Test MSI Prestige 16 Flip AI+. Ultramobilny laptop 2 w 1 w klasie premium


Test MSI Prestige 16 Flip AI+. Ultramobilny laptop 2 w 1 w klasie premium

Prestige 16 Flip AI+ to jedna z najnowszych propozycji w biznesowym portfolio MSI, która ma sprostać oczekiwaniom zarówno profesjonalistów, jak i twórców, oczekujących mobilności i wszechstronności, ale w nieco większym formacie. Mówimy tu o konstrukcji 2w1, czyli laptopie, który można zmienić w swoisty tablet, obracając jego ekran na drugą stronę klawiatury (otwierając go praktycznie o 360 stopni). Kiedyś tego typu konstrukcje cieszyły się naprawdę dużym zainteresowaniem, ale obecnie, podobnie jak tablety, zostały nieco odsunięte w cień. Mają jednak swoich fanów i po testach MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL wcale się temu nie dziwię. 

MSI Prestige 16 Flip AI+ to 16-calowy konwertowalny laptop, wyposażony w dotykowy ekran OLED o rozdzielczości 2.8K (2880 x 1800 pikseli) i odświeżaniu 120 Hz.

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Zanim jednak przejdę do konkretów, warto rzucić nieco okiem, z czym mamy tu do czynienia. MSI Prestige 16 Flip AI+ to 16-calowy konwertowalny laptop, wyposażony w dotykowy ekran OLED o rozdzielczości 2.8K (2880 x 1800 pikseli) i odświeżaniu 120 Hz. Pod maską notebooka kryje się zaś nowy procesor Intela z rodziny Panther Lake, co powinno gwarantować wysoką wydajność przy niskim poborze mocy. Do tego otrzymujemy aż 32 GB pamięci LPDDR5X, co w obecnych czasach kryzysu na rynku RAM jest nie do przecenienia. Całość zamknięto zaś w smukłej i lekkiej konstrukcji. Co więcej, w zestaiwe otrzmyujemy wysokiej klasy rysik z obsługą 4096 poziomów nacisku. Cena? Testowana przeze mnie konfiguracja to koszt rzędu 7 799 zł, więc nie tak mało, ale patrząc na to z perspektywy specyfikacji, możliwości i porównania z konkurencją, nie wygląda to wcale tak źle. Niemniej ostateczną ocenę opłacalności tego sprzętu zostawię sobie na koniec, kiedy będę już po testach. 

Specyfikacja MSI Prestige 16 Flip AI+
Ekran 16'' 3K (2880 x 1800 pikseli) 120 Hz OLED
Procesor Intel Core Ultra X9 386H
Pamięć RAM 32 GB LPDDR5X
Grafika Intel Graphics
Nośniki 2 TB SSD M.2 (PCie 4.0) - Micron 2500
Łączność Wi-Fi 7, BT v5.4
Bateria 81 Wh
Wymiary 357,7 x 254,3 x 11,9-13,9 mm
Waga ok. 1,66 kg
System Windows 11 Pro 64-bit
Cena  7 799 zł

Podzespoły

Procesor

Sercem MSI Prestige 16 Flip AI+ jest procesor Intel Core Ultra X9 386H, czyli drugi najmocniejszy przedstawiciel serii Core Ultra Series 3 (po flagowym Core Ultra X9 388H). Mówimy tu o CPU produkowanym w nowym procesie Intel 18A (przynajmniej Compute Tile) na bazie architektury Panther Lake, która - według giganta z Santa Clara - oferować ma efektywność Lunar Lake z wydajnością Arrow Lake. Jest to układ z 16-rdzeniowym CPU, bez obsługi Hyper-Threadingu, czyli wielowątkowości. Jeśli chodzi zaś o konkretny podział klastrów, to zastosowano tu 4 rdzenie wydajnościowe (P - Cougar Cove) o taktowaniu Turbo Boost Max 3.0 do do 4,9 GHz (bazowo 2,1 GHz), 8 efektywnych rdzeni (E - Darkmont) rozpędzający się do 3,7 GHz (bazowo 1,6 GHz) i 4 niskonapięciowe rdzenie (LPE - Darkmont) o prędkości do 3,5 GHz (bazowo również 1,6 GHz). Podstawowe TDP tego procesor to 25 W, ale może wartość Maximum Turbo Power wynosi 80 W.

