Premiery gier - czyli w co zagramy we wrześniu 2018

Premiery gier -  czyli w co zagramy we wrześniu 2018

Przyjrzyjmy się temu jakie premiery gier osłodzą nam pachnący jesienią wrzesień. Czy Batman zostanie zdetronizowany przez Spider-Mana? Czy Lara Croft idzie w dobrą stronę? Czy poznamy się na kolejnej wielkiej serii z Japonii?. To tylko kilka pytań, na które poznamy odpowiedzi w dziewiątym miesiącu roku. Szykujcie zatem oszczędności, siadajcie do padów i klawiatur i bawcie się, bo zdecydowanie jest czym. Po dość dobrej końcówce lata zapewnionej przez kilka bardzo ciekawych sierpniowych premier, nadszedł czas na prawdziwe mięso. Wrzesień to nie tylko początek szkoły, ale i prawdziwego wysypu premier, które będą rozgrzewać nasze serca i kurczyć portfele aż do... marca kolejnego roku, jeśli nie dłużej. Choć w tym roku początek tego wysypu wygląda relatywnie spokojnie to jednak jest to tylko wstęp do październikowego szaleństwa. Wróćmy jednak do września, bo jest on naznaczony kilkoma wybitnymi grami, które na pewno będą wywoływać sporą dyskusję wśród graczy. To, że szybciej robi się ciemno także łatwiej będzie przełknąć siadając przy kilku świetnych tytułach. Jedyny problem może stanowić to, że nawet nie chodząc do pracy i szkoły może być problem z tym, by znaleźć czas na ukończenie ich wszystkich. Dlatego wypatrujcie też naszych nadchodzących recenzji, które pomogą wybrać tylko te najlepsze tytuły. Zaparzcie, więc sobie wielki dzban herbaty i ruszamy! Czas sprawdzić w towarzystwie jakich premier spędzimy wrzesień:

 

Dragon Quest XI: Echoes of an Elusive Age – 4 września

Najbardziej zasłużona seria japońskich gier RPG? Oczywiście to Dragon Quest, który praktycznie stworzył ten gatunek. Mimo to DQ zawsze miało ogromne problemy z tym, by znaleźć uznanie w Stanach Zjednoczonych i Europie. Promowaniem gatunku „u nas” zajęła się seria Final Fantasy, jednak po wielu perturbacjach otrzymujemy nareszcie Dragon Questa, który ma szansę zdobyć międzynarodowe uznanie. Koniec z przedpotopową grafiką, koniec z omijaniem pecetów, koniec z brakiem rozmachu. Dragon Quest XI wygląda, brzmi i rusza się jak gra, która jest godna 2018 roku. Jeżeli tęsknicie za wielkimi, epickimi przygodami to nie będzie lepszego wyboru – nie tylko w tym miesiącu. Warto też pamiętać o tym jak długa i rozbudowana jest to produkcja. Nawet nie myślcie, że skończycie ją w kilka posiedzeń. Gwarantujemy jednak, że każde odpalenie DQXI będzie wielką przygodą w baśniowym świecie. Choć fabuła kręci się wokół tego, że jesteśmy nowym wcieleniem bohatera sprzed lat to, czy tak naprawdę trzeba nam czegoś więcej? Każdy powód jest dobry, by rozpocząć wyprawę pełną niespodzianek. Tytuł ten szczególnie powinni wziąć pod uwagę także fani ciekawych i wyrazistych walk z bossami. Jak cofać się do dzieciństwa to najlepiej z takimi grami: ciepłymi, wesołymi, z pompatyczną muzyką i grupą sympatycznych postaci.

  • Rodzaj: RPG    

  • Platformy: PC (249,00 PLN), PS4 (249,00 PLN)        

  • Wymagania sprzętowe: niepotwierdzone

   

