Przeciwnicy 5G spalili maszt Play w Łodzi. Tyle że to był maszt bez 5G

Przeciwnicy 5G spalili maszt Play w Łodzi. Tyle że to był maszt bez 5G

Internet jest zalany teoriami spiskowymi, z których jedna twierdzi, że wieże komórkowe 5G spowodowały wybuch Covid-19. Podczas gdy większość ludzi po prostu się z tego śmieje, teoria ta, jak i wiele innych, zyskuje niesamowitą popularność w internecie. Oczywiście częściowo podsycają ja przeciwnicy 5G, którzy mają zastrzeżenia do nowej technologii na wielu płaszczyznach, niekoniecznie związanych z pandemią. Teraz ta nazwijmy to kolokwialnie "foliarska" moda, pojawiła się w naszym kraju. Skoro maszty 5G płoną w Niderlandach, Wielkiej Brytanii i innych krajach, to czemu my mamy być gorsi? Z takim nastawieniem przystąpiono do realizacji planu obrony społeczeństwa i podpalono nadajnik Play w Łodzi. Problem w tym, że skąd taki typowy podpalacz ma wiedzieć, który nadajnik jest tym diabelskim 5G? Jeśli nie wiadomo co podpalić, to trzeba zniszczyć, taki najbardziej widoczny, albo ten, co jest najbliżej - i tak się właśnie  najprawdopodobniej stało. Ciekawe czy podpalacze nie złorzeczyli operatorowi za nagłe pogorszenie zasięgu ich smartfonów. 

W Polsce również zaczynają płonąć maszty operatorów komórkowych. Oprócz licznych teorii spiskowych, za taki stan rzeczy mają również odpowiadać rosyjscy i irańscy agenci. Podpalenia mają licznych zwolenników, nawet wśród polityków.

Co dość niepokojące, wielu internautów otwarcie popiera takie działania, wśród nich jest nawet Piotr Jawornik, asystent posła Grzegorza Brauna, który na Facebooku wyraża nadzieję, że maszty zapłoną i będą płonęły, a samo łódzkie podpalenie określa mianem "potęgi podświadomości". Zachęca też, by "klnąć i intensywnie myśleć nad tym co się dzieje, odbierane to jest jako modlitwa". Oprócz otwartych przeciwników technologii, maszty mogą płonąć również z powodu obcych agentów, choć brzmi to jak z filmu szpiegowskiego. Jak donosi Business Insider,  który powołuje się na anonimowe źródła z agencji wywiadowczych, ma to być celowe działania rosyjskich oraz irańskich agentów.

W UK płoną maszty sieci 5G, bo są rzekomo przyczyną pandemii koronowirusa

Play nie potwierdził oficjalnie, że nadajnik należy faktycznie do nich, ale operator wydał oświadczenie: "W związku z doniesieniami o atakach na infrastrukturę telekomunikacyjną w Polsce operator sieci PLAY oświadcza, że takie czyny noszą znamiona działalności przestępczej wymierzonej w bezpieczeństwo państwa i obywateli. Operator podkreśla, że bezpieczeństwo oraz ochrona klientów i pracowników jest jego najwyższym priorytetem. Wszelkie tego rodzaju ataki są natychmiast zgłaszane odpowiednim organom ścigania na najwyższym szczeblu. Infrastruktura telekomunikacyjna pełni kluczową rolę w funkcjonowaniu społeczeństwa i gospodarki. Jej znaczenie jest szczególnie istotne w sytuacjach krytycznych, takich jak stan klęski żywiołowej, czy stan epidemii, którego właśnie doświadczamy. Sprawna i wydajna infrastruktura telekomunikacyjna jest niezbędna w zgłoszeniach wypadków i wydarzeń zagrażających zdrowiu i życiu wszystkich osób znajdujących się na terytorium Polski. Ataki na nią są takim samym przestępstwem, jak niszczenie infrastruktury kolejowej (tory i trakcje) czy energetycznej (linie przesyłowe). Operator sieci PLAY potępia podżeganie do ataków na infrastrukturę telekomunikacyjną."

Pokaż / Dodaj komentarze do: Przeciwnicy 5G spalili maszt Play w Łodzi. Tyle że to był maszt bez 5G

 0