Choć na rynku brylują już konsole dziewiątej generacji, a na horyzoncie widać już przedstawicieli 10 generacji, miliony graczy na całym świecie wciąż aktywnie korzystają z poczciwego PlayStation 4 i Playstation 3 lub poszukują uniwersalnego, niedrogiego pada do komputera osobistego. Oryginalne kontrolery od japońskiego giganta bywają obecnie trudno dostępne, a ich ceny potrafią skutecznie odstraszyć oszczędniejszych użytkowników. W odpowiedzi na to zapotrzebowanie rynek zalała fala tanich zamienników, które niestety najczęściej rozczarowują trzeszczącym plastikiem, ogromnymi martwymi strefami analogów i awaryjnością po zaledwie kilku tygodniach intensywnej zabawy.
YAXO Hornet Pro
- Fantastyczna jakość wykonania i sztywność plastików w tak niskiej cenie.
- Kształt inspirowany nowszą generacją świetnie sprawdzający się w większych dłoniach.
- Wbudowany sześcioosiowy żyroskop wspierający precyzyjne sterowanie ruchem.
- Bardzo stabilna łączność bezprzewodowa z konsolami i urządzeniami mobilnymi.
- Wygodne i nowoczesne złącze ładujące w standardzie USB-C.
- Szeroka paleta dostępnych, niezwykle żywych wariantów kolorystycznych.
- Bardzo silny opór sprężyn w analogowych triggerach, który może męczyć dłonie w niektórych gatunkach gier.
- Główne przyciski akcji stawiają twardy opór, co wymaga przyzwyczajenia.
- Brak łączności bezprzewodowej z konsolą PlayStation 3 (wsparcie wyłącznie po kablu).
Choć na rynku brylują już konsole dziewiątej generacji, a na horyzoncie widać już przedstawicieli 10 generacji, miliony graczy na całym świecie wciąż aktywnie korzystają z poczciwego PlayStation 4 i Playstation 3

W tę budżetową niszę wkracza Yaxo ze swoim modelem Hornet Pro, wycenionym na zaledwie 109 złotych. Producent obiecuje pełną kompatybilność z konsolami PS4 i PS3, komputerami PC oraz urządzeniami mobilnymi, a także obecność żyroskopu. Na łamach dzisiejszego testu sprawdzam, czy tak niska cena musi bezwzględnie oznaczać bolesne kompromisy w jakości wykonania, czy może Hornet Pro skrywa w sobie potencjał na zostanie nowym królem opłacalności dla posiadaczy starszych konsol i pecetowców szukających solidnego pada zapasowego.
Opakowanie i zawartość
Urządzenie dociera do nas w kompaktowym, estetycznie zaprojektowanym pudełku, które swoim frontem od razu zdradza wariant kolorystyczny wybranego przez nas kontrolera. Szata graficzna jest prosta, ale bardzo czytelna, eksponując kluczowe cechy produktu, takie jak wsparcie dla wielu platform czy obecność złącza USB-C. Sam karton nie należy może do najgrubszych na rynku, ale wewnątrz zastosowano odpowiednie, tekturowe wzmocnienia, które stabilizują sprzęt i chronią go przed ewentualnymi uszkodzeniami w trakcie transportu kurierskiego. Od razu po otwarciu wieka wita nas główny bohater dzisiejszego testu, zabezpieczony dodatkowo miękką folią.

Zawartość zestawu jest oczywiście podyktowana niezwykle przystępną ceną zakupu, dlatego próżno szukać tu wymyślnych akcesoriów premium. Oprócz samego pada w pudełku odnajdziemy standardowy, pleciony przewód komunikacyjno-ładujący zakończony wtykiem USB-C, który charakteryzuje się optymalną elastycznością i długością pozwalającą na komfortową grę po kablu. Całość uzupełnia krótka instrukcja obsługi. Ten ostatni element jest w przypadku tego modelu wyjątkowo istotny, ponieważ zawiera dokładne wytyczne dotyczące procesu parowania z poszczególnymi platformami bezprzewodowymi.
Wygląd i jakość wykonania
Pierwszy kontakt fizyczny z modelem Hornet Pro przynosi gigantyczne, niezwykle pozytywne zaskoczenie, które momentalnie każe zweryfikować oczekiwania wobec sprzętu za niewiele ponad sto złotych. Pod kątem designu urządzenie wyraźnie czerpie inspirację z nowoczesnej bryły kontrolerów DualSense, oferując masywne, świetnie wyprofilowane chwyty boczne i charakterystyczny, dwukolorowy schemat obudowy. Do testów otrzymałem wariant Hydro Blue, który łączy matową czerń korpusu z intensywnymi, wręcz neonowo niebieskimi panelami frontowymi. Powierzchnia tworzywa jest lekko chropowata, co gwarantuje pewny chwyt i zapobiega wyślizgiwaniu się pada z dłoni podczas emocjonujących rozgrywek.

