Zbliż smartfon i zadzieją się cuda. Test ADATA Urban Tapsafe 1 TB


Zbliż smartfon i zadzieją się cuda. Test ADATA Urban Tapsafe 1 TB

Nie ma co ukrywać, że nie jest to najlepszy czas na zakup nowego dysku, bo obecne ceny do tego mocno zniechęcają, ale nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Warto więc może w takim razie postawić na coś bardziej uniwersalnego, co możemy zabrać ze sobą praktycznie wszędzie, czyli mobilny SSD na złącze USB. Tak się składa, że ADATA podesłała nam do testów swoją najnowszą propozycją w tym segmencie, czyli Urban Tapsafe, który wyróżnia się na tle innych tego typu nośników kilka ciekawymi rozwiązaniami. 

Ocena i opinia

ADATA Urban Tapsafe 1 TB

8.5/ 10
InterfejsUSB 3.2 Gen 2x2
Zalety
  • NFC i wygodne odblokowywanie smartfonem
  • możliwość współdzielenia dostępu z innymi użytkownikami
  • możliwość nadawania praw odczytu lub odczytu i zapisu
  • bardzo dobra jakość wykonania
  • solidna metalowa obudowa
  • praktyczny klips
  • wymienne magnetyczne panele
  • bardzo dobre transfery przy dużych plikach
  • USB 3.2 Gen 2x2 20 Gb/s
  • 5-letnia gwarancja
Wady
  • bardzo wysoka cena
  • brak sprzętowego szyfrowania danych
  • przeciętna wydajność przy małych plikach
  • mocny spadek wydajności po wyczerpaniu bufora podczas długiego zapisu
  • NFC wymaga korzystania z aplikacji
  • pierwsza konfiguracja może wymagać trochę cierpliwości

Na pierwszy rzut oka mamy bowiem do czynienia z kolejnym niewielkim SSD o wysokiej wydajności, ale jego największym wyróżnikiem jest obsługa NFC, pozwalająca odblokowywać dostęp do danych za pomocą smartfona.

ADATA Urban Tapsafe

Nie da się bowiem ukryć, że zewnętrzne dyski SSD już dawno przestały być wyłącznie prostymi magazynami danych, które podłączamy do komputera za pomocą kabla USB. Producenci coraz częściej próbują napakować swoje produkty dodatkowymi funkcjami, nietypowym wzornictwem czy rozwiązaniami poprawiającymi bezpieczeństwo przechowywanych plików. ADATA Urban Tapsafe jest właśnie takim produktem. Na pierwszy rzut oka mamy bowiem do czynienia z kolejnym niewielkim SSD o wysokiej wydajności, ale jego największym wyróżnikiem jest obsługa NFC, pozwalająca odblokowywać dostęp do danych za pomocą smartfona. Co więcej, producent nie ograniczył się do prostego mechanizmu „dotknij i odblokuj”, albowiem aplikacja Urban Tapsafe umożliwia również przyznawanie dostępu innym użytkownikom, a w dodatku można zdecydować, czy dana osoba otrzyma wyłącznie możliwość odczytu danych, czy także ich zapisu. 

ADATA Urban Tapsafe

Jednocześnie jednak nie da się nie zauważyć, że nie jest to tani gadżet. Wariant 1 TB kosztuje w Polsce obecnie ponad 1000 zł, podczas gdy klasyczne zewnętrzne SSD o podobnej pojemności i wydajności są dostępne zdecydowanie taniej (nawet przeszło 400 zł). Czy zatem NFC, możliwość współdzielenia dostępu i nietypowa konstrukcja są warte takiej dopłaty? Sprawdźmy.

Specyfikacja

Urban Tapsafe dostępny jest w wersjach 1 TB i 2 TB (producent oferuje jeszcze wariant 500 GB, a na próżno szukać takowego w polskich sklepach). W obu przypadkach producent deklaruje maksymalny odczyt i zapis sekwencyjny na poziomie 1900 MB/s. Za komunikację odpowiada USB 3.2 Gen 2x2, czyli interfejs o przepustowości 20 Gb/s. Dysk jest również kompatybilny ze starszymi standardami USB, chociaż oczywiście w takim przypadku należy oczekiwać odpowiedni niższych prędkości transferów. 

