Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) - test monitora. Nowa generacja QD-OLED robi różnicę


Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) - test monitora. Nowa generacja QD-OLED robi różnicę

Co prawda na rynku w ostatnich miesiącach pojawiło się naprawdę sporo monitorów OLED w przystępnych cenach, ale producenci nie zapominają też o modelach premium, które mają przekonać wymagających graczy i twórców treści. Samsung postanowił odświeżyć swoją ofertę, wprowadzając model Odyssey OLED G8 (G80SH), będący następcą bardzo udanego G80SD, który testowaliśmy dwa lata temu. Największą zmianą jest zastosowanie czwartej generacji matrycy QD-OLED opracowanej przez Samsung Display, która ma oferować wyższą jasność, jeszcze lepszą reprodukcję kolorów i większą efektywność energetyczną, choć warto podkreślić, że nie jest to najnowsza generacja tych matryc.

Ocena i opinia

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

9.0/ 10
MatrycaQD-OLED
Rozdzielczość3860 x 2160 pikseli
Odświeżanie240 Hz
Czas reakcji (GtG)0,03 ms
Jasność HDR/SDR1000/300 nitów
Zalety
  • jakość obrazu dzięki matrycy QD-OLED 4. generacji,
  • perfekcyjna czerń i praktycznie nieskończony kontrast,
  • bardzo wysoka jakość HDR oraz szerokie pokrycie przestrzeni DCI-P3,
  • rozdzielczość 4K i odświeżanie 240 Hz,
  • błyskawiczny czas reakcji i bardzo niski input lag,
  • obsługa AMD FreeSync Premium Pro i NVIDIA G-SYNC Compatible,
  • bardzo dobre wykonanie i metalowa konstrukcja,
  • szeroki zakres regulacji ergonomicznej wraz z funkcją pivot,
  • skuteczna powłoka Glare Free ograniczająca refleksy,
  • prostsze i znacznie wygodniejsze menu OSD po rezygnacji z systemu Tizen,
  • ulepszony system ochrony matrycy OLED,
  • niższy pobór energii w trybie czuwania niż u poprzednika
Wady
  • technologia ABL nadal bywa zauważalna podczas wyświetlania dużych jasnych powierzchni,
  • sporadyczne migotanie obrazu przy aktywnym VRR,
  • brak obsługi Dolby Vision,
  • brak przełącznika KVM,
  • VRR Control zwiększa input lag
  • ogromny zasilacz

Największą zmianą w stosunku do poprzednika jest zastosowanie czwartej generacji matrycy QD-OLED opracowanej przez Samsung Display.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Jednocześnie producent zdecydował się na odważny krok, rezygnując z funkcji Smart TV i systemu Tizen. W efekcie Odyssey OLED G8 (G80SH) jest już klasycznym monitorem komputerowym, pozbawionym dodatków, które w poprzedniej generacji stanowiły spory wyróżnik, ale też wzbudzały mieszane uczucia. Dzięki temu nowy model ma trafiać przede wszystkim do graczy oraz użytkowników komputerów, którzy oczekują prostoty obsługi i błyskawicznego dostępu do wszystkich ustawień bez konieczności przedzierania się przez rozbudowany interfejs znany z telewizorów.

Specyfikacja Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Przekątna matrycy 31,5''
Rozdzielczość natywna
3840 x 2160 px
Częstotliwość odświeżania 240 MHz/ Adaptive-Sync
Gęstość pikseli 139,87 ppi
Typ panelu QD-OLED
Powłoka matrycy Anti-Reflection, błyszcąca
Maksymalna jasność SDR 300 cd/m², szczytowa HDR 1000 cd/m²
Kontrast statyczny ∞:1
Kąty widzenia 178 st.
Czas reakcji  0,03 ms (GtG)
Pivot tak
VESA tak
Złącza 1x DisplayPort 2.1 (UHBR 20), 2x HDMI 2.1, 2x USB-A 3.2 (Gen 1), 1x USB-c 5 (PD 98W)
Waga 10,5 kg
Cena 4599 zł

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) to przede wszystkim 32-calowy monitor oferujący rozdzielczość 4K UHD (3840 × 2160 pikseli), odświeżanie 240 Hz oraz czas reakcji na poziomie zaledwie 0,03 ms (GTG). Do tego dochodzą zgodność z technologiami Adaptive Sync czy realna obsługa HDR. Taki zestaw sprawia, że monitor aspiruje do segmentu premium. Pozostaje jednak pytanie, czy poza nową matrycą Samsung wprowadził wystarczająco dużo zmian, by przekonać osoby rozważające zakup monitora do wydania 4599 zł.

