Studio Rebel Wolves, założone przez byłych pracowników CD Projekt Red, ujawniło kolejne szczegóły dotyczące swojego debiutanckiego RPG akcji. The Blood of Dawnwalker zapowiada się na jedną z ciekawszych premier roku, łącząc otwarty świat, mroczny klimat fantasy oraz nietypową konstrukcję fabularną.
Na czele zespołu stoi Konrad Tomaszkiewicz, reżyser Wiedźmina 3 oraz współtwórca dwóch pierwszych odsłon serii. Po odejściu z CD Projekt Red skupił się na budowie nowego uniwersum. Efektem jest The Blood of Dawnwalker - produkcja inspirowana wcześniejszym dorobkiem pracowników studia, ale stawiająca na znacznie większą swobodę gracza.
The Blood of Dawnwalker zapowiada się na jedną z ciekawszych premier roku, łącząc otwarty świat, mroczny klimat fantasy oraz nietypową konstrukcję fabularną.
Wampiry, magia i Europa XIV wieku
Akcja gry rozgrywa się w fikcyjnym królestwie osadzonym w realiach XIV-wiecznej Europy Południowo-Wschodniej. Krainę opanowały wampiry, a zadaniem gracza będzie walka o przetrwanie własnej rodziny.
Główny bohater funkcjonuje w dwóch formach. Za dnia pozostaje człowiekiem, natomiast nocą zyskuje wampiryczne moce. Mechanika ma wpływać nie tylko na walkę, ale również eksplorację i sposoby rozwiązywania zadań.
Brak głównego questa i tylko 30 dni na wszystko
Najciekawszym elementem produkcji wydaje się struktura rozgrywki. Po ukończeniu prologu gracze mogą wykonywać zadania w dowolnej kolejności, a nawet od razu ruszyć na finałowego przeciwnika.
Twórcy zdradzili, że inspiracją były pierwsze części Fallouta. Każde ukończone zadanie przesuwa czas do przodu, a na uratowanie rodziny przewidziano jedynie 30 dni i 30 nocy. Oznacza to konieczność podejmowania trudnych decyzji i rezygnowania z części wątków.
Dodatkowo większość ważnych postaci może zginąć na stałe, co zamknie niektóre linie fabularne. Mimo to gra zawsze pozwoli dotrzeć do jednego z zakończeń, nawet po serii porażek.
Wysokie wymagania sprzętowe
The Blood of Dawnwalker powstaje na silniku Unreal Engine 5, co widać po wymaganiach sprzętowych. Do gry w 1080p i 30 kl./s potrzeba co najmniej GeForce RTX 3050 lub GTX 1070. Dla 60 kl./s w Full HD rekomendowane są mocniejsze karty z 12 GB VRAM, co może być problemem dla wielu użytkowników posiadających modele 8 GB.
Rozgrywka w 1440p na wysokich ustawieniach wymaga już RTX 4070 Ti lub RX 7800 XT, natomiast natywne 4K to już poziom RTX 5090. Pozytywnie wypada za to miejsce na dysku, bo gra zajmie jedynie około 60 GB.
Data premiery i platformy
The Blood of Dawnwalker zadebiutuje 3 września na PC (Steam, Microsoft Store), PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Cena została ustalona na 289/299 zł (w zależności od platformy). Jeśli twórcy dowiozą obietnice dotyczące nieliniowości, może to być jedna z najciekawszych premier RPG tego roku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
CD Projekt Red będzie zazdrosny o tę grę. The Blood of Dawnwalker z datą premiery i wymaganiami