Dysk jest naprawdę kompaktowy, ponieważ mierzy tylko 68,68 × 36,18 × 19,18 mm i waży zaledwie 72,61 g. Nie jest to może najmniejszy tego typu dysk, jaki mieliśmy okazję testować, ale bez problemu zmieści się do kieszeni, więc z łatwością można go ze sobą wszędzie zabrać. Co istotne, producent udziela na urządzenie aż 5-letniej ograniczonej gwarancji, co niewątpliwie się chwali, bo nie jest to standard w tym segmencie (większość rywali oferuje 3 lata).

ADATA Urban Tapsafe

Mały, metalowy i z pomysłem na siebie

ADATA Urban Tapsafe na pewno nie jest też kolejnym nudnym prostopadłościennym SSD-em. Poza niewielką konstrukcją, w pierwszej kolejności uwagę zwraca przede wszystkim metalowa obudowa, która nadaje urządzeniu odpowiednio solidny charakter. Dysk sprawia dzięki temu wrażenie produktu bardzo solidnego i zdecydowanie nie wygląda jak przypadkowa obudowa dla gotowego modułu SSD.

ADATA Urban Tapsafe

Ciekawym elementem jest także wbudowany klips. Dzięki niemu Tapsafe można przypiąć do kieszeni, torby, plecaka czy nawet elementu wyposażenia używanego podczas pracy w terenie. Naszym zdaniem to zdecydowanie praktyczniejsze rozwiązanie niż klasyczny otwór na smycz, szczególnie jeśli dysk często podróżuje razem z użytkownikiem. Klips ma jednak swoje ograniczenia. Jego rozwarcie jest stosunkowo niewielkie, dlatego najlepiej sprawdzi się przy cienkich materiałach. 

ADATA Urban Tapsafe

Ciekawostką jest również magnetyczny przedni panel, który można podmienić, bo w zestawie znajdziemy dodatkową nakładkę, zmieniającą kolor w zależności od kąta padania światła. Pozwala to więc więc szybko zmienić wygląd urządzenia, kiedy już znudzi się nam podstawowy panel, choć jest to raczej zbędnym dodatek, którym szybko zapomnimy. 

ADATA Urban Tapsafe

W pudełku znajdziemy również przewód USB-C oraz obowiązkową dokumentację. 

ADATA Urban Tapsafe

Najważniejsza funkcja, czyli NFC

No dobrze, ale co tak naprawdę potrafi ten dysk, poza typowymi zastosowaniami, czyli przechowywaniem danych? Odpowiedź kryje się w nazwie „Tapsafe”, ponieważ tym co wyróżnia ten nośnik najbardziej, jest możliwość odblokowania dostępu do danych poprzez zbliżenie smartfona.

Tym celu musimy zainstalować aplikację Urban Tapsafe dostępną na urządzenia mobilne i po jej skonfigurowaniu użytkownik może zabezpieczyć dostęp do nośnika i następnie odblokowywać go za pomocą telefonu wyposażonego w NFC. W praktyce jest to bardzo proste i intuicyjne, ponieważ dysk wystarczy podłączyć do urządzenia, uruchomić aplikację, a następnie zbliżyć smartfon do odpowiedniego miejsca na obudowie, a po poprawnym rozpoznaniu nośnik zostaje odblokowany.

Podczas testów rozwiązanie generalnie działało zgodnie z założeniami, choć zdarzały się sytuacje, w których pierwsza próba odblokowania nie była skuteczna. Może to jednak wynikać z rozmieszczenia anten NFC w smartfonach, ponieważ w zależności od konkretnego modelu znajduje się ona w nieco innym miejscu obudowy (zapewne zauważyliście to przy płatnościach telefonem). 

W tym miejscu trzeba jednak wyjaśnić pewną kwestię. Urban Tapsafe reklamowany jest jako bezpieczny sposób przechowywania danych, ale nie należy utożsamiać mechanizmu NFC z pełnym sprzętowym szyfrowaniem danych. NFC służy tutaj przede wszystkim do kontroli dostępu do dysku, a nie oznacza to automatycznie, że zawartość pamięci jest szyfrowana za pomocą sprzętowego algorytmu AES. Warto o tym pamięć, szczególnie w przypadku szczególnie wrażliwych danych, wymagających wysokiego poziomu ochrony. Tym samy ADATA Urban Tapsafe nie powinna być traktowany jako sprzęt z zabezpieczeniem klasy korporacyjnej, bo zapewne istnieją potencjalne sposoby obejścia zabezpieczenia poprzez ingerencję w jego elektronikę. To więc raczej dysk z zabezpieczeniami na dzień dla typowego konsumenta. 