Budowa zewnętrzna i wykonanie

Samsung nie zdecydował się na rewolucję pod względem wzornictwa i trudno uznać to za wadę. Już poprzednia generacja należała bowiem do najlepiej wykonanych monitorów OLED na rynku, dlatego producent postawił na sprawdzoną konstrukcję, wprowadzając jedynie kosmetyczne poprawki. Odyssey OLED G8 (G80SH) trafia do użytkownika w solidnym, ekologicznym kartonie, a monitor zabezpieczono grubymi styropianowymi wytłoczkami, dzięki czemu transport nie powinien stanowić problemu.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

W zestawie znajdziemy komplet przewodów, obejmujący kabel zasilający, DisplayPort oraz USB typu C, a także potężny zasilacz (to zdecydowanie największy zasilacz, jaki dotychczas widzieliśmy w monitorach). Zabrakło jednak choćby HDMI, który jest niezbędny do podłączenia monitora do konsoli. W przeciwieństwie do poprzedniej generacji producent zrezygnował natomiast z dołączania pilota, co jest naturalną konsekwencją usunięcia platformy Smart TV i systemu Tizen. Sam montaż pozostaje bardzo prosty. Po skręceniu podstawy z ramieniem za pomocą szybkośrubki wystarczy zatrzasnąć całość z tyłu monitora i po kilku minutach sprzęt jest gotowy do pracy. Co warto podkreślić, do wykonania całej operacji nie są potrzebne żadne narzędzia.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Już pierwszy kontakt z monitorem jasno pokazuje, że mamy do czynienia z produktem klasy premium. Samsung ponownie zastosował metalową podstawę oraz metalowy tylny panel, dzięki czemu konstrukcja sprawia bardzo solidne wrażenie. Wszystkie elementy zostały precyzyjnie spasowane, nie występują żadne luzy ani charakterystyczne skrzypienie tworzyw sztucznych podczas regulacji położenia ekranu. W czasach, gdy nawet wiele drogich monitorów wykorzystuje niemal wyłącznie plastik, takie wykonanie zasługuje na wyróżnienie.

Stylistyka pozostaje charakterystyczna dla serii Odyssey. Producent ponownie postawił na połączenie srebrnych i czarnych elementów, dzięki czemu monitor prezentuje się bardziej elegancko niż większość typowo gamingowej konkurencji. Całość dobrze odnajdzie się zarówno na stanowisku gracza, jak i w nowoczesnym biurze czy domowym gabinecie.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Nie zabrakło również efektownego podświetlenia Core Lighting+, umieszczonego wokół mocowania ramienia. System oferuje pełne podświetlenie RGB. Samsung przygotował kilka trybów działania, opcję wyboru koloru i efektów, a nawet możliwość dopasowania kolorów do wyświetlanej zawartości (CoreSync), tworząc przyjemną poświatę za monitorem. Nie wpływa to oczywiście na jakość obrazu, ale może stanowić argument na korzyść (G80SH) dla osób budujących efektowne stanowisko komputerowe. W tego typu rozwiązaniach brakuje nam jednak możliwości synchronizacji z innymi elementami naszego PC. 

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Na pochwałę zasługuje także ergonomia. Podstawa pozwala regulować wysokość w zakresie 120 mm, pochylenie ekranu od -2° do 25°, obracać go o 30° w każdą stronę oraz korzystać z funkcji piwot, umożliwiającej ustawienie monitora w orientacji pionowej. Zakres regulacji jest bardzo szeroki, a przy tym płynny, dzięki czemu bez problemu można dopasować pozycję ekranu do własnych preferencji. Co ciekawe, zamiast spinki na kable jak w poprzedniku, tym razem koreański producent zdecydował się na przelotowy otwór w ramieniu. Podobnie jak wcześniej, podstawa pozostaje całkowicie płaska, co pozwala wykorzystać jej powierzchnię do odłożenia smartfona, kontrolera lub innych drobnych akcesoriów. Trzeba jednak wspomnieć o dość chybotliwej konstrukcji ramienia, bo nawet delikatne trącenie ekranu powoduje jego wyraźne bujanie. 

