Test iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle. 200 Hz, Dual Mode 400 Hz i matryca VA


Test iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle. 200 Hz, Dual Mode 400 Hz i matryca VA

iiyama regularnie rozszerza swoją gamingową serię G-Master i trzeba uczciwie przyznać, że chyba żaden inny producent nie wypuszcza nowych monitorów z taką częstotliwością. Japoński producent nie zapomina przy tym o miłośnikach ultrapanoramicznych ekranów i tym razem podesłał nam do testów nowego przedstawiciela klanu "Czerwonego Orła", czyli G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle. Jest to tak naprawdę odświeżona wersja GCB3484WQSU-B1, gdzie ponownie otrzymujemy 34-calowy ekran wyposażony w zakrzywioną matrycę VA o promieniu 1500R i rozdzielczości 3440 × 1440 pikseli, ale jednocześnie iiyama podniosła częstotliwość odświeżania ze 180 Hz do 200 Hz.

Ocena i opinia

iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

8.0/ 10
MatrycaVA
Rozdzielczość3440 x 1440 pikseli
Odświeżanie200/400 Hz
Czas reakcji (GtG)1,4
Jasność HDR/SDR450 nitów
Zalety
  • Szybka matryca VA
  • Szeroki gamut
  • 200 Hz i niski input lag
  • FreeSync Premium (brak problemów z G-Sync)
  • Jakość wykonania
  • Hub z portami USB 3.2 Gen1 w tym USB-C
  • Bardzo ergonomiczna podstawa i ramię
  • Naprawdę niezła kalibracja fabryczna
  • Jasność wyraxnie powyżej oficjalnej specyfikacji
  • Wbudowane głośniki
Wady
  • Dual Mode jest tu raczej mało praktyczny
  • Brak HDMI 2.1
  • HDR czysto teoretyczny
  • Cena mogłaby być niższa

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle to 34-calowy ekran wyposażony w zakrzywioną matrycę VA o promieniu 1500R, rozdzielczości 3440 × 1440 piksel i odświeżaniu 200 Hz (a nawet 400 Hz w trybie 720p).

iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Na tym jednak nowości testowanego modelu się nie kończą, ponieważ oferuje on również jedną z najmodniejszych w ostatnim czasie funkcji na rynku monitorów dla graczy. Mowa oczywiście o trybie Dual Mode, który w tym przypadku pozwala przełączyć monitor z natywnej rozdzielczości 3440 × 1440 pikseli na 1728 × 720 pikseli i jednocześnie dwukrotnie zwiększyć częstotliwość odświeżania do 400 Hz. Jest to rozwiązanie przygotowane przede wszystkim z myślą o graczach kompetytywnych, dla których maksymalna płynność i minimalizacja opóźnień są ważniejsze od jakości i szczegółowości obrazu. Poza tym kontrast ponownie powinien wynosić 4000:1, ale deklarowana przez producenta jasność została obniżona z 500 cd/m² do 450 cd/m², a teoretyczny downgrade zaliczył także czas reakcji pikseli, bo zamiast 0,4 ms w tym przypadku mamy liczyć na 0,6 ms (oczywiście obie wartości dotyczą standardu MPRT). 

Specyfikacja iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Przekątna matrycy 34''
Rozdzielczość natywna 3440 x 1440 pikseli
Częstotliwość odświeżania 200 Hz; 48 - 200 Hz FreeSync z LFC
Gęstość pikseli 109,68 ppi
Typ panelu, zamrzywienie VA, 1500R
Powłoka matrycy Antiglare, Hard coating (3H)
Maksymalna jasność 450 cd/m
Kontrast statyczny 4000:1
Kąty widzenia 178/178 st.
Czas reakcji (MPRT) 0,6 ms
Pivot tak
VESA tak, 100x100
Złącza 1x DisplayPort 1.4, 2x HDMI 2.1, 2x USB 3.2 Gen1 typu A, 2 USB typu C
Waga 8,6 kg

Jeśli zaś chodzi o cenę, to G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle kupić można od 1219 zł, więc nie jest to może najtańszy model w swojej klasie. Podobne monitory dostępne są nawet przeszło 300 zł taniej, ale trzeba pamiętać, że tutaj otrzymujemy Dual Mode i liczymy na to, że propozycja iiyamy wybroni się także innymi atutami, bo inaczej ocena może być dość surowa. 

