PlayStation 5 dominuje na starcie next-genowych konsol. Sprzedaż blisko dwa razy wyższa niż Xboxów

PlayStation 5 dominuje na starcie next-genowych konsol. Sprzedaż blisko dwa razy wyższa niż Xboxów

Rywalizacja next-genowych konsol dopiero się rozpoczyna, ale Sony już na starcie uzyskało dużą przewagę nad Microsoftem, jeśli chodzi o udziały w rynku. A tak przynajmniej wynika z raportu firmy analitycznej GamingSmart, według której na koniec grudnia zeszłego roku PlayStation 5 kontrolowało blisko dwie trzecie rynku za sprawą sprzedaży 4,48 mln konsol, kiedy w tym samym czasie gigant z Redmond sprzedać miał tylko 2,4 mln sztuk nowych Xboxów. Co ciekawe, analitycy prognozowali odwrotną sytuację jeszcze w październiku na podstawie postrzeganego zainteresowania konsumentów. Tymczasem wygląda na to, że gracze chętniej sięgają po japoński sprzęt, co tłumaczyć można w tym przypadku praktycznie brakiem jakichkolwiek znaczących gier na wyłączność na premierę Xboxa Series X i S. 

GamingSmart: Na koniec grudnia zeszłego roku PlayStation 5 kontrolowało blisko dwie trzecie next-genowego rynku za sprawą sprzedaży 4,48 mln konsol.

Co więcej, PlayStation zdominowało sprzedaż w niemal wszystkich ze 167 analizowanych krajów. Xbox prowadził jedynie w 12 z nich, choć trzeba przyznać, że w tym również dwóch niezwykle istotnych. Mowa tu o Stanach Zjednoczonych oraz Chinach. W USA przewaga Xboxa była marginalna, gdyż wynosiła 50,18% do 49,80%, ale w Państwie Środka dominacja next-genów Microsoftu była już naprawdę solidna, ponieważ sprzedaż Xboxów stanowiła 60,45%. Amerykańskie konsole świetnie poradziły sobie też w Meksyku, gdzie stanowią 62,27% sprzedaży. Mimo wszystko Microsoft może mieć powody do zadowolenia, ponieważ pomimo przewagi Sony, jego konsole powoli zyskują udziały na rynku konsol w ostatnich latach. W 2018 roku Xboxy stanowiły tylko 25,29%, a w 2019 wynik ten zwiększył się do 37,41. Choć w 2020 wzrost nie był tak spektakularny, gdyż udziały Xboxów wynosiły 39,29%, tendencja nadal była korzystna dla giganta z Redmond. 

Trzeba też pamiętać, że next-geny debiutowały w nietypowych okolicznościach i tak naprawdę sprzedawało się wszystko, co udało się dostarczyć do sklepów. Nie da się jednak ukryć, że zakup PS5 był wyraźnie trudniejszy niż Xbox Series X i S, co też sugerować może większe zainteresowanie konsolami Sony. Pandemia koronawirusa utrudniła harmonogramy produkcji, więc dostawy dla obu konsol prawdopodobnie nie były tak wysokie, jakby sobie tego życzył którykolwiek z producentów. Nie bez znaczenia jest także wzmożona działalność spekulantów, na skalę jakiej w poprzednich latach nie widzieliśmy. Te czynniki sprawiły, że zainteresowanie nowymi konsolami zdawało się jeszcze większe. Patrząc na harmonogram wydawniczy na ten rok, Sony ponownie zdaje się mieć dużą przewagę, jeśli chodzi o gry na wyłączność, choć Microsoft kusić rozszerzającą się ofertą Xbox Game Pass. A Wy ku jakiej konsoli bardziej się skłaniacie?

Pokaż / Dodaj komentarze do: PlayStation 5 dominuje na starcie next-genowych konsol. Sprzedaż blisko dwa razy wyższa niż Xboxów

 0