Test MSI Maestro 500 Wireless. Jednak da się tanio i dobrze?


Test MSI Maestro 500 Wireless. Jednak da się tanio i dobrze?

Rynek bezprzewodowych słuchawek gamingowych przyzwyczaił nas do wyraźnego podziału: albo kupujemy ciężki, typowo biurkowy headset o zerowej mobilności, albo inwestujemy w lifestylowe słuchawki z aktywną redukcją szumów, które w grach sieciowych cierpią na gigantyczne opóźnienia przesyłu sygnału. MSI modelem Maestro 500 Wireless próbuje jednak zatrzeć  te granice, prezentując urządzenie zaprojektowane z myślą o szeroko pojętym użytkowaniu hybrydowym. Za niezwykle atrakcyjną kwotę 309 złotych otrzymujemy bowiem lekki, składany headset, który ma sprawdzić się zarówno podczas intensywnej rozgrywki turniejowej przed monitorem, jak i w trakcie codziennych dojazdów do pracy czy hałaśliwych podróży pociągiem.

Ocena i opinia

MSI Maestro 500 Wireless

9.0/ 10
TypNauszne, Bezprzewodowe
Przetworniki40 mm
Pasmo przenoszenia20 Hz - 40 kHz
MikrofonZamocowany na stałe
ŁącznośćPrzewodowa, Bluetooth 5.4, Radiowa 2.4 GHz
Zalety
  • Niesamowity stosunek ceny do oferowanych możliwości i bogate wyposażenie (woreczek w zestawie)
  • Wybitny komfort użytkowania i piórkowa konstrukcja (zaledwie 280 gramów), której nie czuć na głowie
  • Bardzo miękkie, oddychające nauszniki materiałowe gwarantujące doskonałą wentylację uszu
  • Rewelacyjny czas pracy na baterii wynoszący do 90 godzin na jednym ładowaniu
  • Znakomite, zrównoważone brzmienie przetworników 40 mm z certyfikatem High-Resolution
  • Przemyślane rozwiązania: transmiter 2,4 GHz ukryty w muszli i chowany mikrofon z systemem instant mute
  • Sprawnie działająca funkcja aktywnej redukcji szumów (ANC) oraz tryb Ambient
  • Podwójna łączność bezprzewodowa (radiowe 2,4 GHz o niskiej latencji oraz stabilne Bluetooth 5.4)
Wady
  • Nietypowe i mało intuicyjne umiejscowienie pokrętła głośności (wymaga przyzwyczajenia)
  • Skuteczność ANC mogłaby być nieco wyższa (choć w tej cenie i tak jest świetna)
  • Brak możliwości pracy przewodowej z jednoczesnym ładowaniem baterii

MSI modelem Maestro 500 Wireless próbuje jednak zatrzeć  te granice, prezentując urządzenie zaprojektowane z myślą o szeroko pojętym użytkowaniu hybrydowym.

MSI Maestro 500

W mojej dzisiejszej recenzji sprawdzę, czy obietnica połączenia aktywnej redukcji szumów, stabilnej łączności bezprzewodowej oraz rekordowego czasu pracy na jednym ładowaniu w tak niskiej cenie to realny przełom, czy jedynie sprytny zabieg marketingowy tajwańskiego giganta. Maestro 500 Wireless rzuca wyzwanie znacznie droższej konkurencji, oferując specyfikację, która na papierze wygląda wręcz nierealnie w tym segmencie cenowym. Przyjrzę się z bliska nie tylko kulturze pracy wbudowanego ANC, ale także unikalnym i bardzo odważnym rozwiązaniom konstrukcyjnym, które MSI zdecydowało się zaimplementować w tym niepozornym urządzeniu.