Budowa zewnętrzna i wykonanie

Monitor zapakowano w charakterystyczny dla iiyamy karton z grafiką przedstawiającą cybernetycznego wojownika. Producent zdecydował się na ekologiczne kartonowe zabezpieczenia zamiast klasycznych styropianowych elementów, co z punktu widzenia ochrony środowiska należy oczywiście pochwalić, ale jednocześnie nie da się ukryć, że cienki karton nie zapewnia takiej ochrony. Zresztą samo wyjmowanie tak dużego monitora z tych wyprasek nie należy do najwygodniejszych, szczególnie ze względu na konstrukcję opakowania otwieranego od góry.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Na plus zaliczyć trzeba jednak fakt, że w zestawie otrzymujemy komplet niezbędnych przewodów, w tym DisplayPort, HDMI, USB oraz przewód zasilający. Nie zabrakło również podstawy i ramienia, a montaż poszczególnych elementów nie powinien sprawić większego problemu, bo iiyama tradycyjnie wykorzystuje tutaj szybkośruby i zatrzaski, dzięki czemu do instalacji nie potrzebujemy dodatkowych narzędzi (choć otrzymujemy nawet prosty wkrętak).

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Stylistycznie GCB3484WQSU-B2 praktycznie nie różni się od innych modeli G-Master z ostatnich lat, co można uznać za plus, bo producent stroni raczej od agresywnego gamingowego wzornictwa i zamiast tego stawia na prostą, stosunkowo stonowaną konstrukcję. Dominują czarne tworzywa sztuczne, a tylna część obudowy otrzymała charakterystyczne dla serii przetłoczenia i otwory wentylacyjne. Ramki są stosunkowo wąskie, choć oczywiście trzeba pamiętać o dodatkowym czarnym obszarze wokół samego panelu (ten mierzy ok. 4 mm). Jakość wykonania także nie budzi zastrzeżeń, a konstrukcja sprawia wrażenie wystarczająco sztywnej jak na 34-calowy monitor.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Panel jest zakrzywiony w promieniu 1500R i trzeba uczciwie przyznać, że w przypadku tak szerokiego ekranu rozwiązanie to ma zdecydowanie więcej sensu niż przy klasycznych monitorach 16:9 (ba można było się pokusić nawet o wyraźniejsze zakrzywienie, np. 1200R). Taka konstrukcja pozwala bowiem lepiej objąć wzrokiem boczne fragmenty wyświetlacza i sprawia, że korzystanie z całej powierzchni ekranu jest bardziej naturalne. Dobrze wypada też powłoka antyodblaskowa, ponieważ nie jest przesadnie agresywna, dzięki czemu obraz zachowuje odpowiednią ostrość, a jednocześnie skutecznie ogranicza odbicia światła.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Za obsługę menu odpowiada pięciokierunkowy joystick umieszczony z tyłu obudowy (po prawej stronie, patrząc z perspektywy użytkownika przed ekranem). Rozwiązanie to jest zdecydowanie wygodniejsze od kilku osobnych przycisków i pozwala szybko poruszać się po OSD. Jesli zaś jestesmy już w temacie ergonomii, to podstawa oferuje szeroki zakres regulacji, bo możemy zmieniać wysokość monitora w zakresie 150 mm, pochylić ekran o 23° w górę lub 5° w dół, a także obrócić go na boki o 45° w każdym kierunku. Producent zastosował również możliwość obrotu panelu o 90°, choć w przypadku 34-calowego ultrapanoramicznego monitora trudno znaleźć dla tej funkcji praktyczne zastosowanie. Jeśli ktoś preferuje montaż na ramieniu, do dyspozycji pozostaje standard VESA 100 × 100 mm.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Pod względem wyposażenia złącza również prezentują się całkiem nieźle. Do dyspozycji otrzymujemy dwa HDMI 2.0, DisplayPort 1.4, port USB typu B służący do komunikacji z komputerem, dwa USB typu A oraz dwa USB typu C (wszystkie USB w standardzie 3.2 Gen 1). Jest też wyjście słuchawkowe. Warto przy tym zaznaczyć, że pełnię możliwości monitora uzyskamy przez DisplayPort, ponieważ starsze HDMI 2.0 ogranicza nas do 100 Hz przy pełnej rozdzielczości i 200 Hz w trybie 720. Tutaj przydałoby się więc przynajmniej jedno HDMI.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Monitor otrzymał także dwa głośniki o mocy 5 W każdy, ale jak zapewne się domyślacie, nie zastąpią one nawet podstawowego zestawu zewnętrznych głośników, ale do dźwięków systemowych, wideokonferencji czy okazjonalnego materiału wideo są wystarczające.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Menu ekranowe (OSD)