Panther Lake

Na pokładzie znajduje się także NPU, czyli układ przetwarzania neuronowego - specjalistyczny procesor zaprojektowany do efektywnego wykonywania zadań związanych ze sztuczną inteligencją (AI) i uczeniem maszynowym. Ten oferować ma wydajność na poziomie 50 TOPSów (Int8), co oznacza zgodność ze standardem Copilot+ PC.

W odróżnieniu jednak od topowego Core Ultra X9 388H, Core Ultra X9 386H otrzymał znacznie okrojoną zintegrowaną kartę graficzną Intel Graphics, wyposażoną w zaledwie cztery rdzenie Xe  i tyle samo jednostek do obsługi ray tracingu (Arc B390 oferuje ich trzy razy tyle). Taktowanie iGPU wynosi 2500 MHz, a grafika zapewniać ma także 40 TOPSów (Int8), czyli mniej niż NPU. Tutaj nie ma więc co liczyć na poziom wydajności samodzielnych grafik jak w przypadku Arc B390.

Intel Graphics

Pamięć RAM

MSI Prestige 16 Flip AI+ otrzymał 32 GB niskonapięciowej pamięci LPDDR5X od Microna o wysokiej prędkości 8533 MT, tak MSI sięgnęło po najszybsze kości, obsługiwane przez ten procesor. Opóźnienia są zaś typowe dla tego typu RAM-ów (czyli raczej wysokie), gdyż wynoszą CL40. Kości umieszczono w ośmiu stosach po 4 GB każdy i oczywiście są wlutowane na stałe, co jest typowe dla standardu LPDDR5X i ogranicza przyszłą modernizację. Niemniej jednak 32 GB to wciąż bardzo przyszłościowa pojemność, nawet w obliczu posiłkowania się pamięcią operacyjną przez iGPU.

Pamięć masowa

Producent zainstalował pojedynczy dysk Micron 2500, który korzysta ze standardu PCIe 4.0, co pokazują testy wydajności w popularnym benchmarku. Nośnik bazuje na 176-warstwowych kościach tego samego producenta i autorskim kontrolerze. Jest to typowy budżetowy dysk, który niestety bazuje na kościach typu QLC i nie oferuje pamięci DRAM. Zastosowany tu model o pojemności 2 TB oferuje sekwencyjny odczyt na poziomie 7000 MB/s i zapis 6000 MB/s. W codziennym użytkowaniu to wystarczające wartości i dysk sprawdzi się nie tylko na potrzeby systemowego dysku, ale i wydajnego magazynu danych, choć może nieco rozczarować profesjonalistów zajmujących się renderowaniem czy obróbką danych w wysokich rozdzielczościach. W razie potrzeby można go jednak podmienić na coś lepszego. 

msi

Łączność bezprzewodowa

Laptop otrzymał kartę sieciową Intel Killer BE1775s, która obsługuje najnowszą generację łączności bezprzewodowej Wi-Fi, czyli Wi-Fi 7. Ten standard wprowadza m.in. wsparcie dla kanału o szerokości 320 Hz. Jest to niewątpliwie bardzo przyszłościowe rozwiązanie, nawet jeśli nie posiadacie jeszcze stosownego routera. Sprawdziliśmy możliwości układu Intela (BE201) na paśmie 6 GHz, gdzie udało nam się uzyskać 2633 MB/s, co jest świetnym wynikiem. Testy w ramach Wi-Fi 6 także wypadły bardzo dobrze, bo prędkości transferów sięgały 2201 Mb/s. Dodatkowo otrzymujemy obsługę Bluetooth 5.4.

Oprogramowanie

MSI Prestige 16 Flip dostarczany jest z systemem operacyjnym Microsoft Windows 11 Pro w wersji 64-bitowej. Poza tym na dysku notebooka znajduje się aplikacja MSI Center S i jest to po prostu lżejsza wersja MSI Center, czyli centrum zarządzania laptopem, ale pełni też rolę diagnostyczną i monitorującą. Program pozwala wybrać profil wydajnościowy (jest też opcja automatyczna z wykorzystaniem AI) czy tryb ładowania baterii, ale możemy tu również wybrać profil kolorów, ustawić funkcje ochrony panelu OLED czy skonfigurać specjalne akcje dla touchpada (o tych za chwilę). Opcji jest naprawdę sporo i aplikacja okazuje się użyteczna, a przy tym rzeczywiście lekka. 

