Genesis Pallad 410 i Pallad 450 – recenzja „gamingowych” plecaków

Genesis Pallad 410 i Pallad 450 – recenzja „gamingowych” plecaków

„Gamingowy”. Dziś wyrażenie to stosowane jest wszędzie tam, gdzie takowych używać nie trzeba. Gamingowy może być laptop, ponieważ służy do gier. Gamingowa może być myszka, ponieważ oferuje przydatne graczom funkcje. Gamingowe mogą być również słuchawki z mikrofonem, ponieważ i z takowego zestawu mogą korzystać ci użytkownicy. Ale czy gamingowy może być plecak? Genesis twierdzi, że jak najbardziej, bo w ten właśnie sposób reklamuje bohaterów dzisiejszej recenzji, czyli Pallada 450 oraz Pallada 410. Przekonajmy się zatem, jak słowo „Gaming” zmienia postać przydatnego akcesorium.

Genesis to znana i lubiana marka, która bardzo często trafia na łamy naszego portalu. Niezależnie od tego, czy testowaliśmy myszki, klawiatury, czy fotele gamingowe, Genesis wielokrotnie udowadniał, że potrafi stworzyć bardzo dobry i przede wszystkim atrakcyjnie wyceniony produkt. Przyjrzyjmy się zatem, jak w ogólnym rozrachunku wypadną plecaki Genesis Pallad 450 oraz Genesis Pallad 410.

Oba plecaki wykonane zostały z najwyższą starannością i zastosowany tutaj wytrzymały poliester z pewnością przetrwa długi czas. Jest to materiał wodoodporny, choć oczywiście nie wodoszczelny, dlatego nie polecamy ich mieć na plecach podczas zawodów pływackich, a szczególnie nie wtedy, kiedy w środku znajduje się twój gamingowy laptop za kilka tysięcy złotych. Tak czy owak, materiał jest naprawdę gruby, solidny i wytrzymały, a zatem oba posłużą długie lata.

Genesis Pallad 450 – specyfikacja i jakość wykonania

Genesis Pallad 450 to plecak taktyczny, który wyróżnia się swoim nietuzinkowym, militarnym designem. Na niemal wszystkich wstawkach można zauważyć wzory rodem z kamuflażu wojskowego i prezentuje się naprawdę dobrze – szczególnie w połączeniu z wysoką jakością wykonania i wytrzymałym materiałem. Pierwsze, co rzuca się oczy, to liczba różnego rodzaju przegród. Dwie główne przedzielone zostały dodatkowym materiałem, a na styku z plecami znajduje się obicie z pianki usztywniającej. Na przodzie znajduje się zaś komora na gadżety oraz dodatkowa, mniejsza, na różnego rodzaju okablowanie, powerbanki i transmitery radiowe, czyli nieco mniejsze elementy.

Dwie główne przegrody mają bardzo dobre proporcje. Tylna, czyli tam, gdzie zmieścimy omawianego, 15,6-calowego laptopa dzieli się również na mniejszy segment, do którego wrzucić można dodatkowo mniejszego ultrabooka i tablet. Co ważne, przegroda na te dwa urządzenia nie styka się bezpośrednio z klapą umieszczonego wcześniej notebooka, ponieważ jest chroniona dodatkową warstwą poliestru z zabezpieczeniem w postaci rzepu. Jeśli dobrze zaczepiony, nie ma możliwości, by umieszczony tam tablet lub dodatkowy ultrabook przemieszczał się podczas wycieczek. Dodatkowo, dobrze przemyślano sprawę metalowych zamków błyskawicznych, otwierających komorę na laptopa. Te oczywiście działają po obu stronach, ale bezpośrednio nie stykają się z krawędzią notebooka w środku, ponieważ oddziela ich niewielki, poliestrowy rant.

 

Na zewnątrz znaleźć można dwie boczne siatki do przytrzymywania rzeczy, po które sięgamy najczęściej, dodatkową osłonę zabezpieczającą z zaczepem, metalową wstawką z logo producenta, i dwie, małe kieszonki z zamkami błyskawicznymi. Po bokach znajdziemy również dwa materiałowe paski z zapięciem, które można dowolnie regulować i osiągnąć idealną proporcję sztywności do ilości miejsca w środku. Można zatem zrobić tak, by cały umieszczony w środku sprzęt do siebie nieco zbliżyć, by uniemożliwić mu ruch podczas spacerów, jazdy na rowerze czy biegu.