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Samsung nadal wykorzystuje autorską powłokę Glare Free, której zadaniem jest ograniczenie refleksów świetlnych. W praktyce monitor zdecydowanie lepiej radzi sobie z odbiciami niż klasyczne błyszczące panele OLED, dzięki czemu komfort pracy w jasnych pomieszczeniach jest wyraźnie wyższy. Trzeba jednak pamiętać, że każda tego typu powłoka wpływa w niewielkim stopniu na postrzeganą głębię czerni, wprowadzając delikatną ziarnistość ekranu. Mimo to dzięki technologii QD-OLED monitor nadal oferuje praktycznie nieskończony kontrast i poziom czerni nieosiągalny dla jakiegokolwiek panelu LCD.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Producent poprawił również wyposażenie w złącza. Do dyspozycji użytkownika tym razem oddano bowiem DisplayPort 2.1 UHBR20 oraz dwa znane już porty HDMI 2.1, które pozwalają bezproblemowo wykorzystać pełnię możliwości monitora zarówno z komputerem, jak i konsolami PlayStation 5 czy Xbox Series X. Do tego dochodzą dwa USB 3.2 Gen1 (w tym jedno serwisowe) oraz port USB-C z funkcją DisplayPort Alt Mode i zasilaniem urządzeń (Power Delivery 98 W), którego brakowało poprzednikowi i który był jedną z najczęściej wskazywanych wad modelu G80SD. Zabrakło jednak gniazda audio minijack i szkoda, że Samsung nadal nie zdecydował się na implementację przełącznika KVM, który coraz częściej pojawia się w monitorach tej klasy. Jeśli jestesmy już przy brakach, to nie uświadczmyy tu też wbudowanych głośników, które posiadał poprzednik, więc w tym aspekcie możemy mówić o pewnym downgradzie. 

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Matryca 

Jak już wspominaliśmy, Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) wykorzystuje matrycę QD-OLED 4. generacji od Samsung Display, określaną również jako Penta Tandem QD-OLED lub po prostu 4th Gen QD-OLED. W praktyce oznacza to, że monitor korzysta z nowszej generacji niż poprzednik. Główne usprawnienia obejmują m.in. wyższą jasność, lepszą efektywność energetyczną, ulepszoną strukturę warstw OLED (Tandem OLED) czy poprawioną czytelność drobnych elementów interfejsu i tekstu. Te panele oferują także skuteczniejsze ograniczanie odbić światła dzięki nowej powłoce antyrefleksyjnej, są odporniejsze na zadrapania i zapewniają większą odporność na wypalanie dzięki udoskonalonym algorytmom ochronnym. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest to najnowsza generacja QD-OLED. Samsung Display rozpoczął w 2026 roku wdrażanie pierwszych matryc QD-OLED 5 generacji, które oferują m.in. jeszcze wyższą jasność HDR i nową strukturę subpikseli RGB, a do tego mają mniejszy problem z fioletowym zabarwieniem czerni, kiedy pada na nią bezpośrednie światło (dla porównania WOLED-y w ogóle nie mają z tym problemu).

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Menu ekranowe (OSD) i zastosowane technologie

Jedną z największych zmian względem poprzedniej generacji jest całkowite przeprojektowanie sposobu obsługi monitora. Samsung zrezygnował z platformy Smart TV oraz systemu Tizen, dzięki czemu Odyssey OLED G8 (G80SH) stał się klasycznym monitorem komputerowym. To decyzja, która z pewnością podzieli użytkowników, jednak naszym zdaniem wyszła urządzeniu na dobre, ponieważ menu ekranowe jest teraz znacznie prostsze i bardziej intuicyjne. Wszystkie najważniejsze opcje znajdują się tam, gdzie użytkownik monitora spodziewa się je znaleźć. Nie trzeba już przedzierać się przez rozbudowany interfejs znany z telewizorów ani korzystać z pilota, aby zmienić podstawowe ustawienia obrazu. Nawigacja odbywa się za pomocą pięciokierunkowego joysticka umieszczonego z tyłu obok portów i trzeba przyznać, że nie jest to najbardziej fortunna lokalizacja, bo zdecydowanie wygodniej korzystałoby się z niego, gdyby był niżej, choć to może kwestia osobistych preferencji. 

