Tegoroczne targi IFA 2026 w Berlinie są dla Lenovo okazją do pokazania bardzo szerokiego portfolio nowych urządzeń i rozwiązań. Podczas wydarzenia Lenovo Innovation World 2026 zobaczyliśmy sprzęt skierowany zarówno do użytkowników indywidualnych, jak i przedsiębiorstw, a wspólnym mianownikiem dużej części prezentowanych produktów jest oczywiście nic innego jak sztuczna inteligencja. Producent zresztą wyraźnie odchodzi przy tym od traktowania AI wyłącznie jako pojedynczej funkcji dostępnej w konkretnym programie, bo i z zaprezentowanych rozwiązań wynika znacznie szersza wizja, w której AI ma łączyć komputery, smartfony, tablety, wearables, aplikacje oraz usługi.
Na stoisku Lenovo szczególnie mocno wybrzmiewała koncepcja Hybrid AI, czyli połączenia przetwarzania lokalnego z możliwościami chmury. Firma pokazuje ją zarówno w sprzęcie konsumenckim, jak i biznesowym, choć w obu przypadkach akcenty są nieco inne. W przypadku urządzeń dla zwykłych użytkowników większą rolę odgrywa Lenovo Qira, mająca stać się osobistym asystentem działającym na wielu urządzeniach, ale w segmencie biznesowym większy nacisk położono natomiast na lokalną moc obliczeniową, bezpieczeństwo danych, zarządzanie flotą urządzeń oraz możliwość uruchamiania bardziej wymagających modeli AI bezpośrednio na komputerach.
Nie zabrakło również klasycznych nowości sprzętowych. Widzieliśmy między innymi kolorową serię IdeaPad Vibe, nowe komputery All in One IdeaCentre, laptopy biznesowe ThinkBook, kompaktowe komputery ThinkCentre oraz monitory ThinkVision. Lenovo wykorzystało targi także do pokazania kilku bardziej nietypowych konstrukcji, które na tym etapie pozostają projektami koncepcyjnymi.
Szczególnie interesująco prezentują się Project AeroBlade oraz Project Swan, ponieważ pierwszy z nich próbuje rozwiązać problem chłodzenia bardzo cienkiego laptopa, a drugi pokazuje, jak można zwiększyć przestrzeń roboczą bez rezygnowania z mobilności.

Nowe laptopy Lenovo IdeaPad Vibe
Jedną z bardziej charakterystycznych nowości konsumenckich jest seria IdeaPad Vibe, która wyraźnie odróżnia się od typowych laptopów Lenovo przede wszystkim wzornictwem, wyposażonych w pewnych konfiguracjach we wspomnianą Lenovo Qira. Producent przygotował aż siedem wariantów kolorystycznych opracowanych we współpracy z Pantone Color Institute. Do wyboru są Dreamy Violet, Spicy Gold, Zen Green, Chill Blue, Radiant Coral, Moody Blue oraz Lowkey Grey, dzięki czemu laptop może być znacznie bardziej wyrazistym elementem codziennego wyposażenia niż typowy komputer utrzymany w czarnej, szarej lub srebrnej obudowie.
IdeaPad Vibe będzie dostępny w wersjach 14 i 15 cali, a jego konstrukcja została przygotowana z myślą o osobach korzystających z komputera zarówno podczas nauki i pracy, jak i w czasie rozrywki. Mowa o definitynie designie premium, bo metalowa obudowa pozwoliła utrzymać wagę od około 1,3 kg, więc mamy tutaj do czynienia z urządzeniem, które można bez większego problemu zabierać ze sobą na uczelnię, do biura czy w podróż. W zależności od konfiguracji laptop może otrzymać procesory Snapdragon X z obsługą Copilot+ PC albo układy AMD Ryzen AI 400 Series.
W przypadku pamięci operacyjnej Lenovo przewidziało konfiguracje oferujące do 24 GB RAM, a modele bazujące na platformie AMD mogą być wyposażone nawet w 32 GB pamięci dzięki dwóm gniazdom. Użytkownik otrzymuje również możliwość rozbudowy pamięci masowej, ponieważ konstrukcja może zostać wyposażona w dwa gniazda SSD i nośnik o pojemności do 1 TB. Producent nie ograniczył więc serii IdeaPad Vibe wyłącznie do efektownego wyglądu, ale pozostawił użytkownikom całkiem sporo swobody w wyborze konfiguracji.
