Jaki laptop gamingowy do 3000 zł? Da się taki w ogóle kupić?


Jaki laptop gamingowy do 3000 zł? Da się taki w ogóle kupić?

Jeszcze trzy miesiące temu konkluzje z takiego artykułu były zupełnie inne, bo budżet 3000 zł pozwalał realnie polować na laptopa gamingowego z GeForce RTX 4050, a przy odrobinie szczęścia dało się znaleźć konfigurację, która nie wymagała pójścia na kompromis w absolutnie każdym elemencie. Teraz wygląda to znacznie gorzej, bo ceny podzespołów wystrzeliły, a wraz z nimi poszły w górę ceny gotowych komputerów, przez co laptop gamingowy za 3000 zł stał się towarem niemal deficytowym.

W efekcie trzeba mocno zweryfikować oczekiwania. GeForce RTX 4050 w tym budżecie graniczy obecnie z cudem, a znalezienie laptopa gamingowego do 3000 zł z jakąkolwiek sensowną dedykowaną kartą graficzną, zaczyna przypominać polowanie na jednorożce. W tym rozdaniu znalazł się więc zaledwie jeden model, ale nie dlatego, że zabrakło nam pomysłów, po prostu ich nie znajdziecie w renomowanych sklepach internetowych.

Rodzynkiem jest Acer Nitro V 15, który można obecnie znaleźć za 2999 zł. Nie dostajemy tutaj RTX 4050, lecz starszego GeForce'a RTX 3050 z 6 GB pamięci GDDR6, ale w połączeniu z 16 GB RAM, Ryzenem 7 i ekranem IPS 165 Hz nadal jest to sprzęt, który można określić mianem gamingowego, a nie po prostu laptopa z kartą graficzną doklejoną do specyfikacji. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że jest to wybór wynikający z obecnych realiów cenowych, a nie dowód na to, że 3000 zł ponownie stało się dobrym budżetem na gaming, jest wręcz przeciwnie, takowym po prostu nie jest. Stąd zresztą nasza rewizja, gdzie do faktycznie „dobrego” (zaczynającego porządną półkę budżetową)… należy dopłacić ponad tysiaka.

Laptop gamingowy do 3000 zł – na co zwrócić uwagę?

W tym budżecie pierwsze pytanie nie powinno już brzmieć „czy znajdę RTX 4050?”, lecz „czy w ogóle znajdę sensownego laptopa z dedykowanym GPU?”. Jeszcze niedawno RTX 4050 był naturalnym punktem odniesienia dla konstrukcji kosztujących około 3000 zł, ale obecnie taka sytuacja należy do przeszłości. Jeżeli natkniecie się na ofertę z RTX 4050 w tej cenie, zdecydowanie warto dokładnie sprawdzić jej specyfikację, ponieważ będzie to raczej wyjątek od reguły niż coś, czego można oczekiwać podczas zwykłego przeglądania sklepów.

Jeżeli budżet jest sztywny i nie możecie dołożyć ani złotówki, trzeba więc zaakceptować zejście poziom niżej. GeForce RTX 3050 nie jest już kartą, którą można uznać za szczególnie nowoczesną, ale nadal oferuje sprzętowe wsparcie ray tracingu (na papierze, ale jest), DLSS i odpowiednią wydajność do grania w Full HD w mniej wymagające gierki. W przypadku tego GPU trzeba jednak rozsądnie dobierać ustawienia graficzne, szczególnie w najnowszych i najbardziej wymagających produkcjach.

Procesor powinien być przede wszystkim sensownym partnerem dla karty graficznej. W laptopie za 3000 zł nie ma większego sensu płacić za bardzo mocny CPU, jeśli w zamian mielibyśmy dostać wyraźnie słabsze GPU. W Acerze Nitro V 15 zastosowano AMD Ryzen 7 7445HS, czyli 6-rdzeniowy i 12-wątkowy procesor taktowany z częstotliwością od 3,2 GHz do 4,7 GHz w trybie Turbo. To zdecydowanie wystarczająca jednostka do tego typu konfiguracji i nie wygląda jak przypadkowy procesor dorzucony tylko po to, żeby na pudełku można było napisać „Ryzen 7”.

Nie należy również oszczędzać na pamięci operacyjnej. 16 GB RAM powinno być obecnie absolutnym minimum dla laptopa gamingowego, jeśli chcemy korzystać z niego nie tylko przez kilka najbliższych miesięcy. Owszem, nadal można znaleźć tańsze konfiguracje z 8 GB, ale to nie wystarcza dzisiaj nawet do Windowsa, a co dopiero do grania.

