Netflix nie zamierza masowo przejmować twórców gier. Firma ma inne plany

Netflix nie zamierza masowo przejmować twórców gier. Firma ma inne plany

Netflix wystartował z platformą gamingową dostępną dla użytkowników z Polski, chociaż oferta nie jest duża i ograniczyła się do dwóch produkcji na Androida Stranger Things 1984 oraz Stranger Things 3. Gigant stremingowy kontynuując swoje działania w branży gier kupił Night School Studio, zespół znany ze stworzenia Oxenfree z 2016 roku i Afterparty z 2019 roku. Netflix nie zamierza jednak stać się drugim Microsoftem i nie będzie przeprowadzał ofensywy na rynku, przejmując kolejne studia deweloperskie.

Netflix nie ma obecnie planów kupna następnych studiów deweloperskich, więc nie czeka nas fala przejęć. COO Netflixa, Gregory Peters podczas spotkania z pracownikami dał jasno do zrozumienia, że platforma posiada inny plan działania. "To będzie coś, co będzie robione oportunistycznie. Powiedziałbym, że nie ma sensu oczekiwać, iż pójdziemy na wojnę zakupową czy coś w tym stylu. Będzie to jedno z narzędzi, z którego skorzystamy rozsądnie, gdy znajdziemy świetną okazję" - stwierdził Peters. Spencer Wang, wiceprezes ds. finansów Netflixa dodał również, że są dość selektywni, jeżeli chodzi o fuzje oraz przejęcia innych podmiotów.

Netflix nie zamierza szaleć na rynku i na masową skalę przejmować kolejne studia deweloperskie produkujące gry.

Netflix nie zamierza masowo przejmować twórców gier. Firma ma inne plany

Poparł także stanowisko swojego kolegi stwierdzając, że gdy nadarzy się odpowiednia okazja, to z niej skorzystają. Netflix potwierdził, że nie zamierza wchłaniać twórców gier po to, by mieć ich jak największą ilość tylko stawia na jakość. Firma dopiero raczkuje w branży gier i ciężko ocenić co przyniesie przyszłość i czy odniesie na tym polu sukces. Na rynku swego czasu zaszalał Microsoft, który przejął ZeniMax Media kontrolującego takie studia deweloperskie jak Bethesda Softworks, dzięki czemu zyskał dostęp do katalogu uznanych serii - Fallout, The Elder Scrolls, Doom, Wolfenstein, Prey czy Dishonored.

Tymczasem Netflix odniósł sukces za sprawą serialu Squid Game. Według dostępnych danych serial o nietypowym sposobie spłaty zadłużenia obejrzało 130 mln ludzi, zaś szacunkowa wartość projektu wynosi 900 milionów dolarów i w rankingu wyprzedza go Gra o Tron, którą wyceniono na 1 mld USD. Jak podaje Bloomberg, około 132 miliony osób obejrzało przynajmniej 2 minuty serialu w ciągu 23 dni po debiucie. Co ciekawe zainteresowanie serialem zaskoczyło samego Netflixa, który nie spodziewał się aż takiej reakcji użytkowników platformy streamingowej.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Netflix nie zamierza masowo przejmować twórców gier. Firma ma inne plany

 0