Discord nie potrzebuje dowodu ani skanu twarzy, by sprawdzić ile masz lat


Discord nie potrzebuje dowodu ani skanu twarzy, by sprawdzić ile masz lat

Zgodnie z tym co sugerowały wcześniejsze doniesienia, Discord rozpoczyna od dziś globalne wdrażanie mechanizmów weryfikacji wieku. Firma zapewnia jednak, że ponad 90% użytkowników nie będzie musiało przesyłać dokumentu tożsamości ani poddawać się skanowaniu biometrycznemu, bo platforma chce w pierwszej kolejności wykorzystać dane, które już posiada.

Discord będzie analizował zachowanie użytkowników

Zamiast automatycznie prosić wszystkich o dowód osobisty czy selfie, Discord wykorzysta model uczenia maszynowego. System ma analizować m.in. wiek konta, informacje o urządzeniu, aktywność oraz wzorce korzystania z platformy, aby określić, czy dana osoba jest dorosła, nastolatkiem czy też nie można tego wiarygodnie ustalić. Firma podkreśla jednocześnie, że nie zamierza szacować wieku na podstawie treści wiadomości, informacji z profilu czy danych demograficznych. Model został bowiem wytrenowany na danych pochodzących z regionów, w których użytkownicy musieli już wcześniej przechodzić procedury potwierdzania wieku.

Zamiast automatycznie prosić wszystkich o dowód osobisty czy selfie, Discord wykorzysta model uczenia maszynowego.

Jeśli system nie będzie pewny, że użytkownik jest pełnoletni, możliwe będzie odwołanie się od decyzji bez konieczności skanowania twarzy czy dokumentu. Discord przewiduje m.in. wykorzystanie karty kredytowej albo informacji o grupie wiekowej powiązanej z kontem Apple App Store lub Google Play.

Nastolatkowie otrzymają więcej ograniczeń

Dla zweryfikowanych dorosłych korzystanie z Discorda zasadniczo się nie zmieni, ale konta nastolatków automatycznie stracą dostęp do serwerów i kanałów przeznaczonych wyłącznie dla pełnoletnich. Zmieni się również obsługa wiadomości od nieznajomych, ponieważ trafią one do osobnej skrzynki próśb o wiadomość, a nastolatkowie zobaczą dodatkowe ostrzeżenie przy akceptowaniu zaproszenia do znajomych od osoby, z którą nie mają wspólnych znajomych.

Prywatność pozostaje największym problemem

Discord wcześniej odroczył wdrożenie systemu z powodu krytyki użytkowników obawiających się o prywatność i obawy te nie były całkowicie bezpodstawne. Przypominamy bowiem, że ubiegłym roku doszło bowiem do włamania na konto zewnętrznego dostawcy współpracującego z Discordem, co potencjalnie naraziło dane około 70 tys. osób, w tym zdjęcia dokumentów i selfie wykorzystywane do weryfikacji tożsamości. Discord tłumaczy jednak, że do wprowadzania takich mechanizmów zmuszają go również przepisy obowiązujące w kolejnych regionach, m.in. Brazylii i Teksasie. Zobaczymy więc jak zareaguje na to społęczność, bo firma już wcześniej wprowadzało weryfikację wieku użytkowników, ale po ostrej krytyce użytkowników, wycofała się z tej decyzji

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Discord nie potrzebuje dowodu ani skanu twarzy, by sprawdzić ile masz lat
 0