Ampere eMAG - firma byłej prezes Intela prezentuje konkurencyjne procesory

Ampere eMAG - firma byłej prezes Intela prezentuje konkurencyjne procesory

Renee James to była prezes Intela, która stała na czele tego koncernu przez 2 lata, pomiędzy majem 2013 roku a czerwcem 2015. Ta, jak wielu innych pracowników, którzy rozstali się z niebieską ekipą, postanowiła odejść, by wystartować z własną inicjatywą i w związku z tym założyła startup o nazwie Ampere Computing, zajmujący się opracowywaniem procesorów. Zamiast jednak koncentrować się na układach x86, jak u swojego byłego pracodawcy, postawiła na technologię ARM, która przeważnie zużywa zdecydowanie mniej energii, a do tego coraz bardziej zbliża się do architektury x86 pod względem wydajności. Tym samym Ampere Computing może stanowić zagrożenie dla Intela (jak na razie pewnie niezbyt duże), oferując nowe procesory dla serwerów, które są bardziej efektywne energetycznie, a do tego sprzedawane w atrakcyjnych cenach.

Ampere Computing może stanowić zagrożenie dla Intela, oferując nowe procesory dla serwerów, które są bardziej efektywne energetycznie, a do tego sprzedawane w atrakcyjnych cenach.

Ampere eMAG - była prezes Intela prezentuje konkurencyjne procesory

Ampere dostarcza właśnie na rynek swoją pierwszą partię chipów eMAG, których ceny mieszczą się w przedziale od 550-850 USD. Lenovo oraz kilku innych partnerów (nie ujawniono ich szczegółów) już zostali klientami firmy i choć ta zdaje sobie sprawę, że Intel trzyma we własnych rękach aż 90% tortu, jakim jest rynek wielkoskalowych centrów danych, to jednak zamierza uszczknąć z niego trochę dla siebie. Za produkcję procesorów Ampere odpowiada TSMC, które ostatnio ma bardzo dobrą passę i szybko pozyskuje nowych, dużych klientów (warto przypomnieć, że tajwański producent zajmie się 7 nm układami AMD). Te bazują na 16 nm procesie technologicznym FinFET i oferowane będą w 16- i 32-rdzeniowych wariantach, a ich częstotliwość taktowania sięgać ma 3,3 GHz w trybie Turbo (3,0 GHz bazowo). Znajdziemy tu także 256 KB pamięci cache L2 na rdzeń, 32 MB współdzielonej pamięci podręcznej L3, 8-kanałowy kontroler pamięci DDR4-2667 (przepustowość 170,7 GB/s), 16 modułów DIMM (do 1 TB na gniazdo) i 42 linie PCIe 3.0. Co prawda ich prędkości może są niższe niż w przypadku Xeonów od Intela, ale za to pochwalić mogą się niższym poborem energii oraz bardziej konkurencyjną ceną. Poza tym, ich produkcja również ma być tańsza niż w przypadku CPU rywala.  

Ampere już patrzy w przyszłość ze swoją serwerową platformą eMAG i wkrótce (w 2019 roku) zamierza przeskoczyć na 7 nm litografię od TSMC i zapewnić wsparcie dla konfiguracji dual-socket. Tym samym może wyprzedzić w tym zakresie Intela, który ma spore problemy z przejściem na 10 nm technologię. Dalsze redukowanie poboru energii i zwiększanie wydajności przy zachowaniu niższych cen może wystarczyć, by zainteresować największych graczy na rynku serwerowym, czyli takie podmioty jak Google czy Facebook. Tutaj przyda się doświadczenie James, która pracując dla Intela 28 lat, miała okazję współpracować blisko z tymi klientami. Jak na razie gigant z Satna Clara nie musiał się zanadto przejmować ofensywą ARM na rynek serwerowy, ponieważ Calxeda praktycznie przestała istnieć, AMD zapomniało o K12, koncentrując się na Ryzenach (co trzeba uznać za właściwy ruch), a Qulacomm zwolnił większość swojego zespołu odpowiedzialnego za centra danych. Obecnie jedynym liczącym się rywalem dla Intela, który korzysta z architektury ARM, jest Cavium z układami Thunder X2, a Ampere chce dołączyć do tej rywalizacji z eMAG. Trzymamy więc kciuki za powodzenie, ponieważ większa konkurencja na rynku oznacza same korzyści dla klientów.

Komentarze do: Ampere eMAG - firma byłej prezes Intela prezentuje konkurencyjne procesory