Na tylnej części Genesis Pallad 450 znajdziemy dwa, grube, wypełnione pianką pasy podtrzymujące oraz dodatkową piankę pokrytą siatką na plecach, po dwóch stronach plecaka. Na początku sądziłem, że jest to niepotrzebny element stylistyczny, ale tak ułożone, przedzielone dodatkowo szwem elementy z pianką zdecydowanie poprawiają zarówno komfort ogólny, jak i komfort termiczny, ponieważ nasze plecy bezpośrednio nie stykają się z zastosowanym w tylnej części poliestrem, a jedynie z omawianą przewiewną siatką z gąbką. Jedyną częścią ciała, która może stykać się z poliestrem jest kręgosłup, ale przy poprawnej, wyprostowanej pozycji ten naturalnie układa się w ergonomiczny łuk, dlatego prosty profil plecaka nachodzi wyłącznie na mięśnie czworoboczne i najszersze grzbietu.

Trzeba przyznać, że Genesis Pallad 450 wykonany został z najwyższą starannością. Dobrze przemyślana konstrukcja jest odporna, funkcjonalna i ładnie się prezentuje. Nie zauważyłem też żadnych niedociągnięć podczas analizowania szwów na całej długości, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że nie jest to zabawka z marketu, ale pełnoprawny plecak, który ma faktycznie posłużyć latami.

Genesis Pallad 450 – specyfikacja:

  • Typ: Plecak na laptopa/laptopy
  • Rozmiar maks.: 15,6-cala
  • Komory: 2
  • Przegrody i komory: Telefon, laptop, dokumenty, akcesoria
  • Kieszenie: 6
  • Pojemność 28L
  • Materiał: Poliester
  • Zamknięcie: Zamek błyskawiczny
  • Wymiary: 300 x 195 x 450 mm
  • Waga: 1300 g

Genesis Pallad 410 – specyfikacja i jakość wykonania

Gensis Pallad 410 to zdecydowanie mniejszych gabarytów plecak o niższej funkcjonalności. Tak czy owak, zmieścimy w nim 15,6-calowego laptopa i mnóstwo dodatkowych peryferiów, a to powinno wystarczyć zdecydowanej większości z nas. Pallad 410 to niezwykle trwały plecak, który został wykonany z wodoodpornego poliestru 1680D, czyli materiału o wyraźnej i bardzo gęstej strukturze splotu, któremu o dziwo nie straszny nawet strumień z kranu. Bardziej przypomina on plastikowo-gumową osłonę z teksturą, aniżeli zwykły splot.

Z tym kranem warto jednak uważać. Ze względu na newralgiczne miejsca nie polecamy kąpać się z zawartością plecaka, bo woda dostać może się do środka przede wszystkim z bocznej jego części, czyli tam, gdzie umieszczono zamek błyskawiczny, który nie został pokryty tym samym materiałem wodoodpornym. Tak czy owak, do środka na pewno nie przedostanie się żaden deszcz, nawet podczas oberwania chmury, bo choć w górnej jego części znajdziemy nieco mniej gęsty materiał, w środku cała komora została dodatkowo pokryta odpornym na wodę poliestrem.

 

I tak, komora jest tutaj jedna. W niej zmieścimy – tak już napisaliśmy – laptopa o przekątnej ekranu 15,6-cala, a zatem całkiem sporego. W komorze znajdziemy również jedną, dodatkowo zabezpieczoną zamkiem komorę siateczkową na różnego rodzaju mniejsze elementy oraz dwie kieszenie na smartfona i tablet. Szkoda, że te dwie kieszenie nie zostały w żaden sposób zabezpieczone dodatkowym paskiem na rzepy lub ewentualnie paskiem z gumą, ponieważ przy bardziej żywszym kroku, elementy tam umieszczone mogą wypaść i to już nie tylko ze względu na brak zabezpieczenia, ale też śliski, poliestrowy materiał, który nie ma prawa zatrzymać sprzętu wyłącznie za pomocą siły tarcia. Co więcej, kieszonki te wydają się zbyt niskie, ponieważ umieszczony tam, 6,43-calowy smartfon w etui ochronnym wyraźnie poza nimi wystaje. Nie można też go umieścić w kieszeni w pozycji poziomej, bo ta dzielona jest na dwie mniejsze i po prostu się tam w ten sposób nie zmieści. W nowej rewizji chętnie zobaczyłbym dodatkowy element ochronny, który wyeliminuje wyżej wspomniane wady.

