Premiery gier – luty 2021

Premiery gier – luty 2021

Premiery gier – luty 2021

Luty 2021 nie będzie łatwym miesiącem dla fanów dużych i głośnych tytułów. To pierwszy, pamiętny, miesiąc, w którym odbija się kryzys, jaki wywołał koronawirus. Opóźnienia w produkcji wielu gier dają jednak nieco światła innym, w normalnej sytuacji przegapionym tytułom. Choć nie da się ukryć, że dla osób, które nie lubią japońskiego podejścia luty 2021, posłuży raczej nadrabianiu zaległości z zeszytego roku. To też nie jest zła opcja. Ja jednak zachęcam do wyjścia ze swojej strefy komfortu i spróbowania czegoś nowego. Kto wie, może się okaże, że nowe smaki są lepsze, niż się wydawało. Jakościowo czeka nas bowiem przez te 28 dni dużo egzotycznego dobra. Co najmniej raz na rok warto dać mu szansę.

 

Ys IX: Monstrum Nox – 5 lutego

Dziewiąta odsłona serii, która w tym roku kończy 34 lata, a mimo to wciąż jest uznawana za niszową, nieznaną przez wiele osób. Ys znać jednak wypada, bo to fantastyczne połączenie zręcznościowej akcji z RPG, okraszone awanturniczą przygodą. Jak zwykle naszym bohaterem jest Adol Christin, który zyskuje potężne moce i ląduje w samym środku wielkiej zadymy. Będziemy tu zwiedzać wielki świat, śmiać się i płakać z przyjaciółmi, oraz używać magii i wzmacniać pancerz. Absolutna klasyka gatunku, korzystająca ze sprawdzonej formuły, którą jednak mało kto potrafi przedstawić na podobnym poziomie. Ys IX: Monstrum Nox to dla fanów poprzedników pewniak, ale też ciekawa premiera dla każdego, kto szuka lekkiego RPG-a na koniec zimy. Nie dajcie się zwieść prostej grafice, serce tej gry jest w zupełnie innym miejscu.

  • Rodzaj: RPG akcji

  • Platformy: PS4 i PS5 (249,00 PLN),

 

Little Nightmares 2 – 11 lutego

Od premiery Limbo platformówki 2D oparte o mocno wyreżyserowaną eksploatację i zagadki środowiskowe przeżywają świetne chwile. Studio Tarsier pokazało w pierwszej części Little Nightmares, że potrafi budować gęstą atmosferę i nastrój grozy nawet w gatunku, który wydaje się do tego nie pasować. Podróż do źródła zła inspirowana klasycznymi amerykańskimi dreszczowcami i prozą Kinga zapowiada się na jedną z najciekawszych kontynuacji roku. Jeżeli w grach stawiacie przede wszystkim na klimat to Little Nightmares 2 na pewno was nie zawiedzie. A niepokój, jaki potrafi wywołać skakanie małą postacią po zepsutym świecie to pokaz możliwości tego jak działa narracja w grach wideo. Jak inne jest to medium od książek czy filmu. Świetna ciekawostka.

  • Rodzaj: Przygodowa

  • Platformy: PC (125,00 PLN), PS4 i PS5 (149,00 PLN), XOne i Series X/S (149,00 PLN), Switch (149,00 PLN)

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i5-2300, 4 GB RAM, grafika NVIDIA GTX 570

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel Core i7-3770, 4 GB RAM, grafika NVIDIA GTX 760

 

Super Mario 3D World + Bowser's Fury – 12 lutego

Gdyby gry wideo miały swoje państwo to Mario byłby jego prezydentem. To, że Nintendo kolejny raz wypuszcza na Switcha odnowioną wersję gry ze swej biblioteki to jedno, drugą sprawą jest to, że mając takie produkcje jak Super Mario 3D World w garści, trudno z nich nie korzystać. Biblioteka wybitnych tytułów firmy z Kioto to prawdziwa Atlantyda i zwyczajnie nie można nie zaoferować nowym odbiorcom takiego cukiereczka jak SM3DW. Zresztą, w pewien sposób możemy to uznać za właściwą premierę tej produkcji, gdyż oryginalnie wylądowała tylko na Wii U. A ponieważ Wii U kupiły łącznie 22 osoby, z czego 4 przez przypadek, to przywitajmy tego genialnie grywalnego, bajecznie pięknego Mariana z otwartymi ramionami. Tylko Big N potrafi produkować tak ponadczasowe tytuły jakby z automatu. Nieważne ile się ma lat, świetna zabawa gwarantowana.