MSI Center S

Budowa zewnętrzna i wykonanie 

MSI chwali się, że Prestige 16 Flip AI+ to "najbardziej dopracowany i lekki Prestige w historii stworzony dla biznesowych elit, które cenią zarówno styl, jak i efektywność". A jak te marketingowe przechwałki wypadają w zderzeniu z rzeczywistością? Muszę przyznać, że zaskakująco dobrze, bo obudowa ze stopu aluminium o gładkiej formie z wyraźnie zaokrąglonymi krawędziami prezentuje się naprawdę stylowo. Jest też praktyczniejsza, bo ułatwia przenoszenie sprzętu, a pomaga w tym niewątpliwie także niska masa, wynosząca tylko 1,66 kg (choć na pewno nie jest to najlżejszy laptop z rodziny Prestige, bo MSI Prestige 13 AI+ Ukiyo-e Edition waży poniżej kilograma). Trudno nie docenić tu dbałości o szczegóły (choćby w zakresie fazowania konturów, bardzo eleganckiego logotypu MSI na klapie czy wąskich ramek wokół), która daje odczucie obcowania z produktem klasy premium. Co więcej, notebook mierzy tylko 11,9 mm w najcieńszym miejscu i 13,9 mm w najgrubszym, więc jest naprawdę bardzo smukły jak na 16-calowy model, co również wpływa korzystnie na jego mobilność, bo łatwiej go ze sobą zabrać (zajmuje naprawdę niewiele miejsca w plecaku).

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Pochwalić muszę również sztywność klapy, a choć klawiatura w środkowym miejscu nieco się ugina, to jednak w trakcie użytkowania nie stanowiło to żadnego problemu. Warto także dodać, że metalowa nie jest jedynie pokrywa, ale równie panel roboczy, a nawet podwozie. Do tego zawiasy zdają się naprawdę trwałe, a jednocześnie działają bardzo płynnie, choć przydałoby się jakieś wcięcie, które ułatwiłoby podważenie klapy po zamknięciu komputera. Ciekawostką, o której warto wspomnieć, jest slot na rysik z pinami do ładowania, który znajduje się na spodzie, przez co nie musimy zaprzątać sobie głowy, gdzie takowy trzymać. 

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Co więcej, zawiasy umożliwiają odchylenie ekranu o 360 stopni, zmieniając Prestige 16 Flip AI+ w przerośnięty tablet, ale również pozwalając na korzystanie z urządzenia w formie namiotu czy prezentacji, gdzie klawiatura znajduje się w tylnej części i służy za podstawę (bardzo dobra opcja, kiedy np. korzystamy z innego zestawu myszy i klawiatury, a Prestige 16 Flip AI+ laptop robi nam za ekran). Nie będę rozpisywał się tu na temat funkcjonalności takich maszyn, bo wiele już napisano na ten temat (także na łamach ITHardware), a osobe zainteresowane tematem zapewne wiedzą, z czym się to je. Na pewno takie komputery są znacznie wszechstronniejsze od tradycyjnych laptopów, a w tym przypadku koncept urządzenia 2w1 zrealizowano nienagannie. 

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Klawiatura

MSI Prestige 16 Flip AI+ wyposażony został w typowo laptopową klawiaturą wyspową, bazującą na membranie, która pozbawiona została sekcji numerycznej, co jest o tyle dziwne, że po jej bokach pozostało naprawdę dużo wolnej przestrzeni, która jest niezagospodarowana, więc takowa na pewno by się tu zmieściła i to bez żadnych kompromisów (np. zmniejszanie odstępów między klawiszami). Niemniej jednak to kolejny mocny punkt tego laptopa. Klawisze są naprawdę responsywne i ich praca nie budzi żadnych zastrzeżeń. Do tego nakładki klawiszy utwardzane UV zostały pokryte aksamitną warstwą, przez co są bardzo przyjemne w kontakcie, a jednocześnie zastosowane tu tworzywo zapobiega zbieraniu odcisków palców. Co prawda górny rząd klawiszy i strzałki kierunkowe zostały pomniejszone, ale w tym przypadku nie wpływa to na pogorszenie komfortu użytkowania, tym bardziej że sam układ jest całkiem przemyślany i przesiadka na ten sprzęt w moim przypadku była praktycznie bezbolesna. Świetnie prezentuje się też podświetlenie w białym kolorze, którego intensywność można regulować (3 stopnie + opcja wyłączenia). Producent nie zapomniał o iluminacji dodatkowych oznaczeń na klawiszach, co dość często jest pomijane. Oczywiście nie zabrakło też skrótów z klawiszem funkcyjnym (Fn).

