GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J – test jednego z najtańszych laptopów z GeForce RTX 5080


GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J – test jednego z najtańszych laptopów z GeForce RTX 5080

Żaden laptop nie jest jeszcze w stanie w pełni zastąpić desktopa, bo choć granica między tymi kategoriami komputerów systematycznie się zaciera, nadal pozostaje jeden kluczowy problem - jak zamknąć ogromną moc obliczeniową w obudowie, która musi jednocześnie zapewnić odpowiednie chłodzenie, kulturę pracy i stabilność podczas dłuższego obciążenia. GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J próbuje jednak odpowiedzieć na te wyzwania, mówimy bowiem o 18-calowej konstrukcji, co jasno pokazuje, że producent nie zdecydował się na wyścig o jak najbardziej kompaktowy laptop dla graczy. Takie podejście ma sens, ponieważ większa obudowa oznacza więcej miejsca na wydajny układ chłodzenia, mocniejsze komponenty oraz pełnowymiarowy ekran zapewniający większy komfort zarówno podczas grania, jak i pracy. 

Ocena i opinia

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

7.5/ 10
CPU/GPUIntel Core 7 240H/GeForce RTX 5080
RAM32 GB LPDDR5
Dysk1 TB PCIe 4.0
MatrycaIPS QHD+ 240 Hz
Bateria (Wh)76 Whr
Waga/Grubość2,8 kg/2,49 cm
Zalety
  • atrakcyjna cena jak na laptop z GeForce RTX 5080,
  • wysoka wydajność w grach i zastosowaniach profesjonalnych, ale.. (patrzy niżej)
  • dobrej klasy ekran IPS QHD+ 165 Hz z szerokim gamutem,
  • 32 GB pamięci RAM i dwa sloty na dyski M.2,
  • wygodna klawiatura Golden Curve Keyboard,
  • zaskakująco dobre głośniki i kamerka
  • solidna jakość wykonania i nowoczesny, stonowany design,
Wady
  • RTX 5080 ograniczony do 115 W TGP,
  • procesor Intel Core 7 240H nie dorównuje klasie zastosowanego GPU,
  • ekran to zwykłe LCD,
  • pamięć RAM przylutowana do płyty głównej,
  • przeciętny zestaw portów (brak USB4/Thunderbolt i czytnika kart),
  • tylko gigabitowy port Ethernet,
  • pokrywa łatwo zbiera zabrudzenia,
  • wysokie temperatury i głośna praca pod pełnym obciążeniem.

Sercem testowanego modelu są procesor Intel Core 7 240H, należący do rodziny Raptor Lake oraz karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 5080.

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Sercem testowanego modelu są procesor Intel Core 7 240H, należący do rodziny Raptor Lake oraz karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 5080. Do dyspozycji użytkownika pozostaje także 32 GB pamięci DDR%, co powinno zapewnić odpowiedni zapas w najbardziej wymagających grach oraz aplikacjach. 1 TB dysk SSD to zaś absolutne minimum w obecnych realiach, kiedy gry potrafią ważyć grubo przeszło 100 GB, ale wiadomo, że przy aktualnych cenach wrzucenie większego dysku wiązałoby się z wyraźnie wyższą ceną. Jeśli zaś chodzi o ekran, GIGABYTE zastosował 18-calową matrycę IPS o proporcjach 16:10 i rozdzielczości 2560 × 1600 pikseli, czyli konfigurację coraz częściej spotykaną w topowych laptopach gamingowych. Wyższa przestrzeń robocza w pionie, odświeżanie 165 Hz oraz szerokie pokrycie przestrzeni barw mają sprawić, że urządzenie nie będzie ograniczać się wyłącznie do rozrywki, ale sprawdzi się również podczas edycji materiałów wideo, pracy z grafiką czy codziennych zadań wymagających dużej powierzchni roboczej. Całość uzupełnia przełącznik MUX, który pozwala ominąć zintegrowany układ graficzny i skierować obraz bezpośrednio przez dedykowane GPU, maksymalizując osiągi w grach.

Specyfikacja GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J
Ekran 18'' QHD (2560 × 1600 pikseli) 165 Hz IPS
Procesor Intel Core 7 240H
Pamięć RAM 32 GB LPDDR5-5600
Grafika NVIDIA GeForce RTX 5080 (115 W)
Nośniki 1 TB SSD M.2 PCie 4.0
Łączność Wi-Fi 6E, BT v5.3
Bateria 76 Wh
Wymiary 403,68 x 293,4 x 20~24,99 mm
Waga ok. 2,8 kg
Cena 11499 zł bez systemu (testowana konfiguracja)

Oczywiście sama lista podzespołów jeszcze nie gwarantuje sukcesu. W przypadku tak wydajnych laptopów równie ważne są parametry, których nie znajdziemy w specyfikacji producenta. Jak wysokie limity mocy zastosowano dla procesora i karty graficznej? Czy system chłodzenia poradzi sobie z RTX 5080 Laptop podczas długotrwałego obciążenia? Jak wygląda throttling, kultura pracy wentylatorów oraz rzeczywista wydajność w grach? Istotne będą również takie kwestie, jak jakość matrycy, czas pracy na baterii czy możliwości rozbudowy pamięci RAM i przestrzeni dyskowej. A wymagania względem sprzętu, który kosztuje 11499 zł bez systemu i 11999 zł z Windows 11, muszą być wysokie. Choć trzeba uczciwie przyznać, że jak na notebook z RTX-em 5080 jest to naprawdę atrakcyjna cena, bo to jeden z najtańszych na rynku modeli z tą grafiką, a mówimy przecież o 18-calowej maszynie. 