Podobnie należy podejść do dysku. 512 GB SSD PCIe 4.0 nie jest dziś pojemnością, która robiłaby wrażenie, szczególnie gdy pojedyncze gry potrafią zajmować po 100 GB lub więcej. Na początek wystarczy, ale osoby posiadające większą bibliotekę powinny od razu sprawdzić możliwości rozbudowy. W tak tanim laptopie trudno jednak oczekiwać fabrycznych 2 TB SSD, dlatego możliwość późniejszego zwiększenia przestrzeni dyskowej jest ważniejsza niż sama pojemność na pudełku.

Na szczęście nie trzeba natomiast godzić się na ekran rodem z taniego laptopa biurowego poprzedniej ery. Standardem jest 15,6-calowy panel IPS o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli i odświeżaniu 144-165 Hz. Nie jest to OLED, nie mamy tutaj szerokiego DCI-P3 ani HDR-u, ale do grania w tanim laptopie jest to jedyny sensowny wybór. A w zasadzie jego brak w sumie, bo innych nawet nie pakują już do lapków gamingowych.

Acer Nitro V15

Acer Nitro V 15 – jedyny rodzynek za 3000 zł

Acer Nitro V 15 jest w tym zestawieniu przede wszystkim dlatego, że kosztuje 2999 zł i faktycznie można go uznać za laptopa gamingowego. W normalnych warunkach RTX 3050 nie byłby dzisiaj szczególnie ekscytującą kartą graficzną, zwłaszcza gdy na rynku mamy już kolejne generacje GeForce'ów RTX. Problem w tym, że normalne warunki właśnie się skończyły, bo o RTX 5050 w laptopie do 3300 zł możecie pomarzyć (dosłownie 2 miesiące temu była taka konfiguracja dostępna do kupienia od ręki).

Najważniejszym elementem jest wspomniany GeForce RTX 3050 z 6 GB pamięci GDDR6. To karta przeznaczona przede wszystkim do grania w rozdzielczości Full HD, a jej możliwości najlepiej wykorzystać, odpowiednio dobierając ustawienia graficzne i korzystając z dostępnych technologii skalowania obrazu. Nie należy oczekiwać wydajności zbliżonej do RTX 4050, bo zwyczajnie jej nie dostaniemy, ale nadal jest to znacznie bardziej gamingowe rozwiązanie niż współczesne laptopy wyposażone wyłącznie w zintegrowaną grafikę czy archaiczne „laptopy gamingowe” z GTX 1650.

Do tego dochodzi Ryzen 7 7445HS z 6 rdzeniami i 12 wątkami, 16 GB DDR5-5600 oraz 512 GB SSD PCIe 4.0. Pamięć RAM można rozbudować do 32 GB, więc laptop nie zamyka się na przyszłe ulepszenia. Ekran również wypada przyzwoicie: 15,6-calowy IPS Full HD oferuje 165 Hz i powłokę antyrefleksyjną. Do tego dostajemy Wi-Fi 6E, LAN 1 Gb/s, HDMI 2.1 i USB-C z DisplayPort.

Jest to więc konfiguracja, która nie próbuje udawać czegoś, czym nie jest. Acer Nitro V 15 nie będzie najlepszym laptopem gamingowym na rynku, a nawet nie jest najlepszym laptopem gamingowym, jaki mogliśmy kupić za 3000 zł kilka miesięcy temu. Tyle tylko, że tamten rynek już nam uciekł. Przy cenie 2999 zł ten model staje się obecnie interesujący właśnie dlatego, że oferuje dedykowaną kartę graficzną, 16 GB RAM i szybki ekran w budżecie, który jeszcze niedawno pozwalał oczekiwać znacznie więcej.

Kup teraz

Czy warto kupić laptopa gamingowego do 3000 zł?

Jeżeli zwlekaliście z zakupem laptopa gamingowego i liczyliście na to, że jeszcze trochę poczekacie, a ceny wrócą do poziomu sprzed kilku miesięcy, to mamy dla was niestety niezbyt dobrą wiadomość. Przy obecnych cenach podzespołów powrót do sytuacji, w której 3000 zł bez większego problemu wystarczało na sensownego laptopa z RTX 4050, wydaje się bardzo mało prawdopodobny w najbliższym czasie. Nie można oczywiście przewidzieć, jak dokładnie zachowa się rynek, ale na dziś trudno traktować wcześniejsze ceny jako nową normę, do której sklepy po prostu za chwilę wrócą.

Jeżeli macie więc dokładnie 3000 zł i potrzebujecie laptopa gamingowego tu i teraz, Acer Nitro V 15 za 2999 zł jest jednym z tych modeli, które można jeszcze brać pod uwagę. Wszyscy inni powinni dorzucić do budżetu dodatkowe pięć stówek i brać laptopy z RTX 5050, póki jeszcze są. 500 zł wzrostu ceny nie jest czymś spektakularnym, ale wszystko może ulec zmianie na gorsze, szybciej niż sądzimy.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Jaki laptop gamingowy do 3000 zł? Da się taki w ogóle kupić?
 0