Dysk dla kilku użytkowników

To jednak nie koniec zalet nowego nośnika ADATA, bo ten pozwala również za pośrednictwem aplikacji przydzielać dostęp do dysku innym osobom. Łącznie można udostępnić dostęp nawet dziewięciu użytkownikom (właściciel + ośmiu dodatkowych). Co ważne, nie każdy musi otrzymać pełen dostęp, bo administrator może zdecydować, czy dana osoba będzie mogła jedynie odczytywać pliki, czy również zapisywać nowe dane na nośniku. To może być bardzo przydatne w konkretnych scenariuszach, np. w przypadku fotografa pracującego z klientem. Na dysku znajdują się zdjęcia z sesji, a klient może otrzymać dostęp do ich przeglądania, bez możliwości modyfikowania zawartości. Podobnie może wyglądać praca nad projektem w niewielkim zespole, gdzie kilka osób korzysta z jednego fizycznego nośnika.

W przypadku zwykłego SSD udostępnienie danych oznacza najczęściej po prostu przekazanie urządzenia drugiej osobie. Tapsafe daje natomiast możliwość kontrolowania tego dostępu z poziomu aplikacji. To jedna z tych funkcji, które nie będą potrzebne każdemu użytkownikowi, ale jeśli już znajdziemy się w odpowiednim scenariuszu, mogą okazać się naprawdę wygodne.

USB 3.2 Gen 2x2, czyli nawet 1900 MB/s

Pod względem wydajności Urban Tapsafe reprezentuje wyższą klasę zewnętrznych SSD, , bo standardem są tu raczej modele z interfejsem USB 3.2 Gen 2, które oferują transfery rzędu 1000 MB/s, tymczasem tutaj otrzymujemy USB 3.2 Gen 2x2 co podwaja prędkości teoretycznie do 20 Gb/s, choć ADATA deklaruje zapis i odczyt sekwencyjny do 1900 MB/s. Można było jednak pokusić się nawet o USB4, który oferuje prędkości do 40 Gb/s, czyli wykraczające nawet ponad to, co oferują dyski SSD NVMe, wykorzystujące interfejs PCIe 3.0.

Oczywiście trzeba też pamiętać, że w praktyce dużo zależy oczywiście od urządzenia, do którego podłączymy dysk. Jeśli komputer ma tylko USB 3.2 Gen 2, nie ma co liczyć na pełne wykorzystanie potencjału Tapsafe. To samo dotyczy smartfonów czy innych urządzeń mobilnych.

ADATA Urban Tapsafe 1 TB
ADATA Urban Tapsafe 1 TB
ADATA Urban Tapsafe 1 TB
ADATA Urban Tapsafe 1 TB

W testach syntetycznych dysk osiąga transfery nawet nieco wykraczające poza deklarowane wartości, choć jego zachowanie nie było od początku całkowicie bezproblemowe. Jesli zaś chodzi o testy symulujące rzeczywiste zastosowania, w tym kopiowanie i rozpakowywanie archiwów, to ADATA Urban Tapsafe wypada minimalnie słabiej od innych SSD tej klasy, które mieliśmy okazję testować, co zresztą nie jest zaskoczeniem gdyż jego oficjalna specyfikacja jest też odrobinę słabsza. Są to jednak tak małe różnice, że w codziennym użytkowaniu nie robią żadnej istotnej różnicy. Nie da się też nie zauważyć, że o ile dysk bardzo dobrze radzi sobie dużymi plikami, to jego piętą achillesową są małe pliki, gdzie zarówno losowy odczyt, jak i zapis wypadały wyraźnie gorzej od części konkurencyjnych modeli. Biorąc jednak pod uwagę, że ma to być mobilny magazyn danych, a nie dysk systemowy, to nie powinno stanowić to dużego problemu. 

SSD od ADATA bardzo dobrze wypada też po zapełnieniu dysku w 80%, bo prędkości pozostają praktycznie na niezmienionym poziomie.

ADATA Urban Tapsafe 1 TB

Sprawdziliśmy także, jak wygląda sytuacja z buforem SLC. Ten jest naprawdę spory, bo jego wycenie następuje dopiero po zapisie przeszło 35% pojemności dysku i wówczas prędkość spada dość mocno, bo do około 250 MB/s, ale trzeba pamiętać, że większość użytkowników raczej nie będzie codziennie zapisywać na zewnętrznym SSD setek gigabajtów danych w jednym ciągu. Przy typowych operacjach, kopiowaniu zdjęć, filmów, dokumentów czy projektów, bufor powinien zapewniać odpowiednio wysoką wydajność.