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Samsung uporządkował również strukturę menu. Ustawienia związane z obrazem, gamingiem czy funkcjami ochrony matrycy znajdują się w oddzielnych sekcjach, dzięki czemu ich odnalezienie nie sprawia żadnych problemów. To wyraźny krok naprzód względem poprzedniego modelu, gdzie część opcji była ukryta głęboko w interfejsie telewizyjnym.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

OSD oferuje raczej dość standardowy zestaw opcji, bo do dyspozycji użytkownika oddano kilka predefiniowanych trybów wyświetlania, regulację temperatury barwowej, ustawienia gammy, przestrzeni kolorów oraz balans bieli. Gracze mogą z kolei skorzystać z ekranowych celowników, korektora czerni czy ustawić podświetlenie, ale zabrakło nam tu choćby możliwości zmiany rozmiaru ekranu (np. na ograniczenie wyświetlania obrazu do 27 lub 24 cali czy popularniejszych formatów dla strzelanek). 

Warto dodać, że Samsung, jak wielu popularnych producentów monitorów, oferuje windowsową aplikację (Samsung Display Manager), pozwalającą na sterowanie podstawowymi funkcjami monitora z poziomu systemowego oprogramowania zamiast OSD, ale apka jest bardzo uproszczona i brakuje w niej wielu opcji dostępnych w menu ekranowym. 

Technologie zapobiegające wypaleniu obrazu

Samsung nie zapomniał również o ochronie matrycy OLED. Odyssey OLED G8 (G80SH) wykorzystuje najnowszą generację technologii OLED Safeguard+, której zadaniem jest ograniczenie ryzyka trwałego wypalenia pikseli podczas wielogodzinnego użytkowania.

Najważniejszym elementem systemu pozostaje autorski układ chłodzenia Pulsating Heat Pipe, który - zdaniem producenta - skuteczniej odprowadza ciepło z panelu niż klasyczne rozwiązania bazujące wyłącznie na warstwie grafitu. Niższa temperatura pracy powinna przekładać się nie tylko na większą trwałość matrycy, ale umożliwia również utrzymywanie wyższej jasności przez dłuższy czas.

Całość uzupełniają algorytmy monitorujące temperaturę panelu, automatyczne przesuwanie obrazu o pojedyncze piksele (Pixel Shift), wykrywanie statycznych elementów interfejsu oraz ich okresowe przyciemnianie, a także automatyczne odświeżanie pikseli wykonywane po zakończeniu pracy monitora. Jest też wygaszacz ekranu, który przyciemnia obraz po 10 minutach bezczynności. Wszystkie te funkcje działają w tle i nie wymagają praktycznie żadnej ingerencji ze strony użytkownika.

Kolory i kontrast

Samsung chwali się, że jego pięciowarstwowy 10-bitowy panel QD-OLED zapewnia 1,3-krotnie wyższą wydajność świetlną niż matryca czterowarstwowa, gwarantując zarówno wyjątkową jakość obrazu, jak i lepszą efektywność energetyczną. Do tego ten model otrzymał certyfikat Pantone Validated, potwierdzający precyzyjne odwzorowanie kolorów, opierając się na bibliotece obejmującej ponad 2100 barw Pantone oraz ponad 110 odcieni SkinTone. Zobaczmy, jak wygląda to w praktyce. 

Pomiary kolorymetrem klasycznie zaczynamy od zmierzenia popularnych gamutów. Samsung zapewnia o niemal pełnym pokryciu dla DCI-P3, nasz pomiar pokazuje bardzo zbliżony wynik, bo 98,2% przy objętości 115,3% dla tej przestrzeni. Dla podstawowego gamutu sRGB wyniki te wynosiły odpowiednio 99,5% i 162,8%, a dla Adobe RGB 93,4% i 112,1%. Są to dość typowe rezultaty dla OLED-ów, więc trudno mówić tu o zaskoczeniu, ale warto podkreślić, że monitory LCD rzadko zbliżają się do takich liczb. Tak szeroki gamut sprawia, że monitor równie dobrze odnajduje się podczas grania, oglądania filmów HDR oraz pracy z materiałami fotograficznymi czy wideo.

Pokrycie gamutów: DCI-P3, Adobe RGB i sRGB

Domyślnie producent pozostawia aktywną natywną przestrzeń barw, dlatego kolory są bardzo nasycone i niezwykle efektowne. Miłośnicy wiernego odwzorowania barw mogą jednak narzekać na brak trybu sRGB, który skutecznie ograniczyłby gamut do standardowej przestrzeni wykorzystywanej przez większość aplikacji oraz stron internetowych.