Menu ekranowe iiyamy praktycznie nie uległo żadnym zmianom, a do nawigowania wykorzystujemy wspomniany wcześniej joystick. Po jego wciśnięciu otrzymujemy dostęp do szybkiego menu z dziesięcioma skrótami. Rozwiązanie jest praktyczne, chociaż szkoda, że z tego poziomu nie możemy przejść bezpośrednio do głównego menu, tylko trzeba najpierw wejść w wybraną kategorię.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Lista dostępnych ustawień jest całkiem długa. Znajdziemy tutaj tryby I-Style Mode, regulację jasności i kontrastu, temperatury barwowej oraz gammy, a także Black Tuner. Nie zabrakło również pięciostopniowego Overdrive oraz trybu MRB odpowiadającego za stroboskopowe podświetlenie. Użytkownik może też zapisać własne ustawienia w trzech profilach.

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Na plus należy zaliczyć obecność polskiej wersji językowej. Z drugiej strony nadal brakuje kilku funkcji, które coraz częściej spotykamy w gamingowych monitorach konkurencji. Nie znajdziemy tutaj ekranowego celownika, licznika FPS czy timera. Producent nie oferuje również dedykowanej aplikacji dla Windows, która pozwalałaby sterować najważniejszymi funkcjami bez korzystania z OSD.

Kolory, kontrast i HDR

G-Master GCB3484WQSU-B2 wykorzystuje 34-calową matrycę VA o rozdzielczości 3440 × 1440. Producent deklaruje 1,07 mld wyświetlanych kolorów, 99% pokrycia przestrzeni sRGB oraz 8-bitową głębię kolorów z wykorzystaniem FRC. Kolorymetr zanotował dla sRGB 98,2% pokrycie, charakteryzując się jednocześnie całkowitą objętością równą 135,7% tejże przestrzeni. Jeśli zaś chodzi o inne popularne standardy, to możemy liczyć na pokrycie 86% gamutu Adobe RGB przy objętości 93,5% oraz odpowiednio 84,1% i 96,1% dla standardu DCI P3. Są to naprawdę przyzwoite wyniki, minimalnie lepsze niż w przypadku poprzednika, choć nie jakieś rewelacyjne. 

Ustawienia domyślne:

  • Punkt bieli: 6590K
  • Jasność bieli: 291,3 cd/m²
  • Jasność czerni: 0,0704 cd/m²
  • Kontrast rzeczywisty: 4135,5:1
  • Błąd Delta E: śr. 2,75, maks. 7,94

Fabryczna kalibracja również wypada niczego sobie, bo praktycznie w każdym elemencie wypada lepiej niż w GCB3484WQSU-B1. Zacznijmy od kontrastu, który wynosi aż 4135,5:1, co nawet jak na matrycę VA jest bardzo dobrym wynikiem, a co najważniejsze pokrywa się z deklaracjami producenta (4000:1), z czym poprzednik miał duże problemy. Co więcej, punkt bieli niemal idealnie trafia w neutralny poziom (6500K), przez co biel nie wpada ani w ciepłe żółtawe odcienie, ani chłodne niebieskawe. Ponadto średni błąd Delta zamyka się poniżej 3, a takie odchylenia trudno już dostrzec gołym okiem (choć maksymalny wciąż dobija blisko do 8). Z kolei po aktywacji trybu sRGB średni błąd spada do zaledwie 1,37, a maksymalny 3,5, więc nie potrzeba tu żadnej dodatkowej kalibracji. Również przebieg gammy lokalnej, choć może nie idealny, to zdecydowanie jest akceptowalny. 

G-Master GCB3484WQSU-B2

Tryb sRGB

G-Master GCB3484WQSU-B2

Kalibracja i profilowanie

Do tego monitor dobrze reaguje na kalibrację, bo po odpowiednim ustawieniu parametrów RGB oraz jasności można uzyskać jeszcze bardziej neutralny obraz i bardzo dobre wartości Delta E na poziomie średnio 0,95.

HDR

GCB3484WQSU-B2 obsługuje również HDR400. W tym przypadku mamy jednak do czynienia z podstawową implementacją HDR, bez zaawansowanego lokalnego wygaszania. Nie należy więc oczekiwać efektu porównywalnego z monitorami wyposażonymi w setki stref podświetlenia czy panelami OLED. HDR400 jest tutaj raczej dodatkiem niż funkcją, która powinna decydować o zakupie. W grach i filmach możemy jednak liczyć na pewne rozszerzenie zakresu tonalnego, szczególnie w jasnych scenach. Nie zmienia to faktu, że osoby oczekujące prawdziwego HDR powinny zainteresować się modelami z podświetleniem Mini LED lub OLED-ami. 