Podzespoły

Procesor

Jak już wspomnieliśmy, pod maską GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J kryje się procesor Intel Core 7 240H, czyli przedstawiciel mobilnej serii Raptor Lake-H Refresh, która zadebiutowała pod koniec 2024 roku. Mówimy więc o odświeżeniu architektury, która debiutowała na rynku w 2022 roku. Co więcej, to konkretne CPU kojarzone jest raczej z laptopami ze średniej półki, a nie modelami z RTX-em 5080 na pokładzie, więc to zestawienie jest dość osobliwe. 

Core 7 240H oferuje konfigurację 10 rdzeni i 16 wątków, na którą składają się sześć wydajnych rdzeni Performance (P) oraz cztery energooszczędne Efficient (E). Za rozdzielanie obciążenia pomiędzy poszczególne jednostki odpowiada technologia Intel Thread Director, która współpracuje z systemem Windows, aby kierować wymagające procesy do odpowiednich rdzeni. Maksymalna częstotliwość taktowania procesora sięga 5,2 GHz dla rdzeni P, natomiast E mogą pracować z zegarem do 4 GHz. Ich bazowe taktowania wynoszą zaś odpowiednio 2,5 GHz i 1,8 GHz. Do tego otrzymujemy 24 MB pamięci podręcznej Intel Smart Cache, a bazowy limit mocy tego CPU wynosi 45 W. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Pewne braki Core 7 240H zdradzają jednak wiek zastosowanej tu technologii. Brakuje choćby rozwiązań charakterystycznych dla najnowszych generacji procesorów Intel Core Ultra, jak bardziej rozbudowane jednostki AI NPU czy nowoczesnego podejście do zarządzania energią (jak choćby rdzeni LPE). Jest to więc układ nastawiony przede wszystkim na klasyczną wydajność CPU, co w przypadku laptopa gamingowego z dedykowaną kartą graficzną GeForce RTX 5080 ma jednak swoje uzasadnienie.

Procesor obsługuje pamięci DDR5 oraz LPDDR5X o częstotliwości do 6400 MT/s, a także oferuje wsparcie dla magistrali PCI Express Gen 5. Na pokładzie znalazł się również zintegrowany układ graficzny Intel Graphics z 64 jednostkami wykonawczymi, jednak w konfiguracji z tak wydajnym GPU jak GeForce RTX 5080 Laptop jego rola będzie ograniczona głównie do zastosowań biurowych i multimedialnych.

Karta graficzna

Za obsługę grafiki w GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J odpowiada jeden z najmocniejszych obecnie mobilnych układów NVIDII, czyli laptopowy GeForce RTX 5080. Jest to przedstawiciel rodziny Blackwell, która wnosi do laptopów nie tylko wyższą wydajność w klasycznej rasteryzacji (tu wzrosty są raczej symboliczne), ale przede wszystkim szereg usprawnień związanych ze sztuczną inteligencją, ray tracingiem oraz technologiami rekonstrukcji obrazu. W przypadku komputerów przenośnych ma to szczególne znaczenie, ponieważ ograniczenia energetyczne i termiczne sprawiają, że każda poprawa efektywności działania GPU jest na wagę złota. 

GeForce RTX 5080 w wersji mobilnej wykorzystuje układ GB203. Karta oferuje 7680 rdzeni CUDA, po 240 jednostek TMU i Tensor, 96 ROP oraz 60 rdzeni RT odpowiedzialnych za obliczenia związane ze śledzeniem promieni. Dla porównania, desktopowy wariant tej grafiki oferuje 10752 rdzeni CUDA, po 336 jednostek TMU i Tensor, 112 ROP i 84 rdzenie RT, więc różnica jest tu naprawdę spora. Na szczęście mobilna wersja nie została okrojona w kwestii pamięci i wyposażona jest w 16 GB pamięci GDDR7 obsługiwane przez 256-bitową magistralę. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Oczywiście w laptopach sama nazwa układu graficznego nie mówi jeszcze wszystkiego. W przeciwieństwie do desktopowych kart GeForce RTX, mobilne GPU występują w szerokim zakresie limitów energetycznych, a końcowa wydajność zależy w dużej mierze od zastosowanego systemu chłodzenia oraz konfiguracji producenta. GeForce RTX 5080 Laptop GPU może pracować z zakresem TGP od 80 do nawet 150 W, dlatego dwa notebooki wyposażone w ten sam układ mogą oferować zauważalnie różne osiągi. W przypadku GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J nie możemy niestety liczyć na maksymalną wydajność GPU, bo zastosowany tu limit jest dość restrykcyjny - 115 W. Testy pokażą, jak przełoży się to na wydajność. 

