Koniec blokowania drukarek? Branża idzie na wojnę z HP


Koniec blokowania drukarek? Branża idzie na wojnę z HP

Firma HP może zostać zmuszona do odejścia od blokowania drukarek korzystających z nieoryginalnych materiałów eksploatacyjnych. Spór na nowo rozgorzał po stanowisku Międzynarodowej Rady Technologii Obrazowania, która zarzuca producentowi naruszanie zasad nowego rejestru środowiskowego EPEAT 2.0.

Sprawa dotyczy praktyki znanej użytkownikom drukarek na całym świecie. Aktualizacje oprogramowania sprzętowego instalowane w urządzeniach wykrywają kompatybilne wkłady atramentowe lub tonery innych producentów, po czym ograniczają działanie sprzętu. W wielu przypadkach prowadzi to do całkowitej blokady drukarki.

Wieloletnia praktyka producenta

System blokowania materiałów eksploatacyjnych pojawił się w drukarkach HP wiele lat temu. Aktualizacje firmware potrafią wykrywać chipy stosowane w zamiennikach tuszu i tonera, a następnie uniemożliwiają drukowanie. Dla użytkowników oznacza to konieczność korzystania z oryginalnych wkładów producenta lub stosowanie obejść polegających na wyłączeniu aktualizacji oprogramowania.

Część właścicieli urządzeń decyduje się na odłączenie drukarki od internetu, aby zapobiec instalacji nowych wersji firmware. Inni pozostają przy droższych oryginalnych wkładach. Trzeci scenariusz zakłada zmianę marki drukarki, choć konkurencja również zaczęła eksperymentować z podobnymi ograniczeniami.

Kontrowersyjna strategia była często wiązana z okresem kierowania firmą przez Enrique Lores. Menedżer objął stanowisko prezesa w 2019 roku i zakończył kadencję w lutym 2026 roku. W trakcie jego zarządzania model biznesowy oparty na sprzedaży materiałów eksploatacyjnych stał się jednym z filarów działalności firmy.

Nowy standard środowiskowy w centrum konfliktu

Otwarty sprzeciw wobec blokad pojawił się ze strony Międzynarodowej Rady Technologii Obrazowania. Organizacja reprezentuje producentów wkładów atramentowych, dostawców komponentów oraz firmy zajmujące się regeneracją materiałów eksploatacyjnych. Jej przedstawiciele twierdzą, że działania HP naruszają zasady nowego standardu środowiskowego.

Chodzi o rejestr EPEAT w wersji 2.0, opracowany przez GEC (Global Electronics Council). System ocenia sprzęt elektroniczny pod kątem wpływu na środowisko i odpowiedzialnego projektowania produktów.

Nowa wersja standardu wprowadza surowsze wymagania dotyczące cyklu życia urządzeń oraz gospodarki o obiegu zamkniętym. Wśród kryteriów pojawiły się zapisy dotyczące regenerowanych wkładów do drukarek. Producent sprzętu nie powinien utrudniać ich używania ani publikować aktualizacji firmware, które celowo blokują kompatybilne materiały eksploatacyjne.

Problem dla producentów drukarek

Wprowadzenie EPEAT 2.0 stworzyło nową sytuację dla całego rynku drukarek. Rejestr funkcjonuje od końca 2025 roku, jednak na liście zarejestrowanych produktów nie znalazła się jeszcze żadna drukarka. W bazie znajduje się obecnie niewiele ponad 160 urządzeń z różnych kategorii elektroniki. Dla porównania wcześniejsza wersja systemu działała przez dwie dekady. W tym czasie zarejestrowano ponad 38 tysięcy produktów, w tym wiele drukarek produkowanych przez HP. Stare kryteria nie zawierały tak szczegółowych wymagań dotyczących kompatybilnych materiałów eksploatacyjnych.

Eksperci branży wskazują, że nowe zasady mogą zmusić producentów do zmiany strategii projektowania urządzeń. W przeciwnym razie drukarki nie będą mogły uzyskać certyfikatu EPEAT 2.0.

Aktualizacje firmware wciąż wywołują spory

Krytycy HP podkreślają, że firma nadal publikuje aktualizacje oprogramowania zawierające mechanizmy blokujące zamienniki. Pod koniec stycznia 2026 roku pojawiła się wersja firmware oznaczona numerem 2602A/B dla jedenastu modeli drukarek. Aktualizacja obejmowała funkcję wykrywania nieoryginalnych wkładów.

Podobne rozwiązanie pojawiło się także w lutym 2026 roku w oprogramowaniu dla modelu OfficeJet Pro 7720. Zmiana nastąpiła już po odejściu Enrique Loresa z funkcji prezesa oraz po uruchomieniu rejestru EPEAT 2.0. Organizacje branżowe traktują te działania jako dowód, że producent nie zamierza szybko zmieniać swojej strategii.

Nadchodząca batalia o rynek drukarek

Przedstawiciele branży materiałów eksploatacyjnych otwarcie krytykują politykę HP. Według nich firma promuje wizerunek lidera zrównoważonego rozwoju, jednocześnie utrzymując model biznesowy utrudniający korzystanie z regenerowanych wkładów. W tle trwa także spór o obecność drukarek HP w starszym rejestrze EPEAT. W 2023 roku organizacje branżowe domagały się usunięcia ponad stu modeli z listy certyfikowanych urządzeń. Wniosek został odrzucony przez zarządzających systemem.

Nowe wymagania EPEAT 2.0 mogą jednak zmienić układ sił na rynku. Jeśli producenci drukarek będą chcieli zdobyć certyfikację środowiskową, konieczne okaże się dostosowanie oprogramowania oraz projektowania sprzętu do nowych zasad.

Dla użytkowników drukarek wynik tego sporu może mieć ogromne znaczenie. Od decyzji producentów i organizacji branżowych zależy przyszłość kompatybilnych wkładów atramentowych oraz kosztów codziennego drukowania.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Koniec blokowania drukarek? Branża idzie na wojnę z HP
 0