Najciekawiej prezentują się jednak opcje dotyczące ekranów. Wybrane wersje mogą otrzymać panel OLED, dostępny między innymi w kolorach Moody Blue i Lowkey Grey, z pokryciem nawet 100% przestrzeni DCI-P3. Alternatywą są (zapewne tańsze) matryce IPS oferujące częstotliwość odświeżania do 120 Hz oraz pokrycie do 100% standardowej przestrzeni sRGB. Do dyspozycji użytkowników pozostaje również szeroki zestaw złączy obejmujący porty USB typu A i C, HDMI, czytnik kart microSD oraz gniazdo audio.
Wiemy dziś, że IdeaPad Vibe w obu wersjach wielkościowych pojawi się w sprzedaży w październiku tego roku, a jego minimalna cena wyniesie 799 euro (jakieś 3500 zł). Zapewne wersje z OLED-owym ekranem i lepszymi podzespołami będą odopowiednio droższe, ale poczekamy na oficjalne cenniki na Polskę i wtedy do tego wrócimy.

Nowy komputer All in One Lenovo IdeaCentre AIO i
Drugą ważną premierą konsumencką jest IdeaCentre AIO i, czyli komputer All in One przeznaczony przede wszystkim do domu. Lenovo zmieniło tutaj nie tylko wygląd urządzenia, ale również sposób, w jaki można dopasować je do wnętrza, podobnie zresztą jak w poprzednio opisywanych laptopach. Komputer będzie dostępny w kilku kolorach, między innymi Dreamy Violet, Radiant Coral, Zen Green, Chill Blue, Luna Grey oraz Cloud Grey, a producent przygotował również pasujący stylistycznie zestaw klawiatury i myszy.
IdeaCentre AIO i otrzymał przeprojektowaną obudowę, w której ograniczono charakterystyczny dla starszych konstrukcji All in One masywny moduł umieszczony za ekranem. Dzięki temu komputer prezentuje się smuklej, bardziej minimalistycznie i zdecydowanie bardziej nowocześnie. Dostępne będą warianty z ekranami o przekątnej 23,8 oraz 27 cali, przy czym w obu przypadkach można liczyć na częstotliwość odświeżania sięgającą 120 Hz i jasność do 350 nitów. W zależności od konfiguracji użytkownik otrzyma także do 32 GB pamięci LPDDR5x oraz dwa gniazda SSD.
Dla samej marki istotnym jest Lenovo AI Turbo Engine, które ma odpowiadać za automatyczną optymalizację działania komputera, poprawę funkcji multimedialnych oraz obsługę Adaptive Lighting. System podświetlenia może działać w kilku trybach, więc podświetlenie nie jest jedynie dekoracyjnym dodatkiem, ale zostało powiązane z działaniem urządzenia i sposobem korzystania.
Nie zapomniano również o ergonomii. Podstawa IdeaCentre AIO i pozwala regulować wysokość ekranu w zakresie 30 mm oraz zmieniać jego pochylenie od minus 5 do 15 stopni. Komputer może dzięki temu pełnić funkcję zarówno stanowiska do pracy i nauki, jak i centrum domowej rozrywki. Producent przewidział także tryb E-book ograniczający emisję światła niebieskiego oraz system audio Harman.
W przypadku wideokonferencji można zdecydować się na opcjonalną kamerę IR o rozdzielczości do 5 MP, wyposażoną w rozwiązania mające poprawiać jakość obrazu, co zapewne oznacza redukcję szumów czy wprowadzanie różnego rodzaju stylizacji wnętrz. Lenovo zastosowało również fizyczną osłonę kamery, dzięki której użytkownik może mechanicznie odciąć jej dostęp do obrazu. Do dyspozycji pozostaje sześć portów USB, HDMI z obsługą wejścia i wyjścia, gniazdo słuchawkowe typu Combo, a w wybranych wersjach także bezprzewodowe ładowanie i ekran dotykowy.
Lenovo IdeaCentre AIO i w obu wersjach wielkościowych będzie dostępny w listopadzie bieżącego roku w cenie od 999 euro, czyli jakichś 4400 zł.

