Apple wiedziało o wadach iPhone 6 przed jego oficjalną premierą

Apple wiedziało o wadach iPhone 6 przed jego oficjalną premierą

Jak pokazuje historia rzadko kiedy któraś firma decyduje się przyznać do wad obecnych w danym produkcie. Niestety Apple zdaje się dołączyło do tego grona. 

Wydane trzy lata temu iPhone 6 oraz iPhone 6 Plus różniły się przede wszystkim rozmiarem zastosowanego wyświetlacza. Niestety w późniejszym czasie nie obyło się bez wpadek, ponieważ wielu właścicieli tych smartfonów twierdziło, że można je bez problemu wyginać i co najgorsze robiąc to nieumyślnie. Teraz jak podaje serwis Motherboard popularny producent wiedział od samego początku o wspomnianej wadzie modeli jeszcze przed ich oficjalnym sklepowym debiutem. Apple poddało telefony specjalnym wewnętrznym badaniom, z których jasno wynikało, że są one mocniej podatne na tego rodzaju uszkodzenia aniżeli poprzednie iPhone'y. Opracowany dokument ma także zawierać szczegółowe obliczenia względem przykładowego iPhone 5s.

Według najnowszych informacji Apple od samego początku wiedziało o wadach iPhone 6

Warto nadmienić, że to nie jedyny problem, który miał dotknąć rzeczonego smartfona. Następnym było nieprawidłowe funkcjonowanie dotykowego ekranu, aczkolwiek Apple potwierdziło ten przypadek dwa lata temu. Oczywiście zainteresowane osoby mogły w ramach obniżonej ceny dokonać wymiany uszkodzonych wyświetlaczy. Co ciekawe amerykanie praktycznie nigdy nie przyznali się do konstrukcyjnych problemów w swych produktach. Jeżeli powyższe rewelacje są prawdziwe, a praktycznie wszystko na to wskazuje, to niestety nie wpłyną dobrze na renomę Apple, które i tak często jest uważane przez społeczeństwo za nastawione na zyski kosztem klientów. Oczywiście błędy zdarzają się wszędzie i oby w przyszłości było ich jak najmniej.

Komentarze do: Apple wiedziało o wadach iPhone 6 przed jego oficjalną premierą