Nieco mniejszą, dodatkową komorę znajdziemy z przodu. Ta pokryta jest najgrubszym materiałem, o którym wspominaliśmy wcześniej. Nie ma żadnej możliwości, żeby przezeń dostała się jakakolwiek kropelka wody i jeśli mielibyśmy wejść z nim na basen, warto właśnie w tej komorze umieścić wszystkie posiadane urządzenia. Komora jest mała, ale zmieści się tam tablet, smartfon i nawet ultrabook o wymiarach mniejszych niż 15 cm.

Po bokach plecaka znajdziemy również dwie kieszonki z siateczki dodatkowo zabezpieczone paskami z możliwością regulacji, materiałową rączkę z usztywnieniem oraz oczywiście dwa piankowe pasy do noszenia. Z tyłu Pallad 410 znajduje się pianka pokryta siatkowym materiałem, a zatem identycznie, jak w Pallad 450. Przewiewny materiał zawsze na plus. Co ciekawe, to czego zabrakło w Pallad 450, tutaj się znajduje, a mowa dokładnie o plastikowych nóżkach w dolnej części plecaka.

Genesis Pallad 410 – specyfikacja:

  • Typ: Plecak na laptopa
  • Rozmiar maks.: 15,6-cala
  • Komory: 2
  • Przegrody i komory: Telefon, laptop, dokumenty, akcesoria
  • Kieszenie: 4 (3 zewnętrzne)
  • Obciążenie: 10 kg
  • Materiał: Poliester 1680D
  • Zamknięcie: Zamek błyskawiczny
  • Wymiary: 320 x 120 x 440 mm
  • Waga: 700 g

Komfort i użytkowanie

Genesis Pallad 410 jest bardziej komfortowym plecakiem od Pallada 450, a wszystko przez to, że sam waży ponad dwa razy mniej. Jest to jego ogromna zaleta, bo w tym przypadku tak niska waga idzie w parze z wysoką jakością użytych materiałów. Jeśli zatem nie potrzebujemy tak rozbudowanego, taktycznego plecaka, jakim jest Pallad 450, warto sięgnąć po nieco mniejszy i zarazem tańszy model.

Nie oznacza to jednak, że Pallad 450 jest plecakiem niekomfortowym, wręcz przeciwnie. Świetnie leży na plecach, nawet pomimo swoich gabarytów (szczególnie wysokości). Na taki kompromis można jak najbardziej przystać, a w szczególności wtedy, kiedy faktycznie potrzebujemy czegoś bardziej funkcjonalnego, bo oprócz przypiętej przez Genesis łatki „gamingowy” nie sposób odnieść wrażenia, że plecak projektowany był z myślą o nieco szerszym i to na dodatek bardziej zaawansowanemu zastosowaniu. Plecak świetnie sprawdzi się na wszelkich wypadach poza miasto – na przykład w góry czy do lasu, gdzie spędzimy kolejne kilkadziesiąt godzin na łonie natury.

Genesis Pallad 410 i Genesis Pallad 450

W obu przypadkach znajdziemy szerokie (i szeroko rozstawione) pasy, które po wewnętrznej stronie pokryte zostały siatką materiałową oraz dodatkowo zwiększającą komfort gąbką, która nie uciska barków nawet podczas noszenia 9-kilowego worka z ziemniakami (1 kg już zjadłem). Oba plecaki z takim obciążeniem są zaskakująco sztywne. Zaskakująco, ponieważ oprócz pasa na plecach, całość nie została w żaden sposób usztywniona dodatkowymi wstawkami i choć część tylna powinna choć trochę opaść, nie rusza się nawet o centymetr. Dodatkowo, nawet jeśli zamienimy ziemniaki na złoto (albo zubożony uran), zawsze można dodatkowo zapiąć pas poprzeczny, który solidnie przylega w okolicach naszych bioder.

To oznacza, że zarówno Pallad 450, jak i Pallad 410 znakomicie sprawdzą się jako typowe, miejskie rozwiązanie do codziennego, standardowego użytku – przenoszenia książek, laptopa, ubrań na siłownię, jedzenia czy osprzętu wędkarskiego. Dosłownie wszystkiego. Zanim jednak do tego dojdzie, warto dostosować najpierw ustawienia poszczególnych pasów. Ja znalazłem dla swojej karłowatej postawy idealne, choć nie wiem czy osoba o wzroście 2 metrów powie to samo – należy po prostu wypróbować, bo jest to kwestia subiektywna.

