Premiery gier – styczeń 2019

Premiery gier – styczeń 2019

Czas zaznaczyć ważnych kilka dat w nowym kalendarzu. Premiery gier, jakimi przywita nas styczeń 2019, są zresztą mocno wycelowane w zaangażowanych graczy. Co prawda, przede wszystkim takich, którzy lubią japońskie klasyki, ale nawet świeżaki w temacie będą mogły znaleźć wśród nich prawdziwe perełki. Nowy rok zacznie się bowiem naprawdę mocnymi premierami, pełnymi zombiaków, rakiet, mieczy i walk powietrznych kilka kilometrów nad ziemią. Jeżeli zatem nie bawicie się w rozdrapywanie starych ran i chcecie z energią zacząć kolejne 365 dni, to czas rozbijać świnkę skarbonkę i zainwestować w mocną kawę. Bo żeby zaliczyć to wszystko może nie starczyć nocy, a luty i marzec też nie będą nas oszczędzać! Jeżeli zatem nie wypoczęliście w końcówce grudnia, to może być dla Was zbyt wiele. Mimo wszystko, do boju:

Tales of Vesperia: Definitive Edition – 11 stycznia

Jeżeli chodzi o RPG-i z Japonii, to niewiele z nich cieszy się u nas popularnością. Jedną z takich, nagminnie pomijanych produkcji, jest seria Tales, i dlatego warto mieć na oku styczniowe wydanie edycji definitywnej Tales of Vesperia. Jest to zdecydowanie najlepsza, najbardziej reprezentatywna i grywalna odsłona tego liczącego ponad piętnaście odsłon cyklu. Jako młody Yuri chcemy dołączyć do królewskiej armii, w świecie, w którym panuje tylko jedna dynastia. Los szykuje nam jednak zupełnie inną rolę i zamiast małym trybikiem, szybko stajemy się aktywnym uczestnikiem największej intrygi swoich czasów. Oczywiście paliwem całej gry są pojedynki, budowanie drużyny, fantastyczne stwory, klimat przygody i awanturnicza ścieżka muzyczna. Graficznie Tales of Vesperia nawiązuje do stylistyki anime, co może niektórych odrzucić – jeżeli jednak jesteśmy w stanie to znieść, to czeka na nas wyjątkowa gra, którą śmiało można stawiać koło serii Final Fantasy. Jest to remaster w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, czyli zwykłe przeniesienie starej gry na nowe platformy. Trochę szkoda, bo była okazja, by mocno odświeżyć ten tytuł i dać całej serii możliwość przywitania się z nowymi fanami.

  • Rodzaj: RPG

  • Platformy: PC (149,90 PLN), PS4 (169,00 PLN), XOne (169,99 PLN), Switch (190 PLN)

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i5-750, 4 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 660, Windows 10 64 bit

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel Core i7-4770S, 16 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 970, Windows 10 64 bit

Onimusha: Warlords – 15 stycznia        

Drugi remaster gry Capcomu w tym miesiącu (choć wychodzi jako pierwszy), ale zrobiony z o wiele mniejszym rozmachem niż remake Resident Evil 2. W przypadku Onimushy mamy do czynienia w głównej mierze z podbiciem rozdzielczości i przygotowaniem starej gry do tego, by wyglądała znośnie na nowoczesnych ekranach. Nie zmienia to jednak faktu, że warto poznać historię Samanosuke – samuraja, który swoim superostrym mieczem potraktuje setki demonów i feudalnych zombiaków. Do tej pory gra była znana tylko posiadaczom PlayStation 2 i oryginalnego Xboksa, zatem samo to, że teraz ukazuje się także na Switchu, PC i XOne (i oczywiście PS4), stanowi świetny powód, by zwrócić na nią uwagę. Mimo iż w kilku miejscach jest to tytuł zardzewiały, to wciąż stanowi ciekawe spojrzenie na świat horroru. Poza tym, to od niego zaczęła się seria Onimusha, której kolejne odsłony mimo upływu lat wciąż są powszechnie uznawane za bardzo grywalne, ciekawe i oryginalne. Muzyczni koneserzy także znajdą tu coś dla siebie. Soundtrack do Onimusha: Warlords był nagrywany przez dwustuosobową orkiestrę i ani trochę nie stracił na swej mocy. Bardzo ciekawa premiera.