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Touchpad

Gładzik również mogę zaliczyć na plus. Nie dosyć, że jest ogromny (160 × 100 mm), nawet jak na 16-calowy laptop, to ma jeszcze dobrze wyważony klik. Ponadto zapewnia dobrą precyzję oraz świetny ślizg palca, a do tego nie ma problemu z prawidłową obsługą gestów nawet przy krawędziach, co nie jest standardem. Generalnie więc touchpad dobrze wywiązuje się powierzonego zadania i nie utrudnia życia, kiedy nie możemy korzystać z myszki.

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

To jednak nie koniec, bo nie bez przyczyny MSI nazywa go Action Touchpadem. Ten obsługuje bowiem dodatkowe funkcje i pozwala na ustawienie dodatkowych gestów z wybranymi przez nas akcjami. I tak, podwójne kliknięcie na ikonkę w prawym górnym rogu uruchamia kalkulator, a w lewym górnym MSI Center S, przesunięcie palcem góra/dół wzdłuż lewej krawędzi reguluje głośność, a prawej jasność ekranu, lewo/prawo wzdłuż górnej krawędzi pozwala przewijać utwory, a dolnej przewijać strony. Do tego możemy ustawić akcję dla trzech dodatkowych gestów (przesunięcie po gładziku w prawo, lewo i dół), spośród dostępnych w MSI Center S i potrafi to być naprawdę przydatne. Nie jest to jakaś zupełnie nowa koncepcja, bo podobne rozwiązania widziałem już choćby w laptopach ASUSa, ale mimo wszystko wciąż rzadko spotykana. 

Porty

Jak MSI Prestige 16 Flip AI+ wypada pod względem liczby i różnorodności portów? Tutaj jest nieźle, choć mogłoby być lepiej, ponieważ mówimy o notebooku, który robić może za swoistą stację roboczą i w takim przypadku potrzebna może być dodatkowa stacja dokująca. I tak po lewej stronie znajdują się wyjście HDMI 2.1 i dwa porty Thunderbolt 4 (DisplayPort™/ Power Delivery 3.0) w formacie USB typu C. Po prawej zaś USB 3.2 Gen1 typu A i uniwersalne złącze audio (minijack). Zabrakło więc choćby czytnika kart pamięci, a trzeba też pamiętać, że jedno USB typu C wykorzystywane jest do podłączania zasilacza laptopa.

Audio

System audio składa się z dwóch głośników o mocy 2 W i dwóch wooferów także o mocy 2 W. Do tego seria Prestige pochwalić może się certyfikacją Hi-Res Audio i obsługą technologii DTS. Jak wypada to w praktyce? Muszę przyznać, że to już kolejny przykład tego, że jakość audio w tego typu "biznesowych" konstrukcjach przeważnie wypada dużo lepiej niż w gamingowych. Dźwięk jest tu bowiem zaskakująco bogaty, szczegółowy, obejmujący od wyraźnych wysokich tonów po basy (tych mogłoby być nieco więcej, ale i tak na tle innych laptopów niskie tony wypadają dobrze). 

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Na pokładzie znajduje się też zestaw trzech mikrofonów, które zdaniem producenta pozwalają na rejestrowanie dźwięku dookólnego, zbieranego w 360-stopniowej przestrzeni wokół notebooka. Taki układ umożliwia przełączanie się między dźwiękiem 3D a bardziej precyzyjnym kierunkowym. W praktyce wypada to naprawdę dobrze, a co najważniejsze, dźwięk jest naprawdę wyraźny i szczegółowy. Całości dopełnia zaś funkcja AI Noise Cancellation Pro, która wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji, filtrując szumy tła i poprawiają kierunkowy odbiór dźwięku, dzięki czemu nasz głos brzmi wyraźniej.

