Co to jest DirectStorage i czy gry faktycznie to wykorzystują? Oto odpowiedź


Co to jest DirectStorage i czy gry faktycznie to wykorzystują? Oto odpowiedź

Jako, że pompowanie przepustowości SSD NVMe nie przynosiło widocznych korzyści w postaci szybszego ładowania gier, to wprowadzenie przez Microsoft technologii DirectStorage na PC wyglądało na doskonały pomysł. Sama technologia miała swój debiut na konsolach Xbox Series i sprawdzała się znakomicie. Osiągnięto to przez kopiowanie danych z SSD bezpośrednio do karty graficznej z pominięciem użycia procesora, a więc nie zajmował się on procesem ich dekompresji. Dodać tu należy, że GPU w konsolach Xbox Series wyposażone jest w dedykowany układ do takich operacji. "Normalne" karty graficzne w PC, takiego układu nie posiadają.

Przypomnijmy, że kolejne generacje SSD NVMe potężnie zwiększają odczyt i zapis dużych plików (transfer sekwencyjny), ale jeśli chodzi o obsługę dużej ilości mniejszych plików (transfer losowy), to już nie jest tak różowo. W związku z tym czas ładowania gier na PC z SSD PCIe 3.0 i PCIe 5.0 specjalnie się od siebie nie różni.

Gry na PC z obsługą DirectStorage

Zapowiedź DirectStorage przyjęto więc z entuzjazmem, a pierwszą grą z obsługą tej technologii stało się Forspoken. Pozostało więc tylko czekać na rychły wysyp kolejnych produkcji, prawda? PRAWDA?

Otóż na początku 2026 roku (czyli ponad 3 lata od premiery technologii!) mamy do dyspozycji całe 6 tytułów, które obsługują DirectStorage:

  • Forspoken (pierwsza gra z DirectStorage na PC)
  • Ratchet & Clank: Rift Apart
  • Forza Motorsport
  • Horizon Forbidden West
  • Diablo IV
  • Hunt: Showdown

Od jakiegoś czasu mówi się również o dodaniu obsługi DirectStorage dla Cyberpunka 2077, czy Microsoft Flight Simulator, ale żadnych konkretów na razie się nie doczekaliśmy.

Co więc poszło nie tak? Od czasów premiery Forspoken wiemy, że technologia ta działa i to działa dobrze. Skąd więc znikome zainteresowanie deweloperów?

DirectStorage - test w Forspoken

Dzięki DirectStorage szybkie SSD mogą być wykorzystywane w grach znacznie lepiej, co można łatwo sprawdzić choćby za pomocą benchmarka wbudowanego w Forspoken.

DirectStorage w Forspoken

Testy wykazały różnicę na korzyść szybkiego nośnika SSD PCIe 4.0 - poziom załadował się ponad 2 razy szybciej niż w przypadku SSD SATA - i to połączonych w matrycę RAID0. Wszystko wygląda fajnie dopóki nie sprawdzimy rzeczywistego czasu ładowania, który wynosi 0,7 sekundy, w stosunku do 1,7 sekundy. Taka różnica jest całkowicie nieistotna. Oczywiście jeśli porównamy do z czasem ładowania na HDD (i to w RAID0) to jest wynik naprawdę imponujący, bo tam czas załadowania poziomu wyniósł aż 25 sekund.

DirectStorage - dlaczego ta technologia jest tak mało popularna?

Otóż okazało się, że wdrożenie DirectStorage do gier jest procesem złożonym i skomplikowanym. Korzyści z użycia tej technologii nie zawsze były też imponujące. Co z tego, że ładowanie potrafiło przyśpieszyć o 200% skoro oznaczało to skrócenie czasu ładowania… z dwóch sekund do jednej. Potencjalnie technologia ta mogła wywołać również efekty uboczne z powodu zmniejszenia wydajności GPU. 

W erze szybkich dysków SSD NVMe implementacja DirectStorage była po prostu mało opłacalna. Podsumowując:

  • Implementacja DirectStorage jest kłopotliwa i czasochłonna - wymaga przebudowania assetów, kompresji i dekompresji. Dodatkowo w odróżnieniu od konsol, mnogość konfiguracji PC nie ułatwia optymalizacji. 
  • Korzyści DirectStorage są mało imponujące - gracz ma w nosie, czy gra załaduje się w 5 sekund, czy 6. Większość gamingowych PC ma obecnie 32 GB RAM, więc nie ma sensu kombinować dla kilku sekund szybszego ładowania
  • Możliwe problemy z wydajnością - dekompresja danych na GPU obciąża kartę graficzną i może powodować zmniejszenie liczby klatek na sekundę (zwłaszcza w sytuacjach, kiedy to GPU jest czynnikiem ograniczającym). W Xbox Series X|S przetwarzaniem danych w ramach technologii DirectStorage zajmuje się dedykowany blok sprzętowy dekompresji danych (hardware decompression block), zintegrowany z układem graficznym - na PC cały proces wygląda nieco inaczej.

Jak nie DirectStorage to co?

Ładowanie gier na (w miarę nowoczesnym) PC i tak jest szybkie, więc wydajne SSD załatwiają tu sprawę i nie ma sensu przeprowadzać tu żmudnych optymalizacji. Uruchamianie gier to jednak nie tylko przesyłanie danych i ich dekompresja. Zdarza się, że problemem jest długo kompilacja shaderów - po prawdzie operację tę przeprowadza się tylko raz (ewentualnie drugi raz po aktualizacji sterowników), ale potrafi być ona irytująca. Dodatkowo jeśli w grze mamy do czynienia z kompilacją shaderów na żywo, to możemy się spotkać z irytującymi mikroprzycięciami.

ADS

I tu wkracza ASD, czyli Advanced Shader Delivery, które potrafi skrócić ten czas nawet o 85% (jako przykład wymienia się grę Avowed). Cała idea jest prosta - otóż shadery kompilowane są w chmurze, a nie na sprzęcie użytkownika. Fajne? No pewnie, ale znowu jest problem z tysiącami różnych konfiguracji na PC - dlatego ten technologia ta wystartowała na hendheldach (konsolach przenośnych), które mają jedną lub dwie konfiguracje.

Microsoft pod koniec ubiegłego roku wydał SDK do ASD, więc technologia ta powinna wkrótce upowszechnić się na PC. Chyba, że spotka ją los DirectStorage, który na konsolach sprawdzał się doskonale, ale na PC okazał się zbędny…

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Co to jest DirectStorage i czy gry faktycznie to wykorzystują? Oto odpowiedź
 0