Spider-Man – 7 września

Choć mówi się, że to cykl Batman: Arkham udowodnił, że da się skutecznie przenieść komiks do świata gier, to przed nim było już kilka tytułów, które dokonały tej sztuki. Wśród nich możemy wymienić choćby przygody Spider-Mana z czasów pierwszego PlayStation. Wiele lat minęło, branża zmieniła się nie do poznania, a my mamy znów okazję pobujać się na pajęczynie w Nowym Jorku. Tworząca grę ekipa Insomniac Games to gwarancja płynnego gameplayu pełnego pomysłowych, zabawnych rozwiązań. Zresztą, wszystko co do tej pory zobaczyliśmy mówi jedno: Spider-Man to gra taka jak jej bohater. Nie da się jej nie lubić. Pełna bicia oprychów po gębach, chodzenia po sufitach i kręcenia nad głową przedmiotami przyczepionymi do pajęczyny. Wszystkim tym akcjom towarzyszą słowne docinki Petera Parkera, który w swoim niebiesko-czerwonym stroju strzela żartami jak z karabinu. Jeżeli lubicie tematy superbohaterskie i macie PS4 to jest to pozycja obowiązkowa. Połączenie prawdziwie otwartego świata z mocami nadprzyrodzonymi zawsze skutkuje czymś ciekawym. To, że jest to tytuł na wyłączność na platformę Sony stanowi dodatkowy atut. Będzie pięknie, płynnie i na pewno na końcu czai się jakaś niespodzianka. To jedna z największych premier roku.

  • Rodzaj: Akcja-przygoda, otwarty świat    

  • Platformy: PS4 (289,00 PLN)    

 

NBA 2K19 – 11 września

We wrześniu ukazuje się także nowa odsłona NBA Live, jednak wszyscy fani koszykówki patrzą tylko w jedną stronę. NBA 2K19 jest gigantem, który prezentuje się jak drużyna złożona z pięciu LeBronów w meczu z plemieniem Pigmejów. Konkurencja nie ma z nimi po prostu szans. Tryb kariery to właściwie RPG, rozbudowany do tego stopnia, że można go uznać za grę w grze. Po raz kolejny będziemy w nim piąć się po szczeblach kariery, by udowodnić, że wybranie nas podczas draftu było największym szczęściem jakie spadło na naszą drużynę. Trudno wypisać wszystko co znajduje się w NBA 2K19 bo to po prostu koszykówka totalna. Fani tego sportu mają wielkie szczęście, że mogą w cyfrowych warunkach doświadczyć NBA na takim poziomie. Poprzednia odsłona miała jednak małe problemy z mikropłatnościami – mam nadzieję, że po premierze tej części nie będzie już kontrowersji związanych z kosztownymi DLC. Jest to jednak jedyna rysa na tym diamencie, który bez problemu wypełni wam każdy wieczór. Oczywiście o ile lubicie robić mocne wsady i czyściutko rzucać za trzy punkty. Jak zostać legendą parkietów to tylko tutaj.

  • Rodzaj: sportowa   

  • Platformy: PC (309,00 PLN), PS4 (309,00 PLN), XOne (308,99 PLN), Switch (279,00 PLN)   

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i5-3470 3.2 GHz / AMD FX-6300 3.5 GHz, 4 GB RAM, grafika 1 GB GeForce GTX 560 / Radeon HD 6870 lub lepsza, Windows 64-bit

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel Core i5-4430 3 GHz / AMD FX-8370 3.4 GHz lub lepszy, 8 GB RAM, grafika GeForce GTX 770 2GB / Radeon R9 270 2GB lub lepszy, Windows 64-bit    

 

Shadow of the Tomb Raider – 14 września

Seria Tomb Raider po mocnym powrocie w 2013 roku potrzebuje kolejnego bodźca, by utrzymać przy sobie graczy. Nowa, młoda Lara w trzeciej odsłonie swojej przygody wygląda na jeszcze bardziej zabójczą niż wcześniej. Przeniesienie gry do dżungli sprawiło, że na wielu ujęciach SotTR wygląda jak adaptacja Rambo, a nie kontynuacja losów drobnej poszukiwaczki skarbów. Skradanie się w bluszczu i błocie dodaje kolejne warstwy do już rozbudowanego gameplayu, a zwiększenie liczby zwierząt pozwoli na jeszcze więcej różnorodności. W Shadow of the Tomb Raider mamy natrafić na największy otwarty obszar w historii serii, odwiedzimy też meksykańskie miasto i różne części Ameryki Południowej w poszukiwaniu skarbów Inków i Azteków. Fani na pewno ucieszą się także na wiadomość, że eksploracja grobowców nabierze tu jeszcze większej wagi. W tej części, dzięki lince z hakiem Lara pokaże, że nie tylko Spider-Man potrafi skutecznie bujać się wysoko nad ziemią. I nawet jeżeli pajęczak robi to bardziej efektownie to jednak Lara potrafi robić o wiele ciekawsze rzeczy z nożem w ręce... tytuł nie zamierza bowiem porzucać brutalności poprzedników tylko ją podkręcić. Warto też nadmienić, że za tę część odpowiadać będzie ekipa Eidos Montreal (ludzie m.in. od Deus Ex: Human Revolution). Może to być dla nich kolejny przełomowy tytuł – a przynajmniej warto trzymać za to kciuki.