Sensory, kamerka i zabezpieczenia 

O ile sama kamerka nie zachwyca jakością obrazu, gdyż ten jest wyraźnie zaszumiony w nieco gorszych warunkach oświetleniowych, a do tego ma tendencję do zbytniego wygładzania twarzy (podobnie jak tanie chińskie smartfony podczas robienia selfie), tak cieszy fakt, że producent zastosował czujnik podczerwieni dla funkcji Windows Hello (rozpoznawanie twarzy). Do tego Smart Guard automatycznie wykrywa obecność przed komputerem, zwiększając bezpieczeństwo oraz oszczędzając energię, ale tym razem zabrakło systemu Tobii Aware, który wykorzystuje kamerkę do śledzenia ruchów głowy. Jest za to fizyczna zaślepka kamerki, moduł Discrete Trusted Platform Module (dTPM) 2.0, a całości dopełnia czytnik linii papilarnych zintegrowany z przyciskiem Power. W kwestii zabezpieczeń nie ma się więc do czego przyczepić. 

msi

Czas pracy na baterii

MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL korzysta z 4-komorowego akumulatora o pojemności 81 Whrs (5195 mAh), więc raczej dość skromnego jak na 16-calowy laptop (limit samolotowy to 99 Whrs). Jednak zastosowanie układu Panther Lake, który jest niezwykle efektywny energetycznie, pozwoliło na naprawdę świetny czas pracy na baterii. W teście Modern Office w ramach PCMark 10, symulującym typowe biurowe użytkowanie, uzyskaliśmy bowiem wynik przeszło 18 godzin, co jednym jednym z najlepszych rezultatów, jakie uzyskaliśmy w laptopach, choć zastosowanie większego akumulatora pozwoliłoby pewnie złamać granicę 24 godzin. 

MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Wyświetlacz

Laptop otrzymał 16-calowy, 10-bitowy wyświetlacz OLED (od Samsunga) o rozdzielczości 2880 x 1800 pikseli i odświeżaniu 120 Hz z obsługą VRR (w zakresie 48-120 Hz). Jest to oczywiście dotykowy panel z obsługą rysików w ramach MSI Precision Pen Touch Technology (MPPT). Warto także odnotować, że ekran posiada błyszczącą powierzchnię, która dość wyraźnie odbija obraz, powodując pewien dyskomfort w przypadku użytkowania w mniej sprzyjających warunkach oświetleniowych. Producent chwali się za to pełnym pokryciem gamutu DCI-P3 i certyfikatem VESA DisplayHDR™ True Black 600, co powinno przełożyć się na HDR na wysokim poziomie. 

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Weryfikację rozpoczynamy od pomiarów kolorymetrem, a konkretnie zmierzenia gamutów. Dla sRGB pokrycie wyniosło 100% przy objętości 167,5%, dla Adobe RGB to odpowiednio 92,5% przy objętości 115,4%, a dla DCI-P3 100% przy objętości 118,7%. W tym aspekcie możemy więc mówić o wyświetlaczu z najwyższej półki, który spełni wymagania nawet grafików. 

Gamut (natywnie) dla sRGB i DCI-P3

MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Gamut w trybie sRGB

Przy domyślnych ustawieniach ekranu temperatura barwowa wynosi 6874 K, co oznacza, że biel nieco odstaje od neutralnej wartości (6500 K) i wpada w chłodne błękitne odcienie, więc można dokonać tu korekty. Zmierzony kontrast jest oczywiście nieskończony. Jasność to zaś ewidentnie duży plus tej matrycy, bo w SDR zamyka się w granicach 385 nitów, co jak na panel OLED jest naprawdę solidnym wynikiem, z kolei w HDR udało mi się zmierzyć ponad 620 nitów.

MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Delta E dla sRGB

MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Delta E dla DCI-P3

MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Średni błąd Delta E przy domyślnych ustawieniach wypada świetnie, bo dla sRGB wynosi tylko 1,03 (wszystko poniżej 3 jest praktycznie niewidoczne gołym okiem), a maksymalny to tylko 3,54, choć warto odnotować, że dotyczy on jednego z podstawowych kolorów, czyli czystej czerwieni. Przebieg gammy pozostawia jednak nieco do życzenia, szczególnie w początkowych i końcowych wartościach. Z racji tego, że mamy do czynienia z panelami OLED, to świetnie wypada także jednorodność "podświetlenia". Nie można także narzekać na jakiekolwiek smużenie, bo czas reakcji tego typu paneli jest praktycznie nieosiągalny dla ekranów LCD. Oczywiście nie zabrakło także funkcji chroniących ekrany przed wypalaniem, redukcji światła niebieskiego i technologii flicker-free, ale to już praktycznie standard. Koniec końców, ekran to zdecydowanie mocna strona MSI Prestige 16 Flip AI+, otrzymujemy bowiem dużą powierzchnię roboczą, świetnie odwzorowane kolory z bardzo dobrym HDR, wysokie odświeżanie (jak na "biznesowca") i niski czas reakcji.