Pamięć operacyjna 

Jeśli chodzi o pamięć RAM, na pokładzie znajdziemy dwa moduły z kostkami Samsunga w standardzie DDR5-5600 (2800 MHz) o pojemności 16 GB każdy (łącznie 32 GB). Te oczywiście skonfigurowano w dwukanałowej konfiguracji. Są to kości o prędkości 5600 MT/s, więc nie należą do najszybszych - tym bardziej że CPU obsługuje moduły o prędkościach do 6400 MT/s. Opóźnienia również nie należą do najniższych (CL52). Widać tu więc pewną próbę oszczędności. Co jednak najbardziej nas zaskoczyło, to fakt, że RAM-y w takiej maszynie są przylutowane na stałe do płyty głównej, bo tak naprawdę są to kości LPDDR5. Tego typu rozwiązania kojarzą się raczej cienkimi ultrabookami czy biznesowymi laptopami, a nie maszynami dla graczy, szczególnie o tych gabarytach. Oznacza to brak możliwości wymiany pamięci, choć nie oszukujmy się, raczej mało kto się na to decyduje, a 32 GB to dość przyszłościowa konfiguracja.   

Pamięć masowa

Jeśli chodzi o nośnik danych, to GIGABYTE sięgnął po budżetowy SSD PCIe 4.0. Ten zapewnia transfery sekwencyjne na poziomie do 4700 MB/s dla odczytu i 3800 MB/s dla zapisu. Nie jest to więc dysk z górnej półki, co nie zmienia faktu, że jego parametry są w pełni wystarczające, nie tylko pod kątem gamingowych scenariuszy, ale również bardziej profesjonalnego zastosowania, bo nie ma co ukrywać, że maszyna o takiej konfiguracji może równie dobrze robić za naprawdę wydajną stację roboczą. Co istotniejsze, ten dysk wykorzystuje pamięci TLC, a nie wolniejsze i mniej trwałe QLC. Pojemność 1 TB może jednak szybko okazać się ograniczeniem, ale pod maską znajduje się jeszcze jeden wolny slot na nośnik M.2 2280, więc w razie potrzeby można załadować do środka drugi SSD.

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Łączność bezprzewodowa

Za łączność bezprzewodową odpowiada karta sieciowa Intel AX211, która zapewnia wsparcie zarówno dla Bluetooth 5.3, jak i Wi-Fi 6E 2×2. Szybki test potwierdził wysokie prędkości Wi-Fi, transfery sięgały w naszym przypadku nawet 1870 Mb/s. Nie odnotowaliśmy też żadnych problemów ze stabilnością połączenia czy siłą sygnału. Na pokładzie nie zabrakło również złącza ethernetowego do łączności przewodowej, choć szkoda, że to jest to 1-gigabitowe złącze, a nie w szybszym standardzie 2,5-gigabitowym.

Oprogramowanie 

ASUS ma Armoury Crate, Acer Predator Sense, MSI Dragon Center, a GIGABYTE GiMATE. Aplikacja ta ma bardzo podobną funkcjonalność jak konkurencyjne rozwiązania, oferując szereg ustawień, informacji i możliwości, począwszy od monitoringu naszych podzespołów, przez liczne ustawienia systemowe i skróty do innych aplikacji (choćby Dolby Atmos), po możliwość całkiem szerokiej personalizacji podświetlenia, gdzie producent przygotował liczne tryby. Oczywiście nie zabrakło także profili użytkowania przygotowanych pod różne scenariusze użytkowania (zrównoważony, gracza, kreatora i oszczędzanie energii). Tym, co wyróżnia GiMATE od innych tego rodzaju aplikacji, jest jednak bardzo mocne postawienie przez GIGABYTE na AI. 

Sztuczna inteligencja wykorzystywana jest tu praktycznie do wszystkiego, od optymalizacji wydajności, redukcję szumów, kalibrację dźwięku, aż po prywatność (wykrywanie obecności użytkownika przed laptopem z możliwością wyłączania ekranu lub blokady komputera czy nawet wykrywania innych osób, które zerkają na nasz ekran z boku). Jest tego naprawdę dużo i co istotnie, przeważnie są to praktyczne funkcje. 