Opakowanie i zawartość

Pierwsze chwile z nowym produktem MSI upływają pod znakiem bardzo pozytywnego zaskoczenia, ponieważ producent nie potraktował kwestii wyposażenia po macoszemu, co jest niemal tradycją w segmencie urządzeń budżetowych. Pudełko o stonowanej, jasnej stylistyce kryje w sobie nie tylko sam headset, ale także zestaw przydatnych akcesoriów, które ułatwiają codzienne korzystanie ze słuchawek w różnych scenariuszach. Najważniejszym i niezwykle miłym dodatkiem jest dołączony woreczek transportowy wykonany z miękkiego, przyjemnego w dotyku materiału, który skutecznie zabezpiecza słuchawki przed porysowaniem w trakcie przenoszenia ich w plecaku czy torbie podróżnej.

MSI Maestro 500

Poza samym etui ochronnym, wewnątrz opakowania znajdziemy także płaski kabel USB służący do ładowania akumulatora oraz tradycyjny kabel audio zakończony wtykiem Jack 3,5 mm, który pozwala na przejście w tryb pasywny po rozładowaniu baterii lub podczas podłączania słuchawek do kontrolera konsoli Xbox. Całość zestawu uzupełnia miniaturowy odbiornik bezprzewodowy USB-C oraz czytelnie napisana dokumentacja techniczna. Cieszy fakt, że MSI postawiło na uniwersalne standardy połączeniowe i nie oszczędzało na jakości dołączonego okablowania, co w tej półce cenowej zasługuje na wyraźną pochwałę już przy pierwszym kontakcie z produktem.

Wygląd i jakość wykonania

Wizualnie MSI Maestro 500 Wireless to kwintesencja nowoczesnego minimalizmu, który odrzuca odpustowy, krzykliwy design na rzecz stonowanej i wyważonej estetyki. Słuchawki pozbawione są jakichkolwiek diod RGB, poza malutką żarówką led informującą o stanie baterii i łączności słuchawek, co osobiście uważam za ogromną zaletę, ponieważ dzięki temu headset prezentuje się bardzo elegancko i profesjonalnie, pozwalając na bezproblemowe wyjście w nim na miasto bez obawy o wzbudzanie niepotrzebnej sensacji. Całość konstrukcji opiera się na lekkim, matowym tworzywie sztucznym o bardzo przyjemnej fakturze, a mechanizm regulacji pałąka został wzmocniony metalową szyną, co gwarantuje odpowiednią sztywność i trwałość przy codziennym rozciąganiu.

MSI Maestro 500

Największą rewelacją w kwestii fizycznego obcowania z tym modelem jest jednak jego niesamowita ergonomia oraz piórkowa waga wynosząca zaledwie 280 gramów wraz z transmiterem. Słuchawek po prostu praktycznie nie czuć na głowie, co jest zasługą genialnie zaprojektowanego rozkładu masy oraz miękkiego wykończenia pałąka. MSI zdecydowało się na zastosowanie oddychających, materiałowych padów, które są absolutnym zbawieniem podczas upalnych dni, eliminując problem nadmiernego pocenia się uszu i zapewniając doskonałą wentylację, co docenią zwłaszcza osoby noszące okulary lub kolczyki. Dodatkowo słuchawki posiadają w pełni składaną konstrukcję (foldable design) z obrotowymi muszlami, co drastycznie ułatwia ich pakowanie i transport.

MSI Maestro 500

Projektanci MSI wykazali się przy tym nie lada sprytem, implementując w obudowie kilka niezwykle interesujących i bardzo praktycznych rozwiązań technicznych. Pierwszym z nich jest dedykowany schowek na transmiter 2,4 GHz, który został sprytnie ukryty bezpośrednio w prawej muszli słuchawek, co całkowicie eliminuje odwieczny problem gubienia małego dongla USB podczas transportu. Równie genialnie rozwiązano kwestię mikrofonu, który nie jest ani odpinany, ani bezużytecznie sterczący, lecz chowa się idealnie w obrysie lewej muszli słuchawek za pomocą sprytnego obrotowego mechanizmu. Kiedy go nie potrzebujemy, staje się on niemalże całkowicie niewidoczny, nie zakłócając minimalistycznej linii stylistycznej urządzenia.