Wnętrze, analiza układu chłodzenia, temperatury i kultura pracy

Aby zdjąć dolny panel musimy odkręcić zaledwie 6 śrubek typu Phillips, ale samo podwozie schodzi dość ciężko, więc warto delikatnie podważyć zaczepy, aby nie uszkodzić ich podczas zdejmowania. Kiedy się już się z tym uporamy, naszym oczom ukaże się układ chłodzenia, na który składają się m.in. dwa niewielkie wentylatory i pojedynczy radiator i bardzo smukła komora parowa. W oczy rzuca się też ogromna bateria, ale jej powierzchnia wynika z faktu, że jest ona bardzo cienka. Jak już wspominaliśmy, pamięci RAM są przylutowane do płyty głównej, a znajdziemy tu też tylko jeden slot M.2 na dyski SSD PCIe Gen4, więc w razie potrzeby rozszerzenia pamięci wewnętrznej komputera, trzeba będzie podmienić ten instalowany fabrycznie.

msi

Producent chwali się, że chłodzenie Vapor Chamber posiada większą powierzchnię odprowadzania ciepła, umożliwiając jego wielokierunkowe rozprzestrzenianie w szybszy, bardziej równomierny i wydajny sposób, nawet w ultrasmukłej obudowie. Połączone z ulepszonym projektem Intra Flow utrzymywać ma stabilną temperaturę i wydajność, zapewniając niemal bezgłośną pracę na poziomie zaledwie 18 dBA podczas codziennego użytkowania oraz poniżej 26 dBA w trybie zrównoważonym. Sprawdźmy zatem, jak jest z tym w rzeczywistości. 

Szybko wychodzi na jaw stara prawda, że fizyki nie da się oszukać i nieważne, co producenci próbują kombinować z chłodzeniem laptopów, w przypadku tak smukłych konstrukcji temperatury podzespołów zawsze osiągają wysokie wartości. W tym przypadku CPU pod obciążeniem błyskawicznie dobija bo blisko 100°C. Takie wysokie wartości utrzymują się w trakcie całych testów, a mimo to procesor wyraźnie throttlinguje, bo rdzenie P zwalniają do ok. 3 GHz, rdzenie E do ok. 2,7-2,9 GHz, a LPE do 3,1 GHz. Limity mocy są ustawione na 64 i 45 watów (krótkoterminowe, długoterminowe), ale w trakcie testów pobór mocy wynosił ok. 36 W. Grafika zaś praktycznie cały czas działała ze stabilną prędkością 2500 MHz i jej temperatura nie przekraczała 86°C. Mimo pewnych męczarni, laptop nie ma żadnych problemów ze zdaniem stress testu w ramach pakietu 3DMark, gdzie pochwalić może się bardzo wysoką stabilnością na poziomie przeszło 99%. 

MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Temperatury obudowy i kultura pracy

Trzeba jednocześnie przyznać, że o ile w trakcie normalnego użytkowania wentylatory są praktycznie niesłyszalne (poniżej szumu tła, które u nas wynosi 31 dBA), tak przy maksymalnym obciążeniu w trybie wydajnościowym sprzęt generuje już hałas rzędu 40 dBa (wciąż przyzwoity). Jeśli zaś chodzi o temperatury obudowy, to środkowa część klawiatury nagrzewa się do 36 stopni C, a podobne wartości odnotowaliśmy na podwoziu, więc laptopa można dość swobodnie używać na kolanach. Najwyższe temperatury odnotowaliśmy w tylnej części, w miejscu otworów wentylacyjnych, z których wydmuchiwane jest ciepłe powietrze. 