Budowa zewnętrzna i wykonanie

Mamy wrażenie, że typowo "gamingowe" laptopy, które świecą niczym choinki i podkreślają swój "agresywny" charakter, odchodzą już do lamusa, czego GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J jest dobrym przykładem. Producent postawił bowiem na stosunkowo stonowane wzornictwo, które z jednej strony wyraźnie zdradza przeznaczenie urządzenia, z drugiej jednak nie razi stylistyką, która krzyczy "GAMING". Dominującym kolorem jest matowa czerń (nazywana Titanium Black), a jedynymi bardziej wyrazistymi akcentami są subtelne przetłoczenia w postaci srebrnego logo GIGABYTE. Dzięki temu laptop równie dobrze odnajdzie się nie tylko na biurku gracza, ale praktycznie w każdym środowisku.

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Jeśli chodzi o gabaryty, to trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z 18-calowym laptopem, a mimo to ten mierzy niecałe 2,5 cm grubości (pełne wymiary to 403,68 x 293,4 x 20~24,99 mm). Waga również jest stosunkowo niska jak na tej klasy sprzęt, bo zamyka się poniżej 3 kg. Co prawda trudno tu mówić o sprzęcie stworzonym z myślą o codziennym noszeniu w plecaku, ale z drugiej strony nie jest to typowy notebook dla graczy, który tylko udaje mobilny sprzęt, a w rzeczywistości jest przyspawany do biurka. 

Obudowa została wykonana głównie z tworzywa sztucznego. GIGABYTE chwali się zastosowaniem autorskiej technologię Light Diffusion Technology (LDT) z powierzchnią Faux Metal Finish, która po raz pierwszy trafiła do laptopów gamingowych producenta. Rozwiązanie to, rozpraszaniu światła, ma na celu uzyskanie efektu przypominającego metal, mimo że konstrukcja w rzeczywistości została wykonana z plastiku. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Producent zapewnia, że technologia LDT pełni nie tylko funkcję estetyczną. Matowa faktura poprawiać ma odporność obudowy na codzienne ślady użytkowania i pozwala zachować schludny wygląd nawet po wielu godzinach pracy czy grania. Jak wygląda to w praktyce? Niestety pokrywa niemiłosiernie zbiera wszelkie odciski palców i zabrudzenia, a na dodatek ciężko się czyści. Co więcej, laptop przyjechał do nas na testy z rysami na klapie, co nie najlepiej świadczy o trwałości tego materiału. Nie pokochaliśmy się więc z tą technologią, choć trzeba uczciwie przyznać, że całkiem skutecznie imituje ona metal. 

Jakość spasowania elementów stoi za to na bardzo dobrym poziomie. Poszczególne części obudowy zostały dobrze dopasowane, nie wydają niepokojących dźwięków podczas przenoszenia, a szczeliny pomiędzy elementami są równe. Co więcej, matowe wykończenie samego panelu roboczego, w odróżnieniu od pokrywy, skutecznie ogranicza również widoczność odcisków palców, dzięki czemu laptop przez dłuższy czas zachowuje estetyczny wygląd.

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Klapa ekranu wykazuje też niewielką podatność na skręcanie, ale klawiatura nie ugina się przesadnie podczas mocniejszego nacisku w okolicach środkowej części. Nie zaobserwowaliśmy także uginania się powierzchni roboczej podczas pisania, co pozytywnie wpływa na komfort codziennej pracy.

Na uwagę zasługują również zawiasy, które sprawiają bardzo solidne wrażenie. Ekran utrzymuje stabilną pozycję nawet podczas energiczniejszego korzystania z laptopa, a jednocześnie jego otwieranie nie wymaga użycia dużej siły i można to zrobić jednym palcem. Pokrywa nie ma tendencji do samoczynnego opadania czy kołysania podczas przenoszenia urządzenia lub intensywnego pisania. Co więcej, może otworzyć się w zakresie aż 180 stopni, co jest rzadkością w gamingowych maszynach. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Zaskakująco dużo dzieje się też w miejscu, do którego rzadko zaglądamy, czyli na podwoziu. Spód laptopa otrzymał bowiem liczne przetłoczenia, geometryczne wzory itp, a nawet gumowe nóżki w dwóch kolorach, z czego jeden to turkusowy. Nas cieszą jednak przede wszystkim liczne otwory wentylacyjne, które się tu znajdują. 

Klawiatura

Zarówno podczas grania, jak i pracy, bardzo istotny jest też komfort użytkowania, dlatego GIGABYTE postawiło na pełnowymiarową klawiaturę o nazwie Golden Curve Keyboard z wyraźnym skokiem klawiszy (1,7 mm). Dzięki temu moment aktywacji jest wyraźniej wyczuwalny, ale daleko tu do poziomu "mechaników". Co warto odnotować, nasadki klawiszy są tu też nieco większe od typowych, które stosowane są w laptopach (o ok. 6%). Sam układ jest całkiem wygodny w użytkowaniu, choć niektóre decyzje trudno zrozumieć, jak np. tylko 3 zamiast 4 kolumn bloku numerycznego, pomimo że wyraźnie jest na to miejsce. Nie zabrakło oczywiście licznych skrótów multimedialnych czy podświetlenia w systemie RGB, które prezentuje się stylowo i ma praktycznie zastosowanie podczas nocnych seansów. Generalnie klawiaturę w tym laptopie zaliczamy na plus. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Touchpad

