Test Secret Gear ZX2. Polska myszka, która zawstydza światowych gigantów


Test Secret Gear ZX2. Polska myszka, która zawstydza światowych gigantów

Początek roku 2026 w świecie peryferiów komputerowych zapowiada się niezwykle gorąco, a to za sprawą debiutu nowej polskiej marki – Secret Gear. Historia zna już przypadki, gdzie niewielkie firmy takie jak Pulsar czy Lamzu wchodziły na rynek "z buta", detronizując zasiedziałych gigantów innowacyjnością i agresywną wyceną. Wszystko wskazuje na to, że Secret Gear ma apetyt na powtórzenie tego sukcesu, a jego najnowszy model, ZX2, jest tego najlepszym dowodem.

Czy polskiemu producentowi udało się uniknąć chorób wieku dziecięcego i stworzyć produkt kompletny?

Secret Gear

Mowa tu o ultralekkiej e-sportowej myszce, która na papierze wygląda jak spełnienie marzeń każdego gracza FPS. Za kwotę 349 złotych otrzymujemy sprzęt o wadze piórkowej 49 gramów, topowy sensor, natywne wsparcie dla odświeżania 8000 Hz oraz pełną, pozbawioną dziur konstrukcję. Czy to zbyt piękne, by było prawdziwe? Czy polskiemu producentowi udało się uniknąć chorób wieku dziecięcego i stworzyć produkt kompletny? Zabieram Secret Gear ZX2 na warsztat, by sprawdzić, czy mamy do czynienia z nowym królem opłacalności w średniej półce cenowej.

Opakowanie i zawartość

Urządzenie dociera do nas w eleganckim, minimalistycznym opakowaniu, które od razu sugeruje, że mamy do czynienia z produktem klasy premium. Producent nie oszczędzał na zawartości, oferując zestaw, który może zawstydzić znacznie droższą konkurencję. Wewnątrz pudełka, oprócz samej myszki zabezpieczonej w miękkim aksamitnym woreczku, znajdziemy prawdziwe bogactwo akcesoriów. Najważniejszym elementem jest oczywiście nanoodbiornik 2.4 GHz obsługujący odświeżanie 8K, co często u konkurencji wymaga dokupienia drogiego, opcjonalnego dongle'a. Tutaj dostajemy go w standardzie, co już na starcie podnosi wartość zestawu.

Secret Gear

Warto zwrócić uwagę na dbałość o detale w kwestii okablowania. W zestawie otrzymujemy aż dwa przewody USB-C w miękkim oplocie typu paracord. Jeden, dłuższy (1,6 m), służy do ładowania i gry w trybie przewodowym, natomiast drugi, krótszy (20 cm), pełni funkcję idealnej przedłużki do odbiornika, pozwalając na umieszczenie go tuż przy podkładce dla zapewnienia idealnej stabilności sygnału. Uzupełnieniem kompletu są zapasowe ślizgacze wykonane z czystego teflonu oraz dedykowane taśmy antypoślizgowe (grip tape), precyzyjnie docięte do kształtu boków i grzbietu gryzonia. Tak bogate wyposażenie w cenie 349 zł to rzadkość i ogromny plus dla producenta.

Wygląd i jakość wykonania

Secret Gear ZX2 to mysz o symetrycznym profilu, zaprojektowana z myślą o graczach praworęcznych, co zdradzają przyciski boczne umieszczone wyłącznie po lewej stronie. Jej wymiary oraz niski profil sprawiają, że idealnie wpasowuje się w dłonie graczy preferujących chwyty typu claw oraz fingertip. Tym, co robi największe wrażenie po wyjęciu z pudełka, jest jednak masa urządzenia. Zaledwie 49 gramów przy pełnej, pozbawionej ażurowych wycięć obudowie, to inżynieryjny majstersztyk. Konstrukcja jest niezwykle sztywna – nawet przy bardzo mocnym ściskaniu ścianek bocznych nie usłyszymy żadnego skrzypienia, a plastik nie ugina się pod palcami. Spasowanie elementów jest wzorowe, co świadczy o wysokiej kontroli jakości.