Ustawienia domyślne (tryb Eco):

  • Punkt bieli: 6592K
  • Jasność bieli: 119,3 cd/m²
  • Jasność czerni: 0 cd/m² 
  • Kontrast rzeczywisty: nieskończony
  • Średni błąd Delta E: 3,31 (sRGB), 2,69 (Adobe RGB), 3,43 (DCI-P3)

Fabryczna kalibracja, wbrew zapewnieniom Samsunga, pozostawia nieco do życzenia. Co prawda kontrast jest nieskończony, temperatura barwowa pozostaje bliska referencyjnym 6500 K, a jasność ustawiona jest na ok. 120 nitów, które sami stosujemy przy kalibracji, ale błędy Delta E wypadają przeciętnie, szczególnie jak na monitor z tej półki. I tak, średni błąd Delta E dla sRGB na domyślnym trybie Eco to 3,31, a maksymalny 7,67, dla Adobe RGB odpowiednio 2,73 i 6,68, a dla DCI-P3 3,43 i 8,93. Przyczepić można się również do przebiegu gammy lokalnej, zbyt niskie wartości w początkowej fazie zbyt mocno intensyfikują cienie, bo obraz traci na szczegółach w zacienionych partiach. Sprawdziliśmy, czy przypadkiem tryb Graficzny nie wypada lepiej w tym aspekcie, ale wyniki były bardzo zbliżone. Samsung nie oferuje też żadnych trybów dedykowanych poszczególnym gamutom (sRGB, Adobe RGB czy DCI-P3), a raport z kalibracji, który znajduje się w OSD, wskazuje na jakiś bliżej nieokreślony "Niestandardowy" tryb obrazu. 

Delta E dla: DCI-P3, Adobe RGB i sRGB

Oczywiście, osoby zajmujące się profesjonalną obróbką zdjęć czy wideo i tak przeprowadzają profesjonalną kalibrację monitora, a z perspektywy graczy Odyssey OLED G8 (G80SH) wciąż oferuje bardzo przyjemny dla oka obraz, nasycony i przede wszystkim kontrastowy, ale lekki niedosyt pozostaje. 

Samsung Odyssey G8 OLED G80SH

Kalibracja i profilowanie

Nie omieszkaliśmy więc sprawdzić, jakie wyniki przyniosą nasze kalibracja i profilowanie. I rzeczywiście zabawa kolorymetrem pozwoliła obniżyć średni błąd Delta E do zaledwie 0,53 przy jasności 122 nitów i temperaturze 6579K. To rewelacyjne wyniki. 

  • Punkt bieli: 6579K
  • Jasność bieli: 122,3 cd/m²
  • Jasność czerni: 0 cd/m² 
  • Kontrast rzeczywisty: nieskończony
  • Średni błąd Delta E: 0,53 (maks. 3.03)
Samsung Odyssey G8 OLED G80SH
Samsung Odyssey G8 OLED G80SH

HDR

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) obsługuje standard HDR10 oraz HDR10+ Gaming, wykorzystując możliwości najnowszego panelu QD-OLED do wyświetlania bardzo szerokiego zakresu tonalnego. Brak Dolby Vision nie dziwi, bo Koreańczycy nie wspierają tego standardu nawet w swoich telewizorach.

Na szczególną uwagę zasługuje poprawiona charakterystyka jasności względem poprzedniej generacji. Co prawda, szczytowa jasność dla małego wycinka obrazu (3%) pozostaje na tym samym poziomie co w G80SD, czyli w okolicach 1000 nitów, ale przy większych fragmentach widać różnicę na korzyść nowszej matrycy, która jednocześnie skuteczniej ogranicza działanie automatycznego ogranicznika jasności (ABL). W praktyce oznacza to, że monitor znacznie lepiej radzi sobie z wyświetlaniem dużych jasnych powierzchni, dzięki czemu efekt przyciemniania obrazu jest mniej zauważalny podczas codziennej pracy oraz grania.

Wysoka jasność w połączeniu z niemal stuprocentowym pokryciem przestrzeni DCI-P3 sprawia, że materiały HDR wyglądają wyjątkowo efektownie. Dynamiczne sceny zachwycają kontrastem, intensywnością kolorów oraz doskonałą separacją jasnych i ciemnych elementów obrazu. HDR to jeden z tych monitorów, który w pełni pokazuje przewagę technologii OLED nad klasycznymi panelami LCD, inna sprawa, że z obsługą tej technologii w grach, szczególnie na PC, wciąż nie jest różowo, a w ostatnim czasie widać nawet pewien regres. 
 