  • Rodzaj: Akcja-przygoda    

  • Platformy: PC (249,99 PLN), PS4 (289,00 PLN), XOne (288,99 PLN)

  • Wymagania sprzętowe: Niepotwierdzone

 

The Bard's Tale IV: Barrows Deep – PC - 18 września

Zapowiada się nam powrót w wielkim stylu. The Bard's Tale to seria, która powinna być bliska sercu wszystkich graczy z długim stażem odbytym przy pecetowych RPG-ach. Nie dziwi zatem, że gra szybko zebrała odpowiednią sumę na Kickstarterze, tak jak inne tytuły studia InXile Entertainment. Szukanie sekretów, błądzenie w lochach, przemierzanie krainy fantasy wypełnionej humorem pełnym klimatu Dungeon's & Dragons i innych klasycznych systemów RPG to prawdziwa przyjemność. Jeżeli czekacie na nieco wolniejszą, nastawioną na główkowanie grę, zbudowaną z klasycznych rozwiązań i motywów to The Bard's Tale IV: Barrows Deep zapewni wam fantastyczne doświadczenia. Walka w turowym systemie na pewno będzie kolejnym elementem, który przypadnie do gustu graczom szukającym bardziej stonowanych doznań. Nad grą czuwał sam Brian Fargo, twórca pierwszej części z 1985 roku. Możecie to uznać za gwarancję „klasyczności” oraz tego, że krążenie po labiryntach będzie czystą przyjemnością. Klimat przez duże K. Tytuł warty poznania także przez młodszych graczy chcących poznać stare przeboje – na pewno będzie im przyjemniej spędzić czas z tą grą niż odkopywać przeboje z lat 80-tych i 90-tych. Dobrze, że ktoś jeszcze robi takie tytuły, byłoby wielką stratą gdyby całkowicie przeminęły.

  • Rodzaj: RPG, Dungeon Crawler

  • Platformy: PC (cena nieustalona)        

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel i5-4590 lub wyższy, 8 GB RAM, grafika NVIDIA GTX 970/AMD Radeon R9 290, Windows 64-bit

 

The Walking Dead: The Final Season – Episode 2: Suffer the Children – 25 września

Drugi epizod The Walking Dead: The Final Season przybliża nas do końca opowieści, która zrewolucjonizowała gry wideo. Niby prosta historia o ludziach uciekających przed zombie, i przede wszystkim przed innymi ludźmi, udowodniła, że zawsze warto inwestować w nowe formy dystrybucji. Podzielenie nieliniowej przygodówki na części wypuszczane co kilka tygodni dosłownie rozbiło bank, zmieniając Telltale w studio surfujące na fali sukcesów. Gonienie za finansami przepłacono jednak twórczą zadyszką i w końcu zjadaniem własnego ogona. Po restrukturyzacji firmy symbolem jej zmian i wykonania kolejnego kroku w przód znów staje się The Walking Dead. To bardzo symboliczny ruch, aby wprowadzić kolejne mocne zmiany w swych grach przy ostatnim sezonie swego największego sukcesu. Co by nie mówić o tej marce (tak, mi też się znudziła) trzeba jej oddać to, że świetnie zwróciła na siebie uwagę. Dlatego warto trzymać rękę na pulsie i dobierać się do kolejnych epizodów jej ostatniego sezonu. To kawał żywej historii gier, który w końcu zmienia silnik i swój model zabawy. Głupio byłoby to przegapić.