Pod klawiaturą standardowo umieszczono touchpad. Ten jest jednak dość mały jak na 18-calowy laptop (13,4 x 9 cm). Gładzik oferuje zintegrowane przyciski odpowiadające za LPM i PPM. Te mają bardzo płytki skok, ale spisują się całkiem nieźle. Do gustu przypadła nam również gładka powierzchnia touchpada, po której palce sprawnie się przesuwają. Nie odnotowaliśmy też żadnych problemów z rejestracją windowsowych gestów. Nie oszukujmy się jednak, w gamingowej maszynie będziemy korzystać z touchpada tylko z konieczności. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Porty 

Jedną z zalet dużej 18-calowej obudowy jest możliwość zastosowania bogatego zestawu złączy bez konieczności sięgania po dodatkowe przejściówki. GIGABYTE jednak nie do końca wykorzystuję tę okazję. Co prawda GAMING A18 PRO oferuje trzy USB typu A (z czego tylko dwa 3.2 Gen1 i jedno przestarzałe 2.0), HDMI 2.1, złącze ethernetowe RJ-45 (niestety tylko gigabitowe) i combo audio minijack (3,5 mm) na słuchawki/mikrofon, ale znajdziemy tu tylko jedno USB-C i to bez obsługi standardu USB4/Thunderbolt 4, a jedynie 3.2 Gen2 (w tym DisplayPort 1.4 i Power Delivery 3.0). Nie znajdziemy tu również czytnika kart pamięci. Można było się też pokusić o przeniesienie złącza zasilania i mniej używanych portów na tył, przez co na co dzień kable byłyby mniej uciążliwe.

Kamerka 

Kamerka internetowa wypada za to całkiem nieźle, ponieważ nieco wybija się ponad poziom, jaki przeważnie oferują w tym zakresie gamingowe laptopy. Co prawda kolory mogłyby być bardziej nasycone, zaszumienie w nieco słabszych warunkach mniejsze, ale jak na standardy laptopów, GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J wypada naprawdę przyzwoicie. Nie zabrakło też czujnika podczerwieni, który pozwala na biometryczną weryfikację użytkownika i logowanie się do systemu za pomocą rozpoznawania twarzy (Windows Hello). Jedyne, czego możemy się tu przyczepić, to brak fizycznej przysłony kamerki.

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Audio

Dużym i to pozytywnym zaskoczeniem okazały się głośniki GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J. Tym bardziej że laptop otrzymał jedynie zestaw stereo składający się z dwóch głośników o mocy 2 W każdy, co zwiastowało raczej bardzo wątły dźwięk pozbawiony głębi i niskich tonów. Tymczasem nie dosyć, że nie brakuje mu szczegółowości, to jeszcze dźwięk nie jest tak płaski i zaskakuje nawet obecnością basów. Oczywiście nie jest to zachwycająca jakość dźwięku na poziomie dedykowanych głośników czy słuchawek, ale w porównaniu z typowymi gamingowymi notebookami jest naprawdę dobrze. 

Bateria 

Co prawda producent obiecuje przeszło 12 godzin pracy na jednym ładowaniu baterii, ale wydaje się, że te zapewnienia są nieco na wyrost. W naszym teście, imitującym pracę biurową na zintegrowanej karcie graficznej, przy jasności na 50% i z włączonym Wi-Fi, laptop uzyskał bowiem nieco ponad 10 godzin, co wciąż jest naprawdę przyzwoitym wynikiem, szczególnie, jak na model w tym rozmiarze. Do tego sprzęt obsługuje szybkie ładowanie i 50% akumulatora możemy uzyskać w pół godziny. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Wyświetlacz

Notebook wyposażony został w 16-calowy panel chińskiej firmy BOE (NE180QD1-MY0). Jest to matryca o rozdzielczości QHD+ (2560 × 1600 pikseli) i odświeżaniu na poziomie 165 Hz. Co nieco rozczarowujące, jest to zwykły wyświetlacz IPS, a nie OLED czy choćby panel z podświetleniem Mini LED, więc nie ma co liczyć na sensowną obsługę HDR, tym bardziej że według oficjalnej specyfikacji maksymalna jasność wynosi tu tylko 300 nitów. Oznacza to również, że komputer praktycznie nie nadaje się do użytkowania na zewnątrz, ale przy tak dużym laptopie nie jest to istotna wada. Jako że mamy do czynienia z IPS-em, do mocnych stron ekranu zaliczyć trzeba szerokie kąty widzenia i nasycone kolory, ale z drugiej strony kontrast jest przeciętny. Producent chwali się ponadto, że matryca zapewnia 100% pokrycia gamutu DCI-P3, czego oczywiście nie omieszkamy zweryfikować. Przejdźmy jednak do pomiarów kolorymetrem. 