Okno

1%

5%

10%

25%

50%

100%

Jasność HDR (w nitach) w trybie DisplayHDR

499

429

381

368

330

294

Jasność HDR (w nitach) w trybie Maks.

1013

764

507

408

321

297

Kąty widzenia

Jedną z największych zalet technologii QD-OLED pozostają znakomite kąty widzenia i Odyssey OLED G8 (G80SH) tylko to potwierdza. Nawet przy dużym odchyleniu od osi ekranu obraz zachowuje wysoką jasność, odpowiednie nasycenie kolorów oraz praktycznie idealną czerń. Nie występują charakterystyczne dla matryc VA spadki kontrastu ani srebrzenie czerni. Dzięki temu monitor równie dobrze sprawdzi się podczas codziennej pracy, jak i wspólnego oglądania filmów czy rozgrywki w kilka osób.

Jasność

Czwarta generacja paneli QD-OLED przynosi zauważalny postęp również pod względem jasności. Samsungowi udało się zwiększyć luminancję w SDR, dzięki czemu monitor lepiej radzi sobie w dobrze oświetlonych pomieszczeniach niż jego poprzednik. W codziennym użytkowaniu ekran pozostaje czytelny nawet przy dużej ilości światła zastanego, a zastosowana powłoka Glare Free skutecznie ogranicza refleksy świetlne. Oczywiście fizyki nie da się oszukać i klasyczne monitory LCD z podświetleniem Mini LED nadal potrafią osiągać wyższą pełnoekranową jasność, jednak w praktyce nieskończony kontrast technologii OLED sprawia, że obraz subiektywnie wydaje się znacznie bardziej dynamiczny.

Rzeczywista jasność SDR względem ustawień w OSD 10% 100%
100% 483,08 cd/m2 289,23 cd/m2
90% 440,40 cd/m2 232,08 cd/m2
80% 423,11 cd/m2 199,13 cd/m2
70% 372,93 cd/m2 182,55 cd/m2
60% 321,57 cd/m2 164,53 cd/m2
50% 271,90 cd/m2 146,67 cd/m2
40% 223,97 cd/m2 130,51 cd/m2
30% 176,58 cd/m2 105,22 cd/m2
20% 126,38 cd/m2 88,38 cd/m2
10% 77,52 cd/m2 57,70 cd/m2
0% 28,55 cd/m2 26,11 cd/m2

Producent ograniczył także agresywność działania automatycznego ogranicznika jasności (ABL). W efekcie zmiany jasności podczas choćby maksymalizowania okien są zdecydowanie mniej zauważalne niż w starszych panelach OLED. Mechanizm nadal pozostaje obecny, ponieważ wynika ze specyfiki technologii samoemisyjnych pikseli, jednak podczas codziennego użytkowania przestaje zwracać na siebie uwagę.

Równomierność luminancji pozostaje wzorowa. Każdy piksel świeci niezależnie, dlatego nie występują typowe dla monitorów LCD problemy z nierównomiernym podświetleniem, cloudingiem czy efektem IPS Glow.

Gaming (240 Hz, czas reakcji, Adaptive Sync, input lag, konsole)

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o graczach i już po kilku minutach spędzonych z monitorem trudno mieć co do tego jakiekolwiek wątpliwości. Połączenie rozdzielczości 4K z odświeżaniem 240 Hz oraz najnowszym panelem QD-OLED zapewnia obraz, który należy do najlepszych dostępnych obecnie na rynku.

Największe wrażenie robi oczywiście czas reakcji. Samsung deklaruje wartość 0,03 ms (GTG), jednak nawet rzeczywiste pomiary potwierdzają, że OLED-y deklasują w tym aspekcie wszelkie odmiany LCD-ków. Smużenie praktycznie nie występuje, a szybko poruszające się obiekty pozostają niezwykle ostre nawet podczas najbardziej dynamicznych scen. W połączeniu z wysokim odświeżaniem przekłada się to na wyjątkowo płynną animację oraz świetną czytelność obrazu w ruchu.

Podczas testów monitor doskonale sprawdził się zarówno w dynamicznych strzelankach sieciowych, jak i wyścigach czy grach sportowych. Szybkie ruchy kamery nie powodują utraty ostrości, a precyzyjne sterowanie daje wyraźną przewagę podczas rywalizacji online. To jeden z tych monitorów, które pozwalają w pełni wykorzystać możliwości nowoczesnych kart graficznych.