Kąty widzenia i podświetlenie

Jak przystało na matrycę VA, GCB3484WQSU-B2 oferuje dobre kąty widzenia, ale nie tak dobre jak najlepsze panele IPS. Przy patrzeniu pod dużym kątem przede wszystkim zauważalna staje się utrata kontrastu. Przy odchyleniu od osi obrazu czerń zaczyna stopniowo tracić głębię i przechodzić w kierunku szarości/srebrzystości. Podczas normalnego korzystania z monitora nie stanowi to jednak większego problemu, ponieważ zakrzywiona konstrukcja i tak wymusza siedzenie centralnie przed ekranem.

Za podświetlenie odpowiada W-LED, a monitor wykorzystuje technologię Flicker-Free. Nie mamy więc do czynienia z klasycznym migotaniem PWM, które może być uciążliwe dla części użytkowników. Alternatywnie możemy aktywować tryb MRB. Jest to stroboskopowe podświetlenie, które ma na celu poprawę ostrości obrazu w ruchu. Rozwiązanie może być szczególnie przydatne podczas dynamicznej rozgrywki, choć jego aktywacja wiąże się ze spadkiem jasności oraz ograniczeniem części innych funkcji.

Rzeczywista jasność względem ustawień w OSD (tryb domyslny użytkownika)
100% 556 cd/m2
90% 502 cd/m2
80% 451 cd/m2
70% 397 cd/m2
60% 344 cd/m2
50% 288 cd/m2
40% 245 cd/m2
30% 201 cd/m2
20% 159 cd/m2
10% 114 cd/m2
0% 68 cd/m2

Maksymalna deklarowana jasność wynosi 450 cd/m², ale ku naszemu zaskoczeniu została mocno niedoszacowana, bo pomiary wskazały na przeszło 550 nitów, więc jest nawet wyraźnie lepiej niż sugeruje producent. Minimalna wartość na poziomie 68 nitów także nie powinna być problemem dla nocnych marków, którzy korzystają z ekranu przy zgaszonym świetle. W przypadku dużych paneli ultrapanoramicznych warto natomiast zwracać uwagę na równomierność podświetlenia. To parametr, który potrafi mocno różnić się pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami i również tutaj nie należy oczekiwać perfekcji, bo odchylenia względem centralnego obszaru potrafią sięgać przeszło 13%, ale w gruncie rzeczy to dobry wynik, bo w tego typu modelach z tego segmentu często zdarzają się różnice rzędu ponad 20%. 

G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

Gaming (200 Hz/400 Hz, adaptive sync, input lag)

Najważniejszym argumentem przemawiającym za G-Master GCB3484WQSU-B2 powinien być jednak oczywiście jego potencjał gamingowy. W natywnej rozdzielczości 3440 × 1440 monitor oferuje częstotliwość odświeżania na poziomie 200 Hz, co już jest wysoką wartością, szczególnie jak na monitor o tak wysokiej rozdzielczości (otrzymujemy o przeszło jedną trzeciej więcej pikseli niż w typowym QHD). 

Jeszcze ciekawiej robi się po aktywowaniu funkcji Dual Mode. Monitor może wówczas przejść na rozdzielczość 1728 × 720 pikseli, ale częstotliwość odświeżania wzrasta aż do 400 Hz, czyli wartości, która powinna usatysfakcjonować już nawet e-sportowych graczy. Problem w tym, że ci raczej rzadko wybierają modele ultrawide i decydują się na mniejsze przekątne, by łatwiej objąć wzrokiem cały ekran. Z drugiej strony tak drastyczne obniżenie rozdzielczości sprawia, że funkcja ta jest raczej mało praktyczna z punktu widzenia typowego gracza, co raczej kładzie się cieniem na jej obecności w tym modelu. 

Jeśli zaś chodzi o czas reakcji, to jak na matrycę VA wypada on zaskakująco dobrze, bo już bazowo udało się uzyskać najlepszy czas na poziomie 1,4 ms, czyli zbliżonym do szybkich IPS-ów, a korzystając z funkcji overdrive można jeszcze to ściąć do 0,8 ms, choć wówczas trzeba się liczyć z delikatnym overshootem. Trzeba też pamiętać, że w przypadku szybkiej matrycy VA lekkie smużenie w kontrastowych scenach jest praktycznie nieuniknione.

Oczywiście jest też 7-stopniowy tryb strobingu, który jeszcze bardziej poprawia klarowność obrazu w ruchu, ale wiąże się z typowymi ograniczeniami i problemami, jak dezaktywacja adaptive sync, mocne ograniczenie jasności (do 395 nitów na pierwszym poziomie do 90 nitów na siódmym) czy męczenie wzroku w związku z migotaniem obrazu. 