Specyfikacja i technologie

Przechodząc do technicznego wnętrza Maestro 500 Wireless, sercem zestawu są dopracowane przetworniki o średnicy 40 mm, które legitymują się pasmem przenoszenia sięgającym od 20 Hz do aż 40 000 Hz, co gwarantuje wysoką rozdzielczość odtwarzanego dźwięku i bogactwo detali akustycznych. Słuchawki charakteryzują się impedancją na poziomie 36 omów oraz czułością wynoszącą 110 dB, co sprawia, że są bardzo łatwe do napędzenia nawet przy połączeniu analogowym bezpośrednio z telefonu czy kontrolera konsoli. Podwójny interfejs bezprzewodowy pozwala na stabilną łączność radiową o ultra-niskiej latencji w pasmie 2,4 GHz oraz uniwersalne połączenie Bluetooth 5.4, co czyni z tego modelu sprzęt niezwykle uniwersalny.

MSI Maestro 500

Prawdziwym mocarzem w specyfikacji jest jednak wbudowany akumulator o pojemności 1000 mAh, który według deklaracji producenta zapewnia niesamowite do 90 godzin ciągłego odtwarzania muzyki bez konieczności podłączania ładowarki. W moich testach te optymistyczne zapowiedzi znalazły pełne odzwierciedlenie w rzeczywistości, co oznacza, że przy typowym użytkowaniu po kilka godzin dziennie, o kablu USB-C przypomnimy sobie zaledwie raz do kilku razy w miesiącu. Za przetwarzanie przestrzenne odpowiada renomowane oprogramowanie Nahimic for Headset, które wprowadza zaawansowane algorytmy pozycjonowania dźwięku trójwymiarowego, podnosząc jakość immersji w grach na zupełnie nowy poziom.

MSI Maestro 500

Największą niespodzianką w tej klasie cenowej jest jednak obecność technologii Active Noise Cancellation (ANC) wspieranej przez tryb Transparency (Ambient Mode). System ten przetwarza i skutecznie neutralizuje fale dźwiękowe docierające z otoczenia, pozwalając na całkowite odcięcie się od zgiełku biurowego czy monotonnego szumu silników w podróży. Choć na rynku istnieją droższe, lifestylowe konstrukcje o jeszcze wyższej skuteczności tłumienia, to w segmencie headsetów gamingowych za około trzysta złotych implementacja ANC w wykonaniu MSI stoi na niezwykle wysokim poziomie i zasługuje na duże uznanie.

Użytkowanie i oprogramowanie

Wrażenia z codziennego obcowania z MSI Maestro 500 Wireless są niezwykle satysfakcjonujące, choć początkowo wymagały ode mnie lekkiego przestawienia dotychczasowych przyzwyczajeń w kwestii ergonomii sterowania. Mowa tutaj o wielofunkcyjnym przycisku obrotowym (Multi-function Button), który pełni jednocześnie rolę pokrętła głośności oraz włącznika zasilania po jego wciśnięciu. Projektanci MSI zdecydowali się umieścić ten element w dość nietypowym i mało intuicyjnym, wysoko położonym punkcie lewej muszli słuchawek, co sprawia, że początkowo kciuk naturalnie szuka regulacji w dolnej części obudowy. Z czasem jednak ten nietypowy układ staje się bardzo naturalny, a obsługa pokrętła za pomocą lewego palca wskazującego okazuje się nadzwyczaj wygodna i szybka.

MSI Maestro 500

Łączność radiowa za pośrednictwem dołączonego transmitera 2,4 GHz działa bez najmniejszych zastrzeżeń – sygnał jest stabilny, wolny od zakłóceń, a opóźnienie wejściowe jest całkowicie nieodczuwalne, co pozwala na natychmiastową reakcję na wydarzenia na ekranie monitora. Proces przełączania się między nadajnikiem USB-C a łącznością Bluetooth 5.4 odbywa się błyskawicznie, dzięki czemu możemy płynnie odbierać połączenia telefoniczne ze smartfona bez przerywania rozgrywki na komputerze osobistym. Słuchawki świetnie współpracują również z konsolami PlayStation oraz Nintendo Switch, stając się uniwersalnym centrum domowej rozrywki.