Największe wrażenie robi jednak sama sztywność i zwartość całej konstrukcji. Zazwyczaj tanie zamienniki zdradzają swój budżetowy rodowód już przy pierwszej próbie mocniejszego ściśnięcia ramy, generując niepokojące trzaski i skrzypienie plastiku. W przypadku Yaxo Hornet Pro ten problem po prostu nie istnieje. Spasowanie elementów stoi na zadziwiająco wysokim poziomie, obudowa nie wykazuje absolutnie żadnych luzów, a waga urządzenia jest na tyle optymalnie dobrana, że pad pewnie spoczywa w dłoniach, nie sprawiając wrażenia pustej w środku wydmuszki. Klawisze funkcyjne, krzyżak kierunkowy oraz panel dotykowy zostały estetycznie wkomponowane w front, tworząc spójną i nowoczesną całość.

Ergonomia to mocny punkt tego modelu, zwłaszcza dla osób o nieco większych dłoniach, które narzekały na filigranowe rozmiary oryginalnego DualShocka 4. Kształt wymusza naturalne ułożenie palców na spustach i bumperach, a kciuki intuicyjnie opadają na symetrycznie ułożone gałki analogowe. Warto pochwalić producenta za bogatą paletę dostępnych kolorów, obejmującą między innymi warianty Inferno Orange czy Hydro Blue, co pozwala na łatwe dopasowanie wyglądu akcesorium do własnego gustu lub stanowiska gamingowego.
Specyfikacja i technologie
Sercem kontrolera jest uniwersalny układ komunikacyjny, który pozwala na wszechstronną współpracę z wieloma platformami domowymi. W przypadku konsol z rodziny PlayStation 4 oraz urządzeń mobilnych z systemami Android i iOS łączność odbywa się za pomocą stabilnego protokołu Bluetooth, co eliminuje problem plączących się kabli. Należy jednak mieć świadomość, że łączność z konsolą PlayStation 3 działa niestety tylko po kablu. Jest to typowa sytuacja z cyklu coś za coś, gdzie niezwykle niska cena zakupu i szeroka kompatybilność z nowszymi sprzętami wymagała pójścia na drobny kompromis w przypadku wsparcia dla retro sprzętu. Gracze komputerowi mogą natomiast z powodzeniem korzystać zarówno z interfejsu przewodowego USB-C, który gwarantuje absolutny brak opóźnień wejściowych i natychmiastową reakcję na komendy w dynamicznych grach zręcznościowych jak i bezprzewodowego.

Niewątpliwym atutem w tym budżecie jest obecność pełnoprawnego, sześcioosiowego żyroskopu. Ten element znacząco podnosi immersję i kontrolę w tytułach obsługujących sterowanie ruchowe, ułatwiając precyzyjne celowanie z łuku czy kierowanie pojazdami przez fizyczne pochylanie pada. Nie zabrakło tu również klasycznego systemu wibracji opartego na dwóch silnikach rotacyjnych, które generują wyraźny, dość twardy feedback podczas kolizji czy wybuchów na ekranie, potęgując wrażenia płynące z interakcji ze światem gry.
Użytkowanie i oprogramowanie
Praktyczne testy w grach ujawniają najbardziej specyficzną i wyróżniającą cechę Yaxo Hornet Pro, którą jest niezwykle twardy i oporny charakter pracy elementów mechanicznych. Spusty analogowe (triggery) zostały osadzone na bardzo mocnych sprężynach, co sprawia, że ich wciśnięcie wymaga użycia zauważalnie większej siły niż w przypadku oryginalnych padów Sony czy Microsoftu. Taki specyficzny feedback z pewnością podzieli graczy. Z jednej strony, silny opór pozwala na świetną stabilizację i błyskawiczne odbicie spustu do pozycji wyjściowej, co entuzjaści gier wyścigowych mogą uznać za sporą zaletę ułatwiającą precyzyjne dozowanie wirtualnego gazu czy hamulca. Z drugiej strony, wielogodzinna rozgrywka w tytułach wymagających nieustannego, szybkiego „pompowania” triggerów w dynamicznych strzelankach może okazać się nieco bardziej męcząca dla palców wskazujących.