Biznesowe rozwiązania Lenovo ThinkBook 14 Gen 9 i ThinkBook 14x Gen 2
W segmencie biznesowym i profesjonalnym Lenovo pokazało między innymi dwa nowe modele laptopów ThinkBook. ThinkBook 14 Gen 9 jest konstrukcją nastawioną przede wszystkim na wykorzystanie lokalnej sztucznej inteligencji, natomiast ThinkBook 14x Gen 2 stawia mocniej na mobilność i wygląd klasy premium. Oba urządzenia kierowane są do użytkowników, którzy potrzebują komputera do codziennej pracy, ale mają nieco inne wymagania względem sprzętu.
ThinkBook 14 Gen 9 korzysta z procesorów Snapdragon X2 Plus, a jego wydajność obliczeniowa związana z AI sięga 80 TOPS. Laptop otrzymał 14 calowy ekran WUXGA o jasności 400 nitów i może być wyposażony w panel dotykowy. Konstrukcja ma 17,7 mm grubości i waży od 1,3 kg, dzięki czemu pozostaje stosunkowo mobilna pomimo biznesowego charakteru. Lenovo deklaruje również do 26 godzin lokalnego odtwarzania wideo, więc producent wyraźnie stawia tutaj na długą pracę bez konieczności sięgania po ładowarkę.
Ważną częścią wyposażenia jest obsługa Copilot+ PC oraz Lenovo Qira. Laptop może wykorzystywać sztuczną inteligencję między innymi do usprawniania pracy podczas spotkań, tworzenia treści oraz automatyzowania powtarzalnych czynności. W przypadku Qira interesujące są funkcje Pay Attention i Catch Me Up, które mają pomagać podczas wideokonferencji oraz umożliwiać szybkie nadrobienie informacji, które użytkownik mógł przegapić.
ThinkBook 14x Gen 2 jest jeszcze cieńszy i lżejszy. Ma zaledwie 12,9 mm grubości i waży 990 gramów, dzięki czemu należy do najbardziej mobilnych konstrukcji w rodzinie ThinkBook i na żywo prezentuje się po prostu świetnie. W środku znalazły się procesory Intel Core 7 Series 3, a użytkownik może wybrać między innymi wyświetlacz OLED. Lenovo przygotowało również kilka wersji kolorystycznych, w tym Luna Grey, Celestial White, Mystic Violet oraz Veil Blue. Producent wyraźnie kieruje ten model do osób, dla których równie istotne jak parametry są wygląd i łatwość przenoszenia komputera.
Biznesowy Lenovo ThinkCentre X Ultra i nowe komputery stacjonarne
Wśród urządzeń biznesowych zobaczyliśmy także komputery stacjonarne ze znanej już chyba wszystkim zainteresowanym ThinkCentre. Najbardziej interesującą konstrukcją jest ThinkCentre X Ultra, który został zaprojektowany z myślą o uruchamianiu obciążeń związanych ze sztuczną inteligencją bezpośrednio na komputerze w modelu lokalnym. W najmocniejszej konfiguracji wykorzystuje zresztą procesor AMD Ryzen AI Max+ PRO 495 Series i może otrzymać nawet 128 GB pamięci zunifikowanej, więc z całą pewnością się do tego typu zadań nadaje.
Pomimo takich możliwości komputer zamknięto w obudowie o objętości zaledwie 1,6 litra. Jest to więc konstrukcja zdecydowanie mniejsza od typowych komputerów stacjonarnych przeznaczonych do wymagających zadań a już na pewno rozbudowanych, zajmujących ogromną przestrzeń stacji roboczych.
Użytkownicy ThinkCentre X Ultra otrzymują dostęp do AMD Ryzen AI Developer Center, obejmującego przygotowane narzędzia, modele oraz przepływy pracy przeznaczone dla systemów Windows i Linux. Szczególnie ciekawa jest możliwość łączenia kilku komputerów, gdzie maksymalnie cztery jednostki mogą pracować w klastrze, zwiększając dostępną moc obliczeniową i zasoby pamięci (na żywo wygląda jak miniserwer biurkowy). Takie rozwiązanie może być wykorzystywane przy większych modelach AI, dłuższych oknach kontekstowych czy zadaniach angażujących wielu agentów.