Secret Gear

Powierzchnia myszki została pokryta specjalną powłoką nazwaną przez producenta "Ice Coating". W dotyku przypomina ona nieco satynę – nie jest śliska jak błyszczący plastik, ale też nie tak szorstka jak typowe wykończenie PBT. Zapewnia to pewny chwyt nawet podczas intensywnych, potliwych sesji, jednocześnie będąc łatwą w czyszczeniu. Przyciski główne są oddzielone od korpusu, a ich implementacja zasługuje na owacje na stojąco. Łopatki nie mają wyczuwalnych luzów bocznych (side-travel), a zjawisko pre-travel i post-travel zostało zredukowane do absolutnego minimum. Klik jest chrupki, natychmiastowy i bardzo satysfakcjonujący.

Secret Gear

Równie dobrze wypadają pozostałe elementy sterujące. Scroll działa z przyjemnym, wyraźnym oporem, a jego stopnie są dobrze zaakcentowane, co zapobiega przypadkowym przewinięciom, na przykład podczas zmiany broni w grze. Przyciski boczne zostały umiejscowione w sposób przemyślany – są łatwo dostępne dla kciuka, ale nie wchodzą w drogę podczas celowania. Ich krawędzie są zaoblone, więc nie drażnią opuszka palca przy przesuwaniu go w górę. Na spodzie znajdziemy dwa duże ślizgacze z czystego PTFE, które zapewniają fenomenalny, gładki ślizg oraz przełącznik trybów pracy. Jedynym, co wizualnie odróżnia tę mysz od surowych e-sportowych narzędzi, jest subtelna dioda informacyjna i logo producenta, gdyż zrezygnowano tu całkowicie z podświetlenia RGB na rzecz niższej wagi i dłuższego czasu pracy na baterii.

Specyfikacja i technologie

Sercem modelu ZX2 jest absolutnie topowy sensor optyczny PixArt PAW3950. To obecnie najlepsza dostępna na rynku jednostka, oferująca rozdzielczość do 30 000 DPI (z możliwością interpolacji do 42 000 DPI). W praktyce oznacza to bezbłędne śledzenie każdego, nawet najszybszego ruchu ręki, brak akceleracji i idealną precyzję "pixel-perfect". Niezależnie od tego, czy wykonujemy szybkie flickshoty na niskiej czułości, czy precyzyjne mikrokorekty, sensor radzi sobie wyśmienicie na każdej powierzchni, włączając w to szkło.

Secret Gear

Kluczowym wyróżnikiem tej myszki jest jednak natywne wsparcie dla częstotliwości próbkowania 8000 Hz w trybie bezprzewodowym. Dzięki dołączonemu do zestawu odbiornikowi, mysz wysyła informacje o swoim położeniu do komputera 8000 razy na sekundę. Choć różnica względem standardowego 1000 Hz może być trudna do wyłapania dla przeciętnego gracza, to na monitorach o wysokim odświeżaniu (240 Hz, 360 Hz i więcej) ruch kursora staje się zauważalnie płynniejszy, a opóźnienia spadają do wartości bliskich zeru. To technologia przyszłości, która w tej cenie jest ewenementem.

Pod głównymi przyciskami znalazły się przełączniki optyczne marki Omron. Ich wybór to strzał w dziesiątkę z dwóch powodów. Po pierwsze, oferują one ogromną żywotność na poziomie 80 milionów kliknięć. Po drugie, technologia optyczna eliminuje konieczność stosowania debouncingu, co przekłada się na szybszą rejestrację sygnału i całkowite wyeliminowanie ryzyka wystąpienia dwukliku, który jest zmorą klasycznych przełączników mechanicznych. Połączenie topowego sensora, odświeżania 8K i optycznych switchy czyni z ZX2 potężne narzędzie w rękach wymagającego gracza.