  • Rodzaj: akcja, przygodowa

  • Platformy: PC (84,00 PLN), PS4 (89,00 PLN), XOne (83,99 PLN), Switch (76 PLN)

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i3 Dual Core, 4 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 760, Windows 10 64 bit

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel Core i7-3770, 8 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 960, Windows 10 64 bit

The Walking Dead: The Final Season – Episode 3: Broken Toys – 15 stycznia

Po zamknięciu studia Telltale Games, które odbyło się praktycznie z dnia na dzień i zszokowało branżę, seria The Walking Dead zaczyna wstawać z martwych. Zespół, który podejmuje się dokończenia historii Clementine, pracuje w pocie czoła i jak widać, nie marnuje czasu. Trzeci epizod ostatniego sezonu gry, o tytule Broken Toys, ukaże się już w styczniu i pokaże, czy z ekipą Skybound za sterami seria wciąż będzie budzić emocje. W każdym razie, na pewno będzie warto to sprawdzić, bo The Walking Dead to kawał żywej historii gier. Niegdyś symbol nowoczesnego podejścia, zwycięzca wielu tytułów gier roku, chwalony za innowacyjność. Dziś definicja upadku, odcinania kuponów i nieuczenia się na błędach... a mimo to wciąż wypada zobaczyć to wszystko na własne oczy. Trzymam kciuki za to przygotowanie do wielkiego finału (czwarty odcinek będzie ostatnim) i początek nowego życia całej marki. Mimo wszystko jest to duże wydarzenie.

  • Rodzaj: Przygodowa, epizodyczna    

  • Platformy: PC (64,79 PLN), PS4 (99 PLN), XOne (77,99) - ceny za cały sezon

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core 2 Duo 2.8GHz, 3GB RAM, Nvidia GeForce GTS 450 2GB, Windows 7 64-bit    

 

Ace Combat 7: Skies Unknown – 18 stycznia

Prowadzenie walk w przestworzach superszybkimi, supernowoczesnymi wojskowymi samolotami to w grach często... mordęga. Albo są one dodatkiem do „normalnego” strzelania, jak w serii Battlefield, albo można to robić tylko w bardzo rozbudowanych symulatorach. Na szczęście jest jeszcze seria Ace Combat, która po latach ciszy powraca, by swą siódmą częścią ucieszyć każdego, kto uwielbia ogromne natężenie pocisków, rakiet i manewrów, które są niemożliwe do uzyskania w rzeczywistości. Nie jest to jednak ważne – liczą się przepiękna oprawa, pompatyczna muzyka, pełna dramaturgii fabuła oraz gameplay, w którym wykonujemy akcje zawstydzające popisy Toma Cruise'a w Top Gunie. Jeżeli też tęsknicie za pojedynkami w przestworzach, to lepszej okazji do tego, by dać o tym znać całej branży nie będzie. Nie ma na co czekać, walka o przyszłość tego typu gier jest w naszych rękach, ostatnia „właściwa” część tej serii ukazała się przecież w 2007 roku. Tyle lat czekania nie może pójść na marne. Niby to gra z początku stycznia, a jedna z najważniejszych premier całego 2019. Nadzieje fanów są ogromne, oby udało się im podołać, bo jak najwięcej osób powinno usłyszeć o tym tytule.

  • Rodzaj: zręcznościowa, strzelanina

  • Platformy: PS4 (289,00 PLN), XOne (289,99 PLN)

Travis Strikes Again: No More Heroes – 18 stycznia

No More Heroes było grą wyjątkową, łączącą pastisz i motywy kina klasy B ze świadomym projektem świata i bardzo dobrą warstwą gameplayową. Bijatyka z niezwykłym mieczem świetlnym, szalonymi bossami, bohaterem, który ma save point w sedesie i prawie najlepszy motor na świecie (jak wiadomo najlepszy ma Kaneda z Akiry), zamiast wyrosnąć na wielką serię, zdecydowanie zmniejsza swoją skalę. W Travis Strikes Again wskakujemy do wnętrza nawiedzonej konsoli do gier, w której Travis musi pokonać kolejnych, czyhających na niego przeciwników. Akcję obserwujemy z wysoko zawieszonej kamery, a rozgrywka przypomina stare, arcade'owe chodzone bijatyki. Gra tworzona jest z myślą o Switchu, zatem obecny w niej będzie tryb kooperacji. I to po nim spodziewamy się największej dawki zabawy, która polegać ma na zaliczaniu kolejnych gier wewnątrz cyfrowego świata, do którego trafił nasz bohater. Zabawa stylistyką i skupienie się na powrocie do podstawowych wartości tytułów retro mogą sprawić, że Travis Strikes Again: No More Heroes z brzydkiego kaczątka przemieni się w kolejny tytuł, dla którego warto będzie sięgnąć po konsolę Nintendo. Szkoda tylko, że wygląda to bardziej jak tytuł budżetowy niż pełnoprawna kontynuacja serii.

