McAfee chce kandydować na prezydenta, ukrywając się na łodzi przed policją

McAfee chce kandydować na prezydenta, ukrywając się na łodzi przed policją

John McAfee, ekscentryczny twórca znanego programu antywirusowego zapowiedział start w kampanii o fotel prezydenta USA w 2020 roku. Może i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ta barwna postać będzie prowadzić swoje działania z łodzi, na której ukrywa się przed władzami, będąc ściganym za uchylanie się od płacenia podatków. McAfee, który obecnie ma już 73 lata, zapowiedział, że tysiące wolontariuszy zapowiedziało chęć wsparcia jego kampanii, a to dopiero początek. Nazywa ich "wojownikami szos", którzy będą pojawiać się w parkach, a skrzyżowaniach, restauracjach w całej Ameryce, trzymając głośniki przez które będzie przemawiał McAfee. Szefem kampanii prezydenckiej został Rob Loggia, który porównuje obraną strategię porównując ją do przyczepiania iPad'a do czyjejś głowy, tworząc niego odpowiednik robota do telekonferencji..

John McAfee zapowiada codzienne transmisje ze swojej łodzi. Będziecie oglądać? ;)

McAfee poprzednio utrzymywał, że nie płaci podatków od 8 lat i IRS (Urząd Podatkowy w USA) przekonał przysięgłych do obciążenia go winą za nieokreślone przestępstwa. Twierdzi on również, że jest oskarżany o inne przestępstwa, włącznie z nielegalną produkcją narkotyków oraz posiadanie broni. To jednak nie wszystko, bo na szczycie tej dość długiej listy jest sprawa o popełnienie morderstwa, a McAfee jest tu głównym podejrzanym. Jeśli chodzi o jego poglądy to większość zdaje być dość jasna, choć nie wszystko jest całkowicie zrozumiałe i mogło powstać pod wpływem bliżej nam nieznanych substancji. Głównym argumentem w jego kampanii jest wolność od rządu, a sam McAfee często snuje wizje świata, w którym obywatele są wolni od kontroli.

McAfee przed długi czas był zagorzałym zwolennikiem kryptowalut, które według niego powinny zastąpić systemy bankowe. Uważa on, że dzięki wprowadzeniu kryptowalut, rządy nie mogłyby w przyszłości ściągać podatków z obywateli. W wywiadzie dla Fox News stwierdził, że nie ma pojęcia o imigracji, relacjach z cudzoziemcami, ani edukacji. Zamiast tego całkowicie skupia się na wolności ludzi. McAfee postrzega amerykański system dwupartyjny, jako iluzję oscylującą wokół przeciwległych skrajności. Ekscentryk znany jest ze swoich publicznych drwin pod adresem władz USA, co oznacza, że im bliżej wyborów, tym będzie bardziej interesująco.

Komentarze do: McAfee chce kandydować na prezydenta, ukrywając się na łodzi przed policją