Facebook znów ma problem z bezpieczeństwem danych użytkowników

Facebook znów ma problem z bezpieczeństwem danych użytkowników

Zapewne duże grono obserwatorów branży technologicznej po aferze Cambridge Analytica, która wstrząsnęła Facebookiem doprowadzając do wymierzenia poważnej kary finansowej, a także nadszarpnięcia zaufania do samego serwisu nie jest zdziwione kolejnymi wpadkami ekipy Marka Zuckerberga związanymi z prywatnością. I nikogo nie zdziwi również nowa afera, lecz mniejszego kalibru. Amerykański gigant przyznał bowiem, że co najmniej 5000 twórców miało dostęp do informacji o użytkownikach, którzy nie logowali się do ich aplikacji przez 90 dni i stało się to pomimo faktu, że tokeny dostępowe wygasły. Facebook twierdzi jednak, że sytuację opanowano w dzień po wykryciu błędu. Co zawiniło w tym przypadku? Najpewniej mechanizm odcinający po trzech miesiącach wgląd do danych zarejestrowanych ludzi.

Facebook ujawnił, że co najmniej 5000 twórców miało dostęp do informacji o użytkownikach, którzy nie logowali się do ich aplikacji przez 90 dni i stało się to pomimo faktu, że tokeny dostępowe wygasły.

Facebook znów ma problem z bezpieczeństwem danych użytkowników

90-dniowy okres braku aktywności użytkownika, po którym dostęp do danych jest programistom zabierany wprowadzono w wyniku afery Cambridge Analytica i chodzi tutaj m.in. o logowanie się z wykorzystaniem Facebooka oraz możliwość przeglądania np. adresów e-mail, adresów zamieszkania czy daty urodzenia. Niestety nie poinformowano ilu ludzi padło ofiarą błędu, aczkolwiek Facebook przyznaje, że występował on w konkretnych przypadkach jak choćby zapraszanie znajomych na trening fitness poprzez dedykowaną do tego aplikację. Wówczas algorytmy nie zauważyły tego, że użytkownicy nie logowali się do aplikacji przez konkretny czas. Mimo iż wyciek nie jest aż tak ogromny, jak podczas Cambridge Analytica to pokazuje, że strona wciąż ma problemy z zachowaniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

Facebook ma też inny kłopot, którym są niezadowoleni jego działaniami reklamodawcy stanowiący aż 90 procent przychodów przedsiębiorstwa Marka Zuckerberga. Do akcji "Stop Hate for Profit" bojkotującej platformę przyłączyli się ważni giganci w postaci Coca-Cola, Honda, Hershey, The North Face, Upwork, NAACP oraz Color of Change z kolei łącznie w akcji uczestniczy ponad 120 przedsiębiorstw. Najwyraźniej protestujących nie zdołał przekonać szef platformy Mark Zuckerberg, który zapowiedział nowe regulacje zakazujące szerzenia nienawiści. Ponadto Amerykanin stara się udobruchać również swoich partnerów biznesowych, chociażby propozycją usprawnienia sztucznej inteligencji wyłapującej niepożądane treści.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Facebook znów ma problem z bezpieczeństwem danych użytkowników

 0