Lenovo pokazało również ThinkCentre M75s Gen 6 oraz ThinkCentre M75q Gen 6. Pierwszy z nich jest komputerem typu SFF wyposażonym w procesory do AMD Ryzen AI PRO 400 Series i oferującym do 50 TOPS wydajności AI na urządzeniu. Drugi wykorzystuje jeszcze mniejszą obudowę typu Tiny, którą można zamontować między innymi za monitorem albo schować w szufladzie biurka.
ThinkCentre M75q Gen 6 obsługuje do 64 GB pamięci oraz nawet cztery wyświetlacze, więc może pełnić funkcję niewielkiego, ale rozbudowanego stanowiska pracy. Lenovo podkreśla również obecność technologii ThinkShield oraz mechanizmów zabezpieczających i samonaprawiającego się BIOS-u, które mają ułatwiać zarządzanie komputerami w środowisku firmowym.

Project AeroBlade i Project Swan pokazują przyszłość laptopów
Obok urządzeń, które mają trafić do sprzedaży, Lenovo pokazało również konstrukcje koncepcyjne i przy tym zatrzymaliśmy się znacznie dłużej, bo to właśnie one należały do najbardziej interesujących elementów prezentacji. Dwa projekty, które szczególnie zwracają uwagę, to Project AeroBlade oraz Project Swan.
Project AeroBlade jest próbą rozwiązania jednego z największych problemów bardzo cienkich komputerów przenośnych, czyli chłodzenia. Koncepcyjny laptop ma mniej niż 10 mm grubości i waży poniżej 830 gramów, a jednocześnie wykorzystuje bezwentylatorowy system chłodzenia Lenovo Active Flow opracowany wspólnie z Frore Systems, który pierwszy raz coś takiego zaprezentował już kilka lat temu i do dzisiaj za bardzo nie zostało to wprowadzone w konkretnych lapkach. Zamiast tradycyjnego wentylatora zastosowano tutaj technologię AirJet opartą na chłodzeniu półprzewodnikowym.
Takie podejście ma pozwolić ograniczyć hałas i ilość kurzu dostającego się do wnętrza urządzenia, a jednocześnie utrzymać wysoką wydajność podczas długotrwałych obciążeń. Project AeroBlade pokazuje więc przede wszystkim kierunek, w którym Lenovo chce rozwijać bardzo mobilne komputery wykorzystujące lokalne możliwości AI i współpraca z Frore jest znakomitą wiadomością, bo to właśnie będzie kamień milowy w ultracienkich laptopach.
Sama zaprezentowana na IFA 2026 konstrukcja została wykonana ze stopu magnezu i aluminium, a do tego otrzymała ekran OLED z wąskimi ramkami i nie da się ukryć, że prezentuje się to niesamowicie. Nie zabrakło również nowoczesnych standardów łączności, takich jak Thunderbolt 4 i Wi Fi 7. Na tym etapie nie jest to jeszcze produkt przeznaczony do sprzedaży, ale trudno nie zwrócić uwagi na fakt, że Lenovo eksperymentuje tutaj z połączeniem bardzo niskiej masy, niewielkiej grubości i wysokiej wydajności w opakowaniu, które z całą pewnością można uznać za absolutne premium.
Project Swan idzie w zupełnie innym kierunku. Zamiast maksymalnie zmniejszać komputer, Lenovo próbuje zwiększyć przestrzeń roboczą wtedy, gdy użytkownik jej potrzebuje. W podstawowej konfiguracji urządzenie przypomina 14-calowy notebook, natomiast po rozłożeniu oferuje 17-calowy ekran o proporcjach 16:9. Użytkownik może więc korzystać z kompaktowej konstrukcji podczas transportu, a po dotarciu na miejsce uzyskać znacznie większą powierzchnię roboczą.
Rozwiązanie może być szczególnie interesujące podczas pracy z dokumentami, arkuszami, prezentacjami czy wieloma oknami jednocześnie, bo większy ekran pozwala ograniczyć konieczność ciągłego przełączania się między aplikacjami. Lenovo traktuje ten projekt jako demonstrację możliwości stworzenia komputera, który zmienia swoją formę zależnie od aktualnych potrzeb użytkownika. Nie dowiedzieliśmy się, jakiego typu jest to matryca, ale ze względu na elastyczność, jesteśmy przekonani, że będzie to po prostu OLED.