MSI Maestro 500

Samo oprogramowanie Nahimic to potężne narzędzie w rękach użytkownika, pozwalające na precyzyjne dostosowanie charakterystyki dźwięku do konkretnych zastosowań. Aplikacja oferuje gotowe profile dźwiękowe pod dynamiczne shootery, gry przygodowe oraz filmy, a także zaawansowany korektor graficzny do samodzielnej personalizacji pasma. Co ważne, program działa stabilnie, nie obciąża niepotrzebnie zasobów systemowych i pozwala na bezproblemowe zarządzanie wirtualnym dźwiękiem przestrzennym, co ułatwia codzienne korzystanie ze słuchawek bez konieczności ciągłej walki ze sterownikami.

Jakość dźwięku i mikrofon

Ocena właściwości brzmieniowych MSI Maestro 500 Wireless to niezwykle ciekawa podróż, ponieważ słuchawki te wyraźnie odbiegają od stereotypowego, przerysowanego i zwalistego grania, jakim raczy nas większość tanich headsetów dla graczy. Zamiast męczącego i dudniącego mid-basu, który zalewa resztę pasma, inżynierowie MSI postawili na zaskakująco zrównoważoną i czystą sygnaturę dźwiękową. Niskie tony są bardzo dobrze kontrolowane i potrafią zejść odpowiednio głęboko wtedy, gdy wymaga tego sytuacja na ekranie, ale jednocześnie nie dominują nad pasmem, zachowując nienaganną czystość i dynamikę.

MSI Maestro 500

W grach sieciowych, takich jak Counter-Strike 2 czy Valorant, precyzja pozycjonowania stoi na najwyższym poziomie, co jest bezpośrednią zasługą świetnie zestrojonych przetworników o szerokim pasmie przenoszenia. Scena dźwiękowa jest zaskakująco szeroka i głęboka jak na konstrukcję o budowie zamkniętej, co pozwala na bezwysiłkowe określenie kierunku oraz odległości, z jakiej nadchodzą kroki przeciwnika. Średnie tony są niezwykle wyraźne i naturalne, dzięki czemu dialogi na Discordzie czy komunikaty radiowe w grze są krystalicznie czyste i pozbawione uciążliwych, piaszczystych zniekształceń. Wysokie rejestry są lekko rozjaśnione, co celowo uwypukla odgłosy przeładowania broni czy rykoszetów, dając nam cenne ułamki sekund przewagi.

Słuchawki radzą sobie nadspodziewanie dobrze również w zastosowaniach muzycznych i filmowych, gdzie po aktywacji wirtualnego dźwięku przestrzennego w oprogramowaniu Nahimic otrzymujemy niezwykle angażujący i kinowy seans o bogatej strukturze detali. Certyfikat High-Resolution robi tutaj realną różnicę, a rozdzielczość dźwięku pozwala na bezproblemowe wychwycenie subtelnych smaczków realizatorskich w ulubionych utworach. To brzmienie dojrzałe, uniwersalne i niezwykle przyjemne w odbiorze, które nie wywołuje najmniejszego zmęczenia słuchu nawet po wielu godzinach ciągłego odsłuchu.