Genesis Pallad 410

Podsumowanie

Zarówno Genesis Pallad 450, jak i Genesis Pallad 410 to plecaki godne polecenia. I przyznam szczerze, kiedy zauważyłem na zdjęciach, co przyjdzie mi recenzować, w głowie miałem tylko „kiepska jakość”. Na szczęście grubo się pomyliłem, bo pod tym względem przebijają mojego sportowego „Najacza” i robią to pomimo tego, że są od niego zdecydowanie tańsze. Podczas trwania testu nie byłem w stanie stwierdzić, jak dwójka bohaterów artykułu poradzi sobie z nieubłaganie upływającym czasem, ale przez te ostatnie dwa tygodnie nie zauważyłem żadnych śladów zużycia, a to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Genesis postawił na dobrej jakości poliester.

Genesis Pallad 450 jest zdecydowanie bardziej funkcjonalnym plecakiem od Pallada 410 i w ten sposób należy do tego wszystkiego podejść. Owszem, jest mniej komfortowy, ale nie aż tak, żeby sprawiało to jakiekolwiek problemy podczas użytkowania. Po prostu, niższa waga przemawia do mnie bardziej. Pallad 410 to jednak typowy plecak miejski, gdzie nie zmieścimy tylu rzeczy co w Palladzie 450 i nie chodzi już tylko o liczbę dużych przegród, ale o całe wyposażenie.

Genesis Pallad 450

Design obu plecaków też może się podobać. Mi osobiście przypadł bardziej do gustu Pallad 410, bo nie jestem zagorzałym fanem militarnej stylistyki. Jest to jednak kwestia bardzo subiektywna, więc sami będziecie musieli ocenić. Design Pallada 410 jest przemyślany. Wielkie logo producenta z przodu nie kontrastuje z czarną, stonowaną kolorystyką bo i samo wykonane zostało z czarnego materiału. Świetnie kontrastują za to czerwone, niewielkie akcenty w newralgicznych miejscach na zewnątrz oraz wewnątrz i to podoba mi się najbardziej.

Podczas testów nie znalazłem żadnych, naprawdę rażących wad. Do takowych można oczywiście zaliczyć braki w wewnętrznej komorze Pallada 410 oraz brak dedykowanych nóżek w Palladzie 450, ale to by było właściwie na tyle. Wysokiej jakości materiały, świetna organizacja miejsca w obu tych jednostkach, wodoodporność (choć nie wodoszczelność), ogromna funkcjonalność (w przypadku Pallada 450), design (w przypadku Pallada 410) oraz niska cena to zalety, które skutecznie przyćmiewają wyżej wymienione wady. Ode mnie zarówno Pallad 450, jak i Pallad 410 otrzymują zasłużone 4,5 gwiazdki, odznaczenie jakości oraz rekomendacji i dodatkowo - dla Pallada 410 - odznaczenie design. Pallad 410 zdobyłby pełny pakiet punktów, gdyby nie ten mały mankament z brakiem zabezpieczenia w środku, którego w Palladzie 450 jednak nie zabrakło. Jeśli zatem szukasz dobrego, funkcjonalnego i przede wszystkim atrakcyjnie wycenionego plecaka, zainteresuj się obydwiema omówionymi tutaj pozycjami. Pallada 450 kupisz już za 199 zł, a Pallada 410 za 149 zł. Polecamy! Swoją drogą... jeśli zamówicie obojętnie jaki plecak z głównej strony Genesis i wpiszecie w koszyku kod ITHARDWARE, dostaniecie 10% zniżkę.

Genesis Pallad 450

Genesis Pallad 450 - opinia

Genesis Pallad 450 - zalety:

  • Funkcjonalność
  • Jakość wykonania
  • Wodoodporność

 Genesis Pallad 450 - wady:

  • Brak ochrony spodniej części plecaka

Cena (na dzień publikacji) : 199 zł

Genesis Pallad 410

Genesis Pallad 410 - opinia

Genesis Pallad 410 - zalety:

  • Jakość wykonania
  • Wodoodporność
  • Niska waga
  • Design

 Genesis Pallad 410 - wady:

  • Brak osłony w wewnętrznej komorze na smartfona
  • Kieszenie w środku mogłyby być głębsze

Cena (na dzień publikacji) : 149 zł

 

 

Sprzęt do testów dostarczył:

 

Obserwuj nas w Google News

Pokaż / Dodaj komentarze do: Genesis Pallad 410 i Pallad 450 – recenzja „gamingowych” plecaków

 0