Jak BMW X3 jeździ autonomicznie w korkach i na autostradzie? Test praktyczny


Jak BMW X3 jeździ autonomicznie w korkach i na autostradzie? Test praktyczny

BMW X3 może być doposażone w systemy asystujące kierowcy Professional. To pakiet obejmujący kilka rozwiązań, które są nam doskonale znane. To m.in. automatyczne dostosowanie prędkości do sytuacji na drodze (tzw. adaptacyjny tempomat), aktywny asystent utrzymania na zajmowanym pasie ruchu oraz możliwość jego automatycznej zmiany. W teorii to poziom drugi jazdy autonomicznej (w skali zdefiniowanej przez SAE), ale w praktyce BMW X3 ma wyraźnie bardziej zaawansowanych i skutecznych asystentów niż konkurencja na tym samym – teoretycznie – poziomie.

Przypomnijmy sobie podstawy, żeby lepiej zrozumieć o czym mowa. Adaptacyjny tempomat (dostępny oczywiście dla BMW X3) analizuje otoczenie i dopasowuje prędkość do sytuacji na drodze, np. z tytułu ostrego zakrętu, jak i poprzedzających samochodów, o ile jadą wolniej od zadanej przez nas prędkości maksymalnej. Dobry tempomat działa płynnie, nie szarpie, zaczyna przyspieszać już w momencie włączenia kierunkowskazu, który poprzedza zmianę pasa w celu wyprzedzenia innego auta. Tego typu regulator prędkości powinien działać w pełnym zakresie prędkości: od zera do znacząco powyżej 140 km/h.

Asystent pasa ruchu ma dwie postacie: podstawową realizującą funkcję bezpieczeństwa, której celem jest zapobiegnięcie niezamierzonej zmianie pasa ruchu. To właśnie z tego powodu – jeśli nie włączymy kierunkowskazu – auto odczuwalnie odbija się przy próbie najechania na linię. Drugą postacią jest aktywny/adaptacyjny asystent utrzymania pasa ruchu. Jedno/dwa dodatkowe słowa mają tutaj duże znaczenie. W tym przypadku systemy samochodu starają się operować kierownicą w sposób taki, jakby to robił człowiek utrzymując komfortowo samochód mniej więcej na środku zajmowanego pasa ruchu – bez efektu odbijania.

Połączenie dwóch powyższych funkcji w jedno umożliwia realizację półautonomicznej jazdy. Można nie operować pedałami (gazu i hamulca), można też – czasowo – puścić kierownicę, gdyż samochód „jedzie sam”. No prawie… bo trzeba go nadzorować i co jakiś czas to udowadniać (poprzez złapanie za kierownicę, co jest wymogiem wynikającym z regulacji prawnych w Unii Europejskiej). Zobaczmy więc jak to wygląda w praktyce w przypadku BMW X3, a dokładnie jak w przypadku tego auta działają systemy asystujące kierowcy Professional, bo właśnie taki pakiet trzeba dobrać, by móc korzystać z funkcji widocznych na zamieszczonym poniżej filmie:

Systemy asystujące kierowcy Professional w BMW X3

Jak widać w powyżej zamieszczonym filmie, BMW X3 potrafi bardzo dobrze realizować funkcje autonomicznej/półautonomicznej jazdy nie tylko na autostradzie, ale też w miejskich korkach, a tak właściwie to też w dużo trudniejszych sytuacjach. Omówmy to w większych szczegółach.

Półautonomiczna jazda BMW X3 na autostradzie

Tutaj jakoś zasadniczo BMW X3 nie wybija się ponad konkurencję, gdyż jazda autonomiczna na autostradzie jest stosunkowo prostym zadaniem. Zakręty nie są ciasne, przeciwne kierunki są oddzielone trwałą barierą itd. Co kilkadziesiąt sekund kierowca musi na około 1 sekundę dotknąć kierownicę, by potwierdzić, że kontroluje sytuację. Jak wspomniałem, to wymóg prawny w Unii Europejskiej i w każdym aucie homologowanym na nasz rynek jest to konieczne. No prawie, bo BMW udało się certyfikować system dla Serii 5, która na m.in. niemieckich autostradach może jechać długi czas samodzielnie włącznie ze zmianami pasa ruchu. Jedyny warunek: trzeba patrzeć na drogę, co jest monitorowane:

Analogiczny system pojawia się już w kolejnych modelach BMW, ale X3 jeszcze go nie ma.

Wracając do komentowania asystenta jazdy autonomicznej w BMW X3 na autostradzie, warto zaznaczyć, że tempomat działa bardzo płynnie i dopasowuje prędkość w sposób komfortowy. Systemy asystujące kierowcy Professional BMW wyróżniają się jednak tym, że w ich ramach mamy również autonomiczną zmianę pasa ruchu, co także pokazałem we wcześniej zamieszczonym filmie z BMW X3.

Działa to z dużym marginesem bezpieczeństwa i bardzo komfortowo, więc z punktu widzenia doświadczonego kierowcy jest to oceniane po prostu jako „powolna zmiana pasa ruchu”, ale faktem jest, że dziś możliwe jest to już od technicznej strony. A to dzięki temu, że tylne radary mają nie tylko krótki zasięg (do realizacji ostrzegania o ruchu poprzecznym podczas cofania), ale też daleki do wykrywania szybciej jadących pojazdów za nami.