  • Rodzaj: Platformówka 3D

  • Platformy: Switch (219,00 PLN)

 

Persona 5 Strikers – 23 lutego

Nie było to pewne do samego końca, ale doczekaliśmy się! Ekspansja wybitnej serii Persona na Zachodzie to coś, za co każdy powinien dziękować swemu ulubionemu bogu. Persona 5 Strikers to kontynuacja Persony 5 (dzieje się pół roku po wydarzeniach z tego epickiego tytułu), a także gra, która zmienia gatunek. To już nie jest japońskie RPG, tylko wariacja na temat gier Musou (gatunek, którego najsłynniejszym przedstawicielem jest seria Dynasty Warriors), w których herosi bezlitośnie eliminują tabuny wrogów, zgarniając po dziesięciu przeciwników jednym ciosem. P5S łączy te założenia z rozbudowaną warstwą fabularną, poznawania świata i oczywiście rozbudowy ekwipunku i drużyny. Gdy połączymy to z wybitną ścieżką muzyczną i oprawą wystylizowaną bardziej niż modelki Victorias Secret, pojawi nam się przed oczami tytuł, który zwyczajnie trzeba sprawdzić. To będzie naprawdę wielkie przeżycie.

  • Rodzaj: Bijatyka, RPG

  • Platformy: PC (249,00 PLN), PS4 i PS5 (249,00 PLN), Switch (249,00 PLN)

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Niepotwierdzone

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Niepotwierdzone

 

Ghosts 'n Goblins: Resurrection – 25 lutego

Legendy arturiańskie mimo swej niesłabnącej atrakcyjności wcale nie są powszechnie reprezentowane w grach, Na szczęście co jakiś czas pojawia się pikselowy rycerz o imieniu Artur, odznaczający się wyjątkową sprawnością w boju i sercem większym od miecza. Ghosts 'n Goblins to jedna z najbardziej zasłużonych gier z automatów, która w piękny sposób zadomowiła się na przeróżnych sprzętach od 1985 roku. I dzięki Ghosts 'n Goblins: Resurrection wielu młodszych graczy, lub takich, których ominęły starsze konsole, będzie mogło poznać wyjątkowy czar, jaki ma w sobie kultowa seria Capcom. Tak naprawdę, teraz gdy zapanowała moda na dwuwymiarowe, trudne gry stylizowane na retro, GnG ma okazję, by się odrodzić jak nigdy dotąd. Dajcie swoim palcom wycisk.

  • Rodzaj: Platformówka

  • Platformy: Switch (129,00 PLN)

 

Bravely Default 2 – 26 lutego

Mimo dwójki w tytule Bravely Default 2 to trzecia odsłona serii. Klasyczne dla japońskich studiów zagmatwanie z tytułami dobrze przedstawia, czym jest ta gra. Bo to tak naprawdę to mogłoby być nowe Final Fantasy, tylko Square Enix zdecydowało się na użycie innej nazwy. Inspiracje starszymi grami z tej serii, zatopionymi w quasi-europejskim Średniowieczu, są tu jednak na pierwszym planie. Sprawdzone pomysły na rozgrywkę dostosowano jednak do współczesnych standardów, zapewniając piękną i długą przygodę pełną wzruszeń i levelowania. Szczegółowe opcje związane z rozbudową swojej drużyny i klas poszczególnych postaci to od samego początku znaki szczególne Bravely Default, podobnie jak urocza grafika i muzyka. Teraz, dzięki wersji na Nintendo Switch tytuł powinien zyskać miliony nowych fanów i zarobić na zasłużone premie dla swojego developera.

  • Rodzaj: RPG

  • Platformy: Switch (229,00 PLN)

 

Destruction AllStars – 26 lutego

Po sukcesie Rocket League i Fall Guys: Ultimate Knockout każdy chce mieć na koncie kolejny esportowy przebój. Sony wzięło sobie to szczególnie mocno do serca, tworząc Destruction AllStars, które dosłownie zderza ze sobą obie te produkcje. Polujące na siebie na arenie samochody połączono z konwencją telewizyjnego show. Jest dużo wybuchów, kolorów, krzyków i dynamiki – tylko czy gracze złapią ten haczyk? Wiele już było prób pojechania na modnym multiplayerowym fenomenie, które odbijały się od widowni zajętej zupełnie innymi tytułami. Evolve, LawBreakers, Battleborn... lista tych, którzy chcieli za mocno, jest długa. Trzymajmy jednak kciuki za to, że produkcji Sony uda się na dłużej zagościć na naszych telewizorach. W końcu wrzucają ten tytuł od razu do abonamentu PS Plus i przygotowują go tylko na PS5. Może społeczność zgromadzona wokół nowej generacji da jej odpowiedni rozpęd.

  • Rodzaj: Akcja, multiplayer

  • Platformy: PS5 (319,00 PLN)

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: Premiery gier – luty 2021

 0