Pokrycie gamutów: sRGB, Adobe RGB i DCI-P3

Ustawienia fabryczne:

  • Punkt bieli: 6633K
  • Jasność bieli: 291,3 cd/m²
  • Kontrast rzeczywisty: 1168,8:1
  • Średni błąd Delta E: 2,28 (sRGB) i 3,74 (DCI-P3)

Otrzymujemy niemal pełne pokrycie palety kolorów sRGB (99,9% przy całkowitej objętości 137,5%). Dla przestrzeni Adobe RGB jest to odpowiednio 78,8% i 94,8%, a w przypadku gamutu DCI-P3 94,8% oraz 97,4%, więc nieco zabrakło do tego co przeczytać możemy w oficjalnej specyfikacji. Są to jednak wciąż bardzo dobre wyniki jak na gamingowy laptop, gdzie często wciąż upychane są panele o bardzo wąskich gamutach. Co więcej, średni błąd Delta E dla sRGB sięga 2,08, a maksymalny 5,88, więc fabryczna kalibracja jest niczego sobie (choć najgorzej wypada jeden z podstawowych kolorów, czyli czysta czerwień), a pochwalić trzeba też przebieg gammy lokalnej, co oznacza, że ekran nie tylko wyświetli szeroką gamę kolorów, ale zrobi to również precyzyjnie, bez większych przekłamań. Nieźle wypada także temperatura barwowa, gdyż wynosi 6602K, więc jest bliska neutralnej wartości 6500K. Nieco gorzej ma się jednostronność podświetlenia, bo odchylenia w narożnikach sięgają przeszło 16,5%, ale to często jest piętą achillesową laptopowych wyświetlaczy. 

GAMING A18 PRO GA8J

Delta E dla sRGB 

GAMING A18 PRO GA8J

Delta E dla DCI-P3

GAMING A18 PRO GA8J

Czas reakcji jest jak najbardziej akceptowalny, a smużenie zbytnio nie dokucza, więc wyświetlacz sprawdza się nawet w dynamicznych shooterach nastawionych na rywalizację z innymi graczami. Generalnie panel bardzo dobrze sprawdza się zarówno w grach, jak i podczas codziennej pracy i konsumowania multimediów, w tym oglądania filmów. Mówiąc krótko, choć producent zdecydował się na zwykłego IPS-a, to jednak postawił na solidnej klasy wyświetlacz.

Równomierność podświetlenia

GIGABYTE MO27Q2 - gamingowy monitor OLED

Producent wraz z laptopem podesłał nam również monitor GIGABYTE MO27Q2, któy okazał się bardzo dobrym kompanem GAMING A18 PRO GA8J, niejako eliminując wady wyświetlacza LCD zastosowanego w tym notebooku. MO27Q2 to 27-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1440p, częstotliwości odświeżania 280 Hz oraz z matrycą QD-OLED. Monitor ten charakteryzuje się bardzo niskim czasem reakcji (ledwie 0,03 ms), bardzo szerokim gamutem oraz błędem Delta poniżej 2, co zapewnia żywe oraz dokładne kolory, a także wsparciem technik synchronizacji - AMD FreeSync oraz NVIDIA G-SYNC. Poza tym nie zabrakło HDR, które może działać w dwóch trybach - HDR 400 True Black bądź HDR Peak 1000, z maksymalną jasnością odpowiednio 400 oraz aż 1000 nitów. Z kolei wysoką jakość obrazu w ruchu potwierdza certyfikat VESA ClearMR 15000. Dla graczy producent przewidział jeszcze rozmaite wspomagacze, które mają poprawiać skuteczność w grach. Warto dodać, że ten monitor kupić można od 1750 zł, co jak na tej klasy sprzęt jest naprawdę atrakcyjną ofertą. 

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Wnętrze, układ chłodzenia, temperatury i throttling

Wrócmy jednak do tego laptopa. Żeby dostać się do wnętrza laptopa, wystarczy odkręcić 11 standardowych śrubek typu Phillips, dzięki czemu łatwo możemy przeczyścić sprzęt od środka lub też rozbudować pamięć na dane. Do dyspozycji otrzymujemy dwa sloty M.2 na dyski SSD PCIe 4.0, z czego jeden zajęty przez nośnik Kingstona. Jak już zaznaczyliśmy, pamięć operacyjna jest niestety przylutowana na stałe, co w tej klasie laptopów jest raczej rzadkością i mamy nadzieję, że nie będzie stanowić precedensu. Warto też zwrócić uwagę, że jest tu miejsce na znacznie większą baterię i śmiało można było umieścić tu akumulator o pojemności 99,9 Whr, czyli maksymalny dopuszczony do samolotów. Jeśli chodzi o chłodzenie, to GIGABYTE postawił na autorskie, całkiem rozbudowane rozwiązanie WINDFORCE INFINITY EX Cooling Technology, na które składają się dwa wentylatory, kilka rurek cieplnych i trzy radiatory. Jak sprawdza się to w praktyce?

