AMD Radeon RX 680 – Debiut chipu Polaris 30 12 nm możliwy jeszcze w Q4 2018

AMD Radeon RX 680 – Debiut chipu Polaris 30 12 nm możliwy jeszcze w Q4 2018

Ekscytując się potencjalnymi informacjami na temat kart graficznych NVIDIA GeForce 11, wszyscy niejako zapomnieli o konkurencyjnej firmie AMD i jej poczynaniach, a tymczasem okazuje się, że Czerwoni mogą właśnie opracowywać następcę Radeona RX 580.

Jak wiecie, trzon obecnej oferty AMD w segmencie mainstream, Radeon RX 580, to konstrukcja de facto z 2016 roku, bo będąca ledwie podkręconym odpowiednikiem wydanego wówczas Radeona RX 480. Wprawdzie niespełna rok temu firma z Sunnyvale zaprezentowała także rodzinę kart graficznych RX Vega, ale ta z kolei adresowana jest do bardziej wymagających klientów, i nic nie wskazuje na to, żeby coś miało się w tej kwestii zmienić. Tym bardziej wydaje się, że Czerwoni powinni coraz intensywniej myśleć o odświeżeniu produktów ze średniej i niskiej półki cenowej, nawet pomimo braku informacji o takowych planach w udostępnionych dotychczas harmonogramach rozwoju. Jeden z użytkowników chińskiego forum ChipHell, a konkretniej wjm47196, twierdzi, że tak właśnie się dzieje, a za kulisami przygotowywany jest układ Polaris 30, w procesie litograficznym klasy 12 nm FinFET. Niniejsze doniesienie może nie wyglądać na nic szczególnego, bo przecież w Internecie każdy napisać może co tylko zechce, ale akurat ten konkretny użytkownik już wcześniej publikował różne zakulisowe nowinki z obozu AMD, udowadniając ostatecznie swoje racje. Wniosek jest oczywisty.

Według najświeższych doniesień, AMD pracuje nad przeniesieniem układu Polaris 20, a więc karty Radeon RX 580 na proces litograficzny klasy 12 nm FinFET, tak, by obniżyć zużycie energii i zaoferować wyższe częstotliwości zegara taktującego, a przez to zawalczyć z nadchodzącym nieuchronnie GeForsem GTX 1160.

AMD Radeon RX 680 – Debiut chipu Polaris 30 12 nm możliwy jeszcze w Q4 2018

Polaris 30, dzięki nowemu procesowi produkcji i licznym optymalizacjom, ma przynieść ponoć około 15-procentowy wzrost wydajności, w odniesieniu do poprzednika. Nie wiadomo jednak, czy chodzi o porównanie zegar do zegara czy ogólną relację. Nie da się ukryć, że obniżony proces litograficzny powinien zaowocować podbiciem częstotliwości zegara taktującego, a przewaga nowego modelu może w dużym stopniu wynikać właśnie z tego parametru. Tym niemniej na ten moment jest to zwyczajne gdybanie. Co jednak intrygujące, jeśli wierzyć plotce, następca modelu Radeon RX 580 ukaże się jeszcze w tym roku, dokładniej w IV kwartale, i będzie produktem charakteryzującym się atrakcyjną ceną. Patrząc na sytuację rynkową, byłoby to całkiem logicznym postępowaniem. Hipotetyczny Radeon RX 680 musiałby przeciwstawić się zapewne GeForsowi GTX 1160, a jeśli inżynierowie Czerwonych zachowają obecną architekturę, podbiwszy jedynie taktowania, to raczej produkt NVIDII znajdzie się, na wykresach, wyżej. W takiej sytuacji AMD zostanie wręcz zmuszone do szermowania ceną, co dla nas, klientów, nie stanowi bynajmniej złej informacji. Nie zawsze wydajność idzie w parze z opłacalnością.

W I kwartale przyszłego roku Vega doczeka się ponoć przeniesienia na proces litograficzny klasy 7 nm i podwojonej ilości pamięci HBM2. AMD może chcieć w ten sposób sprawdzić nową technologię produkcji w akcji, przed wdrożeniem faktycznej nowości, układów z rodziny Navi, które zastąpią zarówno Vegę, jak i Polarisy.

AMD Radeon RX 680 – Debiut chipu Polaris 30 12 nm możliwy jeszcze w Q4 2018

Ale na informacjach o nowym Polarisie wjm47196 nie poprzestaje. Jak twierdzi, w I kwartale 2019 roku Vega doczeka się obniżenia procesu technologicznego do 7 nm, a także 16 GB pamięci HBM2, i trafi w takiej formie do graczy. Miałaby to jednak być dość niewielka partia produktów, wydanych niejako w celu przetarcia nowej technologii, przez zaplanowaną na kolejne miesiące architekturą Navi. Co więcej, autor plotki sądzi, że na przełomie 2019 i 2020 roku do sprzedaży trafią karty graficzne oparte na rdzeniu Navi 10, które wydajnościowo będą odpowiadać usprawnionej Vedze, ale powinny być tańsze w produkcji i bardziej energooszczędne, a przez to sprzedawane w niższej cenie. Kolejnym krokiem ma być debiut Navi 14, czyli następcy rdzenia Polaris 30, z pamięciami GDDR6. A wszystko to preludium do premiery Navi 20, a więc prawdziwie topowej karty spod szyldu Radeon, a zarazem większego projektu Czerwonych, datowanego na przełom 2020 i 2021 roku. Wtedy też, jak nie trudno wydedukować, firma z Sunnyvale miałaby powrócić do rywalizacji w najwyższym segmencie GPU, który obejmuje akceleratory takie jak TITAN V. Ile w tych pogłoskach prawdy, czas pokaże.

Przejście z procesu litograficznego klasy 14 nm FinFET na 12 nm FinFET w przypadku procesorów Ryzen okazało się relatywnie szybkie i bezproblemowe. Dlaczego więc ta sama sztuczka miałaby nie udać się z Radeonem RX 580?

AMD Radeon RX 680 – Debiut chipu Polaris 30 12 nm możliwy jeszcze w Q4 2018

Na ten moment pewnym jest tylko, że wizja przedstawiona przez wjm47196 brzmi niezwykle sensownie. Nie ma co ukrywać, NVIDIA prędzej czy później uderzy z nową serią, a AMD literalnie musi kontratakować. Karty z rodziny RX Vega, przez użycie kosztownej pamięci HBM2, są zbyt drogie w produkcji, aby skierować je do segmentu średniego. RX 580 natomiast przeważnie przegrywa już z aktualnym modelem GeForce GTX 1060, nowy GeForce GTX 1160 zaś z całą pewnością tylko wywinduje poprzeczkę. Jednocześnie trudno oczekiwać, by chipem składającym się z 5,7 mld tranzystorów, bo tyle ma Polaris 20, ktokolwiek rozsądny zechciał obsadzać low-end. Stąd Czerwonym właściwie skończyły się ruchy, a jedyne racjonalne rozwiązanie to opracować świeże lub istotnie odświeżone konstrukcje. Skoro przejście na proces litograficzny klasy 12 nm FinFET w przypadku procesorów z rodziny Ryzen zostało zrealizowane bez większych problemów i bardzo sprawnie, to czemu ten sam zabieg miałby nie udać się w kontekście Polarisa? Odpowiedzcie sobie sami.

Komentarze do: AMD Radeon RX 680 – Debiut chipu Polaris 30 12 nm możliwy jeszcze w Q4 2018