MSI Maestro 500

Wyjątkowo ciekawie rozwiązano kwestię mikrofonu, który dzięki technologii Smart Mic Control oferuje jeden z najbardziej intuicyjnych systemów wyciszania na rynku. Aby aktywować mikrofon, wystarczy po prostu opuścić go z obudowy słuchawek, natomiast jego uniesienie do pozycji pionowej natychmiastowo odcina dopływ sygnału, co jest sygnalizowane wyczuwalnym klikiem. Wbudowany system Beamforming w połączeniu z aktywną redukcją szumów otoczenia (ENC) radzi sobie doskonale z izolowaniem naszego głosu od hałasów tła, takich jak szum wentylatorów komputera czy głośne klikanie klawiatury mechanicznej. Głos rejestrowany przez mikrofon jest czysty, głośny i w pełni naturalny, co czyni z niego idealne narzędzie do codziennych rozmów na Discordzie, służbowych spotkań na Teamsach czy okazjonalnego prowadzenia transmisji na żywo.

Ocena i opinia

MSI Maestro 500 Wireless to bez dwóch zdań jeden z najbardziej udanych i niezwykle opłacalnych bezprzewodowych zestawów słuchawkowych, jakie miałem okazję testować w ostatnim czasie. Za kwotę zaledwie 309 złotych otrzymujemy produkt kompletny, który pod wieloma względami rzuca wyzwanie znacznie droższym konstrukcjom konkurencji. Genialny komfort użytkowania wynikający z piórkowej wagi i oddychających materiałowych padów sprawia, że słuchawek praktycznie nie czuć na głowie, a rewelacyjny czas pracy na baterii wynoszący do 90 godzin pozwala zapomnieć o istnieniu ładowarki na długi czas.

MSI Maestro 500 Wireless to bez dwóch zdań jeden z najbardziej udanych i niezwykle opłacalnych bezprzewodowych zestawów słuchawkowych, jakie miałem okazję testować

MSI Maestro 500

Drobne potknięcia, takie jak początkowo mało intuicyjne umiejscowienie pokrętła głośności w górnej części muszli, to detale, które szybko znikają pod naporem wybitnych zalet tego modelu, na czele ze świetnym brzmieniem przetworników 40 mm i sprawnie działającym systemem ANC. Przemyślane rozwiązania konstrukcyjne, jak transmiter schowany w muszli czy obrotowy, chowany mikrofon, dopełniają obrazu urządzenia zaprojektowanego z niespotykaną dbałością o komfort użytkownika. Jeśli szukasz uniwersalnych, pancernie wykonanych i doskonale grających słuchawek hybrydowych o wybitnym stosunku ceny do jakości, MSI Maestro 500 Wireless to propozycja, obok której po prostu nie da się przejść obojętnie.

Ocena MSI Maestro 500 Wireless

 

 

MSI Maestro 500 Wireless - opinia

 MSI Maestro 500 Wireless - Zalety:

  • Niesamowity stosunek ceny do oferowanych możliwości i bogate wyposażenie (woreczek w zestawie)
  • Wybitny komfort użytkowania i piórkowa konstrukcja (zaledwie 280 gramów), której nie czuć na głowie
  • Bardzo miękkie, oddychające nauszniki materiałowe gwarantujące doskonałą wentylację uszu
  • Rewelacyjny czas pracy na baterii wynoszący do 90 godzin na jednym ładowaniu
  • Znakomite, zrównoważone brzmienie przetworników 40 mm z certyfikatem High-Resolution
  • Przemyślane rozwiązania: transmiter 2,4 GHz ukryty w muszli i chowany mikrofon z systemem instant mute
  • Sprawnie działająca funkcja aktywnej redukcji szumów (ANC) oraz tryb Ambient
  • Podwójna łączność bezprzewodowa (radiowe 2,4 GHz o niskiej latencji oraz stabilne Bluetooth 5.4)

 MSI Maestro 500 Wireless - Wady:

  • Nietypowe i mało intuicyjne umiejscowienie pokrętła głośności (wymaga przyzwyczajenia)
  • Skuteczność ANC mogłaby być nieco wyższa (choć w tej cenie i tak jest świetna)
  • Brak możliwości pracy przewodowej z jednoczesnym ładowaniem baterii

Cena (na dzień publikacji): 329 zł (Kup w Media Expert)

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test MSI Maestro 500 Wireless. Jednak da się tanio i dobrze?
 0