYD Xuanji A3 w 4nm
Zaledwie w 2024 roku BYD zaprezentowała swoje własne procesory oparte na architekturze Xuanji. Konferencja była doskonałą okazją by zaprezentować najnowszy model, a konkretnie Xuanji A3 wykonany w procesie 4nm.
Nowy procesor BYD Xuanji A3 - 16 rdzeni i potężne NPU
Chwila, przecież Chińczycy nie mają bezpośredniego dostępu do maszyn EUV (Extreme Ultra-Violet), które są niezbędne do produkcji procesorów w takiej litografii? Już jakiś czas temu odkryli oni, że mogą wykorzystać starsze maszyny typu DUV i technikę wielokrotnego wzorowania. SAQP to proces w którym ten sam wzór nanoszony jest cztery razy na wafel krzemowe, co pozwala uzyskać ścieżki właśnie cztery razy węższe.
Oczywiście taki proces jest droższy, dłuższy i mniej wydajny, a więc uzysk z wafla jest znacznie niższy. Tym niemniej - da się. Ponoć Chińczycy badają też alternatywne kierunki, w tym choćby nowe materiały jak dwusiarczek molibdenu, które mogą pozwolić na produkcję zaawansowanych chipów bez konieczności wykorzystania tradycyjnych metod.
Na koniec - wizyta w fabryce BYD
Fabryka aut BYD to prawdziwe monstrum
Odpowiadając na niezadane pytanie - nie, nie mogliśmy wejść wszędzie i robić zdjęć gdzie tylko nam się podobało. Widzieliśmy również tylko niewielką część fabryki (trzy hale), a całość kompleksu jest po prostu gargantuiczna, nie wliczając nawet postawionych obok bloków mieszkalnych, by pracownicy mieli bliżej do pracy.
Wiele rzeczy jest całkowicie zautomatyzowanych
A pracowników jest tam sporo, chociaż widzieliśmy ich najwięcej przy końcowych pracach wykończeniowych, takich choćby jak kładzenie elektryki. Większość pracy dokonuje się jednak przy użyciu potężnych maszyn i równie imponujących robotów.
Maszyny jednak nie wyparły całkowicie pracy ludzkiej
Dość powiedzieć, że poinformowano nas, że tylko w jednej z hal BYD robi 50 samochodów na godzinę. Nawet biorąc pod uwagę olbrzymi chiński rynek, z pewnością wiele maszyn BYD pojawi się w innych krajach, a przecież już teraz na naszych ulicach nie są taką rzadkością.
IT Hardware w siedzibie BYD
Wizyta u BYD była bardzo pouczająca i pokazała nam, jak olbrzymią technologiczną infrastrukturą dysponują chińskie firmy oraz jak imponujący jest ich rozwój.
Takie rzeczy można sobie obejrzeć w siedzibie głównej BYD
Firma BYD powstała zaledwie w 1994 roku i jej początki były naprawdę skromne - skupiano się na produkcji zwykłych baterii i to praktycznie bez żadnych zaawansowanych technologii. Z pewnością warto śledzić rozwój takich firm, bo jeszcze raz nie raz mogą oni zaskoczyć resztę świata swoimi technologicznymi rozwiązaniami.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!



Pokaż / Dodaj komentarze do:
Byłem w siedzibie BYD w Chinach. Widziałem EV ładujące się w 9 minut i niepalne baterie