GIGABYTE

Dość standardowo. Jeśli chodzi o wydajność chłodzenia, to niestety fizyki oszukać się nie da i choć mamy do czynienia z naprawdę dużym laptopem, to jednak wciąż mówimy o ciasnej przestrzeni. Temperatura procesora w trakcie stress testu w ramach trybu gracza i ustawieniu systemowym Wydajność dochodziła maksymalnie do 97°C, co oczywiście zaowocowało throttlingiem termicznym, choć trzeba uczciwie przyznać, że nie tak dużym, jak przeważnie notujemy w mniejszych notebookach. Średnia częstotliwość taktowania procesora w trakcie stress testu oscylowała w granicach 4,0-4,2 GHz dla rdzeni P i 3,4 dla rdzeni E. Dodając do kompletu maksymalnie obciążone GPU, które za sprawą Dynamic Boost zabiera moc z jednostki Intela, taktowanie Core 7 240H potrafi spaść poniżej bazowej wartości do 1,8 GHz dla rdzeni P i 1,5 GHz dla E. W grach taktowanie CPU oscylowało raczej w granicach 4,2 GHz. Jeśli zaś chodzi o grafikę, to tu temperatury w trakcie stress testów dobijały maksymalnie do 80°C, a taktowanie chwilami dochodziło 2040 MHz, ale zegar stabilizował się na 1545 MHz. 

gigabyte

Kultura pracy i temperatury obudowy

Wysokie temperatury podzespołów oczywiście przekładają się na obudowę, szczególnie jej spód, który jest mocno wentylowany, więc ciepłe powietrze daje się tu we znaki. Nie zalecamy więc korzystania z komputera na kolanach. Lepiej ma się sprawa generowanego hałasu, choć w trybie najwyższej wydajności wentylatory wchodzą na najwyższe obroty, generując aż 55,6 dBA, więc jest naprawdę głośno, ale do tego przyzwyczaiły nas już tego typu laptopy. Warto jednak dodać, że czasie spoczynku notebook jest praktycznie bezgłośny, a to za sprawą trybu półpasywnego. Co więcej, w trakcie mniej obciążających scenariuszy (przeglądania internetu, oglądanie filmów) głośność systemu chłodzenia przeważnie nie stanowi żadnego problemu.

Wydajność w grach

GAMING A18 PRO GA8J wyposażony został w kartę graficzną GeForce RTX 5080 z dość wyraźnie ograniczonym limitem mocy i procesorem Core 7 240H, kojarzonym raczej z laptopami ze średniej półki. Takie połączenie ma więc swoje odbicie w wydajności w grach i nowość GIGABYTE dość wyraźnie odstaje od rywali z RTX-em 5080 z pełnym TGP. Tym samym wyniki w ramach czystej rasteryzacji są tu raczej bliższe modelom na bazie RTX-a 4080, a nawet nieco słabsze. Trzeba też pamiętać, że najnowsza generacja grafik Zielonych obsługuje technikę DLSS Multi Frame Generation i pochwalić może się wydajniejszym rdzeniami RT oraz Tensor. Nie da się jednak ukryć, że GAMING A18 PRO GA8J nie pozwala w pełni rozwinąć skrzydeł RTX 5080, a Core 7 240H również może stanowić wąskie gardło, szczególnie przy wyższych rozdzielczościach niż Full HD. 

 

Wydajność w benchmarkach syntetycznych

Podobnie wygląda to zresztą w przypadku testów syntetycznych, gdzie Core 7 240H uzyskuje wyniki zbliżone do Core Ulta 7 155H, czyli procesora o znacznie niższym limicie mocy (28 W). Nie oznacza to jednak, że GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J jest jakimś słabeuszem, bo to wciąż bardzo wydajna maszyna, która poradzi sobie praktycznie ze wszystkimi zadaniami, zarówno najbardziej wymagającymi grami, jak i bardziej profesjonalnymi scenariuszami w ramach swoistej stacji roboczej. Pewien niedosyt jednak pozostaje. 

Podsumowanie i ocena

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J to laptop, który trudno jednoznacznie ocenić. Z jednej strony producent przygotował bardzo ciekawą propozycję dla osób szukających dużego notebooka z 18-calowym ekranem i kartą GeForce RTX 5080 w możliwie atrakcyjnej cenie. Z drugiej jednak, aby osiągnąć pułap około 11,5 tys. zł, konieczne było pójście na kilka kompromisów, które w sprzęcie tej klasy są momentami wyraźnie odczuwalne.

Największym atutem testowanego modelu pozostaje relacja ceny do oferowanej wydajności. To jeden z najtańszych laptopów wyposażonych w GeForce RTX 5080 dostępnych na rynku, a mimo zastosowania ograniczonego do 115 W TGP układ graficzny nadal zapewnia bardzo wysoką wydajność w grach i aplikacjach profesjonalnych. Owszem, nie jest to poziom osiągów oferowany przez konstrukcje z pełnym, 150-watowym limitem mocy, jednak różnica w cenie względem takich modeli często sięga kilku tysięcy złotych.

