Firefox na Androidzie otrzyma latem ostatnie nowe funkcje

Firefox na Androidzie otrzyma latem ostatnie nowe funkcje

Choć Firefox nie cieszy się już tak dużą popularnością jak dawniej, ponieważ Chrome wyraźnie zdominował ten segment rynku (zdaniem byłego pracownika Mozilii m.in. za sprawą nieczystej gry prowadzonej przez lata przez Google), ale mimo wszystko przeglądarka ta ma oddane grono użytkowników. Co więcej, jej twórcy nie ustępują w udoskonalaniu swojego produktu, regularnie wypuszczając nowe edycje, które wprowadzają kolejne pożądane funkcje. Dla przykładu, wraz z Firefox 66.0, czyli najnowszą wersją, otrzymaliśmy zapobieganie automatycznemu odtwarzaniu audio przez strony, co jest irytującą praktyką. Niestety po najbliższych wakacjach mobilna wersja przeglądarki Mozilli nie otrzyma już żadnych nowych funkcji wprowadzanych w aktualizacjach, a te koncentrować będą się jedynie na bezpieczeństwie.

Po najbliższych wakacjach mobilna wersja przeglądarki Mozilli nie otrzyma już żadnych nowych funkcji wprowadzanych w aktualizacjach.

Firefox na Androidzie otrzyma ostatnie nowe funkcje latem

Nie oznacza to jednak, że Mozilla rezygnuje z walki na rynku mobilnym, bo producent postanowił jedynie przerzucić wszelkie dostępne środki na opracowanie następcy Firefoxa na Androidzie, znanego jako Fenix. Firma od jakiegoś czasu pracuje w pocie czoła nad nową mobilną przeglądarką internetową dla Androida i dlatego 3 września, wraz z wersją 68.1, która wejdzie do kanału rozszerzonego wsparcia, starszy Firefox zostanie praktycznie odesłany na emeryturę. Oznacza to ni mniej ni więcej, że przeglądarka ta na Androidzie otrzymywać będzie od tego momentu już tylko poprawki bezpieczeństwa lub stabilności i nie doczeka się już żadnych nowych funkcjonalności. Do tego czasu wszystko ma przebiegać zgodnie z planem i kolejna wersja, która wprowadzi ciekawe funkcje (oznaczona numerem 67.0), zadebiutować ma na rynku już 14 maja. Ostatnia edycja Firefoxa na Androida z istotnymi nowościami trafić ma zaś do użytkowników 9 lipca.

Niestety nic nie zapowiada, żebyśmy mieli do czynienia z płynnym przekazaniem pałeczki, ponieważ na Fenixa przyjdzie nam poczekać nieco dłużej. Zapewne spowoduje to, że Firefox na Androidzie borykać będzie się z szybko spadającą popularnością, a udziały Mozilli na rynku mobilnym jeszcze bardziej się skurczą. Jak na razie nie wiadomo, kiedy firma zamierza udostępnić publicznie Fenixa i nic nie wskazuje na to, żeby miało to nastąpić szybko. Choć kiedy zasoby przeznaczane dotychczas na Firefoxa zostaną uwolnione na nową przeglądarkę, prace nad nią powinny wyraźnie przyspieszyć. Producent nie powinien zbyt długo zwlekać, ponieważ teraz, kiedy Google zmuszone zostało przez Unię Europejską do przedstawiania alternatywnych rozwiązań dla swoich produktów w zakresie domyślnej przeglądarki i wyszukiwarki, pojawiła się szansa, z której zapewne skorzystać będzie chciało wiele podmiotów.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Firefox na Androidzie otrzyma latem ostatnie nowe funkcje

 0