Red Hat przenosi ludzi do Indii. Gigant open source idzie śladem IBM


Red Hat przenosi ludzi do Indii. Gigant open source idzie śladem IBM

Red Hat, firma znana z rozwoju systemów open source, rozpoczęła wygaszanie działalności inżynieryjnej w Chinach i jednocześnie wzmacnia swoje zespoły w Indiach. Według doniesień chodzi o setki pracowników, którzy w krótkim czasie stracili dostęp do firmowych systemów.

Pierwsze sygnały pojawiły się w sieci, gdy inżynierowie zaczęli informować o problemach z logowaniem do firmowego VPN. Dostęp do narzędzi, repozytoriów i komunikatorów przestał działać praktycznie z dnia na dzień. Chwilę później pojawiła się informacja o reorganizacji i przeniesieniu działań do innych krajów regionu Azji i Pacyfiku. W praktyce oznaczało to zakończenie pracy zespołów w Chinach.

Relacje wskazują na zaskoczenie i brak wcześniejszych zapowiedzi. Dla wielu osób decyzja była nagła i trudna do przewidzenia. 

Indie nowym centrum operacyjnym

Kluczowym elementem strategii jest przeniesienie kompetencji do Indii. Firma uznała ten kraj za główną lokalizację dla przyszłych inwestycji w kadry i rozwój technologii. Za ruchem stoi także IBM, właściciel Red Hata. Koncern od lat zwiększa zatrudnienie w Indiach i traktuje ten rynek jako jeden z najważniejszych filarów globalnej działalności.

 Indie zyskują na znaczeniu, a Chiny stają się trudniejszym środowiskiem dla zagranicznych firm technologicznych. To proces, który będzie miał wpływ na rozwój oprogramowania, łańcuchy dostaw i dostęp do specjalistów. Zmiana już się rozpoczęła i trudno oczekiwać, aby była jednorazowym ruchem.

Nowa struktura ma zapewnić stabilność operacyjną i lepsze dopasowanie do obecnych realiów biznesowych.

Geopolityka zamiast klasycznych zwolnień

Skala redukcji etatów sugeruje restrukturyzację, ale wiele wskazuje na głębsze powody. Decyzja wpisuje się w szerszy trend ograniczania obecności zachodnich firm technologicznych w Chinach.

W ostatnich latach napięcia między Stany Zjednoczone a Chiny wpłynęły na sposób prowadzenia biznesu przez globalne koncerny. Firmy coraz częściej analizują ryzyko związane z regulacjami, dostępem do danych i współpracą z instytucjami państwowymi.

Red Hat współpracuje z amerykańskimi instytucjami, w tym z sektorem obronnym. Takie kontrakty wymagają szczególnej ostrożności w doborze lokalizacji zespołów technicznych.

Chiny tracą, ale nie całkowicie

Wycofanie zespołów inżynieryjnych nie oznacza całkowitego opuszczenia rynku. Produkty Red Hata nadal będą dostępne w Chinach, a model open source sprawia, że lokalne firmy mogą korzystać z części technologii. Jednocześnie kraj ten pozostaje jednym z największych źródeł talentów programistycznych. Utrata bezpośredniego dostępu do tego zaplecza może mieć długofalowe konsekwencje dla firmy.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Red Hat przenosi ludzi do Indii. Gigant open source idzie śladem IBM
 0