Samsung Odyssey G8 OLED G80SH

Synchronizacja adaptacyjna

Monitor obsługuje technologię Adaptive Sync, oferując pełną kompatybilność zarówno z NVIDIA G-SYNC Compatible, jak i AMD FreeSync Premium Pro. Synchronizacja odświeżania z liczbą klatek generowanych przez kartę graficzną działa bezproblemowo, skutecznie eliminując efekt rozrywania obrazu oraz mikroprzycięcia.

Podobnie jak w przypadku pozostałych monitorów OLED, podczas korzystania z VRR można zauważyć charakterystyczne migotanie w bardzo ciemnych scenach. Jest to cecha samej technologii OLED, a nie wada konkretnego modelu. Problem pojawia się, gdy FPS mocno skacze, szczególnie w niskich zakresach. Wtedy mogą wystąpić widoczne, delikatne migotania jasności, które wynikają z pracy matrycy przy zmiennym odświeżaniu.

Samsung oferuję jednak funkcję, która ma eliminować albo przynajmniej ograniczyć to zjawisko. Ta nazywa się VRR Control i robi to poprzez wygładzanie zachowania VRR, czyli minimalne „usztywnienie” synchronizacji odświeżania, aby uniknąć gwałtownych zmian częstotliwości, które powodują flicker. Efekt uboczny jest taki, że obraz może być minimalnie mniej „idealnie” zsynchronizowany w bardzo niskich FPS, ale w zamian jest stabilniejszy wizualnie. Warto go włączyć, jeśli zauważysz flicker w ciemnych scenach lub przy spadkach FPS. W tytułach o bardzo stabilnej liczbie klatek, różnica może być praktycznie niezauważalna. VRR ma jednak dość niespodziewaną wadę, bo negatywnie przekłada się na input lag (patrz poniżej). 

Input lag

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) imponuje również bardzo niskim opóźnieniem sygnału. Input lag utrzymuje się na poziomie zaledwie 3,2 milisekund, dzięki czemu reakcja monitora na działania użytkownika jest praktycznie natychmiastowa. Jednak po aktywacji funkcji VRR Control wartość ta wyraźnie wzrasta, do blisko 18 ms. To wciąż wartość, która pozwala na komfortowe granie w singlowe tytuły, czy mniej dynamiczne gry sieciowe (np. MMORPG czy MOBA), ale fani strzelanek raczej będą zmuszeni zrezygnować tej opcji. 

Samsung Odyssey G8 OLED G80SH

Wsparcie dla konsol

Odyssey OLED G8 (G80SH) świetnie odnajduje się również w roli monitora dla konsol PlayStation 5 oraz Xbox Series X. Dwa złącza HDMI 2.1 umożliwiają obsługę sygnału 4K przy 120 Hz, a wsparcie dla VRR oraz ALLM pozwala w pełni wykorzystać możliwości najnowszych konsol. Dzięki temu monitor równie dobrze sprawdzi się zarówno przy komputerze, jak i jako centrum domowej rozrywki dla graczy konsolowych.

Pobór mocy

Nowa generacja panelu QD-OLED przynosi korzyści nie tylko pod względem jakości obrazu, ale również efektywności energetycznej. Samsungowi udało się ograniczyć zużycie energii względem poprzedniej generacji, co jest zasługą bardziej wydajnej konstrukcji panelu oraz udoskonalonego systemu zarządzania jasnością.

Największy pobór mocy monitor osiąga podczas wyświetlania bardzo jasnych scen HDR przy maksymalnym poziomie luminancji. Wówczas watomierz wskazywał do 130,4 W. Jednak w typowym użytkowaniu wartości pozostają wyraźnie niższe niż można byłoby oczekiwać po 32-calowym monitorze OLED 4K pracującym z częstotliwością 240 Hz (ok. 60 W).

Na plus należy zaliczyć również znacznie niższe zużycie energii w trybie czuwania (do 1,9 W). Rezygnacja z platformy Smart TV i systemu Tizen sprawiła, że monitor nie musi utrzymywać aktywnych usług sieciowych oraz procesów działających w tle. W efekcie po wyłączeniu urządzenie pobiera symboliczne ilości energii, co stanowi wyraźny postęp względem poprzednika.

Podsumowanie i ocena

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) zachował wszystkie najmocniejsze zalety poprzednika, jednocześnie eliminując elementy, które wzbudzały najwięcej kontrowersji. Zastosowanie czwartej generacji matrycy QD-OLED przekłada się na jeszcze lepszą jakość obrazu, wyższą jasność oraz większą efektywność energetyczną, a rezygnacja z systemu Tizen sprawiła, że monitor stał się znacznie prostszy i przyjemniejszy w codziennym użytkowaniu. 

