Facebook zbierał dane odnośnie połączeń i SMS-ów użytkowników Androida

Facebook zbierał dane odnośnie połączeń i SMS-ów użytkowników Androida

Chyba ostatnią rzeczą jakiej potrzeba teraz Facebookowi są kolejne kontrowersje związane z prywatnością i bezpieczeństwem danych użytkowników. Po aferze z Cambridge Analytica na światło dzienne zaczynają jednak wychodzić informacje sugerujące, że serwis zbiera na androidowych telefonach nasze historie połączeń telefonicznych oraz wiadomość SMS, a proceder ten trwa już od kilku lat.

Jak to było możliwe? Wszystko sprowadza się do uprawnień Androida i tego jak mobilna aplikacja Facebooka wykorzystywała wcześniejsze wersje systemu Google do zbierania zaskakująco dużej ilości wrażliwych informacji. Dylan McKay (producent oprogramowania z Nowej Zelandii) jako pierwszy ujawnił ten proceder, kiedy po tym, jak pobrał dane Facebooka w pliku ZIP, odkrył, że zawierają one historię jego połączeń telefonicznych z mamą partnerki. Dalsze śledztwo wykazało także, że serwis kolekcjonował SMS-y jego babci od 2015 do 2017 roku. Temat podłapał także Sean Gallagher z Arstechnica, który odnalazł w swoich facebookowych danych historię połączeń i wiadomości tekstowe "z konkretnego urządzenia używanego w 2015 i 2016 roku". Kiedy zaś Gallagher postanowił zapytać wprost Facebooka o wyjaśnienie sytuacji, otrzymał odpowiedź, że jest to normalny element doświadczeń w serwisie społecznościowym, zaprojektowany, by ułatwić nam kontakt z rodziną i bliskimi znajomymi.

Po aferze z Cambridge Analytica pojawiają się kolejne niepokojące doniesienia na temat Facebooka i prywatności jego użytkowników

Funkcja ta pomagać ma nam w załadowaniu kontaktów w momencie, kiedy pierwszy raz logujemy się na danym urządzeniu i przedstawiciel firmy zapewnił, że jest zupełnie opcjonalna, a aplikacja mobilna wprost pyta o pozwolenie na dostęp do naszych kontaktów. Co więcej, użytkownicy mogą skasować wszystkie dane kontaktowe ze swojego profilu, korzystając z narzędzia dostępnego w przeglądarkowej wersji Facebooka. Wszystko wydaje się być uczciwe i zgodne z prawem, ale niepokojące jest to jak serwis uzyskiwał te pozwolenia. We wcześniejszych wersjach Androida (Android 4.1 Jelly Bean i starsze) przyznanie dostępu do odczytu naszych kontaktów w czasie instalacji aplikacji sprawiało, że Facebook miał także domyślnie wjazd do naszych połączeń oraz wiadomości.

Google zmieniło to w nowszych API swojego systemu, ale androidowe aplikacje napisane pod starsze API wciąż mogły korzystać z tego rozwiązania do kolekcjonowania naszych danych. Tak właśnie robił Facebook dopóki Google nie ukróciło tego procederu wraz z wersją 4.0 Android API wydaną w październiku zeszłego roku. W przypadku iOS nigdy nie było takiego problemu, ponieważ system Apple posiada bardziej restrykcyjną kontrolę na tego typu danymi. Jeśli chcecie sprawdzić własne dane zbierane przez Facebooka, to wystarczy pobrać je z Ustawień Facebooka (Uruchom moje archiwum). Sprawa nie jest już aktualna, ale trzeba pamiętać, że proceder ten trwał przez ponad dwa lata, a mając na uwadze ostatni wyciek, jest to bardzo niepokojące.

Komentarze do: Facebook zbierał dane odnośnie połączeń i SMS-ów użytkowników Androida