Studenci uczelni technicznych nie rozumieją struktury katalogów w systemie operacyjnym

Studenci uczelni technicznych nie rozumieją struktury katalogów w systemie operacyjnym

Według najnowszych doniesień, wielu studentów uczelni technicznych nie rozumie koncepcji plików, folderów, hierarchii i struktury - sposobu jaki jest to uporządkowane. Wszystko przez nowoczesne systemy z wyszukiwaniem i ukrywaniem struktury plików przed użytkownikiem.

Pojawienie się smartfonów, tabletów, funkcji wyszukiwania i przechowywania w chmurze sprawiło, że potrzeba zrozumienia czym są katalogi wydaje się dla wielu osób zbędna. "Pierwsze wyszukiwarki internetowe były używane około 1990 roku, ale funkcje takie jak Windows Search i Spotlight w systemie macOS to produkty z początku XXI wieku. Większość pierwszoroczniaków z 2017 roku urodziła się pod koniec lat 90". – czytamy w publikacji. "Podczas gdy wielu dzisiejszych profesorów dorastało bez funkcji wyszukiwania w swoich telefonach i komputerach, dzisiejsi studenci coraz częściej nie pamiętają świata bez nich".

Profesorowie uczelni z przerażeniem odkrywają, że współcześni studenci nie rozumieją takich pojęć jak plik, folder, struktura. Wszystkiemu są winne nowoczesne systemy operacyjne z funkcją wyszukiwania.

Saavik Ford, profesor astronomii w Borough of Manhattan Community College, ujęła to najlepiej: "Dorastałam, kiedy trzeba było mieć akta; trzeba było coś zachować; trzeba było wiedzieć, gdzie zostało zapisane. Nie było funkcji wyszukiwania". Dodała, że wielu jej uczniów nie ma pojęcia, że ​​istnieje miejsce, w którym znajdują się pliki. Po prostu ich szukają. "Mają kosz na pranie pełen prania i mają robota, który przyniesie im każdą część garderoby, jaką chcą na żądanie".

Peter Plavchan, profesor nadzwyczajny fizyki i astronomii na Uniwersytecie George'a Masona, zauważa, że niektórzy z jego studentów mają ponad 1000 plików w tym samym katalogu. Wspomina przy tym swojego wykładowcę z lat 90., który uważał, że wszystkie GUI są "dziełem diabła".  Plavchan spędza teraz dużo czasu ucząc swoich uczniów struktury katalogów w swoich kursach, a także innych podstaw, takich jak rozszerzenia plików i nawigacja w terminalu.  Jest to jednak trudna do zrozumienia koncepcja. Struktura katalogów jest nie tylko nieintuicyjna dla studentów - ale jest tak mocno intuicyjna dla profesorów, że mają trudności ze znalezieniem sposobu jej wyjaśnienia. Traktują ją jak coś oczywistego. Plavchan uważa jednak, że próby przekazania wiedzy studentom, to mogą być daremne wysiłki.

Katherine Garland, astrofizyk, zaczęła dostrzegać ten problem w 2017 roku. Zdała sobie sprawę z tego, do czego wielu jej kolegów i koleżanek z pedagogiki doszło w ciągu ostatnich czterech lat: koncepcja folderów i katalogów plików, niezbędna do zrozumienia komputerów przez poprzednie pokolenia, jest dla wielu współczesnych uczniów bełkotem. Prowadziła kurs inżynierski, a jej uczniowie używali oprogramowania symulacyjnego do modelowania turbin silników odrzutowych. Wyłożyła zadanie jasno, ale kolejni uczniowie wzywali ją po pomoc. Wszyscy otrzymywali ten sam komunikat o błędzie: Program nie mógł znaleźć ich plików.

Zwracając się do kolegów pedagogów, którzy patrzą z przerażeniem na uczniów, którzy nie są w stanie zrozumieć systemów archiwizacji, Plavchan ostrzega: "To się nie zmieni. Nie wrócisz do tego, co było. Musisz to zaakceptować. Im szybciej zaakceptujesz zmianę, tym lepiej".

Pokaż / Dodaj komentarze do: Studenci uczelni technicznych nie rozumieją struktury katalogów w systemie operacyjnym

 0