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) zachował wszystkie najmocniejsze strony poprzednika, jednocześnie eliminując elementy, które wzbudzały najwięcej kontrowersji.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Już od pierwszych chwil uwagę zwraca świetna jakość wykonania. Metalowa konstrukcja, bardzo szeroki zakres regulacji podstawy oraz efektowne podświetlenie Core Lighting+ sprawiają, że monitor prezentuje się świetnie. Samsung nie zapomniał również o praktycznych rozwiązaniach, jak płaska podstawa czy bogaty zestaw złączy z USB-C. Największym atutem pozostaje jednak sam panel. Czwarta generacja QD-OLED oferuje wyraźny skok jakościowy względem poprzedników, choć szkoda, że nie mamy tu do czynienia z najnowszą, piątą generacją, która poprawia jeszcze kilka aspektów (np. wprowadza liniowy układ pikseli, tzw. RGB Stripe, co przekłada się na poprawę ostrości czcionek i wyeliminowanie tzw. fringingu czy redukuje fioletowo-różowe odcienie czerni pod wpływem światła). Odyssey OLED G8 (G80SH) nie zawodzi również tam, gdzie powinien błyszczeć najbardziej, czyli w grach. Rozdzielczość 4K, odświeżanie 240 Hz oraz błyskawiczny czas reakcji tworzą zestaw, który zapewnia wyjątkowo płynny i niezwykle ostry obraz nawet podczas najbardziej dynamicznych rozgrywek. Do tego dochodzą bardzo niski input lag oraz obsługa NVIDIA G-SYNC Compatible i AMD FreeSync Premium Pro.

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Nie oznacza to jednak, że jest to konstrukcja pozbawiona wad. Nadal mamy do czynienia z monitorem OLED, a więc technologią wykorzystującą automatyczny ogranicznik jasności, który w określonych scenariuszach pozostaje zauważalny. Choć jego działanie jest wyraźnie mniej agresywne niż wcześniej, całkowicie go nie wyeliminowano. Podobnie wygląda kwestia migotania obrazu podczas korzystania z VRR, będącego charakterystyczną cechą współczesnych paneli OLED. Co prawda funkcja VRR Control redukuje to zjawisko, ale ma swoje ograniczenia i mocno zwiększa input lag. Mimo tych zastrzeżeń Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) pozostawia po sobie bardzo dobre wrażenie, dlatego, pomimo wysokiej ceny, zasługuje na wysoką ocenę. 

Ocena Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH)

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) - opinia

 Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) - zalety:

  • jakość obrazu dzięki matrycy QD-OLED 4. generacji,
  • perfekcyjna czerń i praktycznie nieskończony kontrast,
  • bardzo wysoka jakość HDR oraz szerokie pokrycie przestrzeni DCI-P3,
  • rozdzielczość 4K i odświeżanie 240 Hz,
  • błyskawiczny czas reakcji i bardzo niski input lag,
  • obsługa AMD FreeSync Premium Pro i NVIDIA G-SYNC Compatible,
  • bardzo dobre wykonanie i metalowa konstrukcja,
  • szeroki zakres regulacji ergonomicznej wraz z funkcją piwotu,
  • skuteczna powłoka Glare Free ograniczająca refleksy,
  • prostsze i znacznie wygodniejsze menu OSD po rezygnacji z systemu Tizen,
  • ulepszony system ochrony matrycy OLED,
  • niższy pobór energii w trybie czuwania niż u poprzednika.

 Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) - wady:

  • technologia ABL nadal bywa zauważalna podczas wyświetlania dużych jasnych powierzchni,
  • sporadyczne migotanie obrazu przy aktywnym VRR,
  • brak obsługi Dolby Vision,
  • brak przełącznika KVM,
  • VRR Control zwiększa input lag
  • wysoka cena,
  • fabryczna kalibracja pozostawia nieco do życzenia,
  • konkurenci oferują 3 lata gwarancji na wypalanie.

Cena (na dzień publikacji): 4599 zł - zamów w x-kom

Gwarancja: 24 miesiące (obejmuje wypalanie obrazu)

 

 

Sprzęt do testów dostarczyła firma:

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Samsung Odyssey OLED G8 (G80SH) - test monitora. Nowa generacja QD-OLED robi różnicę
 0