Hiszpanie pozywają Facebooka za śledzenie użytkowników bez ich zgody

Hiszpanie pozywają Facebooka za śledzenie użytkowników bez ich zgody

Hiszpańska instytucja zajmująca się ochroną danych osobowych - Agencia Española de Protección de Datos (AEPD), wniosła pozew przeciw portalowi społecznościowemu Facebook, opiewający na kwotę 1,2 miliona euro. Agencja podaje trzy zarzuty, które dotyczą zbierania informacji, bez odpowiedniego poinformowania o tym fakcie użytkowników, czego wymaga prawo prywatności w Unii Europejskiej.

AEPD  znalazło szereg nieprawidłowości w sposobie gromadzenia informacji o hiszpańskich użytkownikach. Pierwszym zarzutem jest fakt, że Facebook gromadzi dane dotyczące ideologii, płci, wyznania, jak również upodobań i zwyczajów w przeglądaniu internetu, bez poinformowania jak te dane będą wykorzystane. Drugim problemem jest fakt, że Facebook śledził zarówno użytkowników, jak i osoby nie posiadające kont w serwisie, poprzez guziki Like, bez informowania o tym sposobie śledzenia oraz planach wykorzystania pozyskanych informacji. FB tłumaczy się, że takie pozyskiwanie danych służy wyłącznie celom reklamowym, jednak według hiszpańskiej instytucji, koncern zataił częściowo przeznaczenie tych informacji i nie podał całkowitego sposobu ich wykorzystania.  AEPD uważa, że taki sposób gromadzenia danych jest niezgodny z regulacjami UE. Dodatkowo  agencja zarzuca koncernowi Zuckerberga używanie zawiłego języka w tekście polityki prywatności, który jest trudny do zrozumienia dla przeciętnego użytkownika. 

Facebook był już niedawno zmuszony przez belgijski są do zapłaty grzywny po przegranym procesie, gdzie stawiano podobne zarzuty. Jednakże sprawa została oddalona przez sąd apelacyjny, ponieważ Facebook jest firmą z Irlandii, a Belgia nie ma w takim razie nad nią jurysdykcji. W tym przypadku sprawa może skończyć się podobnie.

Ostatni, trzeci zarzut dotyczy usuwania danych użytkowników. AEPD podkreśla, co już wielokrotnie zarzucano "fejsbukowi", że nie usuwa całkowicie informacji o użytkownikach, którzy zdecydowali się na skasowanie swojego konta na portalu. Facebook przetrzymuje i wykorzystuje takie dane przez ponad 17 miesięcy od usunięcia konta. Skoro pozostawione dane nie są w żaden sposób przydatne do celów, w których oficjalnie zostały zgromadzone, to takie dalsze ich przechowywanie nie ma podstaw i jest złamaniem prawa europejskiego.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Hiszpanie pozywają Facebooka za śledzenie użytkowników bez ich zgody

 0