  • Rodzaj: Przygodowa, epizodyczna    

  • Platformy: PC (64,79 PLN), PS4 (99 PLN), XOne (77,99 PLN) - ceny za cały sezon    

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core 2 Duo 2,8 GHz, 3 GB RAM, NVIDIA GeForce GTS 450 2 GB, Windows 7 64-bit    

 

Life Is Strange 2 – Episode 1 – 27 września

Tuż po The Walking Dead: The Final Season – Episode 2: Suffer the Children będzie można zagrać w kontynuację drugiej najsłynniejszej gry epizodycznej, czyli Life is Strange. Ku zaskoczeniu większości fanów nie będzie to jednak kontynuacja losów Max, tym razem poznamy zupełnie nowych bohaterów. Bracia Sean i Daniel Diaz muszą uciekać z rodzimego Seattle. Dlaczego? Z pierwszych materiałów wiemy, że starszy z nich brał udział w strzelaninie, która skończyła się fatalnie. Śmierć poniósł ich ojciec oraz policjant. Sprawa jest na tyle poważna, że dziewięcio i szesnastolatek decydują się na wyruszenie w wielką podróż, skrywając się przed wymiarem sprawiedliwości. Oczywiście motywem przewijającym się przez wszystkie odcinki będą także supermoce towarzyszące braciom. Czy zdołają je kontrolować podobnie jak bohaterka pierwszego sezonu? Czy uda im się doprowadzić całą historię do pozytywnego zakończenia? Odpowiedzi na te pytania poznamy pewnie za kilka miesięcy. Już teraz warto jednak zainwestować w tę przygodę. Klimat jaki bije z każdego ujęcia Life Is Strange 2, oraz świetnie zapowiadający się soundtrack muszą przykuć uwagę fanów przygodówek. Takich tytułów po prostu powstaje zbyt mało.

  • Rodzaj: Przygodówka, epizodyczna   

  • Platformy: PC (165,76 złotych), PS4 (169,00 złotych), XOne (169,99 złotych) – ceny za cały sezon

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i3-2100 3,1 GHz / AMD Phenom X4 945 3,0 GHz, 4 GB RAM, Grafika NVIDIA GeForce GTX 650 2 GB / AMD Radeon HD 7770 2 GB, Windows 64-bit    

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel Core i5 3470 3,20 GHz / AMD FX-8350 4.00 GHz, 6 GB RAM, grafika NVIDIA GeForce GTX 970 4 GB / AMD Radeon R9 280X 3 GB, Windows 64 bit

 

FIFA 19 – 28 września

Czy można coś nowego napisać o serii FIFA? W sumie tak! W tym roku pojawi się w niej wreszcie licencjonowana Liga Mistrzów, oraz otrzymamy nowy tryb nawiązujący do poetyki battle royale. Będzie to „survival” czyli mecz, w którym po strzeleniu bramki tracimy zawodnika. Podobne zasady były obecne w serii FIFA Street, gdzie nazywało się to „Last Man Standing”. Różnica jest jednak w tym, że to była o wiele bardziej zabawowa, luźna wersja futbolu – w symulacji jaką jest FIFA takie rozwiązanie może jednak zadziałać jeszcze lepiej. Już widzę turnieje w tym trybie oraz koleżeńskie mecze, które szybko zmienią się w wojnę na śmierć i życie. Poza tym, na fanów cyfrowego kopania się po kostkach, czekać będą takie złote przeboje jak tryb kariery, sezony online, fabularyzowana kariera Aleksa Huntera i niezmordowany tryb FUT, w którym tworzymy własny skład z paczek z zawodnikami. Jest tu zatem wszystko, by spędzić znów setki godzin w wirtualnych meczach pełnych prawdziwych łez, krzyków i euforii. Jeżeli chcecie mocnego współzawodnictwa to dobrze wiecie, że ta gra to pewna inwestycja. FIFA 19 to murowany przebój.

  • Rodzaj: sportowa

  • Platformy: PC (209,00 PLN), PS4 (289,00 PLN), Xone (288,99 PLN), Switch (229,00 PLN), PS3 (209,90 PLN), X360 (209,90 PLN)        

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i3-2100 3,1 GHz / AMD Phenom II X4 965 3,4 GHz, 8 GB RAM, grafika NVIDIA GeForce GTX 460 1 GB / Radeon R7 260, Windows 64 bit

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel i3 6300T lub wyższy, 8 GB RAM, grafika NVIDIA GeForce GTX 670 / AMD Radeon R9 270X, Windows 64 bit


 

*ceny gier pochodzą z ich cyfrowej dystrybucji w sklepach Steam, PlayStation Network, Xbox Live i Nintendo eShop.

Komentarze do: Premiery gier - czyli w co zagramy we wrześniu 2018