Resident Evil: Wieczny mrok - serial już na platformie Netflix. Jak wypada w recenzjach?

Resident Evil: Wieczny mrok - serial już na platformie Netflix. Jak wypada w recenzjach?

Zgodnie z planem serial Resident Evil: Wieczny mrok (w oryginale Resident Evil: Infinite Darkness), oparty na serii gier wideo z gatunku survival horror, trafił dziś na platformę Netflix. Czekają na nas cztery odcinki, trwające po mniej niż pół godziny. Wszystkie zostały wykonane w technice CGI. Serial znalazł się na popularnej platformie streamingowej w jakości HD oraz z dźwiękiem 5.1. Opowiedziana w nim historia rozgrywa się pomiędzy czwartą a piątą częścią serii gier i koncentruje na dwóch postaciach znanych z Resident Evil 2 - Leonie F. Kennedym oraz Claire Redfield. Leon otrzymuje zadanie zbadania okoliczności incydentu, do którego doszło w Białym Domu. Z kolei Claire trafia w Penamstanie na ślady przypominające o katastrofie w Raccoon City. Wkrótce losy dwójki bohaterów splatają się.

Dziś, tj. 8 lipca, na platformie Netflix zadebiutował serial Resident Evil: Wieczny mrok (w oryginale Resident Evil: Infinite Darkness), oparty na popularnej serii gier wideo z gatunku survival horror.

Producentem Resident Evil: Wiecznego mroku jest Hiroyuki Kobayashi, który w przyszłości pracował zarówno przy filmach, jak i grach z popularnej serii o zombie. Swojej najnowszej produkcji raczej nie zaliczy do najbardziej udanych. W sieci pojawiają się pierwsze recenzje, z których wyłania się obraz przeciętnego dzieła. W portalu Rotten Tomatoes, zbierającym oceny krytyków, serial ma na tę chwilę średnią na poziomie 56% (chodzi o wskaźnik tomatometer). Recenzenci podkreślają, że Resident Evil: Wieczny mrok to gratka dla wieloletnich fanów serii i wysokiej klasy animacja, ale jednocześnie wskazują na nielogiczną fabułę czy niezapadające w pamięć postacie drugoplanowe.

 Gra Resident Evil Village - recenzje i oceny

Capcom, właściciel praw do marki Resident Evil, ma też jednak powody do radości. Japoński koncern poinformował, że sprzedaż ostatniej odsłony serii gier - Resident Evil Village - sięgnęła 4,5 mln egzemplarzy. To bardzo dobry wynik, choć daleko mu jeszcze do rezultatu Resident Evil 7, który rozszedł się w nakładzie 7,9 mln kopii. Jednak Resident Evil Village to jeszcze stosunkowo świeży tytuł (miał premierę 7 maja), więc minie sporo czasu, zanim zainteresowanie nim opadnie. Tym bardziej, że Capcom pracuje już nad pierwszym dodatkiem fabularnym do gry. Japończycy zapowiedzieli też, że w lipcu zadebiutuje multiplayerowy Resident Evil Re:Verse. Będzie darmowy dla każdego, kto kupił Resident Evil Village.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Resident Evil: Wieczny mrok - serial już na platformie Netflix. Jak wypada w recenzjach?

 0