Ceny pamięci NAND flash w tym roku mogą wzrosnąć aż o 40%

Ceny pamięci NAND flash w tym roku mogą wzrosnąć aż o 40%

DigiTimes ostrzega, powołując się na swoje źródła u tajwańskich producentów układów scalonych, że kontraktowe ceny pamięci NAND flash w tym roku mogą wzrosnąć aż o 40%. Oznacza to duże podwyżki ceny takich produktów jak karty pamięci, nośniki USB czy oczywiście dyski SSD. Firma analityczna DRAMeXchange przedstawia nieco mniej ponury obraz, ponieważ dotyczy on krótszego okresu. Jej zdaniem po 7 kwartałach nieustannych spadków cen pamięci NAND flash, w grudniu odnotowano już 10% podwyżkę, a podobnego skoku spodziewać mamy się w pierwszym kwartale bieżącego roku. Tak czy inaczej, specjaliści są zgodni, będzie drożej. Jeśli więc przymierzaliście się właśnie do wymiany dysku na model SSD, to lepiej nie odkładać tego na później, ponieważ zmuszeni możemy być do zapłacenia za niego wyższej ceny niż obecnie.

Analitycy ostrzegają, że kontraktowe ceny pamięci NAND flash w przyszłym roku mogą wzrosnąć aż o 40%.

Ceny pamięci NAND flash w tym roku mogą wzrosnąć aż o 40%

Analitycy podkreślają, że koniec spadków cen i następujące podwyżki spowodowane są przez kilka kluczowych czynników. Mowa tu m.in. o klientach serwerowych przygotowujących nowe projekty w tym roku, co sprawić ma, że zwiększy się popyt na tego typu produkty i spowoduje problemy z podażą. Co więcej, spodziewana w pierwszej połowie roku premiera nowego iPhone’a od Apple także odcisnąć ma tu swoje piętno, jeszcze bardziej zwiększając problemy z dostępnością pamięci. Warto też przypomnieć o przerwie w dostawie prądu w fabryce Kioxia i WDC latem zeszłego roku, co przełożyło się na wstrzymanie spadku cen w segmencie produktów eMMC/UFS w kolejnym kwartale. Mniej więcej w tym samym czasie mocno podskoczyły ceny (ok. 20%) wafli wykorzystywanych w produkcji.

Wśród innych czynników, które przyczynić mają się do wzrostu cen pamięci NAND flash, wymienia się niezwykle aktywny okres branży mobilnej w pierwszych miesiącach 2020 roku, co wynika z debiutu wielu flagowych modeli od popularnych producentów, takich jak Samsung czy Huawei. Co więcej, nadchodzące next-genowe konsole, czyli PS5 i Xbox Series X, będą korzystać z nośników półprzewodnikowych, co także przyczyni się do problemów z podażą takiej pamięci. Analitycy wskazują też na bardzo niskie zapasy dostawców, a sprawie na pewno nie pomoże najnowsza awaria w fabryce Samsunga, przez którą wstrzymano produkcję pamięci DRAM i NAND. Nie da się ukryć, że 2019 rok był dla nas bardzo łaskawy, jeśli chodzi o ceny pamięci NAND i w związku z tym dyski SSD można było kupić po bardzo atrakcyjnych kwotach, zbliżonych do HDD. Można było spodziewać się, że taka sytuacja nie potrwa wiecznie i wygląda na to, że w 2020 roku nastąpi odbicie.        

Pokaż / Dodaj komentarze do: Ceny pamięci NAND flash w tym roku mogą wzrosnąć aż o 40%

 0