Podobną charakterystykę wykazują główne przyciski akcji oraz bumpery. Ich wciśnięcie wiąże się z pokonaniem bardzo wyraźnego, sztywnego oporu, który kończy się wytłumionym kliknięciem. Osobiście bardzo szybko przyzwyczaiłem się do tej twardej mechaniki, ceniąc sobie pewność, z jaką urządzenie rejestruje każdą wydaną komendę. Brak wyczuwalnej gąbczastości czy większych luzów na przyciskach to w mojej ocenie cecha wysoce pożądana, świadcząca o zastosowaniu przyzwoitych mikrostyków i gumek przewodzących. Należy jednak mieć świadomość, że fani miękkiego, aksamitnego kliku znanego z oryginalnego DualShocka 4 będą musieli poświęcić kilka wieczorów na zmianę przyzwyczajeń mięśniowych.
Pod kątem stabilności połączenia bezprzewodowego z konsolą oraz smartfonem kontroler wypada wzorowo. Nie uświadczyłem żadnych nagłych rozłączeń czy irytującego gubienia sygnału w promieniu kilku metrów od nadajnika. Proces konfiguracji na komputerze osobistym ogranicza się do wpięcia kabla USB-C lub połączenia poprzez Bluetooth, po czym system operacyjny błyskawicznie rozpoznaje urządzenie w trybie Plug and Play. Wbudowany akumulator zapewnia optymalny czas pracy, pozwalając na rozegranie kilku długich sesji bez nerwowego spoglądania w stronę ładowarki.
Opinia i ocena
Yaxo Hornet Pro to kontroler, który w cenie zaledwie 109 złotych robi absolutnie fantastyczne wrażenie pod kątem solidności konstrukcji i spasowania materiałów. Producent udowadnia, że budżetowy zamiennik nie musi być skrzypiącą zabawką, dostarczając sprzęt sztywny, świetnie leżący w dłoni i wyposażony w funkcjonalny żyroskop. Kompatybilność z wieloma platformami oraz bezproblemowa praca z komputerami PC czynią z niego niezwykle uniwersalne narzędzie dla każdego domowego gracza.
Yaxo Hornet Pro to kontroler, który w cenie zaledwie 109 złotych robi absolutnie fantastyczne wrażenie pod kątem solidności konstrukcji i spasowania materiałów

Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że jest to sprzęt o bardzo specyficznym, mocnym charakterze. Ekstremalnie twarde sprężyny pod gałkami analogowymi oraz sztywny klik przycisków akcji to rozwiązanie, które jednym graczom zapewni pożądaną precyzję i szybkość odbicia, a dla innych okaże się zbyt męczące w długich grach nastawionych na delikatne manewrowanie. Jeśli jednak preferujesz taki wyrazisty, mocny opór pod palcami lub po prostu szukasz pancernego, świetnie wykonanego i taniego pada do popołudniowych sesji z ulubionymi tytułami, Hornet Pro będzie inwestycją, której z pewnością nie pożałujesz.
Ocena Yaxo Hornet Pro


Yaxo Hornet Pro - opinia
Yaxo Hornet Pro - Zalety:
- Fantastyczna jakość wykonania i sztywność plastików w tak niskiej cenie.
- Kształt inspirowany nowszą generacją świetnie sprawdzający się w większych dłoniach.
- Wbudowany sześcioosiowy żyroskop wspierający precyzyjne sterowanie ruchem.
- Bardzo stabilna łączność bezprzewodowa z konsolami i urządzeniami mobilnymi.
- Wygodne i nowoczesne złącze ładujące w standardzie USB-C.
- Szeroka paleta dostępnych, niezwykle żywych wariantów kolorystycznych.
Yaxo Hornet Pro - Wady:
- Bardzo silny opór sprężyn w analogowych triggerach, który może męczyć dłonie w niektórych gatunkach gier.
- Główne przyciski akcji stawiają twardy opór, co wymaga przyzwyczajenia.
- Brak łączności bezprzewodowej z konsolą PlayStation 3 (wsparcie wyłącznie po kablu).
Cena (na dzień publikacji): od 109 zł (kup w Ceneo)

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Pad za 109 zł nie trzeszczy i działa. Test Yaxo Hornet Pro