Paint Test

Użytkowanie i oprogramowanie

W codziennym użytkowaniu oraz w grach Secret Gear ZX2 sprawdza się fenomenalnie. Niska waga 49 gramów sprawia, że mysz staje się niemal przedłużeniem ręki, a zmęczenie nadgarstka jest nieodczuwalne nawet po wielu godzinach rozgrywki. Kształt jest bezpieczny i uniwersalny, choć dedykowany raczej pod chwyty claw i fingertip. Ślizgacze PTFE w połączeniu z niską masą zapewniają bardzo szybki i kontrolowany ruch. Jedynym drobnym minusem użytkowym jest brak fizycznego przycisku zmiany DPI na obudowie. Z jednej strony zapobiega to przypadkowym zmianom w trakcie meczu, z drugiej zmusza do korzystania z oprogramowania, jeśli chcemy szybko zmienić czułość.

Secret Gear

Producent oferuje bardzo elastyczne podejście do konfiguracji gryzonia. Możemy skorzystać z klasycznego instalatora na system Windows lub - co jest coraz popularniejszym i bardzo wygodnym rozwiązaniem - z oprogramowania w formie strony WWW. Panel sterowania jest przejrzysty i funkcjonalny, pozwala na zmianę mapowania klawiszy, tworzenie makr, precyzyjne ustawienie DPI, a także regulację parametrów sensora, jak LOD (Lift-off Distance) czy Motion Sync. To właśnie tu aktywujemy również tryb 8000 Hz.

Secret Gear

Mysz oferuje potrójny tryb łączności: przewodowy, radiowy 2.4 GHz oraz Bluetooth. Bateria o pojemności 500 mAh to rozsądny kompromis między wagą a czasem pracy. Przy standardowym odświeżaniu 1000 Hz czas pracy jest bardzo zadowalający, jednak trzeba pamiętać, że aktywacja trybu 4K lub 8K drastycznie zwiększa zużycie energii, co jest cechą wspólną dla wszystkich myszek z tą technologią. Na szczęście ładowanie odbywa się sprawnie, a elastyczny kabel pozwala na komfortową grę "na uwięzi".

Ocena i opinia

Secret Gear ZX2 to debiut, o jakim marzy wiele marek. Polska firma dostarczyła na rynek produkt dojrzały, przemyślany i wyceniony tak agresywnie, że konkurencja ma powody do niepokoju. W cenie 349 złotych otrzymujemy kompletną mysz e-sportową z topowym sensorem, wsparciem 8K, optycznymi przełącznikami i ultralekką, a przy tym solidną obudową. Jakość wykonania nie budzi żadnych zastrzeżeń – nic tu nie trzeszczy, a przyciski działają wzorowo.

Secret Gear ZX2 to debiut, o jakim marzy wiele marek. Polska firma dostarczyła na rynek produkt dojrzały, przemyślany i wyceniony tak agresywnie, że konkurencja ma powody do niepokoju.

Secret Gear

Owszem, brak przycisku DPI może być dla niektórych drobną niedogodnością, a bateria w trybie 8K znika szybciej, ale w obliczu zalet są to niuanse. Secret Gear ZX2 to nie tylko "dobra polska myszka". To po prostu jedna z najlepszych myszek gamingowych na rynku w tej półce cenowej, która bez kompleksów może stawać w szranki z produktami Logitecha czy Razera, często wygrywając z nimi opłacalnością. Jeśli szukasz bezkompromisowej wydajności i niskiej wagi, ZX2 jest pozycją obowiązkową na twojej liście zakupowej.

Secret Gear ZX2 - ocena

Secret Gear ZX2 - opinia

 Secret Gear ZX2 - Zalety:

  • Ultralekka konstrukcja (49 g) bez dziur w obudowie
  • Topowy sensor PixArt PAW3950
  • Natywne wsparcie i odbiornik 8000 Hz w zestawie
  • Wzorowa jakość wykonania i spasowania
  • Świetne przełączniki optyczne Omron (brak dwukliku)
  • Bogate wyposażenie (2 kable, gripy, zapasowe ślizgacze, woreczek)
  • Oprogramowanie dostępne przez przeglądarkę WWW
  • Przyjemna powłoka "Ice Coating"

 Secret Gear ZX2 - Wady:

  • Brak fizycznego przycisku zmiany DPI na obudowie
  • Wysokie zużycie baterii w trybie 8000 Hz

Cena (na dzień publikacji): 349 zł (kup w x-kom lub w Media Expert)

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test Secret Gear ZX2. Polska myszka, która zawstydza światowych gigantów
 0