Sponsorowani przez Rosję hakerzy są dużo szybsi niż inne tego typu grupy

Sponsorowani przez Rosję hakerzy są dużo szybsi niż inne tego typu grupy

Jeśli chodzi o hakowanie, to prędkość działania jest tutaj jednym z kluczowych elementów i tyczy się to zarówno atakujących, jak i broniących się ofiar. To właśnie dlatego rządy i firmy na całym świecie powinny obawiać się (nie)sławnych hakerów, pochodzących z Rosji. Według najnowszych informacji są oni tak skuteczni, że zajmuje im mniej niż 20 minut, by rozpocząć poruszanie się w sieci organizacji, po początkowym naruszeniu zabezpieczeń. Prędkość działania Rosjan jest aż osiem razy większa niż hakerów z Korei Północnej. CrowdStrike, firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem i autorzy raportu Global Threat, posortowali najbardziej znane grupy według czasu niezbędnego do osiągnięcia celu. Mierzono czas niezbędny włamywaczom do skutecznego poruszania się po systemach w sieci, po początkowym zdobyciu dostępu. W tym okresie przestępcy mogą pozostawić exploity oraz wykraść dane.

Sponsorowani przez Moskwę hakerzy są najbardziej skuteczni ze wszystkich tego typu rządowych grup.

CrowdStrike bazowało na informacjach o 30000 włamaniach, umieszczając w rankingu przypadki nieupoważnionego dostępu do sieci grup, które najprawdopodobniej pracują dla  Rosji (Bear), Chin (Panda), Korei Północnej (Chollima), Iranu (Kitten) oraz gangu cyberprzestępoców (Spider). Rosjanie dostali się na sam szczyt rankingu z czasem 18 minut i 49 sekund i jest to dużo lepszy wynik niż u zajmujących drugie miejsce Koreańczyków, którym te same działania zajmują 2 godziny i 20 minut. Hakerzy z Chin potrzebują do skutecznej penetracji sieci ponad 4 godziny, Iran 5 godzin i 9 minut, a na samym dole znaleźli się niezależni od rządów cyberprzestępcy z czasem 9 godzin i 42 sekundy. 

"Sponsorowani przez państwo hakerzy z rosyjskiej grupy Bears uplasowali się na pierwszej pozycji - z niemal 8 razy lepszym wynikiem niż najbliższy rywal. Podczas gdy byliśmy niemal pewni, że to właśnie oni będą na szczycie, to patrząc na efektywność ich technik w porównaniu z innymi grupami, nawet my jesteśmy zaskoczeni wynikami i tempem, w jakim są oni w stanie poruszać się w sieci, jak tylko znajdą punk zaczepienia" - powiedział Dmitri Alperovitch, współzałożyciel CrowdStrike. Raport podkreśla również, że Chiny zaprzestały respektowania zawieszenia broni w cyberprzestrzeni, który wynegocjowała w 2015 roku administracja Obamy. Kraj ten wziął w ubiegłym roku na cel firmy telekomunikacyjne w Azji i USA oraz był oskarżany o kradzież własności intelektualnej od amerykańskich firm. CrowdStrike uważa, że będziemy obserwować wzrost tych działań ze strony chińskich hakerów, co jest efektem trwającej wojny handlowej z USA.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Sponsorowani przez Rosję hakerzy są dużo szybsi niż inne tego typu grupy

 0