Gdy Discord ogłosił, że użytkownicy będą musieli poddać się skanowaniu twarzy, by korzystać z platformy jak dotychczas, internet zawrzał. Teraz sprawa nabrała nowego wymiaru - badacze odkryli, że firma odpowiedzialna za weryfikację wiekową ujawniła publicznie część swojego kodu, który zdradza znacznie szerszy zakres inwigilacji, niż ktokolwiek podejrzewał.
Discord korzystał z usług start-upu Persona Identities, Inc. - firmy oferującej rozwiązania z zakresu weryfikacji tożsamości, stosowane m.in. w systemach przeciwdziałania praniu pieniędzy. Badaczka znana jako „Celeste" odkryła publicznie dostępny frontend Persony na serwerze autoryzowanym przez rząd USA, zawierający 2456 plików. Kod został już usunięty, ale zdążył sporo zdradzić.
Okazuje się, że oprogramowanie Persony nie ogranicza się do sprawdzania wieku. Wykonuje aż 269 odrębnych weryfikacji, rozpoznaje twarze na listach obserwacyjnych i bazach osób politycznie eksponowanych, skanuje „niekorzystne media" w 14 kategoriach (w tym terroryzm i szpiegostwo) oraz przypisuje użytkownikom oceny ryzyka. Firma może przechowywać przez nawet trzy lata adresy IP, odciski palców przeglądarek i urządzeń, numery dokumentów tożsamości, numery telefonów, wizerunki twarzy i dane z analizy selfie.
Weryfikacja wieku na platformach internetowych to rosnący biznes danych
Discord poinformował, że nie będzie kontynuował współpracy z Personą. Problem w tym, że z usług tej firmy korzystają też inne znane platformy - Roblox używa jej do weryfikacji wieku podczas czatowania, OpenAI stosuje ją przy potwierdzaniu pełnoletności użytkowników ChatGPT, a serwis rowerowy Lime wdrożył jej rozwiązania w kilku regionach.
Cała sprawa wpisuje się w szerszą debatę o tym, czy weryfikacja wieku w internecie w ogóle działa i komu tak naprawdę służy. W Australii, mimo wprowadzonego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia, nastolatki nadal bez problemu omijają ograniczenia prostymi metodami... ale jakoś walczyć trzeba.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Twoja twarz trafiła do bazy danych z terrorystami. Tak działała weryfikacja wieku na Discordzie