Nowe monitory Lenovo ThinkVision
Lenovo rozszerzyło również ofertę monitorów ThinkVision, a jednym z najciekawszych jest ThinkVision P34WD 4v, czyli 34 calowy wyświetlacz z zakrzywionym ekranem WQHD o proporcjach 21:9. Urządzenie zostało przygotowane z myślą o pracy wielozadaniowej, dlatego szeroka przestrzeń robocza może być wykorzystywana do jednoczesnego wyświetlania dokumentów, aplikacji i pulpitów informacyjnych.
Monitor otrzymał stację dokującą Thunderbolt 4, a także możliwość szeregowego łączenia z kolejnym ekranem. Producent zastosował również rozwiązania związane z wideokonferencjami, a wbudowana kamera 5 MP może współpracować z czujnikami AI, które pomagają automatycznie kadrować użytkownika, wykrywać większą liczbę osób i dostosowywać głośność rozmówcy do jego odległości. Kamera może również współpracować z Windows Hello.
ThinkVision P34WD 4v został wyposażony w adaptacyjną częstotliwość odświeżania od 24 do 120 Hz. Monitor może więc dostosowywać płynność obrazu do aktualnego zastosowania, jednocześnie ograniczając zużycie energii wtedy, gdy wysoka częstotliwość odświeżania nie jest potrzebna. Dodatkowe czujniki mogą automatycznie regulować jasność, reagować na obecność użytkownika oraz pomagać chronić prywatność poprzez wykrywanie osób postronnych.
Drugim interesującym modelem jest ThinkVision P27UL 40, 27 calowy monitor UHD OLED przeznaczony dla osób wymagających wysokiej jakości obrazu. Producent zastosował tutaj panel OLED wykonany w technologii InkJet Printing o rozdzielczości 3840 × 2160 pikseli z pokryciem 99% przestrzeni DCI P3.
Lenovo zwraca uwagę także na zastosowany układ pikseli RGB, który ma ograniczać efekt kolorowych obwódek (fringingu) widocznych na krawędziach tekstu. W połączeniu z certyfikatem VESA DisplayHDR True Black 500 monitor ma oferować wysoką szczegółowość i kontrast.
Portfolio ThinkVision uzupełniają modele T32UD 4v i T34WD 4v. Pierwszy z nich jest 31,5 calowym monitorem UHD z częstotliwością odświeżania do 120 Hz, natomiast drugi wykorzystuje 34 calowy panel ultrapanoramiczny o proporcjach 21:9. Oba urządzenia mają wbudowane stacje dokujące, obsługują Microsoft Teams oraz Windows Hello, a przez USB-C mogą dostarczać do 100 W energii do kompatybilnego laptopa. W obu przypadkach zastosowano również zmienną częstotliwość odświeżania w zakresie od 48 do 120 Hz.

Lenovo pokazuje, jak AI może działać na wielu urządzeniach
Jednym z najważniejszych elementów tegorocznej prezentacji Lenovo nie jest jednak pojedynczy laptop czy komputer, ale rozwój Lenovo & Motorola Qira. Firma chce stworzyć system osobistej sztucznej inteligencji, który nie będzie ograniczony do jednego urządzenia. Qira ma działać między innymi na komputerach Lenovo, smartfonach Motorola, tabletach oraz urządzeniach wearables, a z czasem lista obsługiwanych produktów ma być jeszcze dłuższa.
Na IFA 2026 Lenovo poinformowało o rozszerzeniu wsparcia na kompatybilne komputery z 16 GB pamięci RAM, podczas gdy wcześniej wymagane były konfiguracje z większą ilością pamięci. Qira ma również trafić na kolejne urządzenia Motorola wraz z aktualizacją do Androida 17. Szczególnie interesujące jest dodanie obsługi Moto Watch Ultra, który ma być pierwszym urządzeniem wearable z dostępem do tej technologii.
Idea stojąca za Qira jest stosunkowo prosta. Użytkownik w ciągu dnia korzysta z wielu urządzeń i aplikacji, dlatego informacje potrzebne do wykonania konkretnego zadania mogą być rozproszone pomiędzy komputerem, telefonem, tabletem czy zegarkiem. Qira ma łączyć te informacje i pomagać użytkownikowi wrócić do przerwanych zadań, odnaleźć ważne powiadomienia oraz nadrobić informacje, które mogły umknąć.
Lenovo rozwija przy tym integrację z popularnymi usługami. Dzięki współpracy z Workato Qira może współpracować między innymi z Gmailem, Kalendarzem Google, Kontaktami Google, Slackiem, Pocztą Outlook i Kalendarzem Outlook. Użytkownik może więc zapytać system o informacje związane z pocztą, kalendarzem czy komunikacją bez konieczności ręcznego przeszukiwania każdej aplikacji osobno.
Firma rozwija również integrację z Notion oraz Perplexity. W przypadku Notion Qira może być wykorzystywana do przeglądania i edytowania informacji dotyczących projektów, natomiast połączenie z Perplexity ma wspierać bardziej zaawansowany research. Lenovo podkreśla przy tym, że prywatność i kontrola użytkownika są ważną częścią architektury. Tam, gdzie jest to możliwe, przetwarzanie ma odbywać się lokalnie, a informacje trafiające do osobistej bazy wiedzy mają być szyfrowane i przechowywane na urządzeniu.

Yoga pokazuje, że Lenovo myśli także o twórcach
Na stoisku Lenovo nie zabrakło również urządzeń z rodziny Yoga. Firma rozwija tutaj przede wszystkim sprzęt przeznaczony dla twórców i użytkowników potrzebujących większej wydajności lokalnej. Jedną z ważniejszych zapowiedzi są Yoga Pro 9n oraz Yoga 9n 2 in 1, które wykorzystują platformę NVIDIA RTX Spark i mają zapewnić większe możliwości związane z lokalnym przetwarzaniem AI.
Do portfolio Yoga dołączają również tablety Yoga Tab Plus Gen 2 oraz Yoga Tab Gen 2. Lenovo rozwija w ten sposób kategorię urządzeń wyposażonych w obsługę rysika, które mogą być wykorzystywane między innymi do notowania, szkicowania, tworzenia treści oraz pracy z dokumentami. W przypadku bardziej kreatywnych zastosowań istotne jest również połączenie różnych metod wprowadzania danych, takich jak pióro, głos, dotyk czy kamera.
ThinkShield ma zabezpieczać urządzenia i dane firm
Rozwój sztucznej inteligencji nie ogranicza się w Lenovo do zwiększania mocy obliczeniowej. Firma zwraca również uwagę na bezpieczeństwo, szczególnie w środowiskach biznesowych, gdzie utrata urządzenia lub niekontrolowane wykorzystanie AI może prowadzić do poważniejszych konsekwencji niż w przypadku sprzętu konsumenckiego.
Jednym z nowych rozwiązań jest ThinkShield TraceLock, wykorzystujący technologię Absolute Security. System został przygotowany z myślą o komputerach ThinkPad i ma pozwalać administratorom zachować kontrolę nad urządzeniami nawet wtedy, gdy są wyłączone lub nie mają aktywnego połączenia z siecią. Przy stałej łączności WWAN rozwiązanie może między innymi pomagać w lokalizowaniu, blokowaniu i zdalnym zabezpieczaniu utraconych urządzeń.
Lenovo pokazało również Prompt Security, rozwiązanie należące do SentinelOne i dostępne w ramach ThinkShield. Jego zadaniem jest monitorowanie sposobu wykorzystywania generatywnej AI w przedsiębiorstwie oraz ograniczanie ryzyka związanego z przesyłaniem wrażliwych informacji do narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Wraz z rosnącą popularnością AI w firmach tego typu zabezpieczenia mogą stać się równie istotne jak klasyczne mechanizmy ochrony sprzętu i sieci.
Nowości Motorola na IFA 2026
Na stoisku Lenovo i Motoroli zobaczyliśmy dodatkowo motorola razr 70 w specjalnej wersji Crystals by Swarovski. Składany smartfon wyróżnia się wykończeniem PANTONE Meteorite, pikowaną fakturą obudowy oraz 35 ręcznie osadzanymi kryształami Swarovski, a w zawiasie umieszczono dodatkowy, 32 fasetkowy kryształ. Na zewnątrz znalazł się ekran o przekątnej 3,63 cala, natomiast po rozłożeniu użytkownik otrzymuje 6,9 calowy panel Extreme AMOLED 120 Hz o jasności sięgającej 3000 nitów. Za działanie urządzenia odpowiada MediaTek Dimensity 7450X, a akumulator o pojemności 4800 mAh ma zapewniać do 36 godzin pracy. W Polsce limitowana wersja 8/256 GB ma pojawić się w październiku w cenie 4499 zł.
Drugą nowością, którą mogliśmy zobaczyć podczas targów, była motorola edge 70 plus. Smartfon wyposażono w główny aparat 200 MP z optyczną stabilizacją obrazu i 10 krotnym zoomem, wspierany przez rozwiązania moto AI oraz technologię Photo Enhancement Engine. Na froncie znalazł się 6,78 calowy ekran Extreme AMOLED zakrzywiony na wszystkich czterech krawędziach, oferujący odświeżanie do 144 Hz i jasność do 5200 nitów. Sercem urządzenia jest Snapdragon 7s Gen 3 wspierany przez 8 GB RAM, natomiast bateria o pojemności 6500 mAh obsługuje ładowanie 45 W i funkcję Bypass Charging. Telefon będzie dostępny w Polsce w konfiguracji 8/256 GB, a jego obudowa została przygotowana w trzech wykończeniach inspirowanych jedwabiem, skórą i octanem.
Na targach przyjrzeliśmy się również moto watch ultra, czyli najbardziej zaawansowanemu zegarkowi Motoroli, przygotowanemu we współpracy z firmą Polar. Urządzenie działa pod kontrolą Wear OS 6 i oferuje łączność LTE za pomocą eSIM, dwupasmowy GPS, NFC oraz integrację z Portfelem Google. Na pokładzie znalazł się 1,5 calowy ekran OLED o rozdzielczości 466 × 466 pikseli i jasności do 2700 nitów, a 46 milimetrowa koperta została wykonana ze stali nierdzewnej. Zegarek wykorzystuje również funkcje Polar związane z monitorowaniem snu, regeneracji i aktywności fizycznej, a dodatkowo jest pierwszym akcesorium Motoroli zintegrowanym z Qira. Dzięki temu można komunikować się z asystentem bezpośrednio z poziomu zegarka, również głosowo. W Polsce moto watch ultra ma zadebiutować w październiku w cenie 1799 zł.
Lenovo na IFA 2026
Tegoroczna prezentacja Lenovo na IFA 2026 pokazuje przede wszystkim, że producent konsekwentnie próbuje zbudować znacznie szerszy ekosystem urządzeń wykorzystujących sztuczną inteligencję. Widzieliśmy zarówno klasyczne premiery laptopów i komputerów stacjonarnych, jak i monitory, tablety oraz urządzenia mobilne. Jednocześnie Lenovo wykorzystuje wydarzenie do pokazania bardziej eksperymentalnych projektów, które mogą w przyszłości wpłynąć na wygląd i funkcjonalność komputerów przenośnych.
Najbardziej przyszłościowym elementem całej prezentacji pozostaje jednak Lenovo & Motorola Qira. Producent nie traktuje jej jako kolejnego chatbota działającego w pojedynczym urządzeniu, ale jako warstwę osobistej sztucznej inteligencji łączącą komputery, smartfony, tablety, zegarki i używane na co dzień aplikacje. Jeżeli zapowiadane integracje będą działać zgodnie z założeniami, użytkownik będzie mógł w mniejszym stopniu przejmować się tym, na którym urządzeniu znajduje się konkretna informacja lub rozpoczęte zadanie.
IFA 2026 pokazuje więc Lenovo z kilku różnych stron jednocześnie. Z jednej strony firma prezentuje coraz cieńsze i lżejsze laptopy oraz bardziej efektowne urządzenia konsumenckie, z drugiej rozwija potężne komputery przeznaczone do lokalnego przetwarzania AI i rozbudowane rozwiązania dla przedsiębiorstw. Pomiędzy tymi światami znajduje się Hybrid AI, które ma połączyć lokalną moc obliczeniową, chmurę, urządzenia i usługi w jeden bardziej spójny ekosystem. Wieszczymy zatem pasmo sukcesów, choć najbardziej chcielibyśmy już zobaczyć laptopy z przełomowym chłodzeniem, dostępne od ręki w sklepach.
*Artykuł sponsorowany powstał we współpracy z Lenovo
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!





Pokaż / Dodaj komentarze do:
Lenovo zaszalało na IFA 2026. Oto nowości