  • Rodzaj: akcja, bijatyka

  • Platformy: Switch (119 PLN)

Resident Evil 2 Remake – 25 stycznia

Resident Evil to wyjątkowa seria, która nie boi się wymyślania siebie na nowo. Najpierw zapoczątkowała to, czym jest gatunek survival horroru (RE1), potem zrewolucjonizowała gry akcji (RE4), następnie poszła w stronę kooperacji (RE5), a nawet zmieniła się w pełną stylistyki gore grę FPP (RE7)... a przecież wspomniałem tylko o grach z głównej serii, omijając spin-offy. Teraz, gdy prześwietne Resident Evil 2 wraca w nowej oprawie, możemy liczyć na horror z najwyższej półki. Klimat walki policji z zombie, w niemal wymarłym Raccon City skażonym wirusem, nabierze zupełnie nowego znaczenia. To chyba najbardziej kochana przez fanów serii część, w której praktycznie każdy moment jest ikoniczny. Wspaniale, że nowi gracze będą mogli ją poznać bez retro-naleciałości, w oprawie godnej obecnych platform. Wielki klasyk w nowych szatach, pozycja obowiązkowa i najlepszy sposób na zaczęcie 2019 roku – tym jest Resident Evil 2 Remake. Nawet jeżeli czujecie, że horrory już się Wam przejadły, albo nie są dla Was, sięgnijcie po ten tytuł. Capcom do standardowego straszenia dodał bowiem tak charakterystyczne postaci i tyle zwrotów akcji, że konkurencja może tylko pomarzyć o wskoczeniu na ten poziom (oczywiście poza cyklem Silent Hill). Pewniak.

  • Rodzaj: survival horror

  • Platformy: PC (249,90 PLN), PS4 (249,00 PLN), XOne (249,99 PLN)

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i5-4460, 8 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 760 , Windows 10 64 bit

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel Core i7-3770, 8 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 1060, Windows 10 64 bit

Tropico 6 – 25 stycznia

Dzień dobry, czy chciałby Pan zostać dyktatorem na tropikalnej wyspie? Trudno na tak postawione pytanie odpowiedzieć „nie”, ale jeszcze trudniej znaleźć kogoś, kto mógłby je nam zadać. Na szczęście dzięki serii Tropico możemy sami rozkręcić swoje państwo i otoczyć je bardziej bądź mniej rygorystyczną opieką. Satyra na Kubę Fidela Castro jest tu oczywista, choć za warstwą luźno-komediową kryje się naprawdę przyjemna strategia ekonomiczna. Niby kolejny raz dostaniemy to samo, ale czy budowanie budynków, dróg i fabryk za stale podnoszone podatki może nie być zabawne? Pewnie, że nie. Czas stworzyć własną bananową republikę, bo kiedy, jak nie teraz. Tona opcji modyfikacji, prowadzenia biznesu i formowania wyspy pod swoje widzimisię sprawiają, że będzie to jeden z cichych hitów całego roku. Na pewno fani tej niszy będą w pełni zadowoleni z Tropico 6, a to przecież najważniejsze. Co ciekawe, w przygotowaniu są także wersje konsolowe (Tropico 5 także ukazało się na PS4 i XOne). Szkoda tylko, że do gry nie jest dodawany karnet na solarium...

  • Rodzaj: strategia

  • Platformy: PC (161,99 PLN)

  • Wymagania sprzętowe minimalne: Intel Core i3-2000, 8 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 750 ,  Windows 10 64 bit

  • Wymagania sprzętowe rekomendowane: Intel Core i5-3000, 16 GB RAM, grafika - NVIDIA GeForce GTX 960, Windows 10 64 bit

Kingdom Hearts III – 29 stycznia

Sequel owiany legendą jeszcze lata przed swą premierą. Niesamowicie zagmatwana fabuła, której wytłumaczenie można porównać do próby nauczenia kangura jazdy na deskorolce. Odsuńmy ją więc na bok – uznajmy, że po prostu trzeba uratować świat. Najważniejsze jest to, że Square Enix połączyło stworzone przez siebie postaci z bohaterami największych przebojów Disneya i oddaje nam do zwiedzenia krainy, które do tej pory mogliśmy oglądać tylko w kinie i telewizji. Niesamowita szczegółowość, wierność oryginałom i spójność całej tej mieszanki porażają swym barokowym pięknem. Jeżeli zatem kochacie filmy Disneya i Pixara, jesteście gotowi na mieszankę wzruszeń i rzygania tęczą oraz nie odstrasza Was odrobina cukierkowatości, to wiecie, w co inwestować. Kingdom Hearts III jest jak cyfrowa, wymarzona wycieczka do Disneylandu, w którym można stanąć oko w oko chociażby z kowbojem Chudym z Toy Story. Seria KH to owoc wspólnej wizji i wielu lat pracy dwóch gigantów światowej popkultury. To gra, która udowadnia, że może istnieć action RPG z Goofym i Kaczorem Donaldem. To dowód na to, że wciąż potrzebujemy takich kolaboracji. Zresztą, jeżeli epickość i rozmach są dla Was bardziej istotne niż szukanie we wszystkim logiki, to na pewno jesteście już od dawna fanami Kingdom Hearts. Wiele wskazuje na to, że „trójka” rozbije bank, będzie to na pewno tytuł-zjawisko i premiera, której cień będzie nam towarzyszyć aż do końca roku.

  • Rodzaj: RPG, Akcja

  • Platformy: PS4 (289,00 PLN), XOne (288,99 PLN)

Komentarze do: Premiery gier – styczeń 2019