Choć w ostatnich dniach producent skupiał się na premierze modeli Core Ultra 7 270K Plus oraz Core Ultra 5 250K Plus, wielu obserwatorów spodziewało się, że w ślad za nimi pojawi się także najmocniejszy wariant z rodziny Arrow Lake. Tak się jednak nie stanie.
Intel oficjalnie potwierdził, że Core Ultra 9 290K Plus nie trafi na rynek. Co więcej, firma zrezygnowała również z planów dotyczących specjalnej, topowej wersji Ultra 9 dla tej generacji. To oznacza, że Arrow Lake może zakończyć swoją historię bez klasycznego, najbardziej prestiżowego układu dla entuzjastów.
Dlaczego Intel wycofał 290K Plus?
Producent nie podał oficjalnego uzasadnienia, ale wiele wskazuje na to, że problemem była po prostu zbyt mała różnica względem niższego modelu. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że Core Ultra 9 290K Plus miał oferować tę samą liczbę rdzeni co 270K Plus, a jedyną realną zmianą miało być podbicie taktowania o około 200-300 MHz.
W praktyce taki układ trudno byłoby atrakcyjnie wycenić. Jeśli cena byłaby zbliżona do wcześniejszych flagowców Intela, użytkownicy mogliby uznać, że dopłata nie ma większego sensu. Zwłaszcza że 270K Plus już na starcie wygląda na model o bardzo mocnym stosunku wydajności do ceny.
Intel nie podał oficjalnego uzasadnienia, ale wiele wskazuje na to, że problemem była po prostu zbyt mała różnica względem niższego modelu.
Wyciek sugerował zauważalny wzrost wydajności
Niedawno w sieci pojawiały się jednak wyniki testów, według których 290K Plus mógł być nawet o około 10-11 proc. szybszy od 285K w benchmarku Geekbench 6. To nie musi jednak oznaczać identycznej przewagi w realnych zastosowaniach. Mimo to przecieki sugerowały, że układ miał potencjał. Nie wiadomo jednak, czy finalny produkt byłby wystarczająco atrakcyjny, by uzasadnić jego premierę.
Koniec także dla wersji Special Edition
Jeszcze większym zaskoczeniem jest rezygnacja z edycji Special Edition, czyli odpowiednika znanych fanom modeli z dopiskiem KS. Intel przez ostatnie lata regularnie wypuszczał specjalne, fabrycznie podkręcone jednostki dla najbardziej wymagających użytkowników.
Brak takiego modelu w generacji Arrow Lake może oznaczać, że producent nie był w stanie zapewnić parametrów, które realnie wyróżniałyby układ na tle standardowej oferty. Jednym z możliwych powodów jest brak stabilnego osiągania bardzo wysokich zegarów, z których słynęły wcześniejsze wersje KS.
Co zostaje? Ultra 7 i Ultra 5 na pożegnanie LGA 1851
W centrum uwagi pozostają więc Core Ultra 7 270K Plus i Core Ultra 5 250K Plus. Nowe jednostki mają poprawić słabszy odbiór wcześniejszych Arrow Lake-S, a oba modele wypadły w naszych testach zaskakująco dobrze, gdyż oferują wyższe taktowania, więcej rdzeni E oraz niższe ceny względem bazowych odpowiedników. Wiele wskazuje też na to, że mogą to być ostatnie procesory Intela dla podstawki LGA 1851, co nadaje tej premierze dodatkowego znaczenia.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Intel rezygnuje z topowego procesora. Arrow Lake żegna się z rynkiem bez flagowca