Jeden z posiadaczy karty GeForce RTX 5090 wykorzystał specjalne rozwiązanie ASUSa. Producent twierdzi, że niewielki przewód pozwala znacząco ograniczyć spadki napięcia i w tym przypadku rzeczywiście tak było.
Choć standard 12VHPWR oraz jego nowsza odmiana 12V-2×6 miały uprościć zasilanie najbardziej wymagających kart graficznych, temat jakości połączeń i stabilności dostarczanego napięcia wciąż pozostaje aktualny. ASUS postanowił przyjrzeć się temu zagadnieniu bliżej i zaprezentował własne rozwiązanie, które ma poprawić warunki pracy kart graficznych.
Chodzi o przewód nazwany ROG Equalizer. ASUS zwraca uwagę m.in. na znacznie większą wydajność prądową swojego rozwiązania. Standardowe przewody 12V-2×6 są projektowane z myślą o natężeniu do 9,2 A na pojedynczą żyłę, natomiast w przypadku ROG Equalizer wartość ta ma wzrosnąć nawet do 17 A na przewód.
Zmniejszyły się spadki napięcia i temperatury
Przynajmniej jeden z użytkowników ROG Equalizer potwierdził skuteczność tego rozwiązania. Użytkownik Reddita o pseudonimie sammyranks zauważył na swoim zwykłym przewodzie 12VHPWR niepokojącą zmianę kolory idącą w kierunku brązowego i żółtego. Po czasie jego komputer zaczął ponownie się uruchamiać w losowych momentach. Poszukiwanie przyczyny zakończył na wahaniach napięcia. W trakcie obciążenia na szynie 3,3 V napięcie spadało do 2,968 V. Na szynie 12V nie było lepiej. Tutaj napięcie w trakcie grania potrafiło wynosić nawet 11,2 V.
Po dołożeniu do swojego zestawu przewodu ROG Equalizer odczyty uległy zauważalnym zmianom. Poprawiła się stabilność napięć na wszystkich szynach, w tym na 12V, gdzie wahania mieściły się w zakresie od 11,9 V do 12 V. Sammyranks zauważył również, że przewód ASUSa znacznie mniej się nagrzewał. Poprzedni organoleptycznie ocenił na około 80 stopni Celsjusza twierdząc, że był zbyt gorący, aby go dotykać. Nowy przewód miał być natomiast dużo bardziej chłodny.
Czy ROG Equalizer zawsze jest skuteczny?
Warto jednak zaznaczyć, że pojedynczy przypadek nie przesądza o skuteczności rozwiązania ASUSa. Wcześniejsze niezależne testy, m.in. przeprowadzone przez overclockera Der8auera, wskazywały, że ROG Equalizer nie zawsze poprawia rozkład obciążenia pomiędzy pinami zasilania, a w niektórych scenariuszach wypadał nawet gorzej od standardowego przewodu 12V-2×6.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

_3be2f8f603.jpg)
_9018dfd590.jpg)
_ef9b5c1c04.jpg)
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Wymienił przewód i zniknęły crashe. Czy za stabilność trzeba dziś dopłacać?