Wydajność

Z racji tego, że miałem już okazję testować laptopa z Panther Lake na pokładzie, wiedziałem czego spodziewać się po wydajności MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL (i tym bardziej żałowałem, że producent nie zdecydował się na któryś z układów z integrą Arc B390). Nowa generacja Intela zapewnia wyraźną poprawę w porównaniu do poprzedników, czyli Lunar Lake (układy Arrow Lake celują w znacznie wyższe limity mocy), oferując solidny skok wydajności procesorowej. Co więcej, ta jest stabilna, zarówno pod ciągłym obciążeniem, jak i na baterii. W tym aspekcie Panther Lake na pewno nie zawodzi, wyznaczając nowe standardy dla niskonapięciowych jednostek x86. Gorzej wypada tu integra, która cofa nas do poziomu Intel Iris Xe Graphics, czyli przyzwoitego, ale jednak "zwyczajnego" iGPU. 

Opinia i ocena

MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL to udana realizacja koncepcji dużego biznesowego konwertowalnego laptopa 2w1, który łączy mobilność z wysoką kulturą pracy i bardzo dobrą wydajnością procesora. Producent postawił na nową platformę Intela z rodziny Panther Lake, 32 GB szybkiej pamięci LPDDR5X oraz świetny ekran OLED 2.8K 120 Hz. W efekcie otrzymujemy sprzęt realnie dopasowany do potrzeb profesjonalistów, szczególnie tych, którzy pracują z obrazem, dokumentami, kodem czy multimediami, a jednocześnie cenią możliwość pracy w trybie tabletu lub prezentacji. Najmocniejsze strony tego modelu to bez wątpienia wyświetlacz (szeroki gamut, wysoka jasność, bardzo dobra kalibracja i realny HDR), długi czas pracy na baterii (ponad 18 godzin w scenariuszu biurowym), wysoka jakość wykonania oraz bardzo dobra kultura pracy przy typowym użytkowaniu. Na plus należy zaliczyć również funkcjonalny i rozbudowany touchpad z dodatkowymi gestami, komplet zabezpieczeń (IR, czytnik linii papilarnych, dTPM 2.0, fizyczna zaślepka kamery) oraz łączność z Wi-Fi 7.

MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL to udana realizacja koncepcji dużego biznesowego konwertowalnego laptopa 2w1, który łączy mobilność z wysoką kulturą pracy i bardzo dobrą wydajnością procesora.

Test MSI Prestige 16 Flip AI+ (C3MTG-067PL)

Nie obyło się jednak bez kompromisów. Zintegrowana grafika w tej konfiguracji jest wyraźnie słabsza niż w wariantach z mocniejszym iGPU Arc B390, co ogranicza potencjał sprzętu w bardziej wymagających zadaniach graficznych czy okazjonalnym gamingu. Pod obciążeniem procesor osiąga bardzo wysokie temperatury i throttlinguje, co jest ceną ultracienkiej konstrukcji. Szkoda również, że zabrakło czytnika kart pamięci i tego, że mamy tylko jeden slot M.2 oraz wlutowaną pamięć RAM (choć 32 GB to nadal bardzo bezpieczna wartość na lata). W swojej kategorii jest to jednak bardzo mocna propozycja, a cena, choć wysoka, znajduje swoje uzasadnienie, dlatego przyznaję wysoką ocenę i rekomendację. 

MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL

MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL - ocena

 MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL - zalety:

  • Świetny ekran OLED 2.8K 120 Hz
  • Waga i wymiary (mobilność)
  • Konwertowalna konstrukcja
  • Wysoka wydajność CPU
  • Świetna jakość wykonania 
  • Porty Thunderbolt 4/USB4 oraz szybkie Wi-Fi 7
  • Bardzo dobry czas pracy na baterii
  • Niezłe głośniki
  • Action Touchpad i rysik w zestawie
  • Zabezpieczenia

 MSI Prestige 16 Flip AI+ C3MTG-067PL​​​​​​​ - wady:

  • "Integra" nieco rozczarowuje
  • Średnia jakość kamery
  • Wlutowana pamięć RAM
  • Temperatury podzespołów pod obciążeniem (pojawia się throttling)

Cena (na dzień publikacji): 7799 zł (kup w x-kom)

Gwarancja: 24 miesiące

 

Sprzęt do testów dostarczyła firma:

MSI

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test MSI Prestige 16 Flip AI+. Ultramobilny laptop 2 w 1 w klasie premium
 0