Adaptive-Sync

G-Master GCB3484WQSU-B2 obsługuje również technologię AMD FreeSync Premium. Jej zadaniem jest synchronizowanie częstotliwości odświeżania monitora z liczbą klatek generowanych przez kartę graficzną, co pozwala wyeliminować efekt rozrywania obrazu i poprawia płynność animacji w sytuacjach, gdy liczba generowanych klatek nie jest idealnie dopasowana do częstotliwości odświeżania panelu. Tutaj nie mamy uwag, bo wszystko działa jak należy. 

Input lag

W przypadku monitora oferującego 200 Hz, a dodatkowo 400 Hz w trybie Dual Mode, input lag ma szczególne znaczenie. W naszych testach uzyskany rezultat wyniósł około 2,6 ms (zarówno w trybie 200 Hz, jak i 400 Hz), co należy uznać za bardzo dobry wynik. Opóźnienie generowane przez sam monitor jest więc na tyle niskie, że podczas normalnej rozgrywki nie powinno być praktycznie odczuwalne.

Pobór energii

34-calowy monitor o rozdzielczości 3440 × 1440 i częstotliwości odświeżania 200 Hz siłą rzeczy potrzebuje więcej energii niż podstawowe konstrukcje biurowe. W naszych pomiarach maksymalny pobór energii wyniósł 46,4 W. Nie jest to szczególnie wysoka wartość jak na tę klasę urządzenia, zwłaszcza że mówimy o dużym panelu ultrapanoramicznym wyposażonym dodatkowo w hub USB i głośniki. W codziennym użytkowaniu rzeczywisty pobór będzie oczywiście niższy i w największym stopniu zależy od ustawionego poziomu jasności.

Opinia i ocena

Jak zatem wypada iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle w ostatecznym rozrachunku? Trzeba uczciwie przyznać, że to kolejny solidny ultrapanoramiczny monitor dla graczy w katalogu japońskiego producenta, który łączy rozdzielczość 3440 × 1440 z odświeżaniem 200 Hz. Matryca VA oferuje wysoki kontrast, dobre kolory i bardzo przyzwoity czas reakcji, a fabryczna kalibracja wypada lepiej, niż można oczekiwać w tym segmencie. Na plus trzeba też zaliczyć wysoką jasność i poprawnie działający Adaptive-Sync, a także ergonomiczną podstawę, co w tego typu monitorach jest raczej rzadkością. 

Trzeba uczciwie przyznać, że to kolejny solidny ultrapanoramiczny monitor dla graczy w katalogu japońskiego producenta.

Jeśli zaś chodzi o słabsze strony, Dual Mode pozwalające uzyskać 400 Hz, choć brzmi efektownie, to w tym przypadku jest raczej ciekawostką, bo zejście do 1728 × 720 mocno ogranicza użyteczność urządzenia. Szkoda również, że producent nadal stosuje HDMI 2.0, przez co pełnię możliwości monitora wykorzystamy tylko przez DisplayPort. HDR w tego typu monitorach także nie ma większego sensu i trudno nie uznać tego za zwykły marketing. Nie jest to więc konstrukcja pozbawiona wad, ale w swojej cenie GCB3484WQSU-B2 oferuje bardzo dobry zestaw parametrów i jest udanym rozwinięciem poprzednika.

Ocena iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle

iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle - opinia

 iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle - zalety:

  • Szybka matryca VA
  • Szeroki gamut
  • 200 Hz i niski input lag
  • FreeSync Premium (brak problemów z G-Sync)
  • Jakość wykonania
  • Hub z portami USB 3.2 Gen1 w tym USB-C 
  • Bardzo ergonomiczna podstawa i ramię
  • Naprawdę niezła kalibracja fabryczna
  • Jasność wyraxnie powyżej oficjalnej specyfikacji
  • Wbudowane głośniki

 iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle - wady:

  • Dual Mode jest tu raczej mało praktyczny
  • Brak HDMI 2.1
  • HDR czysto teoretyczny
  • Cena mogłaby być niższa

Cena (na dzień publikacji): 1219 zł (kup w Media Expert)

Gwarancja: 36 miesięcy (plus gwarancja zero martwych pikseli na 30 dni) 

 

Sprzęt do testów dostarczył:

iiyama

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test iiyama G-Master GCB3484WQSU-B2 Red Eagle. 200 Hz, Dual Mode 400 Hz i matryca VA
 0