Automatyczna jazda BMW X3 w miejskich korkach

To właśnie w mieście, w korkach czuć największą przewagę systemów automatycznej jazdy BMW nad konkurencją. Chodzi bowiem o to, że już od kilku (nastu prawie) lat za kierownicą zamontowane są kamery, które monitorują oczy kierowcy. Jeśli ten patrzy na drogę w momencie, gdy poprzedzające auta ruszają, to BMW X3 także samodzielnie ponowi jazdę półautonomiczną niezależnie od tego jak długo trwał postój. W przypadku innych marek trzeba ręcznie wznowić działanie systemu zwykle po kilku, rzadziej po około 20 sekundach. W sprzyjających warunkach – o czym za chwilę – można nawet przejechać w ten sposób – bez dotykania kierownicy – przejechać w gęstym korku nawet kilkadziesiąt minut, co miałem okazję udowodnić na przykładzie BMW Serii 7:

Te sprzyjające warunki dotyczą oczywiście tego, jak często auto spowalnia do minimalnej prędkości, czy wręcz się zatrzymuje. W przypadku innych marek tym limitem, po którym trzeba dotknąć kierownicy jest np. bezwzględnie liczony czas, podczas gdy w BMW wystarczy, że ze względu na gęsty ruch auto odpowiednio spowolni, co widać zwłaszcza w wyżej zamieszczonym filmie, ale też w filmie z BMW X3 i miejskich korków.

Przewagi BMW

Jak się jednak wydaje, największą przewagą systemów jazdy autonomicznej BMW jest spokój ducha, jaki ma człowiek siedzący za kierownicą. Po pierwsze: system daje odpowiednio wcześnie znać, że nie pokona danego zakrętu czy np. ronda (widać to w początkowym fragmencie filmu). Po drugie: linie są dobrze wykrywane i auto porusza się między nimi w sposób pewny, bez szarpania itd. Jazda w takim trybie jest rzeczywiście relaksująca, bez zastanawiania się czy ten zakręt będzie przejechany automatycznie czy nie.

Możliwości dopasowania do własnych preferencji

Kierowca może zdecydować w jakiej odległości chce jechać względem poprzedzających pojazdów – dostępne są trzy poziomy. Można też ustalić prędkość (wysoką, średnią lub niską), z jaką pokonane zostaną ciaśniejsze zakręty – funkcję tę można też wyłączyć. W Polsce nie jest dostępne dopasowanie prędkości zadanej do ograniczeń prędkości. Inne marki to mają, ale ze względu na bardzo skomplikowany i kompletnie nieczytelny system oznakowania i zmian ograniczeń prędkości (np. skrzyżowanie odwołuje ograniczenie prędkości, ale nie każde połączenie dróg jest skrzyżowaniem), BMW zdecydowało, że ten system nie będzie aktywny w Polsce. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że jazda z takim dopasowaniem prędkości bywa frustrująca i stresująca w Polsce i to nie tylko z tego powodu, że większość kierowców jedzie i tak powyżej limitu. W Niemczech jest to dużo lepiej zorganizowane od strony prawnej i rzeczywiście takie systemy mają szansę realnie zredukować zaangażowanie kierowcy.

Ile to kosztuje?

W konfiguratorze BMW X3 za systemy asystujące kierowcy Professional widnieje cena 7100 zł, ale w praktyce po ich dodaniu wyświetla się monit o tym, że trzeba również dobrać kilka innych rzeczy (o ile wcześniej nie były wskazane). To m.in. system kamer 360 stopni wraz z asystentem parkowania (także bardzo dobrze działającym), wewnętrzna kamera, a także BMW Live Cockpit Professional z systemem nawigacyjnym. Realistycznie większość klientów i tak dobiera te elementy (są one potrzebne też do innych funkcji), ale zaznaczyć trzeba, że jeśli chcielibyśmy możliwie najtańsze BMW X3 z takimi funkcjami półautonomicznej jazdy, to trzeba doliczyć do ceny podstawowej około 20 tys. zł, a nie ~7 tys.

Jest jeszcze takie coś jak Systemy asystujące kierowcy Plus. To prostszy pakiet, który obejmuje aktywny regulator prędkości (w pełnym zakresie), ale nie ma asystenta utrzymania na zajmowanym pasie ruchu wraz z autonomiczną jego zmiany.

Czy warto?

Wielu wychodzi z założenia, że nie po to kupuje się BMW, by go nie prowadzić samodzielnie, ale nie mówimy tutaj o sportowym coupe, a o komfortowym SUVie X3. Osobiście uważam, że ten system jest wart wydatku, bo możliwość czasowego puszczenia kierownicy, np. w celu otwarcia butelki z napojem jest naprawdę cenna. Tego typu rozwiązania – gdy są aktywne oczywiście – skorygują nasz błąd np. wynikający z roztargnienia czy zmęczenia. Jest to więc w mojej ocenie także funkcja bezpieczeństwa.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Jak BMW X3 jeździ autonomicznie w korkach i na autostradzie? Test praktyczny
 0