Smartfony mogą wyprzeć konsole do gier? Tak uważają analitycy

Smartfony mogą wyprzeć konsole do gier? Tak uważają analitycy

Mniejsze procesory z dużą mocą w zestawieniu z coraz szybszymi prędkościami internetu mogą doprowadzić w przyszłości do zmiany paradygmatu w branży gier, gdzie smartfony gamingowe powoli zaczną zagrażać masywnym konsolom, które to przecież mają swoje własne ograniczenia. Według raportu Strategy Analytics, udoskonalenia sprzętowe, chmury sprzętowe, streaming i łączność 5G sprawią, że mobilne urządzenia będą na szczycie popularności. Może to oznaczać koniec konsol do gier, w formie jakie je teraz znamy, jako że konsumenci często porzucają masywny sprzęt na rzecz ich przenośnych odpowiedników, jeśli tylko mają taką szansę. Chmury obliczeniowe mogą w dodatku niwelować wszelkie braki w warstwie sprzętowej smartfonów.

Analitycy przewidują, że smartfony zastąpią konsole do gier. Nie jest to jednak wizja najbliższej przyszłości.

Co więcej zadania związane z renderowaniem i opóźnieniami mogą być kierowane do chmury, pozwalając by chipset zajmował się innymi zadaniami. 5G ma pomóc w realizacji tych możliwości w jeszcze większym stopniu, pozwalając na dostęp do wielu tytułów, gdy gracz jest w trakcie poruszania się. W ten sposób deweloperzy gier będą w stanie ominąć ograniczenia sprzętowe i dostarczać zupełnie nowych przeżyć, które mogą nigdy nie być dostępne dla konsol. Ta zmiana jest odpowiednikiem tego co widzimy w przemyśle muzycznym i filmowym, gdzie serwisy streamingowe wypierają tradycyjne, fizyczne odtwarzacze. Analitycy twierdząc jednak, że choć to wszystko mocno prawdopodobne, zmiana taka będzie się odbywać powoli.

Przede wszystkim 5G jest konieczne do odpowiedniego wykorzystania chmur obliczeniowych, dzięki znacząco zwiększonych prędkościach transmisji. Zanim jednak będzie można skorzystać z dobrodziejstw 5G i powstanie odpowiednia do tego infrastruktura, minie minimum kilka lat. Nawet gdy 5G stanie się już powszechnie dostępne, problemem będzie wprowadzenie zbliżonych i ustandaryzowanych usług. Jednakże w związku z problemami związanymi z łączem i opóźnieniami, może to być ciężkie w realizacji. Wprowadzenie standardów od strony usługowej w takiej formie oferowania gier, będzie nie lada wyzwaniem. Raport wskazuje również, że nie każdy sprzęt do gier będzie łatwo zastąpić - mowa tu oczywiście o kontrolerze. Z drugiej strony jednak akcesoria jak Samsung DeX wraz z usługami steamowania gier, mogą umożliwić projekcję gier na dużych ekranach, co z pewnością również będzie wykorzystywane w przyszłości.

Komentarze do: Smartfony mogą wyprzeć konsole do gier? Tak uważają analitycy