Producenci, dystrybutorzy i sklepy sami zawyżają ceny kart graficznych niczym najgorsi spekulanci

Producenci, dystrybutorzy i sklepy sami zawyżają ceny kart graficznych niczym najgorsi spekulanci

Sytuacja na rynku kart graficznych to obecni tragedia. Z jednej strony braki, z drugiej szalejące ceny, które często podbijają już nie tylko spekulanci, ale i szukające łatwego zarobku sklepy. W niektórych regionach sytuacja ta jest bardzo widoczna i nikt właściwie się nie kryje z zawyżaniem cen, zaczynając od samej góry -  producentów kart graficznych.

Na całym świecie użytkownicy z niepokojem obserwują sytuację na rynku GPU, jednak niektóre regiony w Azji Południowej i na Bliskim Wschodzie są szczególnie dotknięte problemem. Nie tylko sprzedawcy detaliczni podbijają ceny, ale również dystrybutorzy, a nawet sami producenci uciekają się do takich praktyk. Producenci nie reagują na sytuację i nie blokują dostaw do nieuczciwych detalistów, a często sami dostarczają przedpremierowo GPU największym klientom, żądając absurdalnych kwot. Słyszeliśmy już wcześniej, że w niektórych regionach karty graficzne są wyceniane niesamowicie wysoko. Przykładowo w Pakistanie już nikt właściwie się nie kryje z faktem, że liczy się tylko zarobek. Wliczając w to ASUSa.

Na przykładzie Pakistanu widać jak bardzo szaleje rynek kart graficznych, co napycha kieszenie każdemu od detalistów po samych producentów, którzy również podnoszą ceny.

AU Technologies - jeden z większych pakistańskich dystrybutorów, który zajmuje się głównie kartami graficznymi Palit i Sapphire dostarcza obecnie wiele starszych 5-letnich modeli, żądając astronomicznych kwot, nie dając nawet jednego miesiąca gwarancji ani nawet oryginalnego pudełka. Wśród kart znajdują się takie modele jak RX 480, RTX 570, RTX 590, RX 5600 XT i RX Vega 64, a dystrybutor otwarcie zachwala wydajność kopania, co oznacza, że ​​oferty są kierowane do górników. Ciekawostką jest, że firma prosi o wpłaty gotówką. Firma wyceniła RX 480 na... 585 USD. Jest to cena dystrybutora, więc doliczając marżę sklepową, śmiało możemy zakładać kwoty rzędu 800 USD za starą kartę i to bez gwarancji producenta.

Co ciekawsze, nawet sam ASUS podbija ceny. Producent udostępnił firmie Pacific Computers cennik swoich najnowszych kart graficznych. Lista obejmuje głównie karty graficzne NVIDIA GeForce, a za model GTX 1660 Ti firma chce aż 850 USD, czyli więcej niż sugerowana cena detaliczna RTX 3080. Tym razem, chociaż gwarancja jest w cenie. Poniżej widać cennik ASUSa, a ceny w detalu będą jeszcze sporo wyższe, bo zarobić musi każdy pośrednik. Jak donosi Wcctfech, sklepy same dążą do takiego stanu rzeczy i nie chcą opuszczać cen, bo przecież sami drogo kupują. W rzeczywistości detaliści często mają ogromne zapasy kart, które kupili w normalnych cenach, a niedobory wynikają właśnie z m.in. przetrzymywania produktu dla zwiększenia cen.

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: Producenci, dystrybutorzy i sklepy sami zawyżają ceny kart graficznych niczym najgorsi spekulanci

 0