Twórcy Cuphead wzięli swoje domy pod zastaw i rzucili pracę

Twórcy Cuphead wzięli swoje domy pod zastaw i rzucili pracę

Trochę dziwnie nazywać grę finansowaną przez Microsoft niezależną, ale niewątpliwie na płaszczyźnie tytułów, na które kiedyś zwykle nazywano Xbox Live Arcade, Cuphead jest jedną z największych tegorocznych produkcji. Co ciekawe, jej twórcy wiele poświęcili by w ogóle mogła powstać.

Chad Moldenhauer wraz z jego bratem Jaredem pracują nad Cuphead od kilku lat. Ten miks platformówki i strzelaniny charakteryzuje się niezwykle unikatową oprawą graficzną, do złudzenia przypominającą Myszkę Mickey z lat 30. XX w. Początkowo ich założenia były skromne. Ot, pozwolić graczom zmierzyć się z kilkoma bossami. Jednak punktem zwrotnym było demo na E3 2015, gdzie tytuł spotkał się z niesamowitą reakcją graczy i to wtedy deweloperski duet braci postanowił pójść na całość. - Rzuciliśmy swoje prace, wzięliśmy swoje domy pod zastaw i poszerzyliśmy naszą ekipę - powiedział Chad Moldenhauer w wywiadzie dla GamesRadar. - Była to nasza szansa na dostarczenie gry, o której marzyliśmy od samego początku, aniżeli skrojenie tego, co zaplanowaliśmy pod trzyosobowy team - dodał.

"Rzuć wszystko i chodź tworzyć gry" - brzmi jak marzenie, albo przepis na porażkę. Jak będzie? Zobaczymy 29 września na Xbox One i PC.

Moldenhauer dodał także, że rozszerzenie skali rozgrywki było głównym powodem dla którego premiera gry niesamowicie opóźniła się. W międzyczasie Microsoft doinwestował także w projekt, przez co StudioMDHR zdecydowało się nawiązać szersze partnerstwo w ramach którego gra nie ukaże się na innej konsoli niż Xbox One, a oprócz tego będzie dostępna na Windows 10 (w ramach usługi Play Anywhere) przez Microsoft Store oraz Steam. Premiera gry odbędzie się 29 września, a tytuł ma kosztować 19,99 USD. W Cuphead można grać samemu, jak również w kooperacji. Już niebawem będziemy mogli się przekonać, czy ryzyko, które podjęli bracia Moldenhauer popłaciło, czy nie.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Twórcy Cuphead wzięli swoje domy pod zastaw i rzucili pracę

 0