Największym atutem testowanego modelu pozostaje relacja ceny do oferowanej wydajności, szczególnie na tle innych modeli z RTX 5080.

Na plus zaliczyć trzeba również bardzo dobry ekran IPS o rozdzielczości 2560 × 1600 pikseli i odświeżaniu 165 Hz. Choć nie jest to panel OLED ani Mini LED, oferuje szeroką przestrzeń barw, dobrą fabryczną kalibrację oraz wysoką jakość obrazu zarówno podczas grania, jak i pracy z grafiką czy materiałami wideo. Równie pozytywnie wypadają głośniki, które zaskakują pełnym brzmieniem, a także klawiatura Golden Curve Keyboard zapewniająca wysoki komfort pisania. Dobre wrażenie pozostawia także jakość spasowania obudowy oraz kultura pracy podczas mniej wymagających zadań, gdy system chłodzenia często pracuje w trybie półpasywnym.

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Nie obyło się jednak bez rozczarowań. Największym z nich jest zastosowanie procesora Intel Core 7 240H. Sam układ nie jest słaby, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że laptop wyposażony w GeForce RTX 5080 zasługiwał na mocniejszy procesor z wyższej półki, najlepiej z rodziny Core Ultra HX. W połączeniu z ograniczonym limitem mocy GPU sprawia to, że GAMING A18 PRO nie wykorzystuje pełnego potencjału zastosowanej karty graficznej, a jego wydajność często bardziej przypomina dobrze skonfigurowane konstrukcje z RTX 4080 niż najwydajniejsze laptopy z RTX 5080.

Pewien niedosyt pozostawia również wyposażenie. Brakuje USB4 lub Thunderbolt 4, czytnika kart pamięci oraz szybszego portu Ethernet 2,5 Gb/s. Zaskakuje również zastosowanie przylutowanej pamięci LPDDR5, która uniemożliwia jej późniejszą rozbudowę. Nie zachwyca także pokrywa wykonana w technologii Light Diffusion Technology z wykończeniem Faux Metal Finish, bo choć wygląda atrakcyjnie, w praktyce łatwo zbiera odciski palców i okazała się mniej odporna na uszkodzenia, niż sugerują materiały producenta.

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

Nie można też przemilczeć temperatur i głośności. Układ WINDFORCE INFINITY EX radzi sobie z odprowadzaniem ciepła przyzwoicie, jednak przy pełnym obciążeniu procesor osiąga bardzo wysokie temperatury, pojawia się throttling, a wentylatory potrafią przekroczyć 55 dBA. Z drugiej strony są to wartości typowe dla współczesnych laptopów gamingowych z segmentu high-end i trudno uznać je za wadę dyskwalifikującą urządzenie.

Ostatecznie GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J okazuje się sprzętem, który trudno polecić bezwarunkowo, ale jednocześnie bardzo łatwo wskazać grupę odbiorców, do której jest skierowany. Jeśli zależy nam przede wszystkim na możliwie najtańszym laptopie z GeForce RTX 5080, dużym 18-calowym ekranie i wysokiej wydajności w grach, to warto pochylić się nad tym modelem. 

Ocena GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J - opinia

 GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J - zalety:

  • atrakcyjna cena jak na laptop z GeForce RTX 5080,
  • wysoka wydajność w grach i zastosowaniach profesjonalnych, ale.. (patrzy niżej)
  • dobrej klasy ekran IPS QHD+ 165 Hz z szerokim gamutem,
  • 32 GB pamięci RAM i dwa sloty na dyski M.2,
  • wygodna klawiatura Golden Curve Keyboard,
  • zaskakująco dobre głośniki i kamerka
  • solidna jakość wykonania i nowoczesny, stonowany design,
  • naprawdę przyzwoity czas pracy na baterii.

 Dream Machines RG5060-17PL27 - wady:

  • RTX 5080 ograniczony do 115 W TGP,
  • procesor Intel Core 7 240H nie dorównuje klasie zastosowanego GPU,
  • ekran to zwykłe LCD,
  • pamięć RAM przylutowana do płyty głównej,
  • przeciętny zestaw portów (brak USB4/Thunderbolt i czytnika kart),
  • tylko gigabitowy port Ethernet,
  • pokrywa łatwo zbiera zabrudzenia,
  • wysokie temperatury i głośna praca pod pełnym obciążeniem.

 

Cena (na dzień publikacji): od 11499 zł bez systemu (kup w x-kom)

Gwarancja: 24 miesięce

 

Sprzęt do testów dostarczył:

GIGABYTE GeForce RTX 2080 GAMING OC 8G - test karty graficznej z GPU Turing

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

GIGABYTE GAMING A18 PRO GA8J – test jednego z najtańszych laptopów z GeForce RTX 5080
 0