Temperatury i kultura pracy

Metalowa obudowa ma jeszcze jedną zaletę poza trwałością, bo dobrze nadaje się do odprowadzania ciepła z wnętrza urządzenia. Jest to szczególnie istotne w przypadku zewnętrznego SSD o przepustowości 20 Gb/s, ponieważ szybkie kontrolery podczas intensywnego obciążenia potrafią generować sporo ciepła. Mimo wszystko w trakcie stress testów dysk osiągał nawet 83°C, co jest naprawdę wysoką temperatura, jak na tego typu dyski i może powodować throttling, choć trzeba pamiętać, że mówimy tu o skrajnych scenariuszach obciążenia. Trzeba jednak pamiętać, że podczas bardzo długich transferów obudowa może się wyraźnie nagrzewać. Nie jest to wada sama w sobie, wręcz przeciwnie, bo przekazywanie ciepła na zewnątrz oznacza, że metal pełni również funkcję swoistego radiatora. Warto też dodać, że konstrukcja Tapsafe nie wykorzystuje wentylatora, więc nie ma tu mowy o dodatkowym hałasie. 

ADATA Urban Tapsafe 1 TB

Ocena i opinia

Jeśli mielibyśmy oceniać dysk ADATA Urban Tapsafe wyłącznie przez pryzmat wydajności, to zrobilibyśmy mu krzywdę, bo otrzymalibyśmy po prostu szybki zewnętrzny SSD USB 3.2 Gen 2x2. Dobry, ale konkurencja ma w tej kategorii wiele interesujących propozycji. Ten produkt ma zaś do zaoferowania więcej niż typowy mobilny nośnik SSD, bo znajdziemy tu choćby obsługę NFC, aplikację, możliwość współdzielenia dostępu i nietypową obudowę z wymiennymi panelami.

Ten produkt ma do zaoferowania więcej niż typowy mobilny nośnik SSD, bo znajdziemy tu choćby obsługę NFC, aplikację, możliwość współdzielenia dostępu i nietypową obudowę z wymiennymi panelami.

ADATA Urban Tapsafe

ADATA Urban Tapsafe największy sens ma w rękach użytkownika, który rzeczywiście potrzebuje wygodnego kontrolowania dostępu do fizycznego nośnika. Możliwość przyznania innym osobom dostępu tylko do odczytu albo pełnych praw zapisu jest czymś, czego nie oferuje większość klasycznych zewnętrznych SSD. Do tego dochodzi bardzo dobra jakość wykonania, metalowa obudowa, klips, wymienne panele magnetyczne, kompaktowe wymiary i 5-letnia gwarancja. Problemem pozostaje jednak cena, bo producent życzy sobie za te dodatki całkiem sporo. W Polsce wariant 1 TB kosztuje obecnie przeszło 1000 zł, podczas gdy klasyczne zewnętrzne SSD o podobnej pojemności są zdecydowanie tańsze. To sprawia, że Tapsafe pozostaje raczej dość niszowym produktem, choć naszym zdaniem zasługuje na wysoką ocenę. 

Ocena ADATA Urban Tapsafe 1 TB

Adata ADATA Urban Tapsafe 1 TB - opinia

 ADATA Urban Tapsafe 1 TB - zalety:

  • NFC i wygodne odblokowywanie smartfonem
  • możliwość współdzielenia dostępu z innymi użytkownikami
  • możliwość nadawania praw odczytu lub odczytu i zapisu
  • bardzo dobra jakość wykonania
  • solidna metalowa obudowa
  • praktyczny klips
  • wymienne magnetyczne panele
  • bardzo dobre transfery przy dużych plikach
  • USB 3.2 Gen 2x2 20 Gb/s
  • 5-letnia gwarancja

 ADATA Urban Tapsafe 1 TB - wady:

  • bardzo wysoka cena
  • brak sprzętowego szyfrowania danych
  • przeciętna wydajność przy małych plikach
  • mocny spadek wydajności po wyczerpaniu bufora podczas długiego zapisu
  • NFC wymaga korzystania z aplikacji
  • pierwsza konfiguracja może wymagać trochę cierpliwości

Cena (na dzień publikacji): od ok. 1050 zł

Gwarancja: 60 miesięcy

Sprzęt do testów dostarczyła:

ADATA XPG SPECTRIX D60G. Test szybkiego i niezwykle efektownego zestawu RAM

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Zbliż smartfon i zadzieją się cuda. Test ADATA Urban Tapsafe 1 TB
 0