Napastnik podpalił i ostrzelał kilka aut w salonie Tesli. Przeciwnicy Muska coraz groźniejsi

Napastnik podpalił i ostrzelał kilka aut w salonie Tesli. Przeciwnicy Muska coraz groźniejsi

Wczoraj do poważnego ataku na salon Tesli w Las Vegas. Napastnik podpalił i ostrzelał kilka pojazdów elektrycznych należących do firmy Elona Muska. Według policji zniszczonych zostało co najmniej pięć samochodów. Incydent jest częścią serii aktów skierowanych przeciwko Tesli, które bezpośrednio łączone są z rolą Muska w Departamencie Efektywności Rządu USA (DOGE).

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Metropolitan Police Department, nieznany sprawca pojawił się na parkingu salonu Tesli we wczesnych godzinach porannych. Mężczyzna rzucił kilka koktajli Mołotowa w stojące na placu pojazdy, a następnie oddał w ich kierunku strzały z niezidentyfikowanej broni palnej.

Napastnik podpalił i ostrzelał kilka pojazdów elektrycznych należących do firmy Elona Muska.

W wyniku ataku dwa samochody zostały doszczętnie spalone, a trzy kolejne poważnie uszkodzone. Co istotne, nie ma żadnych informacji o ofiarach w ludziach, ale sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia i do tej pory nie został ujęty. Policja prowadzi intensywne poszukiwania.

Reakcja Elona Muska

Elon Musk odniósł się do incydentu w rozmowie z Seanem Hannitym w programie Fox News. CEO Tesli podkreślił, że firma "jest pokojowa i nigdy nie zrobiła niczego złego". Musk powiedział: „Nigdy nie zrobiłem niczego szkodliwego, robiłem wyłącznie produktywne rzeczy. Myślę, że mamy tutaj do czynienia z jakimś poważnym zaburzeniem psychicznym, bo to wszystko nie ma sensu”. Szef Tesli zasugerował również, że za atakami mogą stać „większe siły”, zadając pytanie, kto może finansować i koordynować te działania.

Fala ataków na Teslę w całych Stanach Zjednoczonych

Wtorkowe wydarzenia w Las Vegas to kolejny z serii incydentów wymierzonych w Teslę. W ostatnich tygodniach dochodziło do podpaleń stacji ładowania, a także niszczenia pojazdów elektrycznych marki Tesla w różnych częściach kraju. Tydzień temu prezydent Donald Trump zapowiedział, że akty tego typu zostaną zakwalifikowane jako akty terroryzmu wewnętrznego. Na razie jednak nie ogłoszono żadnych oficjalnych decyzji w tej sprawie.

Nie da się ukryć, że Elon Musk, pełniąc funkcję doradcy Donalda Trumpa w rządowym Departamencie Efektywności Rządu (DOGE), budzi coraz większe kontrowersje, choćby zwalniając pracowników sektora budżetowego w dość niekonwencjonalny sposób (drogą mailową. Za sprawą tych działań na pewno nie zyskuje on nowych fanów, więc sytuacja może jeszcze eskalować. 

Obserwuj nas w Google News

Pokaż / Dodaj komentarze do: Napastnik podpalił i ostrzelał kilka aut w salonie Tesli. Przeciwnicy Muska coraz groźniejsi

 0
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł