Google płaci za wykrywanie luk w Androidzie. Jakie kwoty proponuje?

Google płaci za wykrywanie luk w Androidzie. Jakie kwoty proponuje?

Google poinformowało, że przeznaczyło ponad 3 miliony dolarów na programy Android Rewards i Android Security, które w założeniu pomagają wykrywać oraz likwidować luki bezpieczeństwa w mobilnym systemie Android. Pieniądze trafiają oczywiście do ekspertów przyczyniających się do znalezienia błędów. Android Security Rewards istnieje już trzy lata i w tym czasie otrzymał 470 kwalifikujących się zgłoszeń dotyczących luk bezpieczeństwa. Google przyznało, że średnia wypłata przypadająca na jedną osobę wzrosła o 23% względem 2017 roku. Ponadto według amerykańskiego giganta przeciętna wartość nagrody wynosi tutaj 2600 dolarów, co pochłania większość finansowych zasobów z dostępnego na ten cel budżetu.

Zgodnie z najnowszymi danymi, Google wypłaciło około 3 miliony dolarów w ramach programów, których członkowie pomagają wykrywać luki w systemie Android.

Google płaci za wykrywanie luk w Androidzie. Jakie kwoty proponuje?

Warto podkreślić, iż eksperci często wykrywają po kilka luk, więc wynagrodzenie dla jednej osoby wynosi nawet 12 tysięcy dolarów. Co ciekawe, od października ubiegłego roku korporacja akceptuje raporty dotyczące aplikacji pochodzących także ze sklepu Google Play, dzięki czemu ujawniono około 30 luk, za które wypłacono łączne profity w wysokości 100 tysięcy dolarów. Bez wątpienia takie sumy zachęcają do dołączenia do programu oraz podjęcia starań wykrycia wad, a w konsekwencji przyczynienia się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa użytkowników najnowszych technologii. Wiele z tych błędów pozwalało potencjalnemu atakującemu uzyskać wgląd w nasze wrażliwe dane, więc ich eliminacja była niezbędna.

Google należą się pochwały za działanie na rzecz polepszenia funkcjonowania najpopularniejszego mobilnego systemu, a odpowiednia stawka zachęca osoby doskonale znające zagadnienia bezpieczeństwa i umiejące wykrywać błędy oprogramowania. Przy okazji jest to też swego rodzaju reklama, ukazująca firmę w dobrym świetle, a nie jedynie jako giganta oskarżanego o praktyki monopolistyczne. Jednak jest to dopiero początek dość długiej drogi, ponieważ Android oparto na otwartym modelu dystrybucji, przez co narażony jest na masę exploitów, których nie wykryje średnio zaawansowany Kowalski. Mówiąc wprost, nic nie wskazuje na to, by wojna z hakerami miała się kiedykolwiek skończyć.

Komentarze do: Google płaci za wykrywanie luk w Androidzie. Jakie kwoty proponuje?